Analizy makroekonomiczne

    • Ostateczny szacunek inflacji CPI na poziomie 15,6%. Wyhamowuje wzrost inflacji bazowej.

      Według ostatecznego szacunku GUS, w lipcu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 15,6% r/r, nieznacznie powyżej wstępnego szacunku flash oraz wyniku z czerwca (oba na poziomie 15,5% r/r). W lipcu poszczególne kategorie oddziaływały przeciwstawnie na wskaźnik CPI ogółem. Z jednej strony dalej rosła roczna dynamiki cen żywności (wkład we wzrost wskaźnika rocznego CPI wobec czerwca na poziomie 0,3 pkt. proc.) oraz nośników energii (0,15 pkt. proc.), przy mitygującym te efekty spadku cen paliw (-0,4 pkt. proc.). Na podstawie dzisiejszej publikacji danych szacujemy, że w lipcu wskaźnik inflacji bazowej wyniósł 9,1% - 9,2% r/r, tj. ukształtował się w okolicach poziomu z czerwca (9,1% r/r).

    • Lipcowa inflacja na poziomie 15,5% - blisko oczekiwań. Wyhamowuje wzrost inflacji bazowej.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w lipcu wskaźnik inflacji CPI pozostał na poziomie czerwcowym, tj. 15,5% r/r, zgodnie z oczekiwaniami rynkowymi.

      Na stabilizację rocznego wskaźnika inflacji złożyły się przeciwstawne tendencje. Z jednej strony dalszy wzrost rocznej dynamiki cen żywności (wkład we wzrost wskaźnika rocznego CPI wobec czerwca na poziomie 0,3 pkt. proc.) oraz nośników energii (0,15 pkt. proc.), przy mitygującym te efekty spadku cen paliw (-0,4 pkt. proc.). Według naszych szacunków w lipcu wyhamował wzrost wskaźnika inflacji bazowej i ukształtował się w okolicach czerwcowego poziomu 9,1% r/r.

    • Kolejna podwyżka stóp Fed o 75 pkt. baz., następne decyzje zależne od napływających danych.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu kończącym się 27 lipca podwyższył stopę funduszy federalnych o 75 pkt. baz. do 2,25%-2,50%. W komunikacie po posiedzeniu FOMC podtrzymał zapis dot. silnej determinacji do obniżenia inflacji w kierunku celu inflacyjnego 2,0%. Wątki inflacyjne także były oczywiście wskazywane jako kluczowe dla polityki pieniężnej. Jednocześnie nieco więcej uwagi niż podczas wcześniejszych konferencji prezes Powell poświęcał kwestiom ryzyka dla sfery realnej gospodarki, wskazując na oczekiwane spowolnienie aktywności. W kontekście przyszłych decyzji FOMC prezes Powell powiedział, że będą one podejmowane z posiedzenia na posiedzenie, będą brały pod uwagę szereg napływających danych. Ponadto przy wzroście stóp procentowych blisko tzw. neutralnego poziomu FOMC zrezygnował ze wskazywania perspektyw polityki pieniężnej (forward guidance).

    • Raport NBP: negatywne oceny sytuacji firm utrzymują się. Cały czas główną barierą rozwoju są wysokie koszty, choć popyt także wyraźnie słabszy.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w II kw. 2022 r. ocena sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm lekko pogorszyła się, po jej bardzo silnym spadku w I kw. Na oceny firm wpłynął dłuższy okres po rozpoczęciu wojny w Ukrainie. W poprzednim badaniu wielu respondentów deklarowało bardzo pesymistyczne oceny i oczekiwania, które w badaniu z czerwca okazały się mniej negatywne. Z drugiej strony część respondentów wskazała na niedoszacowanie tego wpływu i obecnie silniej obniżyła swoje oceny. Inaczej niż pod koniec 2021 r., gorzej oceniane przez firmy perspektywy nie są już jednak wyłącznie spowodowane wzrostem kosztów. Po silnym spadku w I kw., w II kw. dalej obniżał się wskaźnik prognoz popytu.

    • W czerwcu większy od oczekiwań spadek stopy bezrobocia, poniżej 5%.

      W czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 4,9% z 5,1% w maju. W czerwcu efekty sezonowe tradycyjnie wspierają jeszcze spadek bezrobocia (wzrost zatrudnienia w części sektorów gospodarki w cieplejszej części roku). Jednocześnie wg naszych szacunków nie był to jedyny czynnik obniżający stopę bezrobocia. Szacujemy, że spadek stopy bezrobocia o 0,2 pkt. baz. w połowie wynikał z efektu sezonowego, z kolei w połowie z efektów cyklicznych i strukturalnych. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu zmian sezonowych w czerwcu lekko obniżyła się do ok. 5,0% z 5,1% w maju i kwietniu.

    • Rada EBC podwyższyła stopy o 50 pkt. baz. i wdrożyła nowy instrument ochrony transmisji polityki pieniężnej.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego na posiedzeniu 21 lipca podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., do 0,50% dla stopy referencyjnej oraz do 0,0% dla stopy depozytowej. Na podstawie wypowiedzi prezes EBC Ch. Lagarde można ocenić, że poza generalnym pogorszeniem się perspektyw inflacyjnych w ostatnich tygodniach, powodem wyższej podwyżki stóp było także wyraźne osłabienie kursu euro, które też negatywnie wpływa na prognozy inflacyjne. Przy bieżącym pogorszeniu perspektyw inflacyjnych oraz wyzwaniach dla inflacji także w sytuacji materializacji scenariusza negatywnego ograniczenia dostaw gazu, rada EBC zdecydowała się na szybsze ograniczenie ryzyka po stronie inflacji. Zgodnie z wypowiedziami prezes Lagarde decyzję dot. silniejszej skali podwyżki stóp ułatwiła także zapowiedź uruchomienia nowego programu ograniczającego ryzyka fragmentacji rynku strefy euro (silny wzrost rentowności obligacji skarbowych na tzw. rynkach peryferyjnych).

    • Bardzo wyraźne osłabienie czerwcowej sprzedaży detalicznej.

      W czerwcu dynamika sprzedaży detalicznej w ujęciu realnym obniżyła się do 3,2% r/r wobec 8,2% r/r w maju. Wynik ten ukształtował się wyraźnie poniżej mediany prognoz rynkowych (5,9% wg ankiety Parkietu) oraz naszej prognozy (5,8% r/r).

      W czerwcu, inaczej niż w maju (kiedy silnie oddziaływały efekty kalendarzowe i statystyczne), wyraźne obniżenie dynamiki rocznej sprzedaży detalicznej wynikało głównie z silnego spadku sprzedaży w ujęciu miesięcznym po korekcie o sezonowość. Czerwcowy spadek o 2,8% m/m jest największym spadkiem od grudnia 2021 r.

      Biorąc pod uwagę dane nt. sprzedaży detalicznej za II kw. oraz słabe wyniki spożycia gospodarstw domowych w I kw. br. wg danych dot. rachunków narodowych, coraz bardziej prawdopodobna wydaje się hipoteza, że po okresie silnego postpamdemicznego ożywienia wydatków gospodarstw domowych, niższe tempo wzrostu realnych dochodów oraz wygasające nadwyżkowe oszczędności przekładają się na coraz wolniejsze tempo wzrostu wydatków gospodarstw domowych.

    • W czerwcu produkcja budowlana słabsza od oczekiwań.

      W czerwcu dynamika produkcji budowlano-montażowej obniżyła się do 5,9% r/r z 13,0% r/r w maju. Wynik ten ukształtował się poniżej mediany prognoz rynkowych (10,9% r/r wg ankiety Parkietu) oraz naszej prognozy (10,9% r/r).

      Czerwcowa produkcja budowlana wpisała się w obserwowany od początku bieżącego roku wzór – naprzemienne niespodzianki wyników produkcji. W czerwcu produkcja budowlana spadła o 2,5% m/m wobec nieoczekiwanie silnego wyniku z maja. Pomimo wskazanej zmienności na podstawie dzisiejszych danych, można wnioskować, że postępuje osłabienie aktywności w budownictwie. Obrazuje to sukcesywne obniżanie się dynamiki rocznej produkcji budowlanej po korekcie o sezonowość, która już wyraźnie oddaliła się od poziomów dwucyfrowych.

    • W czerwcu coraz wyraźniejsze spowolnienie aktywności w przemyśle.

      W czerwcu sprzedana przemysłu wzrosła o 10,4% r/r, poniżej majowego wzrostu o 14,9%.Po solidnym miesięcznym spadku produkcji w maju, w czerwcu oczekiwaliśmy jej lekkiego odbicia (w ujęciu miesięcznych danych oczyszczonych z wpływu czynników sezonowych). Produkcja jednak ponownie obniżyła się, pogłębiając spadek rocznej dynamiki. W maju słabszy wynik produkcji był efektem wyraźnego obniżenia produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę, tj. sekcji, która w większym stopniu „oddała” wcześniejsze niezwykle dynamiczne wzrosty, niż notowała wyraźne osłabienie koniunktury. W czerwcu natomiast, słabsze dane skoncentrowały się w przetwórstwie przemysłowym, obejmując szeroki zakres działów produkcji.

    • Czerwiec kolejnym miesiącem ze słabszymi od oczekiwań danymi z rynku pracy.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu wzrosło o 2,2% r/r wobec wzrostu o 2,4% r/r w maju. Czerwcowa dynamika płac w sektorze przedsiębiorstw obniżyła się do 13,0% r/r z 13,5% r/r w maju. W czerwcu ponownie negatywnie zaskoczyły dane dot. przeciętnego zatrudnienia. Przy słabszych wzrostach miesięcznych (po oczyszczeniu z sezonowości) zatrudnienia wydaje się, że w II kw. br. lekko osłabł także popyt na pracę. Czerwcowe dane dot. liczby pracujących (publikowane pod koniec miesiąca w Biuletynie statystycznym GUS) dadzą więcej informacji, czy te zmiany faktycznie wynikają z ograniczania wymiaru czasu pracy (poprzez ograniczenie liczby nadgodzin), czy też (przynajmniej po części) z ograniczenia wzrostu liczby etatów. Pewne wychłodzenie, choć z bardzo wysokiego poziomu, notują także dane dot. wynagrodzeń. Dynamika wzrostu płac stabilizuje się w okolicach 13,0% r/r, co wskazuje na malejące ryzyko dalszego nasilania presji płacowej.

    • Ostateczny szacunek czerwcowej inflacji CPI na poziomie 15,5% r/r. Inflacja bazowa powyżej 9%.

      Według ostatecznego szacunku GUS, w czerwcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 15,5% r/r wobec 13,9% r/r w maju, lekko poniżej szacunku flash (15,6%). Zgodnie z oczekiwaniami, do wzrostu czerwcowej inflacji o 1,6 pkt. proc. przyczyniły się wszystkie główne składowe koszyka inflacyjnego, choć w różnej skali - najsilniej paliwa do środków transportu (wkład 0,7 pkt. proc.), efekt ponad 9% wzrostu cen paliw w skali miesiąca; - wzrost inflacji bazowej (wkład 0,4 pkt. proc.); - nośniki energii (wkład do wzrostu CPI ponad 0,4 pkt. proc.);  - żywność (wkład do wzrostu CPI na poziomie niespełna 0,2 pkt. proc.). Pełna publikacja danych wskazuje, że czerwcowy wskaźnik inflacji bazowej wzrósł o ok. 9,2% - 9,3% r/r z 8,5% r/r w maju. Niemniej warto podkreślić, że wyraźny wzrost rocznego wskaźnika inflacji bazowej to po części efekt niskiej bazy odniesienia sprzed roku. Miesięczny wzrost inflacji bazowej obniżył się drugi miesiąc z rzędu i powrócił poniżej poziomu 1% m/m – wg naszych szacunków wyniósł 0,7% - 0,8%.

    • RPP obniża skalę podwyżek stóp procentowych. Wzrost stopy referencyjnej do 6,50%.

      Podczas lipcowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 6,50%, - stopę lombardową do 7,00%, - stopę depozytową do 6,00%. RPP podwyższyła też stopę stopę redyskonta weksli do 6,55% oraz stopę dyskontową weksli do 6,60%. W lipcu RPP zdecydowała się na obniżenie skali zacieśnienia polityki pieniężnej w porównaniu do wcześniejszych miesięcy. Pomimo ponownego solidnego wzrostu bieżącej inflacji (wzrost czerwcowego wskaźnika CPI o 1,7 pkt. proc.), zwiększenia skali zacieśnienia przez wiele banków centralnych na świecie oraz notowanego w ostatnich dniach osłabienie złotego, RPP zdecydowała się na mniejszą skalę podwyżki. W naszej ocenie kluczowym argumentem za taką decyzją, był wzrost obaw przed silniejszym spowolnieniem gospodarczym w średnim okresie. Publikowane w ostatnich tygodniach dane z gospodarki globalnej potwierdziły sygnały wyraźnego spowolnienia aktywności, w szczególności w strefie euro. Ponadto, coraz więcej danych krajowych wskazuje na wyraźnie niższe tempo wzrostu PKB w II poł. 2022 r. (w tym skokowy spadek czerwcowego indeksu PMI).

    • W czerwcu wzrost inflacji do 15,6%, blisko oczekiwań. Inflacja bazowa powyżej 9%.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w czerwcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 15,6% r/r wobec 13,9% r/r w maju. Zgodnie z oczekiwaniami do wzrostu czerwcowej inflacji o 1,7 pkt. proc. przyczyniły się wszystkie główne składowe koszyka inflacyjnego: - najsilniej paliwa do środków transportu (wkład 0,7 pkt. proc.), efekt blisko 10% wzrostu cen paliw w skali miesiąca; - wzrost inflacji bazowej (wkład 0,5 pkt. proc.); - nośniki energii (wkład do wzrostu CPI ponad 0,4 pkt. proc.) - żywność (wkład do wzrostu CPI na poziomie niespełna 0,2 pkt. proc.).Po skokowym wzroście wskaźnika inflacji w czerwcu nadchodzące miesiące powinny przynieś wyraźnie słabszą dynamikę inflacji, który określilibyśmy jako trend boczny, w którym inflacja ma szansę pozostać poniżej 16%. Od lipca efekty statystyczne zaczną oddziaływać hamująco na wzrost inflacji.

    • W maju sezonowy spadek stopy bezrobocia.

      W maju stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,1% z 5,2% w kwietniu. Majowy spadek stopy bezrobocia o 0,1 pkt. proc. wynikał wyłącznie z efektów sezonowych, tj. wzrostu zatrudnienia w części sektorów gospodarki (np. budownictwo, turystyka) w cieplejszej części roku. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu zmian sezonowych w maju ustabilizowała się na kwietniowym poziomie 5,1%. Choć wraz z wyraźnie pogarszającą się koniunkturą gospodarczą ryzyka dla sytuacji na rynku pracy będą rosły, wciąż trudno wskazywać na sygnały bieżącego wyraźnego jej pogorszenia. Uważamy, że utrzymujący się od kilku miesięcy spadek liczby osób wyrejestrowanych z bezrobocia z tytułu podjęcia pracy wciąż, póki co, w większym stopniu wskazuje na ograniczenie podaży pracy niż spowolnienie popytu na pracę.

    • W maju „normalizacja” wyników sprzedaży detalicznej.

      W maju sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 8,2% r/r, wobec wzrostu 19,0 % r/r w kwietniu. Skokowy spadek rocznej dynamiki sprzedaży to efekt wygaśnięcia okresowych efektów podbijających dynamikę kwietniową tj. bardzo niskiej bazy odniesienia (wpływ restrykcji epidemicznych z 2021 r.) oraz późniejszego terminu Świąt Wielkanocnych podbijającego wyniki sprzedaży żywności w kwietniu kosztem marca. W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości, po kwietniowym spadku sprzedaży, w maju odnotowano zgodnie z naszymi oczekiwaniami lekki jej wzrost.  Jednocześnie miesięczne zmiany wyników sprzedaży detalicznej wskazują na jej wyraźne osłabienie względem początku roku.

    • W maju dane z budownictwa lepsze od oczekiwań.

      W maju dynamika produkcji budowlano-montażowej wzrosła do 13,0% r/r z 9,3% r/r w kwietniu. Po silnym tąpnięciu produkcji w kwietniu, w maju nie oczekiwaliśmy jej silniejszego odbicia, biorąc pod uwagę nasze założenia, że w sporym stopniu ten spadek wynikał z wygasania efektu kumulacji instalacji fotowoltaicznych (PV) biorąc pod uwagę kończący się z końcem marca tego roku okres obowiązywania korzystniejszych zasad rozliczania energii. Wygaśnięcie tego efektu ma charakter trwały. W maju skala ożywienia aktywności w budownictwie okazała się jednak silniejsza od naszej prognozy. Jednocześnie wciąż, skala wzrostu produkcji pozostaje sporo niższa wobec spektakularnych wyników z przełomu 2021 i 2022 r.

    • W maju efekty sezonowe zatrzymały spadek rocznej dynamiki produkcji przemysłowej.

      W maju produkcja sprzedana przemysłu wzrosła do 15,0% r/r z 12,4% w kwietniu (korekta wobec wcześniejszego szacunku 13,2%).Choć roczna dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wzrosła, to ten wzrost był wyłącznie efektem czynników kalendarzowych tj. wyższej niż w maju ub.r. liczby dni roboczych. W skali miesiąca (po wykluczeniu wpływu czynników sezonowych) majowa produkcja obniżyła się wyraźnie o 1,7% m/m, wobec naszych założeń stabilizacji wartości produkcji. Ten obraz spowolnienia aktywności w przemyśle łagodzi z kolei nieco struktura majowych danych. W dominującym stopniu słabsze dane z przemysłu są bowiem efektem skokowego spadku dynamiki produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę tj. sekcji, która rosła niezwykle dynamicznie w minionych miesiącach. W przetwórstwie przemysłowym wyniki poszczególnych sekcji wskazują raczej na spokojniejsze tempo hamowania aktywności.

    • W maju dane z rynku pracy nieco słabsze od oczekiwań.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w maju wzrosło o 2,4% r/r wobec wzrostu o 2,8% r/r w kwietniu. Majowa dynamika płac w sektorze przedsiębiorstw obniżyła się do 13,5% r/r z 14,1% r/r w kwietniu. Po niespodziance in plus w marcu i kwietniu, w maju dynamika zatrudnienia zaskoczyła negatywnie. Choć powszechnie oczekiwane spowolnienie aktywności gospodarczej może nieco hamować tempo wzrostu zatrudnienia, to sądzimy, że w maju w większym stopniu na te statystyki mogły wpływać efekty bazy związane z sytuacją epidemiczną w 2021 r. Pomimo sprzyjających efektów kalendarzowych (wyższa liczba dni roboczych i wyższy wzrost tzw. ruchomej części wynagrodzenia), niższa niż w kwietniu dynamika wynagrodzeń to efekt wolniejszego wzrostu płac w handlu (który w kwietniu okresowo był podwyższany wypłatą rocznych nagród w jednej z sieci dyskontów) oraz silniejszego wpływu efektów bazy w sekcjach zakwaterowanie i gastronomia oraz rekreacja i kultura (gdzie w minionych miesiącach następowało silne ich odreagowanie wraz ze znoszeniem restrykcji pandemicznych).

    • FOMC podwyższa stopy o 75 pkt. baz., sygnalizuje większą skalę zacieśnienia polityki pieniężnej.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu kończącym się 15 czerwca podwyższył stopę funduszy federalnych o 75 pkt. baz. do 1,50%-1,75%. W komunikacie po posiedzeniu FOMC wskazał na silną determinację do obniżenia inflacji w kierunku celu inflacyjnego 2,0%, zapowiedział, że w kolejnych decyzjach będzie kierował się analizą szerokiego zakresu danych makroekonomicznych. Na posiedzeniu czerwcowym członkowie komitetu zaktualizowali swoje oczekiwania co do poziomu stóp procentowych w kolejnych miesiącach. O ile powszechnie oczekiwano korekty w górę tej projekcji w porównaniu do marca, to jej skala okazała się zdecydowanie większa wobec oczekiwań. Obecnie mediana tych prognoz kształtuje się na poziomie 3,25% - 3,50%, wobec 1,75% - 2,00% w marcu

    • W maju potwierdzony wzrost inflacji CPI do 13,9%, w tle wzrost inflacji bazowej w okolice 8,6%.

      Według ostatecznego szacunku GUS w maju wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 13,9% r/r wobec 12,4% r/r w kwietniu. Majowy wynik inflacji nie zmienił się wobec wstępnego szacunku flash. W skali miesiąca wskaźnik CPI wzrósł o 1,7%.

      Szacujemy na podstawie dzisiejszych danych, że w maju kontynuowany był dynamiczny wzrost inflacji bazowej do 8,6% r/r wobec 7,7% w kwietniu i dotyczył szerokiego wachlarza dóbr i usług.

      Szacujemy, że w czerwcu wskaźnik inflacji CPI ponownie skokowo wzrośnie i wyraźnie przekroczy 15,0% r/r, prawdopodobnie sięgając okolic 15,5%. Do wzrostu wskaźnika CPI przyczyni się przede wszystkim kontynuacja wzrostu cen żywności przetworzonej obserwowana na rynkach hurtowych, skokowy czerwcowy wzrost cen paliw (o blisko 10% m/m) oraz kontynuacja wzrostu inflacji bazowej.

    • RPP nie zaskoczyła, stopy w górę o 75 pkt. baz. Stopa referencyjna NBP na poziomie 6,0%.

      Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 75 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 6,00%, - stopę lombardową do 6,50%, - stopę depozytową do 5,50%, - stopę redyskonta weksli do 6,05% oraz stopę dyskontową weksli do 6,10%.

      Decyzja była zgodna z naszą prognozą i oczekiwaniami większości analityków ankietowanych przez Parkiet.

      Czerwcowa decyzja RPP wpisała się w dotychczasową adaptacyjną regułą działania RPP, zgodnie z którą skala jednostkowej podwyżki stóp jest pochodną skali wzrostu bieżącej inflacji.

    • W maju inflacja CPI wzrosła do 13,9%. Silny wzrost inflacji bazowej w okolice 8,5%.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w maju wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 13,9% r/r wobec 12,4% r/r w kwietniu. Majowy wynik inflacji okazał się zgodny z medianą oczekiwań rynkowych i wyższy od naszej prognozy (13,6% r/r), przy sporym rozstrzale prognoz (12,9% - 14,2%). W skali miesiąca wskaźnik CPI wzrósł o 1,7%.

      Szacujemy, że w maju do wzrostu wskaźnika inflacji do 13,9% z 12,4%, czyli o 1,5 pkt. proc. przyczyniły się: inflacja bazowa (wkład do wzrostu inflacji 0,5 pkt. proc.), paliwa (0,4 pkt. proc.), nośniki energii (0,4 pkt. proc.) oraz żywność (0,2 pkt. proc.).

      Szacujemy na podstawie dzisiejszych szczątkowych danych, że w maju kontynuowany był dynamiczny wzrost inflacji bazowej do 8,6% r/r wobec 7,7% w kwietniu - powyżej naszego szacunku sprzed publikacji flash (8,2% r/r). Tym samym kontynuowany jest dynamiczny wzrost inflacji bazowej i zapewne, tak jak w poprzednich miesiącach, dotyczy szerokiego wachlarza dóbr i usług.

    • Bardzo mocny wzrost PKB o 8,5% r/r w I kwartale, ale struktura nie napawa optymizmem.

      W I 2022 r. PKB wzrósł o 8,5% r/r, wobec wzrostu o 7,6% r/r w IV kw. 2021 r. Choć dynamika PKB na poziomie 8,5% r/r wygląda spektakularnie, to struktura tego wzrostu wskazuje na zdecydowanie większą ostrożność w optymistycznej ocenie tego wyniku. Głównym powodem różnicy między naszą prognozą (sprzed publikacji flash) a wynikiem PKB opublikowanym przez GUS była bowiem kategoria zapasów, a efekt budowy zapasów będzie miał zapewne charakter okresowy. Kolejną niekorzystną informacją płynącą z opublikowanych dziś danych są wyniki spożycia gospodarstw domowych, wskazujące na  wyraźnie wolniejsze tempo wzrostu wydatków konsumentów na przełomie roku.

    • W kwietniu nieco większy od oczekiwań spadek stopy bezrobocia rejestrowanego.

      W kwietniu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,2% z 5,4% w marcu. Zazwyczaj kwiecień jest kolejnym miesiącem spadku stopy bezrobocia z uwagi na efekty sezonowe, tj. rosnące zatrudnienie w części sektorów (np. w budownictwie, turystyce) w cieplejszej części roku i wg naszych oszacowań ten efekt obniżył stopę bezrobocia o ok. 0,1 pkt. proc. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu zmian sezonowych obniżyła się do 5,1%, wobec 5,2% w marcu i lutym.

    • Po świetnych wynikach w I kwartale, w kwietniu wyraźna korekta spadkowa produkcji budowlanej.

      W kwietniu dynamika produkcji budowlano-montażowej silnie obniżyła się do 9,3% r/r z 27,6% r/r w marcu. Po rewelacyjnych wynikach aktywności w budownictwie w całym I kw. (+23,3% r/r) w kwietniu oczekiwaliśmy skokowego spadku produkcji. W naszych prognozach zakładaliśmy, że na statystyki produkcji budowlanej z początkiem roku silnie wpływał efekt kumulacji instalacji fotowoltaicznych (PV) biorąc pod uwagę kończący się z końcem marca tego roku okres obowiązywania korzystniejszych zasad rozliczania energii produkowanej z instalacji PV oddanych do użytkowania przed tą datą, co kumulowało podwyższony popyt na te usługi budowlane w grupie gospodarstw domowych. Drugim czynnikiem istotnie obniżającym roczną dynamikę produkcji w kwietniu była bardzo wysoka baza odniesienia (dynamiczne odbicie aktywności w budownictwie w kwietniu 2021 r.).

    • W kwietniu efekty okresowe silnie podbiły roczną dynamikę sprzedaży detalicznej.

      W kwietniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 19,0% r/r, wobec wzrostu 9,6% r/r w marcu. Choć kwietniowy wynik sprzedaży detalicznej wygląda spektakularnie, to jego skokowy wzrost w ujęciu r/r w porównaniu z marcem wynikał z efektów okresowych, baz odniesienia oraz czynników sezonowych. Sprzedaż detaliczna oczyszczona z sezonowości (tj. skorygowana o te wskazane efekty) obniżyła się w kwietniu o 0,8% w relacji do marca, po bardzo silnych miesięcznych wzrostach w okresie styczeń - marzec tego roku.

