Blisko miliard na geotermię

900 mln zł czeka na przedsiębiorców chcących pozyskiwać ciepło z geotermii. 700 mln zł na dotacje i pożyczki pochodzi z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a ponad 200 mln zł - z funduszy europejskich. Wykorzystanie energii ze źródeł geotermalnych jest postrzegane także jako szansa dla polskich miast.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska oferuje firmom z branży geotermalnej 700 mln zł pożyczek – pisze dzisiejszy „Puls Biznesu”. Kolejne 210 mln jest do rozdysponowania również przez NFOŚiGW z funduszy europejskich, czyli programów operacyjnych UE, zarządzanych przez NFOŚiGW. Z tych funduszy na wsparcie mogą liczyć także przedsięwzięcia bazujące na wykorzystaniu fotowoltaiki oraz biomasy.

Gazeta przywołuje wypowiedź Kazimierza Kujdy, Prezesa NFOŚiGW, który uważa, że potencjał tkwiący w geotermii jest nadal w Polsce dostatecznie niewykorzystany, a pewne rozwiązania można wzorować na mającej tu duże doświadczenia Islandii.

Wśród chętnych na dotacje na odwierty geotermalne i inne inwestycje w tej branży są samorządy wielu miast m.in. Sochaczewa, Konina, Koła, Sieradza itd. Inwestorzy muszą liczyć się jednak z wysokimi kosztami – blisko 80 proc. kosztów pochłaniają odwierty (ok. 13-15 mln zł za jeden odwiert). (Red.)