Polska przed wyzwaniem recyklingu

Tak jak i kilka innych krajów europejskich, Polska stoi przed dużym wyzwaniem w kwestii przetwarzania odpadów. Jesteśmy też zaliczani do grona rozwiniętych krajów, w których marnotrawiona jest żywność. Dane Eurostatu dają do myślenia: potrzebne są nie tylko konkretne rozwiązania prawne, ale niezbędna jest także ekologiczna edukacja i to od najmłodszych lat.

Krajowy plan gospodarki odpadami przewiduje, że do 2030 r. recykling odpadów komunalnych ma wynieść 63 proc. zaś opakowań – 75 procent. Również składowanie odpadów na wysypiskach ma zostać zmniejszone do 10 proc. w 2030 roku.
Ostatnie dane dotyczą 2015 roku – z informacji GUS wynika, że w Polsce zebrano łącznie 10,6 mln odpadów komunalnych w tym do składowania przeznaczono 53 proc. – 5,3 mln ton. Natomiast recyklingowi poddano zaledwie 21 proc., czyli 2,2 mln ton, unieszkodliwieniu termicznemu w spalarniach - 15 procent (1,6 mln ton), a biologicznemu przetwarzaniu – 11 procent (1,2 mln ton). Z kolei według Eurostatu (2014 r.) statystyczny mieszkaniec Polski wytworzył w ciągu roku 272 kg odpadów. To w dalszym ciągu znacznie mniej od średniej europejskiej, która wynosi 475 kg na jednego mieszkańca. Należy jednak liczyć się z tym, że wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa ilość odpadów będzie systematycznie rosła. Efektywniejszej gospodarce odpadami mają służyć m.in. wchodzące od lipca br. zmiany w przepisach dotyczących segregowania śmieci. Ministerstwo Środowiska chce zmienić zasady zbierania odpadów. Będziemy segregować pięć frakcji odpadów: biodegradowalne, szkło, plastik, papier i metal.

Pisaliśmy już o tym tu:
https://www.bosbank.pl/ekopolska/segregacja-odpadow-po-nowemu.

Unia Europejska ma bardzo ambitne plany rozprawienia się z górami śmieci zalegającymi w poszczególnych krajach członkowskich. Według przedstawionych 10 dni temu przez Parlament Europejski ambitnych założeń, które będą jeszcze negocjowane z Radą i Komisją Europejską, do 2013 r. składowanie śmieci ma zostać zredukowane do 5 procent, odpady żywnościowe zmniejszone o połowę, a recyklingowi być poddawane aż 70 procent odpadów.

Robert Azembski