    • W kwietniu mocne płace i zatrudnienie w przedsiębiorstwach.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu wzrosło o 2,8% r/r wobec wzrostu o 2,4% r/r w marcu. Wyraźnie wzrosła dynamika wynagrodzeń - do 14,1% r/r z 12,4% r/r w marcu. Kolejna niespodzianka w postaci wyższej dynamiki wynagrodzeń wskazuje na zdecydowanie wyższą skalę rocznych podwyżek płac w przedsiębiorstwach z początkiem 2022 r.Wciąż można wskazywać na efekty branżowe i okresowe to jednak dalsze przyspieszenie dynamiki płac w przetwórstwie przemysłowym (pomimo negatywnego dla kwietnia efektu kalendarzowego liczby dni roboczych), gdzie koniunktura raczej stopniowo hamuje świadczy o postępującym, szerokim wzroście wynagrodzeń.

    • Kwietniowe spowolnienie dynamiki produkcji przemysłowej nieco silniejsze od oczekiwań

      W kwietniu produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się do 13,0% r/r z 17,3% r/r w marcu. Po systematycznych niespodziankach in plus w I kw., kwietniowe wyniki produkcji po raz pierwszy zaskoczyły negatywnie. Jednocześnie spadek ten w głównej mierze wynikał z wygaśnięcia marcowego efektu bardzo silnego wzrostu produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię, gaz, parę i gorącą wodę. Analizując wyniki przetwórstwa przemysłowego (największej i zarazem najbardziej stabilnej w ostatnich miesiącach kategorii) można wskazać na wolniejsze tempo obniżenia dynamiki aktywności, niż wskazują na to dane dot. produkcji przemysłowej ogółem.

    • W I kw. mocne przyspieszenie dynamiki PKB do 8,5% r/r.

      Według szacunku flash GUS w I 2022 r. PKB wzrósł o 8,5% r/r, wobec wzrostu o 7,6% r/r w IV kw. ub.r. Wzrost PKB w I kw. ukształtował się wyraźnie powyżej oczekiwań. Podwyższonej rocznej dynamice wzrostu PKB sprzyjał nadal efekt bazy (z początkiem 2021 r. utrzymywały się jeszcze restrykcje epidemiczne w części handlu i usług). Jednocześnie jednak wynik w ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z sezonowości wskazuje na wyraźne przyspieszenie aktywności w I kw. do 2,4% kw/kw z 1,8% kw/kw w Iv kw. 2022 r., co jest wynikiem bardzo silnym. Przy okazji publikacji szacunku flash GUS nie podaje zmian składowych PKB, stąd nie wiemy skąd wynika pozytywna niespodzianka, co ma istotne znaczenie dla trwałości tych efektów.

    • W kwietniu inflacja ostatecznie na poziomie 12,4%. Wzrost inflacji bazowej powyżej 7,5%.

      Według ostatecznych danych GUS w kwietniu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 12,4% wobec szacowanego wstępnie 12,3% oraz 11,0% r/r w marcu. W skali miesiąca ceny wzrosły o 2,0%, bez zmian wobec szacunku flash.

      W kwietniu do wzrostu wskaźnika inflacji przyczynił się przede wszystkim wzrost cen żywności (wkład do wzrostu 0,9 pkt. proc.), a także inflacja bazowa (0,5 pkt. proc.) oraz nośniki energii (nieco ponad 0,3 pkt. proc.). Z kolei w kierunku obniżenia kwietniowej inflacji oddziaływały ceny paliw do środków transportu (-0,3 pkt. proc.).

      W kwietniu kontynuowany był dynamiczny wzrost inflacji bazowej. Na podstawie dzisiejszych danych szacujemy, że inflacja bazowa w kwietniu wzrosła do 7,7% r/r. W kwietniu, po spokojniejszym marcu, nasilił się wzrost cen towarów, m.in.: odzieży i obuwia, mebli, chemii gospodarczej czy kosmetyków. Z kolei po tym jak w marcu ceny wielu usług wyraźnie wzrosły, w kwietniu wzrost cen usług był kontynuowany, ale w większości przypadków nieco osłabł w ujęciu m/m, np. w usługach lekarskich i dentystycznych, kosmetycznych czy w opiece społecznej.

    • RPP podniosła stopy, ale zmniejszyła skalę podwyżki do 75 pkt. baz. Stopa referencyjna NBP na poziomie 5,25%.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 75 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 5,25%, - stopę lombardową do 5,75%, - stopę depozytową do 4,75%, - stopę redyskonta weksli do 5,30% oraz stopę dyskontową weksli do 5,35%.

      Przewidywaliśmy podwyżkę stóp o 75 pkt. baz., choć byliśmy w zdecydowanej mniejszości, gdyż wśród analityków zdecydowanie przeważała prognoza podwyżki stóp o 100 pkt. baz.

      Przy obserwowanej jednoznacznie adaptacyjnej funkcji reakcji Rady oraz naszej prognozie dalszego sukcesywnego wzrostu inflacji CPI do czerwca do poziomu bliskiego 14% (przy mniejszej skali wzrostu inflacji z miesiąca na miesiąc) sądzimy, że RPP będzie kontynuować cykl zacieśniania polityki monetarnej podnosząc stopy procentowe na posiedzeniach w czerwcu i w lipcu, jednocześnie w związku z wyhamowywaniem wzrostu inflacji będzie kontynuowała zmniejszanie podwyżki stóp per posiedzenie RPP.

    • FOMC podwyższa stopy o 50 pkt. baz., sygnalizuje kolejne podwyżki w tej skali.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podwyższył stopę funduszy federalnych o 50 pkt. baz. do 0,75-1,00%. Decyzja ta została podjęta jednogłośnie i była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami rynkowymi. Ponadto zgodnie z oczekiwaniami FOMC ogłosił rozpoczęcie od czerwca redukcji sumy bilansowej Fed. Począwszy od czerwca wartość portfela papierów wartościowych (skarbowych i agencyjnych papierów dłużnych i zabezpieczonych hipoteką) w posiadaniu Fed będzie co miesiąc ograniczana o 47,5 mld USD miesięcznie. Zaś od września miesięczna skala redukcji bilansu wzrośnie do 95 mld USD.

    • W kwietniu inflacja przekroczyła 12,0%. Dalszy silny wzrost cen żywności, inflacja bazowa powyżej 7%.

      Według wstępnych danych GUS w kwietniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 12,3% wobec 11,0% r/r w marcu. Kwietniowy wskaźnik inflacji okazał się bliski naszej prognozie (12,1%) i wyraźnie wyższy od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (11,7% r/r). W skali miesiąca ceny wzrosły o 2,0%.

      W kwietniu do wzrostu wskaźnika inflacji o 1,3 pkt. proc. do 12,3% przyczynił się przede wszystkim wzrost żywności (wkład do wzrostu 0,9 pkt. proc.), a ponadto nośniki energii (nieco ponad 0,3 pkt. proc.) oraz inflacja bazowa (0,3 pkt. proc.). Z kolei w kierunku obniżenia kwietniowej inflacji oddziaływały paliwa do środków transportu (-0,3 pkt. proc.).

      Na podstawie dzisiejszych szczątkowych danych GUS szacujemy, że inflacja bazowa w marcu wzrosła do 7,4-7,5% r/r (wobec 6,9% w marcu).

    • W marcu nieznacznie niższy od oczekiwań spadek stopy bezrobocia rejestrowanego

      W marcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,4% z 5,5% w lutym. Zwyczajowo marzec jest miesiącem spadku stopy bezrobocia z uwagi na efekty sezonowe, tj. ponownie rosnącego zatrudnienia w części sektorów w cieplejszej części roku (np. budownictwo, turystyka) i wg naszych oszacowań ten efekt obniżył stopę bezrobocia o ok. 0,1 pkt. proc. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu zmian sezonowych utrzymała się na lutowym poziomie 5,2%, wobec wielu minionych miesięcy systematycznego jej spadku. Według danych GUS, wśród osób bezrobotnych liczba cudzoziemców na koniec marca wyniosła 13,8 tys., co oznacza wzrost w samym marcu o ok. 9,5 tys., co zwiększyło stopę bezrobocia w skali mniejszej niż 0,1 pkt. proc.

    • W marcu zaskakująco wysoki wzrost produkcji budowlanej.

      W marcu dynamika produkcji budowlano-montażowej jeszcze przyspieszyła do 27,6% r/r z bardzo wysokich poziomów 21,2% r/r w lutym i 20,8% r/r w styczniu. W marcu oczekiwaliśmy obniżenia marcowej wartości produkcji budowlanej wobec lutego. Pomimo spadku lutowego, oczekiwaliśmy utrzymania dalszego spadku produkcji po niespotykanym styczniowym wzroście aż o 18% m/m. W naszych prognozach zakładaliśmy, że na statystyki produkcji budowlanej silniej wpływały efekty pogodowe, które z jednej strony podwyższały korzystne dla budownictwa warunki pogodowe z początkiem 2022 r., ale także niekorzystne warunki pogodowe na początku 2021 r. (niska baza odniesienia). Solidny wzrost marcowej produkcji budowlanej, na którą efekty pogodowe już nie miały raczej większego wpływu wskazują natomiast na podtrzymanie silnej koniunktury w sektorze i to pomimo pojawiających się w marcu negatywnych informacji z branży.

    • Lekkie przyspieszenie dynamiki marcowej sprzedaży detalicznej.

      W marcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 9,6% r/r, wobec wzrostu 8,1% r/r w lutym. W marcu na wyniki sprzedaży detalicznej wpływało wiele czynników, stąd trudno o jednoznaczne potwierdzenie naszych założeń sytuacji w zakresie popytu konsumpcyjnego na podstawie jednomiesięcznych danych. Na poziomie zbliżonym do naszych oczekiwań ukształtowały się wyniki sprzedaży w poszczególnych kategoriach, co może potwierdzać nasze założenia, że na marcową sprzedaż wpłynęły czynniki sezonowe oraz napływ uchodźców do Polski. Ostrożnie szacujemy, że po wykluczeniu tych efektów dodatkowych popyt gospodarstw domowych, słabnie bardzo stopniowo, na co wpływa pogorszenie nastrojów konsumentów i ograniczenie wzrostu realnych dochodów gospodarstw domowych (w warunkach dynamicznego wzrostu inflacji).

    • W marcu mocny wzrost produkcji w energetyce ponownie podbił wyniki produkcji przemysłowej.

      W marcu produkcja sprzedana przemysłu ponownie pozytywnie zaskoczyła rosnąc o 17,3% r/r nieznacznie poniżej lutowego wyniku 17,6% r/r.  W marcu oczekiwaliśmy lekkiej korekty produkcji, po bardzo silnych wzrostach w styczniu i lutym. W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z wahań sezonowych w marcu miał jednak miejsce kolejny silny wzrost produkcji. Marcowa niespodzianka wynikała natomiast praktycznie wyłącznie z dużo silniejszego od naszych prognoz wzrostu produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię, gaz, parę i gorącą wodę, przy nieco silniejszej produkcji w górnictwie i zbliżonym do oczekiwań wyniku produkcji w przetwórstwie przemysłowym. W marcu wartość produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię, gaz, parę i gorącą wodę wzrosła aż o 77,5% r/r, wobec i tak już wysokich wyników (ok. 40% r/r) utrzymujących się od października.

    • W marcu silniejsze od oczekiwań dane z rynku pracy w sektorze przedsiębiorstw

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w marcu wzrosło o 2,4% r/r wobec wzrostu o 2,2% r/r w lutym. Silniej wzrosła także dynamika wynagrodzeń - do 12,4% r/r z 11,7% r/r w lutym. Być może, silniejszy wzrost dynamiki zatrudnienia w większym stopniu wynika z efektów bazy i notowanych jeszcze w marcu ograniczeń związanych z restrykcjami epidemicznymi. Na taką tezę mogłoby wskazywać np. solidne wzrosty zatrudnienia w zakwaterowaniu i gastronomii czy też w rekreacji i kulturze. Weryfikacja tej tezy będzie natomiast możliwa dopiero po publikacji danych dot. liczby pracujących w poszczególnych sekcjach, które będą weryfikowały czy wzrost przeciętnego zatrudnienia to efekt zwiększenia skali etatu czy też liczby osób zatrudnionych. Teoretycznie, lepsze wyniki zatrudnienia we wskazanych kategoriach mogłoby wskazywać właśnie na pozytywy efekt napływu uchodźców. Na obecnym etapie skłaniamy się jednak do efektu baz i wygasania wpływu pandemii biorąc pod uwagę równolegle spore wzrosty wynagrodzeń w tych sekcjach. Wzrost podaży pracy powinien natomiast mieć raczej wpływ obniżający dynamikę wynagrodzeń.

    • W marcu inflacja ostatecznie na poziomie 11,0%. Prawdopodobny wzrost inflacji bazowej powyżej 7%.

      Według ostatecznych danych GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 11,0% wobec 10,9% r/r szacowanych wstępnie oraz 8,5% r/r w lutym. W skali miesiąca ceny wzrosły o 3,3% wobec 3,2% w szacunku flash. W marcu wszystkie główne kategorie cen towarów i usług przyczyniły się do skokowego wzrostu inflacji: paliwa, żywność nośniki energii oraz inflacja bazowa.

      Choć marcowy wzrost marcowego wskaźnika CPI w decydującym stopniu (ponad 90%) wynikał z efektów podażowych (ceny energii i żywności), to po raz kolejny zaskoczył in plus także szacowany wzrost inflacji bazowej. Wstępnie szacujemy, że inflacja bazowa w marcu wzrosła w okolice 7,1-7,2% r/r (wobec 6,7% w lutym).

      W marcu zaznaczył się wyraźny wzrost cen usług, w szczególności silny wzrost cen miał miejsce w przypadku czynszów (prawdopodobnie wzmocniony silnym popytem na mieszkania uchodźców z Ukrainy), usług lekarskich i dentystycznych, kosmetycznych, transportowych, czy usług restauracji i hoteli. Z kolei tonowanie wzrostu cen widoczne było w przypadku dóbr trwałego użytku – mebli oraz sprzętu RTV (w tych kategoriach miał miejsce spadek cen w ujęciu miesięcznym).

    • Rada EBC skłania się do zakończenia programu skupu aktywów w III kwartale tego roku.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała na dzisiejszym posiedzeniu stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej. Zgodnie z oczekiwaniami decyzja, komunikat oraz wystąpienie prezes EBC podczas konferencji prasowej nie przyniosły decydujących informacji / rozstrzygnięć dot.  perspektyw polityki pieniężnej. Dogodniejszym momentem będzie bowiem posiedzenie czerwcowe, na którym Rada zapozna się z najnowszymi prognozami, będzie dysponowała większą liczbą danych makroekonomicznych i podejmie decyzję dot. parametrów programu skupu aktywów w III kw. br. Jako nieco bardziej „jastrzębie” stanowisko Rady można by jedynie przytoczyć wskazanie w komunikacie bieżącej oceny dot. ugruntowywania się oceny Rady co do możliwego zakończenia programu skupu w III kw. Jednocześnie jednak podczas konferencji prasowej prezes EBC powiedziała, że wciąż Rada nie dyskutowała np. nad dokładniejszym terminem ewentualnego zakończenia programu skupu w III kw., tj. czy miałoby to nastąpić na początku, w trakcie, czy też pod koniec kwartału.

    • RPP podwyższyła stopy procentowe o 100 pkt. baz., stopa referencyjna NBP na poziomie 4,5%.

      Podczas kwietniowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 100 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 4,50%, - stopę lombardową do 5,00%, - stopę depozytową do 4,00%. RPP podwyższyła też stopę stopę redyskonta weksli do 4,55% oraz stopę dyskontową weksli do 4,60%.Skala marcowej podwyżki stóp okazała się wyższa od naszej prognozy (po publikacji szacunku flash marcowej inflacji podwyższyliśmy prognozę wzrostu stóp do 75 pkt. baz.) oraz prognoz rynkowych (które koncentrowały się w przedziale 50 – 75 pkt. baz.). Tym samym słuszna okazała się ocena, że RPP w swoich decyzjach reaguje przede wszystkim na bieżące odczyty inflacji CPI. Tradycyjnie, komunikat po posiedzeniu nie przyniósł żadnych istotnych informacji, przy minimalnych zmianach w stosunku do komunikatu marcowego.

    • W marcu skokowy wzrost CPI do 10,9%, głównie w wyniku szoku surowcowego spowodowanego wojną na Ukrainie.

      Według wstępnych danych GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 10,9% wobec 8,5% r/r w lutym. Marcowy wskaźnik inflacji okazał się wyższy od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu i naszej prognozy (kolejno 10,1% r/r i 10,3% r/r).

      Do marcowego skokowego wzrostu inflacji przyczynił się przede wszystkim szokowy wzrost cen surowców energetycznych i żywnościowych na rynku globalnym w reakcji na wojnę na Ukrainie. Najsilniejszy wpływ na wzrost indeksu CPI miał skokowy wzrost cen paliw (o blisko 30% m/m), który dodał do marcowego wskaźnika rocznego CPI 1,2 pkt. proc. Dodatkowo silny wzrost cen niektórych produktów żywnościowych w reakcji na wojnę na Ukrainie (zboża, mięso, oleje) poskutkował silnym wzrostem cen detalicznych żywności (o 2,2% m/m - bardzo wysoki wzrost na tle obserwowanych zmian w marcu w poprzednich latach), podwyższając wskaźnik roczny CPI w marcu o blisko 0,5 pkt. proc. Dodatkowo wyraźnie wzrosły ceny nośników energii (kolejne +0,5 pkt. proc. wzrostu inflacji). Według naszych szacunków w marcu wzrósł też wskaźnik inflacji bazowej w okolice 7,2% r/r  wobec 6,7% w lutym.

    • W lutym stopa bezrobocia stabilna na poziomie 5,5%.

      W lutym stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na styczniowym poziomie 5,5%. Lutowa stabilizacja stopy bezrobocia jest wypadkową efektów sezonowych podwyższających liczbę bezrobotnych w warunkach ograniczenia zatrudnienia w niektórych sektorach gospodarki w chłodniejszej części roku (w lutym wpływ tego czynnika sezonowości jest najsilniejszy w całym roku) i z drugiej strony utrzymujących się z początkiem 2022 r. korzystnych tendencji cyklicznych podwyższających popyt na pracę. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu zmian sezonowych obniżyła się w kierunku 5,2% z 5,3% w styczniu.

    • Sprzyjające warunki atmosferyczne i efekty bazy podtrzymują silny wzrost aktywności budownictwa.

      W lutym produkcja budowlano-montażowa utrzymała wysoką dynamikę wzrostu na poziomie 21,2% r/r, wobec 20,8% r/r w styczniu. Niewątpliwie solidna koniunktura w krajowym budownictwie utrzymuje się, na co wskazuje pewne odreagowanie publicznych wydatków inwestycyjnych, wysoka liczba mieszkań w budowie, dynamiczne wzrosty produkcji w działach przetwórstwa przemysłowego silnie powiązanych z budownictwem.  Nie sądzimy natomiast, aby tak dynamiczny wzrost produkcji z początkiem roku (uśredniając wynik styczniowo – lutowy) był tylko efektem cyklicznego ożywienia w branży. Sądzimy, że bardzo istotny wpływ na te wyniki miała bardzo sprzyjające efekty atmosferyczne (efekt łagodnej zimy), przy trudnym do wyeliminowania wpływie niestandardowych warunków pogodowych na szeregi oczyszczone z sezonowości. Przed rokiem pod koniec stycznia i z początkiem lutego warunki atmosferyczne były zdecydowanie niekorzystne dla budownictwa, co obecnie przekłada się na wzrosty rocznej dynamiki produkcji w skali ponad 20%.

    • W lutym wyższa od oczekiwań sprzedaż detaliczna najprawdopodobniej spowodowana zakupami w reakcji na wybuch wojny na Ukrainie.

      W lutym sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 8,1% r/r, wobec wzrostu 10,6% r/r w styczniu. Samo obniżenie rocznej dynamiki sprzedaży w lutym było wyłącznie efektem wyraźnego wzrostu bazy odniesienia, tj. znoszenia przed rokiem od lutego części restrykcji epidemicznych w handlu i tym samym skokowego zwiększenia (przed rokiem) wartości sprzedaży. W skali miesiąca (dane oczyszczone z sezonowości) wartość sprzedaży detalicznej wzrosła natomiast solidnie, przekraczając naszą prognozę. Analizując strukturę danych dot. sprzedaży detalicznej wnioskujemy, że za tym mocniejszym wynikiem stały wzmożone zakupy na krajowym rynku w reakcji na inwazję Rosji na Ukrainę 24 lutego.

    • W styczniu kontynuowane dynamiczne ożywienie aktywności w przemyśle.

      W lutym produkcja sprzedana przemysłu ponownie zaskoczyła pozytywnie rosnąc o 17,6% r/r nieznacznie poniżej styczniowego wyniku 19,2% r/r. W lutym oczekiwaliśmy lekkiej korekty spadkowej produkcji, po rewelacyjnym wyniku styczniowym, z kolei aktywność w przemyśle w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości cały czas rosła, pomimo utrzymujących się wyzwań w zakresie globalnych łańcuchów dostaw oraz solidnego presji kosztowej w zakresie kosztów surowców i materiałów. Choć wzrost aktywności w górnictwie oraz wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię, gaz, parę i gorącą wodę był najsilniejszy, to lepszy od naszych oczekiwań wynik produkcji wynikał z szybszego wzrostu produkcji w przetwórstwie przemysłowym.

    • W lutym silniejszy od oczekiwań wzrost wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w lutym wzrosło o 2,2% r/r wobec wzrostu o 2,3% r/r w styczniu. Wynik ten okazał się zgodny z naszą prognozą oraz medianą prognoz w ankiecie Parkietu (po 2,2% r/r). Z kolei wyraźnie silniej wobec oczekiwań wzrosła dynamika wynagrodzeń - do 11,7% r/r z 9,5% r/r w styczniu (nasza prognoza oraz mediana prognoz na poziomie 9,9% r/r). Lutowa dynamika zatrudnienia nie zaskoczyła i jest spójna naszymi założeniami, tj. stabilizacji umiarkowanego miesięcznego wzrostu zatrudnienia i zmianach rocznej dynamiki pod wpływem zmieniających się baz odniesienia. Te efekty w warunkach generalnie korzystnej sytuacji gospodarczej przekładają się na silny wzrost wynagrodzeń, przy nasilającej się presji płacowej w firmach. Po tym, jak styczniowa dynamika płac zaskoczyła in minus i uspokoiła obawy przed nasileniem presji cenowo – płacowej, lutowe dane przyniosły już więcej niepewności. Skala wzrostu wynagrodzeń zaskoczyła wyraźnie in plus. Z drugiej strony, analizując strukturę danych oraz informacje GUS, możemy jeszcze wstrzymać się z oczekiwaniem utrwalenia się dynamiki płac mocno powyżej 10% r/r.

    • FOMC rozpoczął cykl podwyżek stóp procentowych.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 15-16 marca, zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami podwyższył stopę funduszy federalnych o 25 pkt. baz. do 0,25% - 0,50%. Sam komunikat wskazujący na rosnące wyzwania inflacyjne, większe ryzyka dla prognoz wzrostu gospodarczego, ale przy wciąż bardzo dobrej sytuacji cyklicznej nie zaskoczył istotnie. Zdecydowanie zaskoczyła natomiast skala rewizji prognoz Fed co do ścieżki stóp procentowych w l. 2022 – 2023. Zgodnie z najnowszą projekcją mediana tych oczekiwań wzrosła o 100 pkt. baz. do 1,875%, a w 2023 r. o ponad 100 pkt. baz. do 2,75%. Tym samym w ocenie FOMC w 2023 r. koniecznie będzie podwyższenie stopy procentowej powyżej jej długookresowego poziomu, którego nawet prognoza została obniżona do 2,375% z wcześniejszych 2,50%.

    • W lutym spadek CPI do 8,5% dzięki Tarczy 2.0, ale inflacja bazowa mocno w górę, znacznie ponad 6%.

      Według danych GUS w lutym wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 8,5% r/r, wobec 9,4% r/r w styczniu. GUS skorygował w górę styczniową inflację wobec wstępnego szacunku na poziomie 9,2% r/r w związku z coroczną zmianą koszyka inflacyjnego. Po raz pierwszy w ostatnich 16 latach, była to korekta w górę styczniowego szacunku inflacji. W skali miesiąca ceny spadły o 0,3%.

      Spadek inflacji w lutym był efektem wejścia w życie rządowej Tarczy Antyinflacyjnej 2.0, w tym obniżenia stawki VAT na żywność (do 0%), paliwa do środków transportu (do 8%), gaz i ciepło (kolejne, po styczniowych, redukcje stawek VAT – w przypadku gazu do 0%, a ciepła – do 5%).

      Jednocześnie skala obniżenia inflacji CPI w lutym okazała się mniejsza od oczekiwań. Przy zbliżonych do oczekiwań zmianach cen paliw i nośników energii, główną przyczyną wyższej od oczekiwań lutowej inflacji była po pierwsze mniejsza od oczekiwań skala obniżenia cen żywności, a po drugie, wyższy wzrost cen większości dóbr i usług uwzględnianych w inflacji bazowej.

      W przypadku cen dóbr i usług zaliczanych do inflacji bazowej lutowe tendencje cenowe wskazują na powszechność wzrostu cen oraz w przypadku wielu usług - nieobserwowaną w lutym w poprzednich latach skalę miesięcznego wzrostu cen.

    • Stopniowe i warunkowe odchodzenie EBC od luźnej polityki pieniężnej.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała na dzisiejszym posiedzeniu stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej. Rada zdecydowała się na dokonanie zmian w planie skupu aktywów, ograniczając skalę programu APP. EBC ogłosił, że w II kw. miesięczna skala skupu a ramach tego programu wyniesie 40 mld EUR w kwietniu, 30 mld EUR w maju oraz 20 mld EUR w czerwcu (tj. mniej wobec dotychczas planowanych 40 mld EUR miesięcznie).Rada zdecydowała, że kalibracja zakupów netto w III kwartale będzie zależna od napływających danych z gospodarki i będzie odzwierciedlała ewoluującą ocenę perspektyw (wcześniej Rada miesięczny zakładała skup w III kw. na poziomie 30 mld EUR).

