Smog znowu nadciągnie

W miesiącach jesienno–zimowych pojęcie smogu będzie pojawiało się na łamach gazet, stronach portali internetowych, w rozgłośniach radiowych i na antenach telewizyjnych niemal codziennie, a jego odmiana przez wszystkie przypadki mogłaby z powodzeniem posłużyć dzieciom do nauki gramatyki na lekcjach języka polskiego w szkołach. Czy jednak rzeczywiście wiemy, o czym mowa?

Smog to zanieczyszczenia powietrza powstałe wskutek działalności człowieka - głównie spalania węgla i drewna w domowych piecach, a więc w stosunkowo niskiej temperaturze.
Nazwa wywodzi się z języka angielskiego i pochodzi z połączenia słów "smoke" - dym i "fog" - mgła. W jego zabójczym składzie znajdują się m.in. tlenek siarki, tlenki azotu, tlenki węgla, sadza i pyły.
A teraz najgorsze zagadnienie związane ze smogiem: te wszystkie trujące związki chemiczne dostają się do naszych organizmów wraz z wdychanym powietrzem. Wystarczy minuta, by od wdechu trucizny dotarły do naszych narządów wewnętrznych - płuc, serca czy mózgu.
Tak jak wspomnieliśmy, to działalność człowieka jest główną przyczyną powstawania smogu. Jednak do jego powstania potrzebne są dodatkowe czynniki, które decydują o tym, że niektóre rejony narażone są na to zjawisko bardziej niż inne. Warunkami, które zwiększają ryzyko powstawania smogu są:

  • bezwietrzna pogoda,
  • zwiększona wilgotność powietrza
  • położenie miejscowości w dolinie

Wszystkie te czynniki utrudniają swobodną wymianę powietrza i chmura zanieczyszczeń szczelnie otula wsie i nieraz całe miasta, skutecznie blokując dostęp świeżego powietrza.

Autorka: Daria Jaworska