Sezon na palenie śmieciami – rozpoczęty!

Zrobiło się już zimniej i zapłonęły domowe piece i kominki. Problem w tym, że Polacy palą w nich różnymi odpadami pochodzącymi z gospodarstw. Toksyczna emisja gazów pochodzących ze spalania trafia do atmosfery i jest czynnikiem sprzyjającym rozwojowi wielu chorób.

Sezon grzewczy rozpoczęty, a w powietrzu wyraźniej czuć nieprzyjemny zapach sączący się z pobliskich kominów. Lekarze działający w ramach Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia biją na alarm. Ostrzegają przed groźnymi dla zdrowia konsekwencjami spalenia śmieci w domowych piecach.
– Toksyczne działanie wypuszczanych do atmosfery związków chemicznych wywołuje nie tylko uciążliwe objawy typu: kaszel, katar, zaczerwienione oczy, ale także poważne choroby. Nie palmy śmieci w piecach! Nie trujmy siebie i sąsiadów! – apeluje Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ).
Co Polacy palą w domowych piecach? Niemal wszystko, co tylko się da. Butelki typu „pet”, kawałki opon, torby i worki foliowe, a nawet papę. Wchodzące w skład smogu szkodliwe związki chemiczne, pyły i wysoka wilgotność, to prawdziwy koktajl toksycznych substancji.
– Zawarte w dymie składniki mogą wywołać astmę oraz jej napady, a także powodować zaostrzenie przewlekłego zapalenia oskrzeli, niewydolność oddechową lub paraliż układu krwionośnego. Gęsty smog zwiększa zachorowalność na nowotwory oraz POChP (przewlekłe choroby płuc – przyp.) , jak i prawdopodobieństwo wystąpienia astmy u dzieci. Podtruty organizm jest bardzo podatny na choroby wirusowe i bakteryjne – wymienia Bożena Janicka, prezes PPOZ.
Niezbędne jest nie tylko karanie trucicieli, ale także edukowanie społeczeństwa w tym zakresie. Bez zmiany świadomości samo nakładanie kar może nie wystarczyć.

(źródło: niskaemisja.com)