    • RPP zwiększyła skalę podwyżki stóp do 75 pkt. baz., stopa referencyjna NBP na poziomie 3,5%.

      Podczas marcowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 75 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 3,50%, - stopę lombardową do 4,00%, - stopę depozytową do 3,00%. RPP podwyższyła też stopę stopę redyskonta weksli do 3,55% oraz stopę dyskontową weksli do 3,60%.

      RPP wskazała w komunikacie, że NBP może stosować interwencje FX, w szczególności w celu ograniczenia niezgodnych z kierunkiem prowadzonej polityki pieniężnej wahań kursu PLN.

      Marcowa podwyżka stóp okazała się nieco wyższa od konsensusu rynkowego na poziomie 50 pkt. baz.

      Informacja Rady Polityki Pieniężnej po dzisiejszym posiedzeniu wskazała na negatywny wpływ wojny na Ukrainie na gospodarkę polską, niemniej zdecydowanie silniej wyeksponowane zostało ryzyko związane z inflacją (efekt wyższych cen surowców), niż to dotyczące wzrostu PKB.

      Choć mamy wątpliwości co do wyników najnowszej projekcji NBP, niemniej trudno zbagatelizować jej potencjalny wpływ na politykę monetarną RPP. Wzrost prognozowanej przez NBP inflacji (do poziomu dwucyfrowego przez większość 2022 r. i znacząco powyżej 5% w 2023 r.), przy stosunkowo korzystnym przewidywanym scenariuszu PKB, stanowi dla RPP istotną przesłankę do kontynuacji zacieśnienia polityki monetarnej.

      Oznacza to, że w krótkim okresie znacząco wzrosło prawdopodobieństwo kolejnych podwyżek stóp, najprawdopodobniej powyżej poziomu 4,0% dla stopy referencyjnej NBP.

    • W IV kw. 2021 r. wzrost PKB o 7,3% r/r, pozytywny wpływ niskiej bazy odniesienia.

      Według szacunku GUS w IV 2021 r. PKB wzrósł o 7,3% r/r, wobec wzrostu o 5,3% r/r w III kw. ub.r. Wynik ten ukształtował się na poziomie zgodnym z szacunkiem flash. W samym IV kw. pozytywnie zaskoczyła dynamika popytu krajowego, przy silniejszej od naszych założeń ujemnej kontrybucji eksportu netto. W IV kw. pozytywnie zaskoczyły wyniki spożycia gospodarstw domowych (wzrost o blisko 7,9% r/r). Oczywiście, w całości wzrost rocznej dynamiki spożycia gospodarstw domowych wynika z niskiej bazy odniesienia, tj. spadku wydatków konsumentów pod koniec 2020 r. w okresie jesiennej fali restrykcji epidemicznych. Bardzo niskie bazy odniesienia stymulowały także silniejsze odbicie dynamiki nakładów brutto na środki trwałe do 11,7% r/r. Choć dane dot. wyników krajowej gospodarki zaskoczyły in plus (nasza prognoza sprzed publikacji szacunku flash na poziomie 6,9% r/r), dane styczniowe wskazują na kontynuację korzystnych tendencji z przemysłu oraz budownictwa, a sytuacja epidemiczna okazuje się mniej niebezpieczna wobec wcześniejszych obaw, to wzrost ryzyka geopolitycznego osłabia i tak już mało optymistyczne prognozy.

    • Z początkiem roku lekki wzrost stopy bezrobocia wyłącznie z tytułu efektów sezonowych

      W styczniu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 5,5%.  Styczniowy wzrost stopy bezrobocia wynikał wyłącznie z nasilenia z początkiem roku wpływu negatywnych efektów sezonowych tj. ograniczenia zatrudnienia w niektórych sektorach gospodarki w okresie chłodniejszej części roku (np. budownictwo, turystyka). Szacujemy, że w styczniu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych wyniosła ok. 5,3% wobec 5,45% w grudniu, co oznacza dalszy spadek stopy bezrobocia pozostającej pod wpływem czynników cyklicznych.

    • W styczniu zgodnie z oczekiwaniami solidne odbicie sprzedaży detalicznej.

      W styczniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 10,6% r/r, wobec wzrostu 8,0% r/r w grudniu. Po dynamicznym spadku sprzedaży w grudniu (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości) oczekiwaliśmy jej korekcyjnego wzrostu w styczniu. W lutym wygasanie efektów bazy odniesienia powinno przełożyć się na obniżenie rocznej dynamiki sprzedaży w kierunku 5,0% - 7,0% r/r. Choć póki co nie widać istotnego negatywnego wpływu sytuacji cyklicznej na wyniki sprzedaży to sądzimy, że w II poł. br. niższe tempo wzrostu dochodów realnych do dyspozycji przełoży się już na wolniejszy wzrost sprzedaży detalicznej, szczególnie że wiosną i latem ponownie może wzrosnąć także popyt konsumentów na usługi wraz z prawdopodobnym spadkiem ryzyka sytuacji epidemicznej.

    • Początek roku z rekordowym wzrostem produkcji budowlano-montażowej.

      W styczniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 20,8% r/r, wobec wzrostu o 3,1% r/r w grudniu. Z początkiem roku dynamika produkcji budowlano-montażowej wzrosła do spektakularnego poziomu. Choć niska statystyczna baza odniesienia oraz efekty sezonowe sprzyjały wyższej dynamice produkcji, to ten wynik w decydującym stopniu wynikał z bieżącego przyspieszenia produkcji. W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości wartość produkcji wzrosła o 19% m/m, tj. rekordowo wysokiego poziomu. Dzisiejsza publikacja potwierdza wnioski po grudniowych danych, że bardzo dobre dane nt. produkcji w działach przemysłu silnie powiązanych z budownictwem wskazują na utrzymanie trendu wzrostowego aktywności w budownictwie, a słabsze grudniowe dane z budownictwa mogły wynikać z kumulacji przestojów aktywności w okresie świąteczno-noworocznym, przy rosnącym w ostatnich latach znaczeniu tego czynnika.

    • W styczniu dynamiczne ożywienie aktywności w przemyśle.

      W styczniu produkcja sprzedana przemysłu bardzo silnie wzrosła - o 19,2% r/r, wobec wzrostu o 16,7% r/r w grudniu. Wynik produkcji ukształtował się powyżej naszej prognozy (14,9%) oraz mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (13,3% r/r).

      Pozytywnie zaskoczyły wyniki w większości kategorii, silnie wzrosła wartość produkcji w górnictwie (do 32,6% r/r z -0,9% r/r w grudniu), co zapewne jest efektem utrzymującego się dynamicznego popytu na surowce energetyczne. Na poziomie powyżej 50% r/r utrzymywała się wartość produkcji w sekcji w wytwarzanie i dostarczanie energii elektrycznej, gazu, pary i gorącej  - efekt utrzymującego się podwyższonego popytu zagranicznego na energię elektryczną.

      W styczniu ponownie przyspieszyła dynamika wzrostu produkcji w przetwórstwie przemysłowym. Tym razem natomiast ten wzrost nie był już wynikiem silniejszego wzrostu w motoryzacji (gdzie dynamika produkcji obniżyła się), a bardziej generalnych wzrostów w większości działów przetwórstwa, przede wszystkim w działach o wysokim udziale produkcji na eksport, ale także dzięki utrzymaniu solidnych wyników w działach silniej powiązanych z produkcją budowlaną (choć na poziomie niższym niż pod koniec 2021 r.)

    • Stabilna sytuacja na rynku pracy z początkiem 2022 r.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w styczniu wzrosło o 2,3% r/r wobec wzrostu o 0,5% r/r w grudniu 2021 r. Wynik ten okazał się wyższy od naszej prognozy (1,9% r/r) oraz od mediany prognoz w ankiecie Parkietu (1,5% r/r). Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 9,5% r/r z 11,2% r/r w grudniu, kształtując się poniżej naszej prognozy (10,9% r/r) i mediany prognoz rynkowych (11,2% r/r).

      W naszej ocenie słabsze wobec oczekiwań wyniki styczniowej dynamiki wynagrodzeń mogą wskazywać, że dynamiczne przyspieszenie dynamiki płac w grudniu w większym stopniu mogło wynikać z wypłat jednorazowych świadczeń w okresie świątecznym niż trwałych podwyżek wynagrodzeń. W kolejnych miesiącach oczekujemy utrzymania średniorocznej dynamiki wynagrodzeń w okolicach 9,0% r/r – 10,0% r/r, przy silnie rosnącej w trakcie roku bazie odniesienia.

    • W styczniu inflacja na poziomie 9,2%, lekko poniżej oczekiwań. Inflacja bazowa w górę w okolice 6%.

      Według wstępnego szacunku GUS w styczniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 9,2% r/r, wobec 8,6% r/r w grudniu. Styczniowy wskaźnik inflacji był nieco niższy od oczekiwań rynkowych (9,3% r/r) oraz od naszej prognozy (9,5% r/r), przy wyjątkowo szerokim przedziale prognoz rynkowych – od 8,6% do 10,5% r/r. Opublikowane dane mają charakter wstępny, gdyż zostały sporządzone w oparciu o system wag w koszyku inflacyjnym, który obowiązywał w 2021 r.

      Styczniowy wzrost wskaźnika inflacji był wynikiem: - wzrostu cen dóbr i usług rynkowych w wyniku corocznej korekty cenników, istotnie wzmocnionych dotychczasowym wzrostem kosztów produkcji; - obowiązujących od stycznia wyższych taryf na energię elektryczną i gaz; - kontynuacji wzrostu cen żywności.

      Skalę wzrostu styczniowej inflacji ograniczył przede wszystkim wyraźny spadek cen paliw – efekt pełnego uwzględnienia w statystykach obniżonej akcyzy na paliwa wprowadzonego 20. grudnia 2021 r., a także obniżenie z początkiem stycznia akcyzy i stawek VAT na nośniki energii, co ograniczyło skalę wzrostu opłat za energię elektryczną, gaz oraz ciepło systemowe.

      Według naszych szacunków na wzrost wskaźnika rocznego inflacji w styczniu o 0,6 pkt. proc. do 9,2% r/r złożyły się: inflacja bazowa (blisko +0,5 pkt. proc.), nośniki energii (+0,4 pkt. proc.); żywność (+0,2 pkt. proc.). Z kolei w kierunku obniżenia inflacji działał spadek cen paliw (-0,5 pkt. proc.).

    • RPP utrzymuje dotychczasowe tempo podwyżek stóp – w lutym ponownie +50 pkt. baz.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 2,75%, - stopę lombardową do 3,25%, - stopę depozytową do 2,25%, - stopę stopę redyskonta weksli do 2,80% oraz stopę dyskontową weksli do 2,85%.

      Ponadto RPP podwyższyła stopę rezerwy obowiązkowej do 3,5% z 2,0% dotychczas.

      Informacja Rady Polityki Pieniężnej po dzisiejszym posiedzeniu nie zmieniła się istotnie wobec informacji ze stycznia.  W szczególności jej „kanoniczne” fragmenty dot. perspektyw polityki monetarnej zostały powtórzone w dotychczasowym brzmieniu.

      Jedyną zmianą w tej części komunikatu jest dodane zdanie: „Aprecjacja złotego byłaby spójna z kierunkiem prowadzonej polityki pieniężnej”.  Odzwierciedla ono ostatnią wypowiedź prezesa NBP nt. potrzeby umocnienia złotego. Zapis ten formalnie potwierdza odejście NBP od polityki i retoryki sprzyjającej słabszemu złotemu na rzecz retoryki aprecjacji kursu, która sprzyja obniżeniu inflacji.

    • Polityka EBC bez zmian. Nadzwyczaj wysoka inflacja sprawiła, że rada zaczyna brać pod uwagę opcje od dawna nieobecne w polityce EBC.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej. Rada EBC podtrzymała także decyzję dot. ścieżki programu skupu aktywów, tj. - zakończenia skupu aktywów w ramach programu PEPP w marcu, - zwiększenia od II kw. skali skupu aktywów w ramach APP.

      W komunikacie rada EBC wskazała na wzrost ryzyka związanego z inflacją i po raz pierwszy wskazano, że w bilansie ryzyka dla perspektyw inflacji przeważają czynniki wzrostowe.

      Decyzja oraz komunikat rady nie odbiegł generalnie od oczekiwań, większym zaskoczeniem była zmiana retoryki prezes EBC Christine Lagarde podczas konferencji prasowej w kierunku bardziej „jastrzębiego” stanowiska

    • Raport NBP: pogorszenie ocen koniunktury przedsiębiorstw. Przy niezłych prognozach popytu, rosnące koszty bardzo istotną barierą działalności.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w IV kw. 2021 r. ocena sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm pogorszyła się, utrzymując się jednak na wciąż solidnym poziomie. Zgodnie z danymi NBP w dobrej lub bardzo dobrej sytuacji znajduje się obecnie blisko 78% firm objętych badaniem, jednocześnie jednak utrzymuje się bardzo wysokie zróżnicowanie wyników pomiędzy grupami firm - pochodnej wpływu pandemii na poszczególne sektory gospodarki. Pogorszenie oceny sytuacji bieżącej w IV kw. miało szeroki charakter, pogorszyła się sytuacja w większości branż, w tym większym spadkiem optymizmu cechują się branże, które w okresie wprowadzania obostrzeń pandemicznych zostały nimi silniej dotknięte. Choć wskaźnik prognoz krótkoterminowych nie zmienił się istotnie wobec ocen formułowanych przed kwartałem, to utrzymuje się on na bardzo niskim poziomie (oczywiście jeśli pominąć nadzwyczajny spadek indeksu zaraz po wybuchu pandemii w 2020 r.). Z kolei silniejszy spadek (co do skali zmiany) odnotowano w zakresie prognoz długoterminowych.

    • W 2021 r. silny wzrost PKB o 5,7% r/r po pandemicznej recesji w 2020 r. W IV kw. PKB wzrósł o ponad 7,0% r/r.

      Według wstępnych danych GUS w 2021 r. PKB silnie wzrósł o 5,7% r/r, po spadku o 2,5% r/r w 2020 r., nieznacznie powyżej naszej prognozy na poziomie 5,6% r/r. Na podstawie dzisiejszej publikacji, przy założeniu braku zmian danych nt. PKB za okres I-III kw. 2021, można oszacować wzrost PKB oraz głównych jego składowych w IV kw. 2021 r. Według naszych obliczeń w IV kw. PKB wzrósł o 7,1% r/r, wobec 5,3% r/r w III kw., nieco powyżej naszego wstępnego szacunku 6,9% r/r. Przedział wzrostu PKB w IV kw., spójny z roczną dynamiką na poziomie 5,7% r/r, to 7,0% - 7,3% r/r.

    • FOMC - podwyżka stopy Fed prawdopodobna w marcu, w II poł. roku ograniczanie sumy bilansowej.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 26-27 lutego utrzymał stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet podtrzymał harmonogram skupu aktywów formułowany w grudniu, co oznacza jego zamknięcie w I połowie marca. Zgodnie z oczekiwaniami w komunikacie po posiedzeniu FOMC wskazał na możliwość podwyższenia stopy procentowej na kolejnym posiedzeniu (15-16 marca): „Przy inflacji utrzymującej się znacznie powyżej 2% r/r i silnym rynku pracy, FOMC oczekuje, że podwyżka stopy funduszy federalnych wkrótce będzie właściwa".

    • Koniec 2021 r. ze stopą bezrobocia na poziomie 5,4%, nieznacznie powyżej historycznego minimum.

      W grudniu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na listopadowym poziomie 5,4%. Szacujemy, że w grudniu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych wyniosła 5,4% - 5,5%, wobec 5,5% - 5,6% w listopadzie. Analizując dane dot. przepływów na rynku pracy można wskazać na kontynuację spadku liczby nowych bezrobotnych (co potwierdza dobrą koniunkturę na rynku pracy). Pod koniec roku cały czas rosła liczba osób wyrejestrowanych z bezrobocia, choć wciąż podjęcie pracy nie było głównym czynnikiem wpływającym na ten spadek.

    • W grudniu słabsze dane nt. sprzedaży detalicznej

      W grudniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 8,0% r/r, wobec wzrostu 12,1% r/r w listopadzie. Po dynamicznym odbiciu sprzedaży w listopadzie, w grudniu oczekiwaliśmy jej korekcyjnego spadku (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości), niemniej skala tego spadku okazała się dużo silniejsza. Analiza struktury sprzedaży po kategoriach wskazuje na kumulację kilku czynników. Choć w I kw. bieżące problemy epidemiczne będą zapewne, poprzez ograniczenie mobilności gospodarstw domowych, ciążyć wynikom sprzedaży detalicznej, to oczekiwana poprawa wyników sprzedaży samochodów (na co wskazują dane dot. rejestracji nowych samochodów w pierwszych dwóch tygodniach stycznia) oraz bardzo niska baza odniesienia (z początkiem 2021 r. restrykcje epidemiczne w handlu) będą podwyższać wyniki sprzedaży detalicznej, której dynamika wzrośnie ponownie powyżej 10,0% r/r.

    • Pod koniec 2021 r. produkcja przemysłowa ponownie pozytywnie zaskoczyła.

      W grudniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 16,7% r/r, wobec wzrostu o 15,2% r/r w listopadzie. W grudniu oczekiwaliśmy solidnej korekty spadkowej produkcji (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości) po jej dynamicznym wzroście w listopadzie. Skala tego spadku była jednak minimalna, przy ponownie zaskakujących in plus wynikach w energetyce, motoryzacji i działach przetwórstwa przemysłowego silniej powiązanych z budownictwem.

    • W grudniu produkcja budowlana wyraźnie poniżej prognoz.

      W grudniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 3,1%, wobec wzrostu o 12,7% r/r w listopadzie. Wynik produkcji budowlanej z poszczególnych miesięcy IV kw. wpisują się w obserwowaną od kilku kwartałów podwyższoną zmienność produkcji budowlanej. Po solidnym odreagowaniu wyników produkcji w październiku i listopadzie, skala grudniowej negatywnej korekty okazała się dużo silniejsza od naszych oczekiwań. W ujęciu danych uśrednionych (3-mies. średnia krocząca) produkcja wzrosła o 0,5% m/m, co nadal wskazuje na poprawę aktywności w budownictwie względem III kw., niemniej w wyraźnie mniejszej skali niż wskazywały na to dane z października i listopada.

    • W grudniu 2021 r. nieco słabszy wzrost zatrudnienia, przy dwucyfrowej dynamice wynagrodzeń.

      W grudniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,5%, wobec wzrostu o 0,7% r/r w listopadzie. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 11,2% r/r, wobec październikowego wzrostu o 9,8% r/r. Dla dokładniejszej oceny wpływu poszczególnych czynników na wyniki rynku pracy kluczowe będą dokładniejsze informacje, którymi obecnie nie dysponujemy - nt. przeciętnego zatrudnienia i liczby pracujących, jak również wynagrodzeń w poszczególnych sekcjach oraz działach PKD. W grudniu oczekiwaliśmy nieco słabszych wyników rynku pracy ze względu na wzrost bazy odniesienia (okresowe zniesienie restrykcji epidemicznych w grudniu 2020 r.). Na grudniowe wyniki wpływały także pozytywne efekty kalendarzowe oraz silne ożywienie pod koniec roku aktywności w motoryzacji. Różnokierunkowe zmiany dynamiki zatrudnienia i wynagrodzeń nieco utrudniają tę ocenę, być może na te szeregi siniej wpływały trwalsze strukturalne i cykliczne efekty ograniczeń podaży pracy, czy też silniejszej presji na wzrost wynagrodzeń.

    • W grudniu CPI na poziomie 8,6%. Inflacja bazowa powyżej 5%. W styczniu oczekiwany szczyt inflacji.

      Według ostatecznego szacunku GUS w grudniu 2021 r. wskaźnik inflacji CPI wyniósł 8,6% r/r, zgodnie ze wstępnym szacunkiem flash, wobec 7,8% r/r w listopadzie. W grudniu do wzrostu wskaźnika CPI w ujęciu rok do roku przyczyniły się: żywność, inflacja bazowa oraz nośniki energii.

      Szacujemy, że w styczniu inflacja przekroczy poziom 9% i osiągnie szczyt. W lutym wskaźnik inflacji powinien spaść poniżej 7,5% w wyniku tzw. Tarczy antyinflacyjnej 2.0, która przewiduje m.in. czasowe obniżenie stawek VAT na żywność, gaz, ciepło oraz na paliwa. Przy założeniu, że działania w ramach Tarczy Antyinflacyjnej zostaną utrzymane do końca lipca, w okresie marzec – lipiec wskaźnik CPI powinien ukształtować się w przedziale 6,0%-7,0%. Zakładając na przełomie III i IV kw. wycofanie wszystkich działań w ramach Tarczy Antyinflacyjnej od sierpnia inflacja okresowo wzrośnie powyżej 8,0%.W warunkach wysokiej statystycznej bazy odniesienia w grudniu 2022 r. wskaźnik CPI powinien spaść nieco poniżej 6,5%.

      W tym scenariuszu średnioroczna inflacja ukształtuje się w 2022 r. w okolicach 7,2% wobec 5,1% w 2021 r.

    • W grudniu inflacja na poziomie 8,6%. Zapowiedź kolejnej odsłony Tarczy antyinflacyjnej, która powinna obniżyć CPI od lutego.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w grudniu 2021 r. wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 8,6% r/r wobec 7,8% r/r w listopadzie, powyższej rynkowych i naszych oczekiwań (w obu przypadkach 8,3% r/r).

      W grudniu do wzrostu wskaźnika CPI w ujęciu rok do roku przyczyniła się większość podstawowych kategorii cen dóbr i usług, z wyjątkiem paliw. W szczególności silnie oddziaływał wzrost cen żywności i inflacji bazowej, która według naszych szacunków wzrosła do 5,2% r/r.

      Na podstawie dostępnych danych szacujemy, że w styczniu inflacja wzrośnie powyżej 9%. W lutym, przy założeniu zasygnalizowanego przez premiera Morawieckiego obniżenia VAT na żywność i paliwa, wskaźnik CPI powinien istotnie spaść, w okolice 7%. Szczegóły jakie ostatecznie działania w ramach nowej odsłony Tarczy Antyinflacyjnej zostaną wdrożone, mają być ogłoszone w bieżącym tygodniu.

    • RPP rozpoczyna rok oczekiwaną podwyżką stóp NBP o 50 pkt. baz.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia RPP podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 2,25%, - stopę lombardową do 2,75%, - stopę depozytową do 1,75%. Decyzja Rady była zgodna z naszą prognozą oraz medianą oczekiwań analityków.

      Z zapisów komunikatu Rady wnioskujemy, że intencją Rady nie jest zakończenie cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej, a jednocześnie Rada chce zachować pełną swobodę co do kolejnych decyzji – w zależności od napływających informacji i danych makroekonomicznych.

      W naszej ocenie z jednej strony wysoka inflacja w 2022 r., ryzyka dla inflacji bazowej z tytułu wzrostu bieżących oczekiwań inflacyjnych, a z drugiej strony w krótkim okresie wzrost ryzyka pandemicznych obostrzeń związanych z Omikronem oraz ryzyko osłabienia aktywności gospodarczej w warunkach osłabienia konsumpcji, implikuje scenariusz jeszcze jednej podwyżki stóp o 50 pkt. baz. do 2,75% dla referencyjnej NBP i zakończenie na tym poziomie cyklu podwyżek.

    • W listopadzie kontynuacja spadku stopy bezrobocia.

      W listopadzie stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,4% z 5,5% w październiku. W listopadzie stopa bezrobocia ukształtowała się na poziomie niższym wobec oczekiwań, przy silniejszym spadku liczby bezrobotnych. Przy niewielkich zmianach współczynnika sezonowości pomiędzy październikiem a listopadem, spadek stopy bezrobocia wynikał pod koniec roku z efektów cyklicznych.  Według naszych szacunków w sierpniu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych wyniosła 5,6%, ok. 0,1 pkt. proc. poniżej wyniku z października. Biorąc pod uwagę całokształt napływających informacji z rynku pracy (dane dot. bezrobocia, pracujących i przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw, wskaźniki koniunktury rynku pracy) bieżącą sytuację na rynku pracy należy oceniać pozytywnie, a ograniczony wzrost zatrudnienia może w większym stopniu wynikać z ograniczeń podażowych niż popytowych.

    • W listopadzie silniejsze od oczekiwań odbicie sprzedaży detalicznej

      W listopadzie sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 12,1% r/r, wobec wzrostu 6,9% r/r w październiku. W listopadzie istotnym czynnikiem podbijającym roczną dynamikę sprzedaży detalicznej była niska baza odniesienia. Przed rokiem w okresie jesiennej fali pandemii w listopadzie obowiązywały restrykcje w handlu, które znacząco obniżały wartość sprzedaży. Z kolei powodem lepszego, wobec naszej prognozy wyniku był wyższy bieżący wzrost sprzedaży (tj. skala miesięcznego wzrostu po wykluczeniu wpływu efektów sezonowych). Solidna bieżąca dynamika sprzedaży w części jest oczywiście efektem solidnej sytuacji na rynku pracy, niemniej nie można wykluczyć dodatkowego pozytywnego wpływu ograniczania popytu na usługi w warunkach pogarszającej się listopadzie sytuacji epidemicznej. W listopadzie 2021 r. udział sprzedaży przez internet ukształtował się na poziomie 11,4%, takim samym jak w listopadzie 2020 r., kiedy część stacjonarnych placówek handlowych była niedostępna z powodu warunków epidemicznych.

    • W listopadzie silniejszy od oczekiwań wzrost produkcji w budownictwie

      W listopadzie produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 12,7%, wobec wzrostu o 4,2% r/r w październiku. Wynik listopadowej produkcji wpisuje się w obserwowaną od kilku kwartałów podwyższoną zmienność produkcji budowlanej. Po bardzo słabych wynikach produkcji w okresie czerwiec – wrzesień, dane z października i listopada wskazują na bardzo silne odbicie tej aktywności. Po dynamicznym wzroście produkcji w październiku (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości), w listopadzie ten wzrost okazał się jeszcze silniejszy. To właśnie dalsze przyspieszenie tego wzrostu było powodem lepszego wyniku produkcji wobec naszej prognozy. Poprawa wyników produkcji w firmach specjalizujących się w budowie obiektów inżynierii lądowej i wodnej może wskazywać na lepsze wyniki w zakresie publicznych inwestycji infrastrukturalnych (których wyniki silnie negatywnie zaskoczyły w I poł. br.). Z kolei wyraźne odbicie produkcji w firmach, dla których główną formą działalności jest wznoszenie budynków, to zapewne pozytywny wpływ bardzo korzystnej koniunktury na rynku mieszkaniowym. Dynamiczny wzrost liczby nowo rozpoczynanych inwestycji sprzed kilku miesięcy przekłada się obecnie na wzrost liczby mieszkań w budowie.

