Samochód na gaz ziemny. Może warto?

Szukając nowego samochodu zastanów się, czy nie powinien być zasilany innym paliwem, niż tradycyjna benzyna, czy olej napędowy.

Badania Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wykazują, że 80 proc. ludności świata oddycha „brudnym” powietrzem. Również w Polsce, w wielu miastach, głównie z południowej i centralnej części kraju, normy jakościowe powietrza są przekroczone o czym alarmowały media. Zanieczyszczenia powietrza powstają przede wszystkim ze spalania węgla – na potrzeby ciepłej wody i ogrzewania oraz z transportu samochodowego. Z uwagi na fakt, iż emitowane są do powietrza na niewielkiej wysokości, nazywane są często „niską emisją”. Raport WHO wskazuje że 33 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Unii Europejskiej to miasta w naszym kraju. Pierwsze miejsce na tej liście zajmuje Żywiec.
Zanieczyszczenia powietrza, do których należą m.in. dwutlenek siarki, dwutlenek azotu, tlenek węgla, ozon, pyły zawieszone PM10 i PM2,5, ołów, arsen, kadm, nikiel i rakotwórczy benzo(a)piren, są przyczyną szeregu chorób układu oddechowego i krążenia. Tlenki azotu i węglowodory (które obecne są np. w spalinach samochodowych) w obecności światła wchodzą w reakcje, które prowadzą do powstania silnych utleniaczy, np. ozonu. W wysokich temperaturach i przy słabym wietrze powstaje wówczas smog fotochemiczny. Jak wiemy, wiele miast boryka się z problemem smogu – Los Angeles, Meksyk, Pekin, czy nasz Kraków. Dlatego tak bardzo ważny jest rozwój alternatywnych źródeł zasilania transportu i stosowania do napędu silnika, w miejsce paliw tradycyjnych. Ich stosowanie wspierają regulacje unijne, głównie Dyrektywa 2014/94/UE, która ustanawia wymogi dotyczące rozbudowy infrastruktury, przede wszystkim punktów zasilania w energię pojazdów elektrycznych czy tankowania gazu ziemnego. Szacowany średni wiek samochodu w Polsce wynosi około 14 lat. Stary tabor, będący przyczyną nadmiernej emisji zanieczyszczeń do powietrza, wymaga wymiany na mniej emisyjny. I tu rozwiązaniem są samochody zasilane gazem ziemnym. Są one najczęstszymi rodzajami środków transportu zasilanymi paliwami alternatywnymi, głównie za przyczyną niższych kosztów eksploatacyjnych w stosunku do samochodów benzynowych czy diesli.
Spaliny z samochodów na CNG zawierają znacznie mniej dwutlenku węgla – do 25 proc., mniej tlenków azotu – do 80 proc. Całkowicie pozbawione są benzo(a)pirenu. Samochody te nie wydzielą też sadzy, czyli po prostu nie dymią. Inną ich zaletą jest to, że silniki na gaz pracują zdecydowanie ciszej, niż te zasilane paliwem tradycyjnym. Co więcej, gaz CNG ma również korzystniejszy bilans energetyczny niż olej napędowy, czy benzyna bezołowiowa. Auto jeżdżące na metan przy spaleniu 1 kg CNG powinno przejechać więcej kilometrów niż na litrze benzyny, czy ON. Zarówno sprężony gaz ziemny, jak i skroplony gaz ziemny, największą efektywność uzyskują w pojazdach ciężarowych, autobusach podmiejskich i długodystansowych stosowanych w transporcie publicznym, a także pojazdów komunalnych oraz dużych flot samochodowych. Nabywając nowe auto rozważmy więc, czy nie powinien to być samochód zasilany innym paliwem, niż tradycyjna benzyna, czy olej napędowy.

Autorka, Danuta Rostowska, jest Kierownikiem Zespołu Rozwoju Ekologii w Departamencie Ekologii Banku Ochrony Środowiska.