    • W listopadzie dwucyfrowy wzrost produkcji przemysłowej dzięki wyraźnemu złagodzeniu globalnych problemów podażowych.

      W listopadzie produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 15,2% r/r, wobec wzrostu o 7,8% r/r w październiku. Kolejny miesiąc z rzędu bardzo silny wynik produkcji sprzedanej przemysłu nadal był efektem podwyższonej produkcji w wytwarzaniu i dostarczaniu energii elektrycznej, gazu, pary i gorącej (w listopadzie +47,7% r/r), niemniej sama niespodzianka w listopadowej produkcji w decydującym stopniu wynika z dynamicznego odbicia aktywności w działach (głównie motoryzacji), które wcześniej zostały silnie doświadczone globalnymi ograniczeniami podażowymi (m.in. półprzewodniki). To spowodowało skokowy wzrost dynamiki produkcji w przetwórstwie przemysłowym do +13,0% r/r z 5,5% r/r w październiku. W listopadzie dalszy wzrost rocznej dynamiki produkcji notowały działy silniej powiązane z produkcją na rzecz budownictwa, co może potwierdzać poprawiające się perspektywy aktywności w tym sektorze gospodarki w kolejnych kwartałach.

    • W listopadzie silniejsze od oczekiwań wzrosty zatrudnienia i wynagrodzeń

      W listopadzie przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,7%, wobec wzrostu o 0,5% r/r w październiku. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 9,8% r/r, wobec październikowego wzrostu o 8,4% r/r. Zakładamy, że lepsze od naszych oczekiwań statystyki rynku pracy w listopadzie to efekt niedoszacowania efektu bazy odniesienia, w związku z wprowadzanymi przed rokiem restrykcjami epidemicznymi w handlu oraz części usług. Być może także w listopadzie silniej od oczekiwań poprawiła się już sytuacja w sektorach przemysłowych doświadczających we wcześniejszych miesiącach przestojów (ograniczenie wymiaru czasu pracy i wynagrodzenia) np. w motoryzacji. Weryfikacja tych też będzie możliwa ostatecznie dopiero po publikacji pełnej struktury danych dot. przeciętnego zatrudnienia, pracujących i wynagrodzeń w poszczególnych działach przedsiębiorstw. W przypadku wynagrodzeń poprawa dynamiki wobec danych z października w części wynikała z kolei z efektów kalendarzowych tj. wygaśnięcia negatywnego efektu z października liczby dni roboczych (i tym samym tzw. ruchomej części wynagrodzenia), natomiast głównym czynnikiem sporo silniejszego wzrostu – zgodnie z informacją GUS do danych była bardzo wysoka dynamika wynagrodzeń w górnictwie (ponad 34,1% r/r) oraz w wytarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (16,9% r/r).

    • EBC zapowiada zakończenie PEPP i zwiększenie skali skupu aktywów w ramach APP. Podwyżki stóp w 2022 r. w mało prawdopodobne.

      Przyczyni się do tego kontynuacja wzrostu cen żywności, na co wskazuje dalszy wzrost cen w hurcie, choć nie można wykluczyć, że sezonowo skala wzrostu cen będzie mniejsza niż wynikałoby to ze zmian cen hurtowych w związku z ostrą konkurencją w handlu w okresie przedświątecznym.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej.

      Rada Prezesów EBC zdecydowała o zakończeniu pandemicznego programu skupu aktywów PEPP z końcem marca 2022 r.

      Równolegle rada EBC zdecydowała o zwiększeniu skupu aktywów w ramach standardowego programu APP do 40 mld EUR miesięcznie w II kw. 2022 r. i do 30 mld EUR miesięcznie w III kw. przyszłego roku wobec 20 mld EUR miesięcznie dotychczas. Począwszy od października 2022 r. zakupy netto aktywów w ramach programu APP wyniosą 20 mld EUR miesięcznie, tak długo, jak będzie to konieczne do wzmocnienia łagodzącego oddziaływania podstawowych stóp procentowych EBC.

      Podtrzymujemy prognozę stabilizacji stóp w 2022 r. . W kontekście ryzyka ewentualnych wcześniejszych podwyżek stóp w kolejnych miesiącach najistotniejsze będą informacje nt. skali wzrostu wynagrodzeń rzutujących na ocenę ryzyka wystąpienia efektów drugiej rundy.

    • Bardziej jastrzębi FOMC zapowiada szybsze zamknięcie programu skupu i trzy podwyżki stóp procentowych w 2022 r.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 14-15 grudnia utrzymał stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Jednocześnie komitet zapowiedział szybsze ograniczenie programu skupu aktywów od stycznia 2022 r. Ważniejsze od samego przyspieszenia programu skupu, który był powszechnie oczekiwany, są jego implikacje dla oczekiwań dot. ścieżki stóp procentowych. W tym kontekście wydźwięk grudniowego posiedzenia FOMC należy uznać jako „jastrzębi” z większą skalą oczekiwanych przez członków komitetu podwyżek stóp, zmianami w zapisach forward guidance oraz wydźwiękiem wypowiedzi prezesa Fed J. Powell podczas konferencji prasowej. W ocenie FOMC warunek dla podwyżek stóp procentowych dotyczący inflacji został spełniony i teraz komitet oczekuje silniejszego wzrostu zatrudnienia, w tym poprawy wskaźników aktywności zawodowej. Te obawy dot. perspektyw inflacji znalazły także odzwierciedlenie w projekcji stóp procentowych oczekiwanych przez członków FOMC. Obecnie mediana prognoz wskazuje na wzrost stóp procentowych w 2022 r. o 75 pkt. baz. (do poziomu 0,75% - 1,00%), oraz kolejne 75 pkt. baz. zacieśnienia w 2023 r. (do poziomu 1,50% - 1,75%). Żaden z członków FOMC nie oczekuje już stabilizacji stóp procentowych w 2022 r.

    • Listopadowa inflacja na poziomie 7,8%, dalszy wzrost inflacji bazowej. W grudniu oczekiwany szczyt CPI.

      Według ostatecznego szacunku GUS w listopadzie wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 7,8% r/r, powyżej wstępnego szacunku flash na poziomie 7,7% oraz wobec 6,8% r/r w październiku.

      Szacujemy, że w grudniu wskaźnik CPI osiągnie 8% i według naszych szacunków będzie to lokalne (i jak sądzimy wieloletnie) maksimum inflacji. Według naszych szacunków wejście w życie tarczy antyinflacyjnej z początkiem 2022 r. obniży wskaźnik CPI o ponad 1,5 pkt proc. w stosunku do sytuacji braku tarczy antyinflacyjnej, a zatem zadziała silniej od czynników podwyższających inflację z początkiem roku. Szacujemy, że w I kw. wskaźnik inflacji ma szanse spaść poniżej 7%. W naszym bazowym scenariuszu wskaźnik inflacji średniorocznej wyniesie w 2022 r. 6,0% wobec 5,0% w 2021 r.

    • RPP podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia, podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 1,75%, - stopę lombardową do 2,25%, - stopę depozytową do 1,25%. Ponadto RPP podwyższyła stopę stopę redyskonta weksli do 1,80% oraz stopę dyskontową weksli do 1,85%. Grudniowa decyzja Rady była zgodna z naszą prognozą oraz medianą prognoz rynkowych (wg ankiety Parkietu). W naszej ocenie, że intencją Rady nie jest zakończenie cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej po dzisiejszej podwyżce. Biorąc pod uwagę dotychczasowe decyzje RPP oraz problemy komunikacyjne sądzimy, że wciąż głównym czynnikiem determinującym te decyzje w miesiącach kolejnych będzie kształtowanie się bieżącej inflacji. Przy tej ocenie, oraz na podstawie prognozowanej przez nas ścieżki inflacji, nie mamy podstaw do korekty naszego dotychczasowego scenariusza, że w I kw. 2022 r. Rada podwyższy jeszcze stopę referencyjną o 50 pkt. baz. i utrzyma ją na poziomie 2,25% do końca roku.

    • Listopadowa inflacja na rekordowym poziomie 7,7%. Kolejne elementy tarczy antyinflacyjnej obniżą inflację na początku 2022 r.

      Według wstępnego szacunku GUS w listopadzie wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 7,7% r/r wobec 6,8% r/r w październiku, powyżej oczekiwań rynkowych (7,4% wg konsensusu Parkietu) i naszej prognozy (7,3% r/r). W skali miesiąca ceny wzrosły o 1,0%. Listopad był kolejnym z rzędu miesiącem, w którym wskaźnik CPI zaskoczył wyższą do oczekiwań inflacją, do tej niespodzianki przyczyniły się głównie żywność i nośniki energii.

      W listopadzie do wzrostu wskaźnika CPI w ujęciu rok do roku ponownie przyczyniły się wszystkie podstawowe kategorie cen dóbr i usług, niemniej najsilniejszy wpływ miały żywność i nośniki energii. W listopadzie wskaźnik roczny CPI wzrósł o 0,9 pkt. proc., z czego za ponad 0,4 pkt. proc. odpowiada wzrost cen żywności; za 0,3 pkt. nośniki energii, za nieco ponad 0,1 pkt. proc. paliwa do środków transportu oraz za 0,1 pkt. proc. inflacja bazowa.

      Listopadowa niespodzianka inflacyjna, utrzymujące się wysokie ceny gazu i wysoka dynamika cen żywności w hurcie wskazują, że przy niskiej statystycznej bazie odniesienia sprzed roku w grudniu inflacja ukształtuje się w okolicach 8% r/r.

    • W III kw. wzrost PKB o 5,3% r/r, solidny wzrost w skali kwartału.

      Według danych GUS w III kw. PKB wzrósł o 5,3% r/r, wobec wzrostu o 11,2% r/r w II kw. Wynik ten ukształtował się powyżej szacunku flash (5,1% r/r).  W ujęciu kwartalnym PKB oczyszczony z wpływu efektów sezonowych wzrósł o 2,3% kw/kw wobec 1,8% w II kw., powyżej szacunku flash na poziomie +2,1% kw/kw. Skokowe obniżenie dynamiki PKB w III kw. to oczywiście skutek wygaśnięcia efektu bardzo niskiej bazy odniesienia, który podbijał dynamikę PKB w II kw. W III kw. 2020 r. skala restrykcji epidemicznych w sektorze usług była już niewielka, przed rokiem silnie przyspieszyła aktywność w przemyśle, co przekłada się już na wolniejsze tempo wzrostu PKB w ujęciu zmian rocznych. Niższe tempo wzrostu PKB w III kw. nie oznacza natomiast hamowania aktywności, przeciwnie, w ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z wahań sezonowych, dynamika PKB w III kw. przyspieszyła.

    • W październiku kontynuacja spadku stopy bezrobocia.

      W październiku stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,5% z 5,6% we wrześniu. W październiku stopa bezrobocia obniżyła się nieco silniej wobec oczekiwań, przy silniejszym spadku liczby bezrobotnych. Według naszych szacunków w sierpniu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych wyniosła ok. 5,75%, ok. 0,1 pkt. proc. poniżej wyniku z września. Analizując dane dot. przepływów na rynku pracy można wskazać na utrzymujący się spadek liczby nowych bezrobotnych (co potwierdza dobrą koniunkturę na rynku pracy). Jednocześnie, choć liczba osób wyrejestrowanych z bezrobocia wyraźnie wzrosła, to liczba osób, które podjęły pracę niesubsydiowaną (na warunkach rynkowych) wciąż obniża się w skali roku, wskazując na wyhamowanie wcześniejszego dynamicznego wzrostu zatrudnienia. Wzrost liczby osób wyrejestrowanych z bezrobocia był stymulowany przez rządowe działania wspierające rynek pracy (praca subsydiowana, staże i szkolenia) oraz przez dobrowolną rezygnację grupy osób ze statusu bezrobotnego, czy też niepotwierdzanie gotowości do podjęcia pracy.

    • W październiku silniejsze od oczekiwań odbicie produkcji budowlanej.

      W październiku produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 4,2%, wobec wzrostu o 4,3% r/r we wrześniu. Wynik październikowej produkcji wpisuje się w obserwowaną od kilku kwartałów podwyższoną zmienność produkcji budowlanej. Choć w ujęciu zmian rocznych dynamika produkcji nie zmieniła się istotnie, to na to jej „wygładzenie” wpływał wzrost bazy odniesienia oraz negatywny wpływ czynników kalendarzowych (niekorzystna relacja liczby dni roboczych). W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości październikowa produkcji wzrosła aż o 2,6% m/m, po nieoczekiwanym silnym spadku przed miesiącem. W naszej prognozie założyliśmy korekcyjne odreagowanie wartości produkcji, niemniej jego skala okazała się dużo silniejsza od oczekiwań.

    • W październiku solidny wzrost sprzedaży detalicznej

      W październiku sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 6,9% r/r, wobec wzrostu 5,1% r/r we wrześniu. W październiku roczną dynamikę sprzedaży detalicznej wsparła zarówno niska statystyczna baza odniesienia (w październiku 2020 r. pierwsze restrykcje epidemiczne w jesiennej fali epidemii), jak również silniejszy wzrost sprzedaży w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości. Z kolei czynnikiem, który w październiku obniżał dynamikę sprzedaży detalicznej były efekty kalendarzowe, tj. pogorszenie relacji dni handlowych. Po raczej rozczarowujących wynikach sprzedaży w III kw. (w ujęciu zmian miesięcznych) w październiku skala wzrostu sprzedaży silniej przyspieszyła, co może być wynikiem wygasania efektu III kw. - tj. silnego wzrostu popytu na usługi kosztem towarów. Obraz październikowych danych wygląda dodatkowo korzystniej, jeżeli wziąć pod uwagę pogłębienie spadku sprzedaży samochodów (-5,2% r/r) oraz ponownie słabsze dane (po wrześniowym odreagowaniu) sprzedaży mebli oraz sprzętu RTV i AGD (0,2% r/r).

    • W październiku dane z przemysłu sporo lepsze, przy dynamicznym wzroście produkcji energii.

      W październiku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 7,8% r/r, wobec wzrostu o 8,8% r/r we wrześniu. Spora niespodzianka in plus w opublikowanych dziś danych wynikała z gwałtownego przyspieszenia produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorąca wodę (ta kategoria dodała 1,7 pkt. proc. wobec naszej prognozy) oraz z lepszych wyników produkcji w przetwórstwie przemysłowym. W październiku odnotowano gwałtowne przyspieszenie dynamiki produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i wodę do ponad 40% r/r z ponad 22% we wrześniu. Ten skokowy wzrost produkcji był w naszej ocenie kumulacją efektów: - niskich temperatur październikowych i większej produkcji energii cieplnej, - znaczącego wzrostu produkcji OZE (gł. elektrownie wiatrowe przy poprawie warunków atmosferycznych), - silnego wzrostu produkcji energii na eksport w związku z rosnącym popytem z Europy, gdzie wyłączane były elektrownie gazowe (gwałtowny wzrost cen hurtowych gazu).

    • W październiku stabilna sytuacja na rynku pracy.

      W październiku przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,5%, wobec wzrostu o 0,6% r/r we wrześniu. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 8,4% r/r, wobec wrześniowego wzrostu o 8,7% r/r. Stabilizacja rocznej dynamiki zatrudnienia pod koniec 2021 r. to efekt mniejszej zmienności baz odniesienia porównując do danych za II i III kw. Według naszych szacunków w październiku miał miejsce wzrost przeciętnego zatrudnienia w skali miesiąca w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości wobec sierpniowego spadku i wrześniowej stabilizacji, co może oznaczać ustępowanie efektu ograniczania zatrudnienia w branżach dotkniętych przez globalne problemy podażowe (przestoje w motoryzacji), przy generalnie korzystnych nastrojach firm dot. popytu na pracę. Więcej informacji dostarczą dokładniejsze dane dot. struktury sektorowej zatrudnienia jak również dane dot. liczby pracujących (wskazujące czy rośnie liczba zatrudnianych osób, czy też wzrasta wymiar czasu pracy).

    • Październikowa inflacja na poziomie 6,8%. Wyraźny wzrost inflacji bazowej w okolice 4,6%.

      Według ostatecznego szacunku GUS w październiku wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 6,8% r/r wobec 5,9% r/r we wrześniu, zgodnie ze wstępnym szacunkiem flash.

      W październiku do wzrostu wskaźnika CPI w ujęciu rok do roku przyczyniły się wszystkie podstawowe kategorie cen dóbr i usług.  W październiku wskaźnik roczny inflacji wzrósł o 0,9 pkt. proc., z czego za ponad 0,3 pkt. proc. odpowiada wzrost cen nośników energii; za blisko 0,3 pkt. paliwa do środków transportu; za 0,2 pkt. proc. inflacja bazowa; a za ponad 0,1 pkt. proc. żywność.

      Szacujemy na podstawie opublikowanych danych GUS, że w październiku ponownie wzrosła inflacja bazowa (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) do 4,5-4,6% r/r wobec 4,2% r/r we wrześniu.

      Obserwowane na początku listopada tendencje wzrostowe cen na rynku opału oraz dynamiczny wzrost cen hurtowych niektórych kategorii żywności przetworzonej (m.in. masła czy nabiału) wskazują, że w listopadzie wskaźnik inflacji ukształtuje się na poziomie 7% lub nieco powyżej.

    • W III kw. spadek dynamiki PKB do 5,1% r/r efektem wzrostu bazy odniesienia.

      Według szacunku flash GUS w III kw. dynamika PKB obniżyła się do 5,1% r/r z 11,2% r/r w II kw. W ujęciu kwartalnym PKB oczyszczony z wpływu wahań sezonowych wzrósł o 2,1% kw/kw wobec 1,8% w II kw. Skokowy spadek dynamiki PKB w III kw. to oczywiście skutek wygaśnięcia efektu bardzo niskiej bazy odniesienia, który podbijał dynamikę PKB w II kw. W III kw. 2020 r. skala restrykcji epidemicznych w sektorze usług była już niewielka, przed rokiem silnie przyspieszyła aktywność w przemyśle, co przekłada się już na wolniejsze tempo wzrostu PKB w ujęciu zmian rocznych. Niższe tempo wzrostu PKB w III kw. nie oznacza natomiast hamowania wzrostu aktywności, przeciwnie, w ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z wahań sezonowych, dynamika PKB w III kw. przyspieszyła. Przy okazji szacunku flash GUS nie publikuje struktury danych PKB. Na podstawie danych miesięcznych ze sfery realnej oraz naszych założeń oceniamy, że dalsze przyspieszenie kwartalnego tempa wzrostu PKB wynikało z dalszych dynamicznych wzrostów aktywności w usługach konsumenckich, których działalność w części II kw. była jeszcze ograniczona restrykcjami epidemicznymi (turystyka, gastronomia, rozrywka).

    • FOMC zapowiedział rozpoczęcie procesu redukcji skali skupu aktywów finansowych.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 2-3 listopada, zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami, utrzymał stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Zgodnie z oczekiwaniami Fed ogłosił proces redukcji miesięcznej skali skupu aktywów o 15 mld USD począwszy od listopada z obecnych 120 mld USD miesięcznie. Komitet zdecydował o rozpoczęciu zmniejszania miesięcznego tempa zakupów aktywów netto o 10 mld USD w przypadku papierów skarbowych i 5 mld USD w przypadku papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką agencyjną. Zgodnie z decyzją FOMC w bazowym scenariuszu co miesiąc skala skupu aktywów będzie zmniejszała się o 15 mld USD, o ile na kolejnych posiedzeniach komitet nie zdecyduje o zmianie tego tempa. Zakładając natomiast że przyjęte tempo ograniczania skupu zostanie utrzymane, w połowie 2022 r. Fed zakończy bieżący program skupu aktywów.

    • RPP ponownie zaskoczyła skalą podwyżki stóp. Prezes NBP sugeruje kontynuację zacieśniania polityki monetarnej.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia, podwyższyła stopy procentowe o 75 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 1,25%, - stopę lombardową do 1,75%, - stopę depozytową do 0,75%. Ponadto RPP podwyższyła stopę stopę redyskonta weksli do 1,30% oraz stopę dyskontową weksli do 1,35%.

      W listopadzie po raz kolejny RPP zaskoczyła skalą zacieśnienia polityki monetarnej – żaden z ankietowanych przez Parkiet ekonomistów nie oczekiwał podwyżki stóp o 75 pkt. baz.

      Wypowiedzi prezesa NBP podczas dzisiejszej konferencji prasowej wskazują, że funkcja reakcji obecnej RPP zdominowana jest przez kształtowanie się bieżącej inflacji, a zatem przekraczanie kolejnych psychologicznych poziomów przez inflację bodźcuje Radę do szybkiego zacieśniania polityki monetarnej przewyższającego oczekiwania rynkowe. Prezes NBP właściwie wprost wskazał, że cykl zacieśniania polityki monetarnej będzie trwał przynajmniej do momentu odwrócenia bieżącego trendu wzrostowego inflacji.

      Biorąc pod uwagę dotychczasową skalę podwyżek stóp przez RPP prognozowany dalszy wzrost inflacji powyżej 7% do stycznia 2022 r. oraz tak jednoznacznie określone przez prezesa NBP krótkookresowe przesłanki dalszego zacieśniania polityki monetarnej zweryfikowaliśmy w górę naszą prognozę łącznej skali wzrostu stóp procentowych w bieżącym cyklu zacieśniania polityki NBP. Oczekujemy obecnie, że stopa referencyjna NBP osiągnie szczyt pod koniec I kw. na poziomie 2,25% wobec dotychczas oczekiwanego 1,50%.

    • W październiku nowy inflacyjny rekord - 6,8%, który prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu skłoni RPP do kolejnej podwyżki stóp.

      Według wstępnego szacunku GUS w październiku wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 6,8% r/r wobec 5,9% r/r we wrześniu wyraźnie powyżej oczekiwań rynkowych (6,5% wg konsensusu Parkietu) i naszej prognozy (6,4% r/r). Każda z głównych kategorii dóbr i usług miała udział w październikowym skokowym wzroście wskaźnika inflacji. W 0,9 pkt. proc. wzrostu inflacji w październiku nośniki energii i paliwa do środków transportu mają udział po 0,3 pkt. proc., inflacja bazowa odpowiada za 0,2 pkt. proc. zaś żywność za nieco ponad 0,1 pkt. proc.

      Przekroczenie z nawiązką przez bieżącą inflację psychologicznej granicy 6% i perspektywa przekroczenia 7% na przełomie roku oznaczają w naszej ocenie, że powyżej 50% wzrosło prawdopodobieństwo ponownego zaostrzenia polityki monetarnej na najbliższym listopadowym posiedzeniu RPP. Oczekujemy, że w listopadzie RPP podwyższy stopę referencyjną 0 25 pkt. baz. do 0,75%.

    • Polityka EBC bez zmian. W ocenie rady warunki do podwyżek stóp nie są i nie będą spełnione w najbliższym czasie.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała na październikowym posiedzeniu stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej. Rada EBC podtrzymała także decyzję dot. „umiarkowanie niższego tempa” skupu aktywów w IV kw., podtrzymując cel programu zakupów w czasie pandemii (PEPP) o wartości 1,85 bln EUR przynajmniej do końca marca 2022 r.  Podczas konferencji prezes EBC Christine Lagarde powiedziała, że wg analiz banku centralnego, choć bieżący wzrost inflacji okazuje się silniejszy oraz będzie utrzymywał się dłużej, to w dalszym ciągu można oczekiwać, że wzrost ten będzie miał charakter okresowy i w trakcie 2022 r. inflacja będzie się obniżać. Przy powyższej ocenie perspektyw inflacyjnych prezes EBC zdystansowała się w trakcie konferencji prasowej wobec wskazywanych w pytaniach oczekiwań rynkowych dot. podwyżek stóp procentowych w 2022 r. Kilkukrotnie wskazała, że warunki podwyżek stóp wyrażone w zapisach forward guidance nie są spełnione, a „rada EBC nie spodziewa się spełnienia tych warunków w najbliższej przyszłości".

    • We wrześniu silniejszy od oczekiwań spadek stopy bezrobocia.

      We wrześniu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,6% z 5,8% w sierpniu.  We wrześniu stopa bezrobocia obniżyła się silniej wobec oczekiwań, na co po części wpłynęło silniejsze obniżenie liczby osób bezrobotnych wobec naszej prognozy, po części natomiast korekta wstecz (wynikowego szeregu obliczanego na postawie stopy bezrobocia oraz liczby bezrobotnych) liczby aktywnych zawodowo, czego czasami jesienią dokonuje GUS. Według naszych szacunków w sierpniu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych wyniosła ok. 5,9% ok. 0,1 pkt. proc. poniżej wyniku z okresu wakacyjnego. Silniejszy spadek stopy bezrobocia w ostatnich kilku miesiącach może wskazywać na wyraźną poprawę sytuacji na rynku pracy i wzrost popytu na pracę. Ten obraz z kolei nieco kontrastuje z wyraźnie słabszym wynikiem przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w III kw. br., który mógłby wskazywać – wbrew pozytywnym sygnałom – na ograniczenie tego popytu.

    • We wrześniu produkcja budowlana ponownie zaskoczyła, tym razem negatywnie.

      We wrześniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 4,3%, wobec wzrostu o 10,2% r/r w sierpniu. W ostatnich kwartałach produkcja budowlano-montażowa w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości była bardzo zmienna, nie inaczej było we wrześniu. Po sierpniowym pozytywnym odreagowaniu produkcji (wzrost o 1,6% m/m), we wrześniu wartość produkcji nieoczekiwanie obniżyła się o 2,0% m/m, wobec naszych założeń stabilizacji produkcji. To poskutkowało skokowym obniżeniem rocznej dynamiki produkcji po jej solidnym wzroście w sierpniu. Biorąc pod uwagę tą wysoką zmienność, wyniki produkcji budowlanej należy rozpatrywać w ujęciu danych uśrednionych. I tak w III kw. możemy wskazać na wyraźnie słabsze dane dot. produkcji budowlano-montażowej (lekki spadek produkcji). Zatem solidne odbicie aktywności w budownictwie w II kw. (wzrost o ponad 7,0% kw/kw po korekcie o sezonowość) wynikało w większym stopniu z efektów odreagowania (m.in. warunków pogodowych z I kw.), niż faktycznego solidnego nasilenia aktywności w sektorze budowlanym, gdzie koniunktura jest wyraźnie lepsza niż przed rokiem, ale wciąż jedynie umiarkowana.

    • We wrześniu stabilny wzrost sprzedaży detalicznej.

      We wrześniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 5,1% r/r, wobec wzrostu 5,4% r/r w sierpniu. Choć we wrześniu, inaczej niż w sierpniu, efekty kalendarzowe (relacja liczby dni handlowych) nie wspierały już sprzedaży detalicznej, to stabilizacja rocznej dynamiki wzrostu wynikała z niższej bazy odniesienia. Większa niepewność rozwoju sytuacji epidemicznej we wrześniu 2020 r. rozpoczęła jesienny trend spadkowy sprzedaży (w ujęciu m/m), który w kolejnych miesiącach pogłębiły administracyjne decyzje o zamknięciu wybranych placówek handlowych. W samym wrześniu w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości wartość sprzedaży wzrosła nieznacznie (o 0,2% m/m).

    • Negatywne efekty podażowe w ograniczonym stopniu wpływają na krajowy przemysł.

      We wrześniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 8,8% r/r, wobec wzrostu o 13,2% r/r w sierpniu. Obniżenie wrześniowej dynamiki produkcji przemysłowej wynikał z dwóch efektów tj. wysokiej bazy odniesienia sprzed roku (silniejsze wzrosty produkcji przemysłowej we wrześniu 2020 r.) oraz mniej korzystnych w porównaniu z sierpniem efektów kalendarzowych (brak sierpniowego efektu wyższej liczby dni roboczych). W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości dane wrześniowe są korzystniejsze niż sierpniowe, gdyż po okresowym spadku wartości produkcji przed miesiącem, we wrześniu produkcja wzrosła (o 0,9% m/m), nieco silniejszy od naszych założeń. Uśredniając te miesięczne zmiany produkcji możemy wskazywać, w III kw., podobnie jak w II kw. br., na stabilne nieznacznie wzrosty produkcji w przemysłowej. Z jednej strony te wyniki są zdecydowanie słabsze wobec danych z przełomu 2020 i 2021 r., z drugiej strony utrzymanie dodatniej dynamiki wzrostu produkcji przemysłowej w warunkach już wyraźnie mniejszego globalnego optymizmu w sektorze jest wynikiem pozytywnym.

    • We wrześniu stabilna sytuacja na krajowym rynku pracy.

      We wrześniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,6%, wobec wzrostu o 0,9% r/r w sierpniu. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 8,7% r/r, wobec sierpniowego wzrostu o 9,5% r/r.  Według naszych szacunków, w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości, poziom przeciętnego zatrudnienia we wrześniu nie zmienił się wobec sierpnia. W całym III kw. zatrudnienie wzrosło w minimalnym stopniu. Stoi to w sprzeczności z wynikami badania NBP w sektorze przedsiębiorstw, które zapowiadały solidny wzrost popytu na pracę. Nie sądzimy natomiast, aby ten efekt oznaczał wyraźny spadek popytu na pracę. Biorąc jednak pod uwagę wyraźnie wyższe tempo wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw w większym stopniu hamować dynamikę zatrudnienia mogą powoli powracające problemy z dostępnością pracowników lub/i ograniczanie kosztów pracy w warunkach znaczącej presji kosztowej firm.

    • Wrześniowa inflacja na poziomie 5,9%. Dalszy wzrost inflacji bazowej, prawdopodobnie do 4,2%.

      Według ostatecznego szacunku GUS we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 5,9% r/r wobec 5,5% r/r w sierpniu, powyżej wstępnego szacunku flash na poziomie 5,8% r/r.

      We wrześniu do wzrostu wskaźnika CPI w ujęciu rok do roku przyczyniły się wszystkie podstawowe kategorie cen i usług. Największy udział we wzroście inflacji miała inflacja bazowa (tj. kategorie dóbr i usług poza żywnością i energią). Na podstawie opublikowanych dzisiaj danych GUS szacujemy, że wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) wzrósł we wrześniu do 4,2% wobec 3,9% w sierpniu.

      Wyraźny wzrost wrześniowej inflacji bazowej był przede wszystkim efektem kontynuacji wzrostu cen dóbr trwałego użytku (solidny - rzędu 1-2% m/m - miesięczny wzrost cen mebli, urządzeń rtv, agd, sprzętu komputerowego) oraz skokowego (ponad 2% m/m) wzrostu cen łączności (kategorii charakteryzującej się wysoką miesięczną zmiennością cen). Po wyraźniejszym odbiciu cen usług w ostatnich miesiącach - wraz z otwieraniem się branż usługowych po obostrzeniach covidowych - wrześniowe zmiany cen tych kategorii były generalnie zbliżone do oczekiwań i w większości przypadków (np. w edukacji czy rekreacji i kulturze) wzrost cen był niższy niż przed rokiem we wrześniu. Wyjątkiem był tutaj silniejszy wzrost cen za usługi restauracji i hoteli oraz za opiekę społeczną. We wrześniu w ograniczonej skali do wzrostu inflacji bazowej przyczyniły się ceny usług regulowanych (np. wywóz śmieci), zatem za wzrost wrześniowej inflacji bazowej odpowiada przede wszystkim wzrost cen rynkowych.

    • RPP rozpoczęła cykl podwyżek stóp procentowych. Retoryka prezesa NBP wskazuje, że najprawdopodobniej będzie on rozłożony w czasie.

      Podczas konferencji prasowej prezesa NBP Adama Glapińskiego, która odbyła się po ubiegłotygodniowym posiedzeniu RPP, kiedy Rada podwyższyła stopy procentowe NBP, prezes NBP Adam Glapiński uzasadnił zaostrzenie polityki monetarnej ograniczeniem ryzyka utrwalenia się podwyższonej inflacji w warunkach zmiany oczekiwań co do kształtowania się inflacji (wyższego jej poziomu i wolniejszego oczekiwanego jej spadku w średnim okresie). Prezes NBP powiedział, że zaskoczenie rynku finansowego terminem oraz skalą podwyżki stóp było intencją RPP.

      Odnosząc się do perspektyw polityki pieniężnej prezes NBP wskazał, że Rada celowo nie zamieściła takiej oceny w komunikacie, a kolejne decyzje będą zależne od koniunktury gospodarczej oraz danych inflacyjnych. Jednocześnie kilkukrotnie prezes NBP wskazał, że skala październikowej podwyżki była znacząca, że Rada musi pozostać ostrożna, aby nie zdusić wzrostu gospodarczego oraz dodał, że RPP „będzie dłuższy czas przyglądać się efektom podwyżki”.

      Na podstawie ostatnich wypowiedzi prezesa NBP nie mamy mocnych podstaw do zmiany naszej prognozy stóp procentowych sformułowanej w komentarzu po październikowej decyzji Rady. Zakładamy, że na posiedzeniach w listopadzie i grudniu 2021 r. stopy procentowe pozostaną be zmian. Zakładamy, że utrzymujące się ryzyka dla prognoz wzrostu gospodarczego, podażowy charakter wzrostu inflacji oraz powszechne oczekiwania jej stopniowego obniżenia w trakcie 2022 r. (przy utrzymaniu powyżej poziomu górnej granicy przedziału wahań inflacji wokół celu NBP) będą przesłanką dla Rady, by proces tego zacieśnienia był stopniowy, rozłożony w czasie. Oczekujemy, że do końca 2022 r. stopa referencyjna NBP wzrośnie do 1,25% dla stopy referencyjnej NBP tj. w okolice poziomu stóp procentowych sprzed pandemii.

    • RPP zaostrzyła politykę monetarną. Stopa referencyjna NBP podwyższona do 0,50%.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia, zmieniła część stóp procentowych w tym: - podwyższyła stopę referencyjną o 40 pkt. baz. do 0,50%, - podwyższyła stopę lombardową o 50 pkt. baz. do 1,00%, - utrzymala stopę depozytową na poziomie 0,00%, - podwyższyła stopę redyskonta weksli o 40 pkt. baz. do 0,51%, - podwyższyła stopę dyskontową weksli o 40 pkt. baz. do 0,52%.

      Decyzja Rady o podwyżce stóp na posiedzeniu październikowym jest zaskoczeniem. Wszyscy ankietowani przez Parkiet ekonomiści oczekiwali stabilizacji stóp podczas dzisiejszego posiedzenia Rady. Skłaniały do tego bardzo gołębie wypowiedzi prezesa NBP, który jeszcze przed miesiącem na konferencji prasowej po wrześniowym posiedzeniu RPP, wskazywał na brak zasadności dla podwyżek stóp w warunkach wzrostu inflacji stymulowanej czynnikami, na które Rada nie ma wpływu.

      Rada nie zawarła w dzisiejszym komunikacie jakiejkolwiek oceny perspektyw polityki monetarnej. Tym samym komunikat Rady nie daje żadnych informacji co do decyzji Rady w kolejnych miesiącach. Jutrzejsza konferencja prasowa NBP powinna rzucić w tej kwestii nieco światła.

      Zakładamy, że polityka monetarna będzie zmierzała do normalizacji warunków monetarnych w okolice poziomów sprzed pandemii (1,5% dla stopy referencyjnej NBP), a nie wyraźnie powyżej tego poziomu. Tym samym obecnie zakładamy, że stopa referencyjna NBP wzrośnie na koniec 2022 r. do przedziału 1,0-1,5% w 2022 r.

    • We wrześniu dalszy wzrost inflacji CPI do 5,8%

      Według wstępnego szacunku GUS, we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 5,8% r/r, wobec 5,5% r/r w sierpniu. Silniejszy wzrost cen miał miejsce w przypadku żywności, która według naszych szacunków odpowiada za ponad 0,1 pkt. proc. z 0,3 pkt. proc. wzrostu wrześniowego wskaźnika CPI. Pomimo obserwowanego w hurcie sezonowego spadku cen „jesiennych” owoców, warzyw korzeniowych i mięsa (skokowy spadek cen drobiu), ceny żywności w ujęciu m/m wzrosły o 0,1% co może wskazywać na dłuższe niż standardowe odzwierciedlanie niższych cen hurtowych w detalu lub silniejszy od oczekiwań efekt wzrost cen żywności przetworzonej (pieczywo, nabiał, tłuszcze). Solidny wzrost (o 0,8% m/m), powyżej oczekiwań, odnotowano w przypadku nośników energii (kontrybucja we wzrost CPI kolejne 0,1 pkt. proc.). Główną przyczyną był wzrost taryf za ciepło zatwierdzonych przez URE oraz cen rynkowych opału. Kolejne 0,1 pkt. proc. z 0,3 pkt. proc. wzrostu wskaźnika inflacji „dołożyła” inflacja bazowa.

    • W sierpniu stabilizacja stopy bezrobocia.

      W sierpniu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na poziomie lipcowym 5,8%. W ujęciu zmian rocznych w sierpniu pogłębił się jeszcze spadek liczby bezrobotnych, choć ta zmiana była już minimalna, przy stopniowym wygasaniu efektów bazy, tj. skokowego wzrostu liczby bezrobotnych w II kw. 2020 r. w okresie najsilniejszego ograniczenia aktywności gospodarczej w warunkach pandemii po czym stopniowego ich spadku w III kw.

    • FOMC utrzymał stopy procentowe bez zmian, decyzja o rozpoczęciu redukcji programu aktywów prawdopodobna w listopadzie.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 21-22 września utrzymał stopę funduszy federalnych na poziomie w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. W komunikacie utrzymano zapisy forward guidance dot. stóp procentowych tj., że właściwym będzie utrzymanie stóp na bieżącym poziomie do momentu, kiedy wskaźniki rynku pracy będą spójne ze stanem pełnego zatrudnienia, a inflacja wzrośnie do 2,0% r/r i utrzyma się na tym poziomie „przez jakiś czas”. Ponownie zmodyfikowano natomiast zapisy dot. perspektywy programu skupu aktywów wskazując, że „jeżeli będzie utrzymywać się dalsza poprawa w zakresie celów polityki Fed (sytuacja na rynku pracy, perspektywy inflacyjne), taka decyzja wkrótce będzie zasadna”. Podczas konferencji prasowej prezes Fed potwierdził, że decyzja o rozpoczęciu taperingu może zapaść już na najbliższym posiedzeniu na początku listopada.

    • W sierpniu lekkie odreagowanie sprzedaży detalicznej.

      W sierpniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 5,4% r/r wobec wzrostu 3,9% r/r w lipcu. W sierpniu na roczne tempo wzrostu sprzedaży detalicznej wpływały jeszcze, choć w nieco mniejszym stopniu niż w miesiącach wcześniejszych, efekty bazy odniesienia, nieco silniej z kolei wpływała korzystniejsza relacja liczby dni handlowych. W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych wartość sprzedaży wzrosła o 0,4% m/m, nieco słabiej wobec naszej prognozy i ta skala odbicia nie pozwoliła na nadrobienie lipcowego spadku sprzedaży (-1,5% m/m). Wydaje się, że w kolejnym miesiącu z rzędu można wskazywać na negatywne dla sprzedaży detalicznej efekty otwarcia w trakcie II kw. sektora usługowego i przesuwania wydatków gospodarstw domowych na wcześniej niedostępne usługi - kosztem towarów.

    • Po lipcowym spadku, w sierpniu odbicie aktywności w budownictwie

      W sierpniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 10,2% r/r, wobec wzrostu o 3,3% r/r w lipcu. Po nieoczekiwanym spadku lipcowej produkcji budowlanej (w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z wahań sezonowych), w lipcu, zgodnie z oczekiwaniami produkcja odbiła, nawet silniej wobec naszych założeń. To potwierdza oczekiwania, że w połowie roku mieliśmy do czynienia raczej z okresowym osłabieniem aktywności w budownictwie (spadki w czerwcu i lipcu) niż początkiem jego trwalszego spowolnienia. Z drugiej strony, skala sierpniowego odbicia choć solidna, nie jest spektakularna i wciąż można wskazywać na relatywnie powolne odbicie w budownictwie, pomimo dynamicznego wzrostu produkcji przemysłowej w działach o wysokim udziale produkcji na rzecz budownictwa.

    • W sierpniu okresowy wzrost rocznej dynamiki produkcji przemysłowej.

      W sierpniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 13,2% r/r, wobec wzrostu o 9,8% r/r w lipcu. W sierpniu, inaczej niż w miesiącach wcześniejszych efekty bazy odgrywały już minimalny wpływ na zmiany rocznego wskaźnika produkcji przemysłowej. W tym miesiącu z kolei silnie na te wyniki wpływały efekty kalendarzowe, tj. wyraźna poprawa relacji liczby dni roboczych względem lipca przełożyła się na lepszy wynik produkcji. W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości sierpniowa produkcja obniżyła się o 0,3% m/m, kształtując się na poziomie nieco słabszym wobec naszej prognozy. Tym samym lipcowy efekt pewnego przyspieszenia wzrostu produkcji okazał się raczej okresowy i miesięczne zmiany produkcji powróciły do niskiego (tylko nieznacznie dodatniego) w ujęciu danych uśrednionych, kształtując się wyraźnie poniżej wyników z II poł. 2020 r. oraz z I kw. 2021 r.

    • W sierpniu nieco słabsze dane nt. wzrostu zatrudnienia, z kolei wynagrodzenia pozytywnie zaskakują.

      W sierpniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,9%, wobec wzrostu o 1,8% r/r w lipcu. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 9,5% r/r, wobec lipcowego wzrostu o 8,7% r/r. Sam skokowy spadek dynamiki zatrudnienia był powszechnie oczekiwany i nadal wynika ze zmieniającej się bazy odniesienia, tj. jej wzrostu w III kw. 2020 r., kiedy po głębokim lockdownie z II kw. 2020 r. wzrost zatrudnienia wyraźnie przyspieszył. W samym sierpniu istotnym czynnikiem wspierającym dynamikę wynagrodzeń była poprawa układu liczby dni roboczych (ich większa liczba niż przed rokiem) podbijająca tzw. ruchomą część wynagrodzeń. Jednocześnie oczekiwaliśmy mniejszej skali tego wzrostu biorąc pod uwagę – podobnie jak w przypadku zatrudnienia – notowany w II poł. roku efekt rosnącej bazy odniesienia.

    • W sierpniu wzrost inflacji CPI do 5,5% r/r.

      Według ostatecznego szacunku GUS, w sierpniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 5,5% r/r, wobec 5,0% r/r w lipcu, lekko powyżej szacunku flash 5,4% r/r. Generalnie za sierpniowym wzrostem wskaźnika inflacji stoją: - wzrost dynamiki cen żywności (blisko połowa wzrostu rocznego wskaźnika inflacji w sierpniu), - wzrost inflacji bazowej (dodatkowe 0,15 pkt. proc.) oraz - wzrost dynamiki cen nośników energii w następstwie wzrostu taryf za gaz (dodatkowe 0,15 pkt. proc. wzrostu CPI). Korekta w górę cen nośników energii była głównym powodem wyższego odczytu inflacji wobec szacunku flash. W większym stopniu cały czas zaskakuje natomiast inflacja bazowa. Na podstawie opublikowanych danych szacujemy, że inflacja po wykluczeniu żywności i energii w sierpniu wzrosła do 3,9% - 4,0% r/r z 3,7% r/r w lipcu.

    • Rada EBC kalibruje skup aktywów w ramach programu PEPP, ale to nie początek taperingu.

      Rada Prezesów Rada Europejskiego Banku Centralnego utrzymała na wrześniowym posiedzeniu stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej.

      Rada EBC podjęła decyzję, że skup aktywów w ramach nadzwyczajnego programu zakupów w czasie pandemii (PEPP) o wartości 1,85 bln EUR będzie prowadzony w „umiarkowanie niższym tempie niż wcześniej”, jednocześnie podtrzymując, że program PEPP będzie trwał przynajmniej do końca marca 2022 r.

      Jednocześnie prezes EBC podkreśliła, że kalibracja programu PEPP nie oznacza zapoczątkowania ograniczania skali wsparcia gospodarki przez EBC. Lagarde stwierdziła wprost, że decyzja ta nie oznacza zapoczątkowania taperingu, czyli nie oznacza rozpoczęcia procesu ograniczania skali skupu aktywów finansowych przez EBC.

    • Stopy procentowe NBP bez zmian. Przekaz RPP pozostaje „gołębi”.

      RPP podczas dzisiejszego posiedzenia, utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie, w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 0,10%.

      Treść dzisiejszego komunikatu RPP nie daje przesłanek, aby wnioskować, że w Radzie „dojrzewa” gotowość do korekcyjnej (o 15 pkt. baz. do 0,25%) podwyżki stopy referencyjnej NBP w listopadzie, tak jak to zakładamy w bazowym scenariuszu.

      Naszym zdaniem jednak prawdopodobieństwo podwyżki pozostaje nieco powyżej 50%. Czterech członków rady głosuje od jakiegoś czasu lub zadeklarowało głosowanie za podwyżką w listopadzie. Do podwyżki stóp potrzeba zatem dodatkowych dwóch głosów. Jeśli inflacja pozostanie wysoka, aktywność gospodarcza także, a na jesieni nie dojdzie do znaczącego wzrostu ryzyka ponownego lockdownu, w naszej ocenie wciąż możliwe jest korekcyjne zacieśnienie polityki monetarnej przed końcem roku

    • W II kw. wzrost PKB skorygowany powyżej 11% r/r, mocna konsumpcja, inwestycje słabsze od prognoz.

      W II kw. PKB silnie wzrósł o 11,1% r/r, wobec spadku o 0,9% r/r w I kw. Wynik ten ukształtował się powyżej szacunku flash (10,9% r/r). W ujęciu kwartalnym PKB oczyszczony z wpływu efektów sezonowych wzrósł o 2,1% kw/kw wobec 1,3% w I kw., powyżej szacunku flash na poziomie +1,9% kw/kw.

      Dane GUS wskazują, że w II kw. w strukturze PKB od strony popytu dominowała konsumpcja prywatna (brak zaskoczenia), a także niespodziewanie silny wzrost zapasów.  Z kolei wyraźnie słabsze od oczekiwań okazały się nakłady brutto na środki trwałe. Ujemnym wkładem we wzrost PKB zaskoczyło też saldo handlu zagranicznego.

      Analiza struktury tworzenia PKB (od strony wartości dodanej) wskazuje, że w II kw. przemysł kontynuował ożywienie z solidnym ponad 2-proc. wzrostem kw/kw, silnie pozytywnie wzrosła aktywność w budownictwie, zniesienie części restrykcji w trakcie II kw. dot. zakwaterowania i gastronomii przyniosło odbicie aktywności (+9% kw/kw).

    • W sierpniu kontynuacja wzrostu inflacji CPI do 5,4% r/r.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w sierpniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 5,4% r/r, wobec 5,0% r/r w lipcu. Wynik ten ukształtował się blisko naszej prognozy (5,3%) oraz powyżej mediany oczekiwań rynkowych wg ankiety Parkietu (5,2% r/r).

      Generalnie zgodnie z oczekiwaniami za sierpniowym wzrostem wskaźnika inflacji stoją: wzrost dynamiki cen żywności (ok. połowa wzrostu rocznego wskaźnika inflacji w sierpniu), w naszej ocenie głównie efekt wzrostu rocznej dynamiki cen mięsa, warzyw i owoców (wynik mniejszej niż przed rokiem skali spadku cen w ujęciu m/m), wzrost dynamiki cen nośników energii w następstwie wzrostu taryf za gaz (dodatkowe 0,1 pkt. proc. wzrostu CPI) oraz wzrost inflacji bazowej (dodatkowe 0,1 pkt. proc.).

    • W lipcu lekki spadek stopy bezrobocia rejestrowanego do 5,8%.

      W lipcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,8% z 5,9% w czerwcu. Według naszych szacunków w lipcu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych mogła zmienić się minimalnie kształtując się na poziomie 6,0% - 6,1%, wobec wyniku 6,1% w ostatnich trzech miesiącach.

    • Produkcja budowlana ponownie rozczarowała. Spadek w infrastrukturze, lepiej w budownictwie budynków.

      W lipcu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 3,3% r/r, wobec wzrostu o 4,4% r/r w czerwcu. Wynik ten ukształtował się sporo poniżej oczekiwań.

      Analiza struktury lipcowej produkcji budowlanej wskazuje, że o jej słabym wyniku zadecydowała słabość produkcji obiektów inżynierii lądowej i wodnej (powiązanej z inwestycjami w infrastrukturę), przy lepszej sytuacji w produkcji związanej ze wznoszeniem budynków (gdzie za ok. 2/3 wartości produkcji odpowiada szeroko pojęte budownictwo komercyjne a za 1/3 budownictwo mieszkaniowe).

    • W lipcu dalsze obniżenie dynamiki produkcji, nadal głównie z powodu wyższej bazy odniesienia.

      W lipcu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 9,8% r/r, wobec wzrostu o 18,4% r/r w czerwcu. Indeks cen produkcji PPI wyniósł w lipcu 8,2% r/r wobec 7,2% r/r w czerwcu. W lipcu, podobnie jak w maju i czerwcu, skokowe obniżenie rocznej dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu było w decydującym stopniu efektem rosnącej statystycznej bazy odniesienia w 2020 r. W samym lipcu w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości produkcja wzrosła o 0,7% m/m, nieco powyżej oczekiwań oraz lekko powyżej średniej z ostatnich miesięcy. Tym samym można zakładać, że zapoczątkowany w II kw. trend ograniczenia wzrostu produkcji w przemyśle m/m nie nasila się, co wskazuje na wciąż solidną sytuację w przemyśle.

    • W lipcu nadal korzystna sytuacja na rynku pracy, niższe roczne dynamiki efektem wyższych baz odniesienia.

      W lipcu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 1,8%, wobec wzrostu o 2,8% r/r w czerwcu. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 8,7% r/r, wobec czerwcowego wzrostu o 9,8% r/r. Obniżenie rocznych dynamik zatrudnienia oraz wynagrodzeń jest wyłącznie efektem zmieniającej się bazy odniesienia z ubiegłego roku. Do czerwca br. bardzo słabe wskaźniki rynku pracy w analogicznym okresie 2020 r., będące efektem szerokiej skali lockdownu w gospodarce, podbijały tegoroczne statystyki rynku pracy w ujęciu rocznym. Z kolei od III kw.  ub.r. stopniowa poprawa sytuacji gospodarczej i aktywności na rynku pracy przekłada się, poprzez wyższą statystyczną bazę odniesienia, na mniej spektakularne roczne dynamiki wzrostu wynagrodzeń i zatrudnienia.

    • W lipcu wzrost inflacji CPI do poziomu 5,0% r/r, wyższe ceny usług w otwierających się branżach

      Według ostatecznego szacunku GUS w lipcu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 5,0% r/r (bez zmian w stosunku do szacunku flash) wobec 4,4% r/r w czerwcu. W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,4%. Oczekiwania wzrostu lipcowego wskaźnika CPI wynikały z notowanego w trakcie miesiąca wzrostu cen paliw. Choć przed rokiem w lipcu ceny paliw także rosły, to w bieżącym miesiącu ten wzrost był ponad dwukrotnie wyższy, co poskutkowało powrotem dynamiki cen paliw do poziomu 30,0% r/r. Ta kategoria dodała do rocznego indeksu cen ok. 0,35 pkt proc. Z kolei czynnikiem, który poskutkował silniejszym od oczekiwań (sprzed szacunku flash) wzrostem inflacji, były w decydującym stopniu kategorie zaliczane do inflacji bazowej (po wykluczeniu żywności i energii). Wg naszego szacunku inflacja bazowa w lipcu wzrosła do 3,7% r/r z 3,5% w czerwcu (wskaźnik zostanie opublikowany przez NBP w poniedziałek 16.08).

    • W II kw. silny wzrost PKB o 10,9% r/r

      Według szacunku flash GUS w II kw. PKB silnie wzrósł o 10,9% r/r, wobec spadku o 0,9% r/r w I kw. W ujęciu kwartalnym PKB oczyszczony z wpływu efektów sezonowych wzrósł o 1,9% kw/kw wobec 1,3% w I kw.  Skokowy wzrost dynamiki PKB w II kw. to oczywiście efekt skokowego spadku bazy odniesienia, tj. głębokiego spadku aktywności gospodarczej w II kw. w pierwszych tygodniach pandemii. Choć w pierwszej części II kw. obowiązywały jeszcze restrykcje dla części handlu i usług, to ich zasięg był już mniejszy, poza tym w bieżącym roku przemysł nie był już negatywnie dotknięty skutkami pandemii, tak, jak to miało miejsce przed rokiem.

    • Raport NBP: wyraźna poprawa bieżącej oraz oczekiwanej sytuacji firm.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w II kw. 2021 r. ocena sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm wyraźnie poprawiła się. Poprawa tej oceny jest w decydującym stopniu pochodną wzrostu wskaźników popytu i sprzedaży oraz wykorzystania zdolności produkcyjnych, w szczególności dzięki znoszonym w trakcie kwartału restrykcjom epidemicznym. W II kw. br., inaczej niż w kwartałach minionych jako najistotniejszy problem z jakim borykają się firmy wymieniane były szybko rosnące ceny i koszty, gdyż ożywienie gospodarcze zmniejszyło barierę popytową. Wg informacji NBP niektóre firmy wciąż obawiają się kolejnej fali zachorowań na COVID-19 i ponownego wdrażania obostrzeń administracyjnych. Wg badania NBP w II kw. br. wyraźnie obniżyła się odczuwana przez przedsiębiorstwa niepewność. W dalszym ciągu utrzymały się wyraźne różnice w ocenie tego zjawiska pomiędzy przedsiębiorstwami objętymi ograniczeniami administracyjnymi, w których niepewność oceniana jest jako wyższa, a pozostałą grupą firm, postrzegających sytuację jako bardziej przewidywalną. Wyraźna poprawa perspektyw gospodarczych (wraz ze stabilizowaniem się sytuacji epidemicznej) poskutkowała także solidną poprawą wskaźnika prognoz sytuacji ekonomicznej firm na III kw. 2021 r. oraz na kolejne 12 miesięcy.

    • W lipcu silniejszy od oczekiwań wzrost inflacji CPI do poziomu 5,0% r/r.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w lipcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 5,0% r/r, wobec 4,4% r/r w czerwcu.  W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,4%. Oczekiwania wzrostu lipcowego wskaźnika CPI wynikały z notowanego w trakcie miesiąca wzrostu cen paliw. Choć przed rokiem w lipcu ceny paliw także rosły, to w bieżącym miesiącu ten wzrost był ponad dwukrotnie silniejszy, co poskutkowało powrotem dynamiki cen paliw do poziomu 30,0% r/r. Ta kategoria dodała do rocznego indeksu cen ok. 0,35 pkt proc. Z kolei czynnikiem, który poskutkował silniejszym od oczekiwań wzrostem inflacji, były w decydującym stopniu kategorie zaliczane do inflacji bazowej (po wykluczeniu żywności i energii), przy nieznacznie tylko wyższym indeksie cen żywności. Wg wstępnego szacunku inflacja bazowa w lipcu wzrosła do 3,7% r/r z 3,5% w czerwcu, wobec zakładanego spadku w kierunku 3,3% - 3,4%.

    • FOMC utrzymał stopy procentowe bez zmian, zmiany w komunikacie w kierunku redukcji programu aktywów.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 27-28 lipca utrzymał stopę funduszy federalnych na poziomie w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów.  W komunikacie utrzymano zapisy forward guidance dot. stóp procentowych tj., że właściwym będzie utrzymanie stóp na bieżącym poziomie do momentu, kiedy wskaźniki rynku pracy będą spójne ze stanem pełnego zatrudnienia, a inflacja wzrośnie do 2,0% r/r i utrzyma się na tym poziomie „przez jakiś czas”. Zmieniono natomiast zapisy dot. perspektywy programu skupu aktywów wskazując, że w grudniu 2020 r. komitet zdecydował o „utrzymywaniu programu skupu do czasu osiągnięcia znaczących postępów w dochodzeniu do celu inflacyjnego i pełnego zatrudnienia”. Po lipcowym posiedzeniu FOMC wskazał, że „gospodarka osiągnęła postępy w kierunku tych celów i komitet będzie oceniał te postępy w trakcie kolejnych posiedzeń”.

    • W maju stopa bezrobocia poniżej 6,0%.

      W czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,9% z 6,1% w maju, lekko poniżej naszej prognozy oraz mediany prognoz Parkietu (6,0%). W czerwcu czynnikiem obniżającym poziom stopy bezrobocia były nadal efekty sezonowe, choć wg naszych szacunków lekko (o 0,1 pkt. proc. do poziomu 6,1%) obniżyła się stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu efektów sezonowych. W ujęciu zmian rocznych w czerwcu odnotowano po raz pierwszy od ponad roku spadek liczby bezrobotnych, co wynikało w decydującym stopniu z efektów bazy, tj. skokowego wzrostu liczby bezrobotnych w II kw. 2020 r. w okresie najsilniejszego ograniczenia aktywności gospodarczej w warunkach pandemii.

    • Rada EBC utrzymała parametry polityki pieniężnej, dostosowała zapisy forward guidance do zmian w strategii polityki pieniężnej.

        Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej. W szczególności rada EBC podtrzymała łączną wielkość pandemicznego programu skupu aktywów Pandemic Emergency Purchase Programme (PEPP) na poziomie 1,85 bln EUR oraz horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r., a w każdym razie, dopóki nie uzna, że kryzys z powodu pandemii dobiegła końca. Decyzja o stabilizacji parametrów polityki pieniężnej była powszechnie oczekiwania, kluczowym wydarzeniem dzisiejszego posiedzenia była implementacja zmian w strategii polityki pieniężnej EBC w zapisach dot. perspektyw polityki pieniężnej (forward guidance) oraz komunikacji banku centralnego. Rada EBC dokonała zmian w zapisach forward guidance wskazując, że „Rada Prezesów oczekuje, że podstawowe stopy procentowe pozostaną na obecnym lub niższym poziomie do czasu, gdy inflacja osiągnie poziom 2% r/r na długo przed końcem horyzontu projekcji oraz w ocenie rady trendy inflacyjne będą spójne z założeniami stabilizacji inflacji w okolicach 2,0% r/r w średnim okresie”. W komunikacie dodano, że może to również oznaczać okres przejściowy, w którym inflacja jest umiarkowanie powyżej celu EBC.

    • Słabsza czerwcowa produkcja budowlana zapewne efektem korekty po wcześniejszych mocnych danych.

      W czerwcu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 4,4% r/r, wobec wzrostu o 4,7% r/r w maju. W czerwcu korekta kwietniowo-majowych wzrostów przełożyła się na spadek produkcji w budownictwie (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości), wobec naszych założeń obniżenia skali jej wzrostu. Biorąc pod uwagę niewielką skalę tego spadku (jak na zmienność miesięcznych statystyk produkcji budowlano-montażowej), solidne wyniki produkcji przemysłowej w działach o wysokim udziale produkcji na potrzeby budownictwa jak również poprawę wskaźników koniunktury w sektorze, nie sądzimy, aby słabsze dane czerwcowe zapowiadały osłabienie aktywności.

    • W czerwcu utrzymały się solidne dane nt. sprzedaży detalicznej.

      W czerwcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 8,6% r/r, wobec wzrostu 13,9% r/r w maju. W czerwcu na roczne tempo wzrostu sprzedaży detalicznej wpływały jeszcze zapewne efekty „nadrabiania” sprzedaży po otwarciu w maju galerii handlowych oraz sklepów meblowych (dalszy wzrost sprzedaży w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości), jak również efekty bazy odniesienia. Wciąż niska wartość sprzedaży sprzed roku podbijała wartość rocznej dynamiki sprzedaży, jednocześnie jej wyraźna poprawa w trakcie II kw. 2020 r. poskutkowała skokowym obniżeniem rocznej dynamiki sprzedaży w trakcie II kw. 2021 r.

    • W czerwcu niższe tempo wzrostu produkcji głównie z powodu wyższej bazy odniesienia.

      W czerwcu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 18,4% r/r, wobec wzrostu o 29,8% r/r w maju. W czerwcu obniżenie dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu było powszechnie oczekiwane za sprawą wyższej bazy odniesienia - efektu odradzania się aktywności w przemyśle od maja, po gwałtownym jej osłabieniu w marcu i kwietniu 2020 r. (w początkowym okresie pandemii). W dalszym ciągu jednak przed rokiem w II kw. produkcja utrzymywała się jeszcze bardzo słaba, co wpłynęło na utrzymanie w czerwcu tego roku wciąż bardzo wysokiej rocznej dynamiki produkcji. W samym czerwcu w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości produkcja lekko wzrosła (o 0,2% m/m), nieznacznie poniżej naszej prognozy, co jest już wyraźnie słabszym wynikiem, wobec wzrostów notowanych w poprzednich miesiącach. Oczywiście dane z jednego miesiąca nie są wystarczające, aby jednoznacznie zakładać spowolnienie aktywności w przemyśle, niemniej stopniowe wyhamowanie wzrostów produkcji widoczne jest już od ok. 2-3 miesięcy, a dane czerwcowe w wskazują na nasilenie tego trendu.

    • W czerwcu utrzymały się solidne dane z rynku pracy.

      W czerwcu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 2,8%, wobec wzrostu o 2,7% r/r w maju. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 9,8% r/r, wobec majowego wzrostu o 10,1% r/r. W czerwcu - przy już mniejszej skali zmian statystycznych baz odniesienia sprzed roku - roczne dynamiki zatrudnienia i wynagrodzenia nie zmieniły się istotnie wobec danych majowych oraz nie odbiegły istotnie wobec oczekiwań. Czerwcowe dane to wypadkowa: - dalszego wzrostu popytu na pracę oraz wzrostu skali wynagrodzeń w warunkach otwierania się gospodarki (od maja stopniowe znoszenie restrykcji epidemicznych), - pozytywnego efektu kalendarzowego (poprawa relacji liczby dni roboczych), - stopniowo kończących się okresów wymaganego utrzymania niezmienionego poziomu zatrudnienia dla firm korzystających z pomocy tarcz finansowych i antykryzysowych.

    • Inflacja w czerwcu 4,4% r/r, spory spadek inflacji bazowej. W lipcu prawdopodobny wzrost CPI.

      Według ostatecznego szacunku GUS w czerwcu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 4,4% r/r, bez zmian wobec wstępnego szacunku flash oraz wobec 4,7% r/r w maju. W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,1%.

      W czerwcu inflacja bazowa (szacowana przez nas na podstawie danych opublikowanych dzisiaj przez GUS) zaskoczyła wynikiem sporo niższym od oczekiwań. Według naszych szacunków czerwcowa inflacja bazowa obniżyła się do 3,6% r/r wobec wyniku z maja na poziomie 4,0% r/r. Nasze obliczenia wskazują, że w ujęciu miesiąc do miesiąca (m/m) wskaźnik inflacji bazowej nie zmienił się.

      Szacowana przez nas stabilizacja wskaźnika CPI w ujęciu m/m oznacza przerwanie trwającego od stycznia tego roku sukcesywnego wzrostu wskaźnika inflacji bazowej w ujęciu m/m. I tak jak w kwietniu i maju większość istotnych składowych inflacji bazowej zaskoczyła w górę skalą miesięcznego wzrostu cen, tak w czerwcu większość z nich doświadczyła wzrostu cen w mniejszej skali od oczekiwań (turystyka zorganizowana, bilety lotnicze) lub głębszego od spodziewanego spadku cen (łączność, odzież i obuwie, meble, sprzęt RTV i AGD).

    • Stopy procentowe bez zmian. W projekcji NBP korekta w górę prognozy inflacji CPI w l. 2021-2022.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia, zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami, utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontową weksli (0,12%).Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy. Sądzimy natomiast, że w trakcie posiedzenia doszło do dalszej polaryzacji wewnątrz Rady Polityki Pieniężnej. Na taki scenariusz może wskazywać nie tylko późna godzina ogłoszenia decyzji (18.15 – kolejny rekord), ale także wyniki najnowszej projekcji inflacji CPI i PKB przygotowanej przez NBP.

    • W czerwcu spadek inflacji do 4,4% r/r – efekt bazy w przypadku cen paliw i niższej inflacji bazowej.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w czerwcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 4,4% r/r, wobec 4,7% r/r w maju. Wynik ten ukształtował się nieco poniżej naszej prognozy oraz mediany oczekiwań rynkowych wg ankiety Parkietu (w obu przypadkach 4,5% r/r).

      W czerwcu zmiany cen w podstawowych kategoriach dób i usług nie zaskoczyły – zgodnie z oczekiwaniami ukształtowały się zmiany cen żywności, paliw i nośników energii. Jedyną niespodzianką był (szacowany na podstawie szczątkowych danych) głębszy od oczekiwań spadek inflacji bazowej. Opublikowane dzisiaj dane potwierdziły nasze oczekiwania, że lokalnym szczytem inflacji był majowy wynik na poziomie 4,7%.

      Podobnie jak w poprzednich miesiącach pewną niespodzianką okazała się inflacja bazowa (szacowana przez nas na podstawie szczątkowych danych opublikowanych przez GUS przy publikacji flash CPI). Niemniej tym razem, inflacja zaskoczyła wynikiem niższym od oczekiwań. Według naszych szacunków czerwcowa inflacja bazowa obniżyła się do 3,7% r/r wobec wyniku z maja na poziomie 4,0% r/r.

    • W maju dalszy sezonowy spadek stopy bezrobocia do 6,1%

      W maju stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 6,1% z 6,3% w kwietniu. Sytuację na rynku pracy w II kw. br. można cały czas określać jako generalnie stabilną, a niewielki spadek stopy bezrobocia wynikał - jak oceniamy - z efektów sezonowych tj. wzrostu zatrudnienia w części sektorów gospodarki w cieplejszej części roku. Według naszych szacunków stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych pozostała na poziomie ok. 6,2%, tj. na poziomie, na którym utrzymuje się od dłuższego czasu.

    • W maju poprawa aktywności w budownictwie zyskała na sile

      W maju produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 4,7% r/r, wobec spadku o 4,2% r/r w kwietniu. Po marcowym, jeszcze ograniczonym odbiciu aktywności w budownictwie, kwiecień i maj przyniósł już solidny wzrost, co pozwoliło „nadrobić” nieoczekiwany lutowy silny spadek wartości produkcji. W maju zakładaliśmy kolejny miesiąc wzrostu produkcji w budownictwie (w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości), ta skala wzrostu okazała się sporo wyższa od naszych założeń.

    • Solidny miesięczny wzrost sprzedaży dzięki zniesieniu restrykcji, efekt bazy ograniczył dynamikę roczną.

      W maju sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 13,9% r/r, wobec wzrostu o 21,1% r/r w kwietniu. Majowy wynik rocznego tempa wzrostu sprzedaży detalicznej to wypadkowa: - wyraźnego wzrostu bazy odniesienia (w maju 2021 r. nastąpiło pełne otwarcie galerii handlowych po wiosennym lockdownie z 2020 r.), - zniesienia w maju tego roku restrykcji dotyczących galerii handlowych oraz sklepów meblowych, po ich zamknięciu w marcu i kwietniu 2021 r., - mniej korzystnego układu liczby dni roboczych.

    • W maju niższe tempo wzrostu produkcji przy rosnącej bazie odniesienia.

      W maju produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 29,8% r/r, wobec wzrostu o 44,5% r/r w kwietniu. W maju skokowy spadek dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu był powszechnie oczekiwany, za sprawą ograniczenia w maju przed rokiem skali lockdownu w sektorze przemysłowym i tym samym wzrostu bazy odniesienia. W dalszym ciągu jednak przed rokiem w II kw. produkcja utrzymywała się jeszcze bardzo słabo, co wpłynęło na utrzymanie spektakularnych rocznych dynamik wzrostu produkcji w II kw. 2021 r. W samym maju w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości produkcja lekko wzrosła (o 0,8% m/m), co biorąc pod uwagę notowane na przełomie roku solidne wzrosty jest wynikiem bardzo dobrym, lepszym od naszych oczekiwań. Tym samym w II kw. trudno wskazywać na wyraźniejsze sygnały spowolnienia aktywności w przemyśle, czy to z tytułu czynników popytowych czy też podażowych.

    • W maju dalsze wzmocnienie efektów bazy podbija dynamikę zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw.

      W maju przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 2,7%, wobec 0,9% r/r w kwietniu. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 10,1% r/r, wobec wzrostu kwietniowego o 9,9% r/r. W maju powszechnie oczekiwany był wyraźny wzrost dynamiki zatrudnienia. Przed rokiem miał miejsce silny spadek przeciętnego zatrudnienia, gdyż w ramach wprowadzanych tarcz antykryzysowych firmy czasowo ograniczyły wymiar etatów pracowników, a także znacząco zwiększyło się wykorzystanie zasiłków opiekuńczych. Obecnie ta niska baza odniesienia wpływa na skokowy wzrost zatrudnienia.

    • FOMC utrzymał stopy procentowe bez zmian, w kolejnych miesiącach możliwe informacje dot. redukcji programu aktywów.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 15-16 czerwca utrzymał stopę funduszy federalnych na niezmienionym poziomie w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. Lepsze perspektywy wzrostu oraz szybszy wzrost inflacji znalazły odzwierciedlenie w najnowszych prognozach Fed i członków FOMC dot. sytuacji gospodarczej i poziomu stóp procentowych. Według najnowszych prognoz wszyscy członkowie oczekują stabilnych stóp procentowych w 2021 r., wciąż wyraźna większość zakłada ich utrzymanie także w 2022 r., z kolei mediana oczekiwań na 2023 r. wzrosła o 50 pkt. baz. do 0,50% - 0,75%. Nie zmieniły się oczekiwania członków FOMC dot. długookresowego poziomu stóp procentowych. Ponadto, zgodnie z wypowiedziami prezesa Fed J. Powella, podczas konferencji prasowej komitet dyskutował kwestię ograniczenia skali skupu aktywów.

    • W maju inflacja ostatecznie na poziomie 4,7% r/r. Postępuje wzrost cen w części kategorii popytowych.

      Według ostatecznego szacunku GUS w maju wskaźnik inflacji CPI wyniósł 4,7% r/r, wobec wstępnego szacunku flash na poziomie 4,8% oraz wobec 4,3% w kwietniu.

      Obraz majowej inflacji bazowej – obecnie najpilniej analizowanej składowej CPI - jest niejednoznaczny. Z jednej strony w maju kontynuowany był miesięczny wzrost cen w kilku kategoriach dóbr – w szczególności w przypadku odzieży i obuwia, mebli oraz urządzeń gospodarstwa domowego, a także w niektórych kategoriach usług: w restauracjach i hotelach, usługach kosmetycznych oraz opłatach za telewizję. Z drugiej strony w niektórych kategoriach ujawnił się miesięczny spadek cen – w przypadku łączności, usług transportowych, turystyki zorganizowanej czy sprzętu RTV i komputerów.

      Podtrzymujemy ocenę, że w maju wskaźnik CPI osiągnął lokalne maksimum. Przez większą część II połowy roku inflacja pozostanie wysoka - powyżej 4% r/r, lecz ryzyko jej dalszego wzrostu ponad 5% r/r jest ograniczone.

    • Rada EBC utrzymała podwyższoną skalę skupu aktywów w ramach programu PEPP.

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej. W szczególności rada EBC podtrzymała łączną wielkość pandemicznego programu skupu aktywów - Pandemic Emergency Purchase Programme (PEPP) - na poziomie 1,85 bln EUR oraz horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r., a w każdym razie dopóki nie uzna, że kryzysowa faza pandemii dobiegła końca.

      Jednocześnie rada zadeklarowała, że przez następny kwartał, podobnie jak to miało miejsce w II kw., zakupy w ramach programu PEPP będą prowadzone w „istotnie większej skali niż w pierwszych miesiącach bieżącego roku”.

      Prezes EBC uzasadniła utrzymanie zwiększonej skali zakupów aktywów finansowych w ramach PEPP tym, że obserwowany wzrost rynkowych stóp procentowych (rentowności obligacji skarbowych) mógłby przełożyć się na zaostrzenie warunków finansowania np. dla sektora przedsiębiorstw. Zaś takie przedwczesne zaostrzenie warunków finansowych mogłoby zagrozić ożywieniu gospodarczemu i powrotowi inflacji  do celu ECB.

    • Stopy NBP bez zmian. RPP ocenia, że polityka pieniężna stabilizuje inflację w celu NBP i wspiera gospodarkę.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP, w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 0,10%. NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa.

      Utrzymanie stóp NBP na bieżącym poziomie było zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami. Natomiast to nie decyzja Rady ws. parametrów polityki monetarnej była dzisiaj najbardziej oczekiwana. Większe emocje budziła treść komunikatu wobec narastających spekulacji co do możliwości sygnalnego zaostrzenia polityki monetarnej już w najbliższym czasie. Część analityków i inwestorów „obstawiała” bowiem zaostrzenie dzisiejszego komunikatu Rady w kierunku zasygnalizowania możliwości zaostrzenia parametrów polityki pieniężnej w najbliższym czasie. Jednak w dzisiejszym komunikacie RPP w żaden sposób nie potwierdziła tych oczekiwań. Co więcej, Rada przywróciła do komunikatu fragment pominięty w komunikacie sprzed miesiąca, mówiący, że polityka NBP stabilizuje inflację na poziomie celu NBP w średnim okresie. Rada dodała ponadto, że prowadzona przez NBP polityka pieniężna sprzyja utrwaleniu ożywienia aktywności gospodarczej po pandemicznej recesji.

    • W maju inflacja na lokalnym szczycie 4,8% r/r.

      Według wstępnego szacunku GUS w maju wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 4,8% r/r, tj. wobec 4,3% r/r w kwietniu. Wynik ten ukształtował się na poziomie mediany oczekiwań rynkowych wg ankiety Parkietu i lekko poniżej naszych oczekiwań. W maju w kierunku skokowego wzrostu wskaźnika rocznego CPI o 0,5 pkt. proc. oddziaływały wszystkie główne kategorie cen. Głównym czynnikiem, który podwyższył w maju wskaźnik inflacji był dalszy wzrost dynamiki rocznej cen paliw do ponad 30% r/r. Żywność „dodała” do wskaźnika inflacji nieco ponad 0,1 pkt. proc. Inflacja

      Oceniamy, że w maju inflacja osiągnęła lokalne maksimum. W II połowie roku inflacja pozostanie wysoka - powyżej 4,0%, lecz ryzyko jej dalszego wzrostu ponad 5% jest ograniczone. Od czerwca efekt bardzo niskiej bazy odniesienia w przypadku paliw zacznie wygasać, co przyczyni się do wyraźnego obniżenia dynamiki cen paliw pod koniec roku, osłabiając presję na wzrost CPI.

    • W I kw. spadek PKB o 0,9% r/r, struktura danych dużym zaskoczeniem in plus.

      Według danych GUS w I kw. PKB obniżył się o 0,9% r/r, wobec spadku o 2,7% r/r w IV kw. 2020 r. W I kw. na krajową dynamikę PKB) wpływały: - utrzymane restrykcje epidemiczne w handlu i w części usług, - osłabienie aktywności w budownictwie, - solidne ożywienie aktywności w przemyśle (i w eksporcie), -wyraźny spadek bazy odniesienia (pandemia wpływająca na wyniki aktywności pod koniec I kw. 2020 r.). Wyniki PKB za I kw. są bardzo dużym zaskoczeniem, zarówno wyraźnie niższa skala spadku PKB w I kw. (porównując do wyników wartości dodanej, danych dot. PKB oczyszczonych z sezonowości) jak i struktury wzrostu. Największym zaskoczeniem jest dodatnia dynamika nakładów brutto na środki trwałe (+1,3% r/r), wobec dużego spadku w IV kw. 2020 r. (-15,4% r/r po korekcie danych GUS) oraz wobec silniejszego od naszych założeń spadku dynamiki wartości dodanej w budownictwie (-15,1% r/r w I kw.). W I kw. na wyższym od oczekiwań poziomie ukształtowała się dynamika spożycia gospodarstw domowych, która z początkiem roku powróciła do wartości dodatniej, pomimo obowiązywania przez większą część kwartału obostrzeń w handlu oraz części usług.

    • W kwietniu sezonowy spadek stopy bezrobocia do 6,3%

      W kwietniu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 6,3% z 6,4% w marcu. Sytuacja na rynku pracy w kwietniu była generalnie stabilna, a niewielki spadek stopy bezrobocia wynikał - jak oceniamy - z efektów sezonowych tj. wzrostu zatrudnienia w części sektorów gospodarki w cieplejszej części roku. Według naszych szacunków stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych pozostała na poziomie ok. 6,2%, tj. na poziomie, na którym utrzymuje się od dłuższego czasu.

    • W kwietniu kolejny skokowy wzrost produkcji przemysłowej głó.wnie dzięki efektom bazy

      W kwietniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 44,5% r/r, wobec wzrostu o18,9% r/r w marcu. W kwietniu skokowy wzrost produkcji sprzedanej przemysłu był powszechnie oczekiwany, za sprawą kolejnego miesiąca z rzędu bardzo o niskiej bazie odniesienia. W kwietniu 2020 r. wiosenny lockdown miał zdecydowanie szerszy niż obecnie zasięg branżowy i silnie dotknął także aktywność w przemyśle, co spowodowało spadek produkcji o 24,6 % r/r. Przy bieżącej bardzo korzystnej koniunkturze w przemyśle, te efekty przełożyły się na skokowy wzrost rocznej dynamiki produkcji.Pomimo kwietniowego spadku produkcji w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych, bieżące wyniki aktywności w przemyśle cały czas należy uznać za bardzo dobre.

    • W kwietniu słabsze od oczekiwań odbicie sprzedaży detalicznej

      W kwietniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 21,1% r/r, wobec wzrostu o 15,2% r/r w marcu. Kolejny miesiąc skokowego wzrostu sprzedaży detalicznej wynikał z dalszego obniżenia bazy odniesienia tj. kumulacji efektów lockdownu w kwietniu 2020 r. Pomimo trwających w kwietniu 2021 r. restrykcji w sektorze handlowym ich zdecydowanie szerszy zasięg przed rokiem i zdecydowanie wyższa mobilność ludności przełożyły się na wysoką dodatnią roczną dynamikę sprzedaży detalicznej.

    • W kwietniu poprawa aktywności w budownictwie zyskała na sile

      W kwietniu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 4,2% r/r, wobec spadku o 10,8% r/r w marcu. Po bardzo silnej negatywnej niespodziance w zakresie produkcji budowlanej w lutym oraz marcowej „niewielkiej” korekcie wzrostowej w kwietniu produkcja budowlano-montażowa przyspieszyła już solidnie, rosnąc w skali miesiąca (po wykluczeniu wpływu efektów sezonowych) silniej od naszych prognoz.

    • W kwietniu efekty bazy jeszcze silniej podbiły wzrost dynamiki zatrudnienia i wynagrodzeń.

      W kwietniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,9%, po spadku w marcu o 1,3% r/r. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 9,9% r/r, wobec wzrostu marcowego o 8,0% r/r.W kwietniu powszechnie oczekiwano wyraźnej poprawy statystyk z rynku pracy. Skokowy wzrost dynamiki zatrudnienia oraz wynagrodzeń wynikają wyłącznie z silnego spadku baz odniesienia, tj. kumulacji negatywnych efektów związanych z lockdownem w kwietniu 2020 r. (ograniczanie wymiaru etatu pracy, zwolnienia pracowników, zasiłki opiekuńcze).

    • W I kw. spadek PKB o 1,2% r/r, ale w ujęciu kwartalnym gospodarka wzrosła.

      Według szacunku flash GUS w I kw. PKB obniżył się o 1,2% r/r, wobec spadku o 2,7% r/r w IV kw. 2020 r. Z kolei w ujęciu kwartalnym PKB oczyszczony z wpływu efektów sezonowych wzrósł o 0,9% kw/kw wobec spadku o 0,5% w IV kw. 2020 r. oraz naszej prognozy na poziomie +1,0% kw/kw. Na krajową aktywność gospodarczą w I kw. wpłynęły: - utrzymane restrykcje epidemiczne w handlu i w części usług, - silniejsze spowolnienie aktywności w budownictwie, - solidne ożywienie aktywności w przemyśle (i w eksporcie), - wyraźny spadek bazy odniesienia (pandemia wpływająca na wyniki aktywności pod koniec I kw. 2020 r.).

    • W kwietniu wskaźnik CPI na poziomie 4,3%. Inflacja bazowa zapewne powróciła do 4,0%.

      Według ostatecznego szacunku GUS w kwietniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 4,3% r/r, tj. tyle samo co we wstępnym szacunku flash oraz wobec 3,2% r/r w marcu. W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,8% wobec wstępnych szacunków na poziomie 0,7%.

      Skokowy wzrost inflacji w kwietniu wynikał głównie z bardzo dynamicznego wzrostu cen paliw (blisko 1,0 proc.). Drugim źródłem wzrostu kwietniowej inflacji były ceny żywności (dodatkowe 0,1 pkt. proc.). Obszarem, który ponownie najbardziej zaskoczył były ceny dóbr i usług zaliczanych do inflacji bazowej (tj. koszyk inflacyjny z wyłączeniem żywności i energii). Zaskoczył zarówno skalą zmian cen, jak i ich strukturą. Według naszych szacunków w kwietniu wskaźnik inflacji bazowej wzrósł do 4,0% wobec 3,9% r/r w marcu. W kwietniu skalą wzrostu cen zaskoczyły kategorie dóbr i usług, tradycyjnie zaliczane do tych, których ceny są stosunkowo mocno zależne od zmian popytu w gospodarce. Wśród nich można wskazać: meble, odzież i obuwie, samochody, sprzęt AGD, sprzęt RTV.

    • Stopy NBP bez zmian. Okrojony komunikat RPP może świadczyć o wzroście polaryzacji wewnątrz Rady.

      Rada Polityki Pieniężnej na jednodniowym posiedzeniu 5.05 utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa nadal wynosi 0,10%. W komunikacie po posiedzeniu nie znalazł się „kanoniczny” fragment mówiący, że polityka NBP stabilizuje inflację na poziomie celu NBP w średnim okresie i wzmacnia stabilność systemu finansowego. W naszej ocenie takie okrojenie komunikatu wskazuje, że w RPP wzrosła polaryzacja między frakcją zadeklarowanych „jastrzębi” (Zubelewicz, Hardt, Gatnar) i zadeklarowanych „gołębi” (Glapiński, Ancyparowicz, Łon, Żyżyński), a jednocześnie wśród „centrowych” członków Rady wzrosła niepewność co do średnioterminowych perspektyw inflacji wobec jej bieżącego skokowego wzrostu, jak i generalnej trudności „ułożenia” sobie scenariusza ożywienia gospodarczego po pandemii i jego wpływu na perspektywy inflacji. W rezultacie, jak sądzimy, Rada nie była w stanie wypracować jakiegokolwiek zapisu w komunikacie, który byłby akceptowalny dla większości jej członków i musiała całkowicie zrezygnować z fragmentu podsumowującego komunikat.

    • W kwietniu inflacja na poziomie 4,3%, głównie za sprawą paliw. W maju oczekiwany dalszy wzrost.

      Według wstępnego szacunku GUS w kwietniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 4,3% r/r wobec 3,2% r/r w marcu. Wynik ten był bliski naszej prognozie na poziomie 4,2% (górny przedział oczekiwań rynkowych) oraz  wyższy od mediany prognoz rynkowych (4,0% - według ankiety Parkietu).

      Skokowy wzrost inflacji w kwietniu nie był zaskoczeniem. Wynikał - podobnie jak w marcu - przede wszystkim z bardzo dynamicznego wzrostu cen paliw. Według naszych szacunków paliwa „dodały” do wzrostu wskaźnika CPI 1 pkt. proc. (czyli odpowiadają za niemal całość wzrostu inflacji w kwietniu). Biorąc pod uwagę dalsze obniżenie bazy odniesienia w przypadku cen paliw sprzed roku (w maju ub.r. ceny paliw spadły o kolejne 5% m/m) i brak oznak by w najbliższych tygodniach ceny paliw wyraźnie obniżyły się, w maju z wysokim prawdopodobieństwem wskaźnik CPI ponownie wzrośnie w okolice 4,5%.

    • Ograniczenie skali skupu aktywów nie jest obecnie przedmiotem dyskusji FOMC.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 27-28 kwietnia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. Podczas konferencji prasowej prezes Fed J. Powell powiedział, że komitet nie dyskutował nt. kwestii ograniczenia skali skupu aktywów, gdyż na taką dyskusję jest zbyt wcześnie. Powtórzył, że zamiar takiego działania zostanie przez FOMC ogłoszony z wyprzedzeniem.

    • W marcu sezonowy spadek stopy bezrobocia do 6,4%

      W marcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 6,4% z 6,5% notowanych w lutym. Sytuacja na rynku pracy w marcu była generalnie stabilna, a jej niewielki spadek wynikał wg naszych szacunków z efektów sezonowych tj. wzrostu zatrudnienia w części sektorów gospodarki w cieplejszej części roku. Według naszych szacunków stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych pozostała na poziomie ok. 6,2%, tj. na poziomie, na którym utrzymuje się od dłuższego czasu.

    • Parametry polityki pieniężnej EBC bez zmian, rada w postawie wait-and-see.

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej. W szczególności EBC podtrzymał wielkość pandemicznego programu skupu aktywów - Pandemic Emergency Purchase Programme (PEPP) - na poziomie 1,85 bln EUR oraz horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r., a w każdym razie dopóki nie uzna, że kryzysowa faza pandemii dobiegła końca. Jednocześnie rada zadeklarowała, że w II kw. utrzyma zwiększone tempo skupu aktywów w ramach bieżących programów.

    • W marcu na wyniki sprzedaży detalicznej silniej wpływała niska baza odniesienia niż bieżące restrykcje w handlu.

      W marcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 15,2% r/r, wobec spadku o 3,1% r/r w lutym. Tak silna poprawa rocznej dynamiki sprzedaży wynika wyłącznie z gwałtownego spadku bazy odniesienia tj. tąpnięcia sprzedaży w marcu 2020 r., kiedy w połowie marca zaczęły obowiązywać restrykcje epidemiczne obejmujące ograniczenie działalności punktów handlowych. Choć w marcu 2021 r. po lutowym odmrożeniu, ponownie w trakcie miesiąca ograniczano aktywność galerii handlowych oraz sklepów meblowych i budowlanych, to jednak skala tych ograniczeń była nieporównanie mniejsza.

    • „Nieśmiała” poprawa aktywności w budownictwie w marcu.

      W marcu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 10,8% r/r, wobec spadku o 16,9% r/r w lutym. Marcowe dane nie dają jednoznacznej odpowiedzi co do założeń silniejszej poprawy sytuacji w budownictwie w 2021 r. Z jednej strony wyraźne ograniczenie skali spadku produkcji w skali roku w porównaniu z lutym daje podstawy do zakładania wpływu okresowych efektów przed miesiącem, z drugiej strony struktura danych nie wskazuje także na bardzo mocne odreagowanie produkcji, które utwierdziłoby w oczekiwaniu dalszych wzrostów w nadchodzących miesiącach.

    • W marcu skokowy wzrost produkcji w przemyśle głównie dzięki efektom bazy, ale bieżąca koniunktura też nadal bardzo silna.

      W marcu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 18,9% r/r, wobec wzrostu o 2,7% r/r w lutym. W marcu powszechnie oczekiwano skokowego wzrostu produkcji sprzedanej przemysłu ze względu na gwałtowny spadek marcowej bazy odniesienia. W marcu 2020 r. wiosenny lockdown miał zdecydowanie szerszy niż obecnie zasięg branżowy i silnie dotknął także aktywności w przemyśle. Przy bieżącej bardzo korzystnej koniunkturze w przemyśle, te efekty przełożyły się na skokowy wzrost rocznej dynamiki produkcji.To właśnie ta bieżąca, bardzo dobra koniunktura przełożyła się na wyższy do oczekiwań wzrost produkcji.

    • W marcu efekt bazy powodem skokowego wzrostu dynamiki zatrudnienia i wynagrodzeń.

      Roczna zmiana przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w marcu wyniosła -1,3% r/r wobec -1,7% r/r w lutym. W marcu wynagrodzenia silnie wzrosły - o 8,0% r/r wobec 4,5% r/r w lutym. W drugiej połowie marca ubiegłego roku ostrzejszy niż ma to miejsce obecnie lockdown krajowej gospodarki poskutkował gwałtownym ograniczeniem wymiaru etatów pracy, zamknięcie szkół i żłobków szerokim wykorzystaniem zasiłków opiekuńczych, ponadto w warunkach podwyższonej niepewności przedsiębiorcy nie zdecydowali się na przedłużanie umów na czas określony. Te efekty poskutkowały w marcu 2020 r. znaczącym spadkiem wartości przeciętnego zatrudnienia. W naszej ocenie w marcu tego roku bieżący mniejszy zakres sektorowy ograniczeń epidemicznych nie zmienił istotnie sytuacji na rynku pracy w ujęciu zmian miesięcznych (oczyszczonych z wahań sezonowych), stąd przy wyraźnej zmianie bazy odniesienia tegoroczny marcowy skokowy wzrost rocznej dynamiki zatrudnienia, do poziomu zbliżonego do naszych oczekiwań. Ten sam mechanizm wpłynął istotnie na dynamikę wynagrodzeń niemniej skala wzrostu dynamiki płac zaskoczyła zdecydowanie in plus.

    • W marcu paliwa i inflacja bazowa wywindowały CPI do 3,2%. W kwietniu oczekiwany dalszy wzrost inflacji.

      Według ostatecznego szacunku GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,2% r/r tj. tyle samo co we wstępnym szacunku flash oraz wobec 2,4% r/r w lutym. Zgodnie ze wstępnymi danymi w marcu wyraźny wzrost wskaźnika CPI był głównie efektem skokowego wzrostu cen paliw, który odpowiada za blisko 0,6 pkt. proc. z 0,8 pkt. proc. wzrostu wskaźnika CPI w marcu. Dodatkowym czynnikiem, który przyczynił się do wzrostu inflacji w marcu (dodatkowe 0,1 pkt. proc.) był wzrost inflacji bazowej. Według naszych szacunkowych obliczeń w oparciu opublikowane dane GUS, w marcu wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) wzrósł do 3,9-4,0% wobec 3,7% w lutym. Struktura marcowych danych wskazuje, że inflacja bazowa utrzymuje się na poziomach, które trudno uznać za komfortowe (okolice 4%), niemniej wciąż marcowe dane nie dają naszym zdaniem jednoznacznych przesłanek do podważenia naszego bazowego założenia na 2021 r. o wyraźnym spadku inflacji bazowej w trakcie roku.

    • Stopy NBP bez zmian, RPP złagodziła retorykę preferującą osłabienie kursu złotego.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie - w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 0,10%.

      Najważniejszą zmianą w komunikacie RPP w porównaniu z komunikatem z marca jest złagodzenie pro-deprecjacyjnej retoryki RPP. Rada wskazała w komunikacie, że „tempo ożywienia gospodarczego w kraju będzie także uzależnione od dalszego kształtowania się kursu złotego", podczas gdy przez kilka poprzednich miesięcy RPP wskazywała, że tempo ożywienia może być ograniczane przez brak "wyraźnego i trwalszego" dostosowania kursu złotego do globalnego wstrząsu wywołanego pandemią oraz poluzowania polityki pieniężnej NBP. Jednocześnie Rada podtrzymała stanowisko, że: „w celu wzmocnienia oddziaływania poluzowania polityki pieniężnej na gospodarkę NBP może także stosować interwencje na rynku walutowym".

    • W marcu ceny paliw windują wskaźnik CPI do 3,2%. Inflacja bazowa także w górę.

      Według wstępnego szacunku GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,2% r/r wobec 2,4% r/r w lutym. Marcowy wskaźnik inflacji okazał się wyraźnie wyższy od naszej prognozy oraz od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (2,9% r/r).

      W marcu wyraźny wzrost wskaźnika CPI był powszechnie oczekiwany z powodu skokowego wzrostu cen paliw (ponad 6,0% m/m), co przy niskiej bazie odniesienia sprzed roku spowodowało skokowy wzrost dynamiki rocznej cen paliw do +7,6% r/r wobec głęboko ujemnych wartości utrzymujących się przez ostatnich 12 miesięcy. Marcowe ceny paliw dodały do wskaźnika inflacji 0,5 pkt. proc.

      Głównym źródłem marcowej niespodzianki inflacyjnej (dodatkowe 0,3 pkt. proc. wobec naszej prognozy) jest szacowany wzrost inflacji bazowej. Według naszych szacunkowych obliczeń w oparciu opublikowane dzisiaj szczątkowe dane GUS, w marcu wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) wzrósł do 3,9-4,0% wobec 3,7% w lutym.

    • W lutym stabilizacja stopy bezrobocia rejestrowanego na poziomie 6,5%

      W lutym stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na styczniowym poziomie 6,5%. Sytuacja na rynku pracy w lutym była generalnie stabilna, przy tylko nieznacznie wyższym poziomie stopy bezrobocia wobec założeń. Przy minimalnych lutowych zmianach wskaźnika sezonowości szacujemy, że stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych pozostała na poziomie ok. 6,2%, tj. na poziomie, na którym utrzymuje się od dłuższego poziomu. Niezależnie jednak od bieżących korzystnych danych podtrzymujemy ostrożność w zakresie średniookresowych prognoz co do ożywienia rynku pracy.

    • W lutym pozytywny dla sprzedaży detalicznej efekt otwarcia galerii handlowych.

      W lutym sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 3,1% r/r, wobec spadku o 6,0% r/r w styczniu. Sama wyraźna poprawa lutowej sprzedaży detalicznej wobec wyników ze stycznia był efektem otwarcia z początkiem miesiąca galerii handlowych. W efekcie w skali miesiąca zgodnie z oczekiwaniami miała miejsce bardzo silna poprawa sprzedaży odzieży i obuwia (+12,9% r/r wobec -40,8% r/r w styczniu) czy też prasy i książek (+9,4% r/r wobec -11,9% r/r). Jednocześnie słabszy lutowy wynik względem naszej prognozy wynikał z głębszych od założeń spadków sprzedaży w kategoriach, które w 2020 r. pod koniec lutego odnotowały silniejsze wzrosty w okresie narastających obaw przed pandemią (zakupy „na zapas” żywności oraz leków).

    • Po styczniowej pozytywnej niespodziance w lutym dane z budownictwa dużo słabsze od oczekiwań.

      W lutym produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 16,9% r/r, wobec spadku o 10,0% r/r w styczniu. Po wyraźnie lepszych danych z sektora budowlanego z przełomu 2020 / 2021 (w szczególności ze stycznia) w lutym produkcja budowlana spadła aż o 7,0% m/m w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości. Wyraźnie słabszy lutowy wynik może zapowiadać wygaśnięcie notowanych na przełomie roku sygnałów poprawy aktywności w branży budowlanej, niemniej w naszej ocenie na podstawie jednostkowych danych nie należy przesądzać takiego scenariusza.Z początku roku negatywnie na wyniki budownictwa mogły wpłynąć warunki pogodowe, choć w styczniu tego efektu w statystykach dot. produkcji budowlano-montażowej nie było widać, być może dłuższy okres niskich temperatur, a przede wszystkim większa skala opadów śniegu silniej wpłynęła na lutową produkcję.

    • W lutym lekkie wyhamowanie wzrostu produkcji w przemyśle po bardzo mocnych wynikach na przełomie roku.

      W lutym produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 2,7% r/r, wobec wzrostu o 0,9% r/r w styczniu. Choć słabsza od oczekiwań lutowa produkcja (po raz pierwszy od wielu miesięcy negatywne zaskoczenie) mogłaby wskazywać na pogarszającą się sytuację w przemyśle, to analiza struktury danych nie daje podstaw do takiego wniosku.W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości wzrost produkcji wyniósł 0,4% m/m (blisko naszych oczekiwań), co implikuje raczej stabilizację wzrostu aktywności w przemyśle – po jej bardzo silnych wzrostach w miesiącach wcześniejszych – niż pogorszenie sytuacji.

    • Bardziej optymistyczne prognozy gospodarcze FOMC nie zmieniły oczekiwań co do przyszłego poziomu stóp procentowych.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 16-17 marca utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. W warunkach znaczącej poprawy sytuacji epidemicznej, w tym dzięki dynamicznemu procesowi szczepień oraz pakietowi fiskalnemu, w najnowszej projekcji makroekonomicznej Fed skokowo podwyższono prognozę wzrostu PKB w 2021 r. (do 6,5% r/r). Obniżona została prognoza stopy bezrobocia oraz podwyższona prognoza inflacji w krótkim okresie. Jednocześnie prognozy na lata 2022-2023 zmieniły się już w niewielkim stopniu w stosunku do prognoz grudniowych.Jednak pomimo wyraźnego podwyższenia krótkoterminowych prognoz nie zmieniły się istotnie oczekiwania członków FOMC dot. ścieżki stóp procentowych. Kilku członków oczekuje obecnie szybszego rozpoczęcia podwyżek stóp lub/i zwiększenia ich skali, niemniej w dalszym ciągu mediana tych prognoz wskazuje na utrzymanie bieżącego poziomu stóp procentowych do końca 2023 r.

    • W lutym ograniczenie skali spadku zatrudnienia, stabilny wzrost wynagrodzeń.

      Roczna zmiana przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w lutym wyniosła -1,7% r/r wobec -2,0% r/r w styczniu. Dynamika wynagrodzeń nieznacznie obniżyła się do 4,5% r/r z 4,8% r/r w grudniu. Lutowa poprawa dynamiki zatrudnienia potwierdza, że skokowe pogorszenie danych w styczniu wynikało z efektów statystycznych zmiany próby badania GUS, a nie było zapowiedzią silniejszego trwalszego spadku popytu na pracę. Jednocześnie, choć dane potwierdzają ograniczoną skalę pogorszenia sytuacji na rynku pracy, to wciąż pozostaje ona zdecydowanie słabsza wobec tej sprzed pandemii.Ocenę trudniejszej sytuacji na rynku pracy potwierdzają dane nt. wynagrodzeń, które wskazują na utrzymywanie się dynamiki płac na poziomie wyraźnie poniżej poziomów sprzed pandemii przy zdecydowanym osłabieniu siły negocjacyjnej pracowników.

    • Po styczniowym wzroście, w lutym spadek inflacji CPI, przy prawdopodobnym spadku inflacji bazowej.

      Według wstępnego szacunku GUS w lutym wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 2,4% r/r wobec 2,6% r/r w styczniu (korekta wobec wcześniejszego szacunku 2,7% r/r związana z coroczną zmianą koszyka inflacyjnego). Struktura opublikowanych danych wskazuje na zbliżony do prognoz indeks cen żywności oraz niższe wskaźniki cen energii i paliw. Przy tylko nieznacznie niższym od naszej prognozy indeksie rocznym inflacji prawdopodobnie oznacza to mniejszy od założeń spadek inflacji bazowej po wykluczeniu żywności i energii (bliżej 3,8% r/r i 3,6% r/r – kolejno w styczniu i lutym, wobec naszej wstępnej prognozy spadku inflacji bazowej do kolejno 3,6% r/r i 3,4% r/r). Jednocześnie musimy zastrzec, że pomimo publikacji struktury inflacji CPI oraz nowej struktury wag w koszyku inflacyjnym, nie jest możliwe oszacowanie inflacji bazowej ze „standardową” dokładnością, ze względu na brak dokładnej struktury wag (dzisiaj opublikowano 12 podstawowych kategorii) oraz brak dostępnych szeregów czasowych za 2020 r. przeliczonych przy zastosowaniu nowej struktury wag. Na podstawie dostępnych dziś informacji oczekujemy natomiast, że w lutym wskaźnik inflacji bazowej obniżył się, przy dominującym efekcie spadku rocznych indeksów cen w grupie towarów i usług o wyższym udziale decyzji administracyjnych na ceny.

    • Rada EBC zapowiada znaczące zwiększenie skali skupu aktywów w ramach obowiązującego limitu programu PEPP

      Rada EBC nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej. EBC nie zmienił stóp procentowych oraz podtrzymał wielkość pandemicznego programu skupu aktywów PEPP - na poziomie 1,85 bln EUR oraz horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r. Jednocześnie w ramach obowiązującego limitu programu PEPP rada zadeklarowała, że przez następny kwartał zakupy w ramach programu PEPP będą prowadzone w „znacznie szybszym tempie niż w pierwszych miesiącach bieżącego roku”.

    • Projekcja inflacji i PKB w górę, stopy NBP bez zmian.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontową weksli (0,12%). Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa.

      Utrzymanie stóp NBP na bieżącym poziomie było zgodnie z oczekiwaniami. Dzisiejszy komunikat, utrzymany w tonie komunikatu z lutego, wskazuje na podtrzymanie postawy kontynuacja postawy wait-and-see. Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada zapoznała się z najnowszymi wynikami projekcji, w której nastąpiło przesunięcie w górę prognozowanej ścieżki inflacji oraz PKB na lata 2021 – 2022.

      Jeśli w najbliższym miesiącu - dwóch nie nastąpi gwałtowne pogorszenie sytuacji epidemicznej w kraju, pociągające za sobą silny regres aktywności, a w średnim okresie, wraz postępującym procesem szczepień ryzyko epidemiczne będzie ustępować i przybliżać się będzie perspektywa ożywienia aktywności gospodarczej, to prawdopodobieństwo dalszego poluzowania polityki monetarnej będzie spadać, by zbliżyć się w okolice zera około połowy roku. W oparciu o nasz bazowy scenariusz makroekonomiczny, w którym od drugiego kwartału dynamika PKB trwale powróci do dodatniego poziomu oczekujemy, że w kolejnych miesiącach RPP utrzyma stabilne stopy procentowe NBP.

    • W IV kw. 2020 r. spadek PKB o 2,8% r/r, wyraźnie mniejsza skala spowolnienia w okresie drugiego lockdownu.

      Według szacunku GUS w IV 2020 r. PKB obniżył się o 2,8% r/r, wobec spadku o 1,5% r/r w III kw. ub.r. Wynik ten ukształtował się na poziomie zgodnym z szacunkiem flash. Dużo lepsze wyniki przemysłu zarówno w całej II poł. 2020 r. były głównym powodem relatywnie niskiej skali spadku PKB, jak na obawy z okresu wiosny 2020 r. Dane dot. wartości dodanej wskazują na solidne odbicie w tym sektorze, przy wciąż słabych wynikach w budownictwie. W handlu w IV kw. ponownie spadła wartość dodana, co jest pochodną wdrażanych w listopadzie i pod koniec grudnia restrykcji dot. galerii handlowych. Tąpnięcie (spadek o ok. 70% r/r) ponownie (podobnie jak w II kw.) miało miejsce w gastronomii i zakwaterowaniu, sektora najsilniej dotkniętego przez pandemię.

    • W styczniu sezonowy efekt wzrostu bezrobocia rejestrowanego

      W styczniu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 6,5% z 6,2% w grudniu. Sam wzrost stopy bezrobocia w pierwszych miesiącach roku jest zjawiskiem typowym, wynikającym z efektów sezonowych (ograniczenie zatrudnienia w części sektorów gospodarki w chłodniejszej części roku). Wg naszych szacunków, ten efekt był praktycznie jedynym czynnikiem powodującym wzrost bezrobocia w styczniu, przy stabilizacji stopy bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych na poziomie 6,2% - 6,3% (szacunki własne).

    • Styczniowe zamknięcie galerii handlowych z nieco mniejszym negatywnym wpływem na sprzedaż detaliczną.

      W styczniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 6,0% r/r, wobec spadku o 0,8% r/r w grudniu 2020 r. W styczniu oczekiwaliśmy silnego spadku sprzedaży detalicznej w warunkach obowiązującego przez cały miesiąc nakazu zamknięcia większości punktów w galeriach handlowych oraz utrzymania bardzo niskiej mobilności osób w okresie obowiązujących restrykcji. Skala tego spadku okazała się nieco mniejsza od naszych założeń. Analizując wyniki w poszczególnych kategoriach sprzedaży można wskazać na dwie kategorie, które zaskoczyły wyraźnie in plus (w porównaniu do naszych prognoz) tj. sprzedaż odzieży i obuwia (spadek o nieco ponad 40% r/r) oraz samochodów (-5,0% r/r).

    • W styczniu kolejna pozytywna niespodzianka w budownictwie

      W styczniu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 10,0% r/r, wobec grudniowego wzrostu o 3,4% r/r. Choć wyraźny spadek rocznej dynamiki wzrostu względem grudnia mógłby wydawać się słabym wynikiem, to biorąc pod uwagę jedną z najwyższych w historii danych bazę odniesienia (9% m/m wzrostu produkcji w styczniu 2020 r., w ujęciu m/m po korekcie o sezonowość), negatywny wpływ czynników sezonowych (aż dwa dni robocze mniej niż w styczniu ub.r.) oraz pogorszenie w styczniu warunków atmosferycznych, ten wynik należy uznać za bardzo dobry.

    • Początek roku bez oznak hamowania dobrej koniunktury w przemyśle

      W styczniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 0,9% r/r, wobec wzrostu o 11,2% r/r w grudniu 2020 r. Choć styczniowy silny spadek dynamiki produkcji przemysłowej mógłby wskazywać na wyraźne pogorszenie sytuacji gospodarczej, to opublikowane dane bynajmniej nie wskazują na taką sytuację, przeciwnie, dokładniejsze dane wskazują na wciąż bardzo dobrą sytuację w krajowym przemyśle, bez oznak słabnięcia aktywności. Styczniowy spadek rocznej dynamiki produkcji był efektem odwrócenia tendencji z grudnia, które okresowo znacząco podbijały wyniki produkcji, tj. dużo wyższej bazy odniesienia w styczniu (w grudniu niska baza) oraz negatywnej relacji liczby dni roboczych (w grudniu pozytywny wpływ). Opublikowane dane są spójne z dotychczasową oceną sytuacji gospodarczej, silnie wspieranej przez eksport oraz popyt na towary w warunkach przekierowywania części wydatków gospodarstw domowych z usług na towary.

    • W styczniu efekty metodologiczne powodem skokowego spadku zatrudnienia.

      Roczna zmiana przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w styczniu wyniosła -2,0% r/r wobec -1,1% r/r w grudniu 2020 r. Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 4,8% r/r z 6,6% r/r w grudniu. Po publikacji styczniowych danych nie zmieniła się generalna ocena sytuacji na rynku pracy. Znacząca skala pomocy publicznej istotnie pomaga ograniczać skrajne dostosowania na rynku pracy, pomimo silnego kryzysu gospodarczego. Jednocześnie jednak nie będzie możliwe całkowite zneutralizowanie efektów spowolnienia, stąd oczekujemy, że w 2021 r. zatrudnienie nie wzrośnie, a wzrost wynagrodzeń będzie ograniczony.

    • Początek roku pod znakiem wzrostu inflacji do 2,7% r/r.

      Według wstępnego szacunku GUS w styczniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 2,7% r/r wobec 2,4% r/r w grudniu 2020 r. Styczniowy wskaźnik inflacji był wyższy od naszej prognozy oraz od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (2,4% r/r). W skali miesiąca ceny wzrosły o 1,2%.

      Opublikowane dane nt. styczniowego wskaźnika CPI mają charakter wstępny, gdyż zostały sporządzone w oparciu o system wag w koszyku inflacyjnym, który obowiązywał w 2020 r. Jak co roku, ze względu na szacunkowy charakter publikacji, GUS podał zmiany cen jedynie dla trzech bardzo szerokich co do zakresu kategorii dóbr i usług: żywności, tytoniu i napojów alkoholowych, transportu oraz mieszkania. Dlatego na podstawie dzisiejszych danych można jedynie szacunkowo określić czynniki wzrostu styczniowej inflacji. Generalnie tendencje cenowe w styczniu w trzech podstawowych kategoriach przebiegły zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Ze względu na szczątkowość publikacji GUS trudno o jednoznaczne wnioski, niemniej, jeśli wykluczymy dynamikę cen żywności, mieszkania i transportu, w naszej ocenie główną przyczyną styczniowej niespodzianki inflacyjnej była inflacja bazowa (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii).

    • W IV kw. 2020 r. spadek PKB o 2,8% r/r, wyraźnie niższa skala spowolnienia w okresie drugiego lockdownu

      Według tzw. szacunku flash w IV 2020 r. PKB obniżył się o 2,8% r/r, wobec spadku o 1,5% r/r w III kw. ub.r. Wynik ten ukształtował się nieco powyżej naszej prognozy -3,0% r/r. W samym IV kw. pozytywnie zaskoczyła szacowana dynamika spożycia gospodarstw domowych notując mniejszy od oczekiwań spadek co wskazuje na zdecydowanie mniejszy negatywny wpływ na wydatki jesiennego lockdownu przy szerszej dostępności usług (np. kosmetycznych), ale przede wszystkim dużo lepszych wynikach w handlu. Jednocześnie w IV kw. negatywnie zaskoczyły nakłady brutto na środki trwałe. Pomimo mniejszej – wobec obaw – skali recesji polskiej gospodarki trudna sytuacja finansowa wielu przedsiębiorstw wymusiła ograniczenie planów rozwojowych, co przełożyło się na silniejsze osłabienie inwestycji przedsiębiorstw. Opublikowane w ostatnich dniach wykonanie budżetów JST wskazują na dużo niższe od założeń wydatki inwestycyjne samorządów, co wskazuje na słaby wynik także w zakresie inwestycji publicznych.

    • RPP podtrzymuje nastawienie wait-and-see w polityce monetarnej

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontową weksli (0,12%). Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      W naszej ocenie jeśli w krótkim okresie nie nastąpi kolejna fala epidemii, a w średnim okresie, wraz postępującym procesem szczepień ryzyko epidemiczne będzie ustępować i przybliżać się będzie perspektywa ożywienia aktywności gospodarczej, w kolejnych miesiącach RPP utrzyma stabilne stopy procentowe NBP. Oczekujemy, że stopy NBP pozostaną stabilne na bieżącym, ultra niskim poziomie w dłuższym okresie, co najmniej do końca 2021 r., a prawdopodobnie także w 2022 r.

    • Raport NBP: stabilizacja nastrojów przedsiębiorstw, pandemia COVID-19 nadal najważniejsza dla ocen sytuacji firm.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w sektorze przedsiębiorstw w IV kw. 2020 r. oceny sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm nie zmieniły się istotnie, utrzymując się na poziomie najniższym od czasu kryzysu finansowego 2008-2009, jednocześnie nadal powyżej poziomów z tamtego okresu. W IV kw. 2020 r., tak jak w poprzednich edycjach badania, głównym problemem firm były efekty pandemii COVID-19 i związany z tym spadek popytu.Wskaźnik prognoz sytuacji ekonomicznej firm na I kw. 2021 r. lekko wzrósł, jednak cały czas wskazując na pogorszenie sytuacji przedsiębiorstw. Oczekiwane pogorszenie sytuacji częściej zgłaszają firmy objęte administracyjnymi ograniczeniami działalności niż przedsiębiorstwa, których nawet pośrednio ograniczenia nie obejmują i nie wpływają na ich sytuację.

    • W 2020 r. spadek PKB o 2,8% r/r. Głęboka recesja, ale i tak nieźle jak na skalę szoku gospodarczego.

      Według wstępnych danych GUS w 2020 r. PKB obniżył się o 2,8% r/r, wobec wzrostu o 4,5% r/r w 2019 r. W poprzednich latach, przy okazji publikacji rocznego wskaźnika PKB GUS nie rewidował wyników za okres I-III kw., stąd dla szacunków wzrostu PKB w IV kw. przyjmujemy założenie braku korekty danych za wcześniejsze kwartały. Na podstawie tych informacji można oszacować wzrost PKB oraz głównych jego składowych w IV kw. 2020 r. Szacujemy, że w IV kw. PKB spadł o 2,9% r/r pogłębiając spadek z -1,5% r/r w III kw. 2020 r., nieznacznie lepiej od naszej wstępnej prognozy -3,1% r/r. Szerszy przedział dynamiki wzrostu PKB w IV kw. (tj. spójny z roczną dynamiką na poziomie 4,0% r/r) to (-3,3%) – (-2,9%) r/r.

    • FOMC nadal w postawie wait – and – see, „ostrożny optymizm” dzięki uruchomieniu szczepień

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 26-27 stycznia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. Podczas konferencji prasowej duża część pytań koncentrowała się wokół perspektywy zakończenia przez Fed programu skupu aktywów oraz ryzyk związanych ze skalą interwencji banku centralnego na rynkach finansowych. Prezes Fed wskazał, że wciąż – przy wielu zagrożeniach – jest zdecydowanie zbyt wcześnie na podawanie perspektyw tej zmiany, wskazując, że komitet poinformuje o takim zamiarze z wystarczającym wyprzedzeniem.

    • W 2020 r. niewielki – jak na warunki pandemii wzrost stopy bezrobocia.

      W grudniu stopa bezrobocia rejestrowanego lekko wzrosła do 6,2% z 6,1% w listopadzie. Sam wzrost stopy bezrobocia w ostatnim roku jest zjawiskiem typowym, wynikającym z efektów sezonowych (ograniczenie zatrudnienia w części sektorów gospodarki w chłodniejszej części roku). Mniejsza od założeń skala wzrostu stopy bezrobocia implikuje, że spod koniec roku stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wahań sezonowych ukształtowała się na poziomie 6,2% - 6,3% (szacunki własne).

    • Bardzo mocne zakończenie 2020 roku w przemyśle

      W grudniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 11,2%, wobec wzrostu o 5,4% r/r w listopadzie. Grudniowy, dwucyfrowy wynik produkcji przemysłowej może wyglądać wręcz niewiarygodnie porównując do obaw dot. sytuacji w przemyśle z kwietnia (spadek o 25% r/r), Na grudniowe wyniki produkcji przemysłowej miały dominujący wpływ efekty kalendarzowe (duża lepsza relacja liczby dni roboczych), jak również bardzo niska baza odniesienia (okresowy, bardzo silny spadek produkcji w grudniu 2019 r.). Nawet jednak biorąc pod uwagę występowanie tych efektów, koniunkturę w przemyśle należy ocenić bardzo pozytywnie, szczególnie jak na skalę kryzysu gospodarczego w warunkach pandemii.

    • W grudniu dynamika produkcji budowlanej „na plusie” po ośmiu miesiącach spadków

      W grudniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 3,4% r/r, wobec listopadowego spadku o 4,9%.Choć na poprawę grudniowej dynamiki produkcji w budownictwie w dużym stopniu wpłynęły efekty bazy oraz efekty kalendarzowe (korzystna grudniowa relacja liczby dni roboczych), to jednak solidny miesięczny wzrost produkcji po oczyszczeniu z wahań sezonowych może dodatkowo wskazywać na ugruntowującą się poprawę sytuacji cyklicznej w sektorze.

    • W grudniu odreagowanie sprzedaży detalicznej nieco słabsze od oczekiwań

      W grudniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 0,8% r/r, wobec listopadowego spadku o 5,3%. Sama poprawa grudniowych danych dot. sprzedaży detalicznej w głównej mierze była pochodną otwarcia przez większą część miesiąca sklepów w galeriach handlowych, po ich zamknięciu w trakcie listopada. Z drugiej strony to ożywienie było hamowane przez ponowne zamknięcie galerii handlowych w ostatnich dniach grudnia, co zapewne silniej uderzyło w wyniki sprzedaży z uwagi na brak możliwości handlu w okresie wzmożonego popytu wyprzedaży.

    • Po grudniowym luzowaniu, w styczniu rada EBC utrzymuje stanowisko wait-and-see

      Rada Europejskiego Banku Centralnego utrzymała niezmienione parametry polityki pieniężnej. Rada pozostawiła bez zmian stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%. EBC podtrzymał wielkość programu skupu aktywów PEPP na poziomie 1,85 bln EUR oraz horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r. Decyzja oraz komunikat Rady EBC jak również wypowiedzi prezes Lagarde podczas konferencji prasowej były zgodne z powszechnymi oczekiwaniami. Po tym jak w grudniu EBC dokonał złagodzenia polityki pieniężnej, rada obecnie pozostaje w stanowisku wait-and-see.

    • Pod koniec 2020 r. bardzo dobra – jak na warunki pandemii – sytuacja na rynku pracy.

      Roczna zmiana przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w grudniu 2020 r. wyniosła -1,0% r/r wobec -1,2% r/r w listopadzie. Dynamika wynagrodzeń solidnie wzrosła do 6,6% r/r z 4,9% r/r. Choć w skali roku wartość przeciętnego zatrudnienia oraz liczba pracujących obniżyła się, to jak na skalę szoku gospodarczego zawiązanego z pandemią ten spadek należy uznać za niewielki, niższy nawet od naszych relatywnie optymistycznych prognoz z wiosny 2020 r. Wyniki dynamiki płac w II poł. roku 2020 roku także trzeba uznać za solidne w kontekście skali szoku makroekonomicznego wywołanego pandemią.

    • Inflacja na koniec 2020 r. na poziomie 2,4%. Tanie bilety lotnicze zbiły inflację bazową poniżej 4%.

      Według ostatecznego szacunku GUS w grudniu 2020 r. wskaźnik inflacji CPI skokowo spadł do 2,4% r/r wobec 2,3% we wstępnym szacunku flash oraz 3,0% r/r w listopadzie. Głównym źródłem spadku CPI w grudniu był skokowy spadek inflacji bazowej. Za silnym skokowym spadkiem grudniowej inflacji bazowej stoi przede wszystkim głębokie obniżenie dynamiki rocznej cen usług transportowych. Według danych GUS w grudniu spadły one o blisko 15% r/r wobec wzrostu o 2% r/r w listopadzie. Tak silny spadek niemal na pewno wynikał z wyraźnie niższych cen biletów lotniczych wobec poziomów zazwyczaj notowanych w okresie natężonych podróży związanych z okresem świąteczno-noworocznym.

    • Początek roku pod znakiem stabilnych stóp NBP. RPP wprost wskazuje na możliwość interwencji walutowych.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontową weksli (0,12%). Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      Dzisiejsza decyzja RPP nie jest zaskoczeniem. Choć na przełomie roku, pod wpływem wypowiedzi członków RPP, wzmogły się spekulacje nt. możliwości obniżki w styczniu, ostatecznie po ubiegłotygodniowym wywiadzie prezesa NBP, wskazującym na stabilizację stóp jako bazowy scenariusz, oczekiwania te wyraźnie opadły.

      Właściwie jedyną nowością w dzisiejszym komunikacie jest wskazanie przez RPP, że NBP może stosować interwencje walutowe w celu wzmocnienia oddziaływania poluzowania polityki pieniężnej na gospodarkę. Nie jest to zaskoczenie, gdyż w grudniu 2020 r. NBP przeprowadził takie interwencje, zatem dzisiejsza informacja jest jedynie usankcjonowaniem wcześniejszych działań NBP.

    • Skokowy spadek inflacji do 2,3% na koniec 2020 roku. Tąpnięcie inflacji bazowej.

      Według szacunku flash w grudniu 2020 r. wskaźnik inflacji CPI skokowo spadł do 2,3% r/r wobec 3,0% r/r w listopadzie. Tym samym po raz pierwszy (i ostatni) w 2020 r. inflacja znalazła się poniżej celu inflacyjnego NBP. Wynik ten ukształtował się wyraźnie poniżej naszych i rynkowych oczekiwań (kolejno 2,8% i 2,6% r/r). W ujęciu m/m w grudniu indeks cen konsumpcyjnych wzrósł o 0,1%.

      Skala spadku (0,7 pkt. proc.) wskaźnika inflacji CPI w grudniu to duża niespodzianka. Źródłem spadku CPI i tym samym głównym źródłem tej niespodzianki był skokowy spadek inflacji bazowej. Ponadto w kierunku obniżenia inflacji oddziaływał dalszy spadek dynamiki cen żywności oraz lekkie obniżenie dynamiki cen nośników energii. Z kolei skalę spadku grudniowego wskaźnika CPI lekko ograniczyła mniejsza skala spadku cen paliw w ujęciu r/r.

    • Pogorszenie sytuacji epidemicznej bez wpływu na listopadowe statystyki bezrobocia.

      W listopadzie stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na  poziomie 6,1%, na którym utrzymuje się od lipca.Opublikowany przez GUS wynik był wyraźnie lepszy wobec naszej prognozy (6,4%). Choć wyniki stopy bezrobocia zaskakują pozytywnie już od kilku miesięcy, to listopadowe dane są o tyle istotniejsze, że w tym okresie miała miejsce kumulacja restrykcji gospodarczych w związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną. Można zatem wnioskować, że jesienią, przy mniejszym zaskoczeniu sytuacją epidemiczną oraz już znanymi rozwiązaniami w zakresie pomocy publicznej, wpływ restrykcji na rynek pracy okazał się bardzo ograniczony. Zapewne cały czas stabilizująco na rynek pracy oddziałują warunki udzielanej od wiosny pomocy tj. warunek utrzymania niezmienionego poziomu zatrudnienia w firmach korzystających z tarcz.

    • Listopadowe zamknięcie galerii handlowych wyraźnie mniej dotkliwe dla sprzedaży detalicznej.

      W listopadzie sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 5,3% r/r, wobec październikowego spadku o wzrostu o 2,3%. W listopadzie oczekiwaliśmy silnego osłabienia sprzedaży detalicznej w związku z obowiązującymi (przez 70% liczby dni handlowych) restrykcjami w postaci wprowadzonego od 7 do 27 listopada znaczącego ograniczenia działalności („zamknięcia”) galerii handlowych. W naszej prognozie założyliśmy, że skala spadku sprzedaży będzie proporcjonalnie mniejsza wobec tej z wiosny, m.in. ze względu na mniejszą skalę obostrzeń oraz ogólnie mniejszą skalę spadku mobilności konsumentów, niemniej opublikowane dane wskazują na jeszcze słabszy od oczekiwań negatywny wpływ tych obostrzeń.

    • W listopadzie wyniki budownictwa nieco słabsze od oczekiwań.

      W listopadzie produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 4,9% r/r, wobec październikowego spadku o 5,9% Choć listopadowy wynik produkcji okazał się słabszy od naszej prognozy, to ograniczona skala tej niespodzianki oraz dokładniejsza analiza struktury produkcji dają podstawy by nie zmieniać istotnie naszej oceny stabilizowania się aktywności w budownictwie, po bardzo słabych wynikach z połowy roku. Struktura listopadowych danych nt. budownictwa daje podstawy do podtrzymania wniosków sprzed miesiąca dot. pewnej zmiany sytuacji w branży budowlanej - z jednej strony głębszego spadku produkcji w firmach zajmujących się głównie budową budynków (w naszej ocenie bardzo słabe wyniki produkcji w przypadku budynków niemieszkalnych i stopniowy ograniczenie aktywności w zakresie budownictwa mieszkaniowego). Jednocześnie jednak roczny spadek produkcji w przedsiębiorstwach, których głównym rodzajem działalności jest budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej wyraźnie zmniejszył się.

    • Wyniki produkcji w przemyśle nie przestają pozytywnie zaskakiwać

      W listopadzie produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w skali roku o 5,4%, wobec wzrostu o 1,0% r/r w październiku. W kolejnym miesiącu z rzędu możemy wskazywać na bardzo dobre wyniki produkcji w krajowym przemyśle, gdzie trudno dostrzec póki co jakiekolwiek sygnały spowolnienia aktywności. Sam wzrost rocznej dynamiki produkcji w głównej mierze wynikał z efektów sezonowych (w listopadzie wyraźnie korzystniejszy niż w październiku układ liczby dni roboczych). Jednocześnie jednak w listopadzie zakładaliśmy już wygasanie wzrostu produkcji w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z wahań sezonowych, zakładając pewne ograniczenie popytu na produkty przemysłowe z uwagi na pogorszenie sytuacji epidemicznej w Europie i w kraju skutkujące m.in. okresowym ograniczeniem aktywności handlu detalicznego. Wbrew tym oczekiwaniom w listopadzie utrzymał się naprawdę solidny wzrost produkcji, a roczny wskaźnik produkcji za okres wrzesień – listopad de facto powrócił już do poziomu sprzed pandemii.

    • W listopadzie mniejsza od oczekiwań skala osłabienia zatrudnienia.

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w listopadzie obniżyła się do -1,2% r/r wobec -1,0% r/r w październiku. Dynamika wynagrodzeń lekko wzrosła do 4,9% r/r z 4,7 % r/r. Listopadowe dane, wskazujące na mniejszy, wobec obaw, wpływ nowych restrykcji gospodarczych na rynek pracy poprawiają krótkoterminowe prognozy. Szacujemy, że w grudniu dynamika zatrudnienia utrzyma się blisko poziomu z listopada, co wskazuje na dużo mniejszy spadek zatrudnienia w 2020 r. w warunkach kryzysu pandemii wobec naszych oczekiwań z wiosny (i tak optymistycznych na tle prognoz rynkowych). Jednocześnie jednak pozostajemy ostrożni co do prognoz średnioterminowych.

    • Fed nie zmienia parametrów polityki pieniężnej, utrzymuje skup aktywów.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 15-16 grudnia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. Zgodnie z oczekiwaniami komitet zmodyfikował także określenie perspektywy programów skupu aktywów, wskazując, że zamierza prowadzić skup aktywów do czasu osiągnięcia postępów w dochodzeniu do celu inflacyjnego i pełnego zatrudnienia, wobec stosowanego dotychczas horyzontu „kolejnych miesięcy". Nie zmieniły się względem września oczekiwania członków FOMC dot. ścieżki stóp procentowych, w dalszym ciągu zdecydowana większość komitetu oczekuje stabilnych stóp do 2023 r. Jednocześnie w dłuższym okresie hamulcem dla zacieśnienia polityki pieniężnej będzie – zgodnie z założeniami FOMC – bardzo wolny wzrost inflacji.

    • W listopadzie CPI na poziomie 3,0% r/r, spada inflacja żywności, wysoka inflacja bazowa

      Według ostatecznego szacunku GUS w listopadzie wskaźnik inflacji CPI spadł do 3,0% r/r, bez zmian wobec wstępnego szacunku GUS i nieco poniżej październikowej inflacji na poziomie 3,1% r/r. Do lekkiego spadku wskaźnika inflacji w listopadzie przyczynił się przede wszystkim dalszy spadek dynamiki rocznej cen żywności i w mniejszym stopniu nośników energii przy stabilizacji dynamiki cen paliw (w ujęciu r/r) oraz szacowanym przez nas wzroście inflacji bazowej.Szacujemy na podstawie opublikowanych dzisiaj danych, że w listopadzie wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) wyniósł 4,3% r/r, tj. wzrósł w stosunku do poziomu w października (4,2% r/r).

    • EBC znacząco zwiększa i wydłuża program skupu aktywów PEPP

      Rada Europejskiego Banku Centralnego, zgodnie z zapowiedzią z października, złagodziła politykę pieniężną na grudniowym posiedzeniu. Rada pozostawiła bez zmian stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%, zdecydowała natomiast o zwiększeniu i wydłużeniu programu skupu aktywów. Rada zwiększyła wartość programu PEPP (Pandemic Emergency Purchase Program) o 500 mld EUR do 1,85 bln EUR oraz wydłużyła horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r.

      Biorąc pod uwagę oczekiwane ożywienie aktywności gospodarczej w 2021 r., w tym spadek ryzyka nawrotu recesji w warunkach oczekiwanego wdrożenia w trakcie 2021 roku szczepień przeciw COVID-19 zakładamy, że Rada nie zdecyduje się już na dalsze łagodzenie polityki pieniężnej. Jednocześnie dotychczasowe zwiększenie skali programu skupu aktywów zapewni utrzymanie ultra-luźnej polityki pieniężnej w 2021 r.

    • W grudniu stopy NBP bez zmian. Zaskoczyła jedynie późna pora ogłoszenia decyzji Rady.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontową weksli (0,12%). NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy. Utrzymanie stóp NBP na bieżącym poziomie było powszechnie oczekiwane.

      Podtrzymujemy ocenę, że RPP utrzyma stopy procentowe na bieżącym, ultra niskim poziomie w dłuższym okresie, co najmniej do końca 2021 r., a prawdopodobnie także w 2022 r.

    • Inflacja stopniowo spada, głównie dzięki żywności. W listopadzie 3,0% r/r.

      Według szacunku flash w listopadzie wskaźnik inflacji CPI spadł do 3,0% r/r wobec 3,1% r/r w październiku. Wynik ten jest zgodny z naszymi oczekiwaniami i konsensusem rynkowym. Do lekkiego spadku wskaźnika inflacji w listopadzie przyczynił się przede wszystkim dalszy spadek dynamiki rocznej cen żywności i w mniejszym stopniu nośników energii przy stabilizacji dynamiki cen paliw (w ujęciu r/r)  oraz szacowanej przez nas stabilizacji inflacji bazowej. Zarówno listopadowy odczyt CPI, jak i jego struktura okazały się bardzo bliskie naszym prognozom.

    • Solidne odbicie i korzystniejsza od oczekiwań struktura PKB w III kw. Druga fala pandemii zahamuje ten pozytywny trend.

      Według wstępnych dnaych w III kw. 2020 r. PKB spadł o 1,5% r/r, wobec spadku o 8,4% r/r w II kw. Opublikowane dziś dane wskazały na nieco niższą skalę spadku PKB w III kw. (korekta danych wobec szacunku flash była tradycyjnie minimalna) oraz dużo lepszą od założeń strukturę wzrostu gospodarczego, przy lepszych wynikach spożycia gospoarstw domowych oraz inwestycji, z kolei głębszej negatywnej  kontrybucji zapasów. Gdyby nie jesienna fala pandemii, krajowa gospodarka mogłaby w IV kw. odnotować już dodatnie tempo wzrostu gospodarczego w ujęciu rocznym. Biorąc jednak pod uwagę kolejną rundę obostrzeń gospodarczych (gł. w listopadzie), prognozujemy, że w IV kw. w ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z sezonowości PKB obniży się o ok. 3% kw/kw, co powinno skutkować spadkiem PKB w skali roku o ok. 5,0%.

    • Sytuacja epidemiczna w październiku jeszcze bez wpływu na poziom bezrobocia.

      W październiku stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na  poziomie 6,1%, który utrzymuje się od lipca. Październikowe dane potwierdzają bardzo korzystną (jak na warunki gospodarcze) sytuację na rynku pracy w z początkiem IV kw. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wahań sezonowych utrzymała się już piąty miesiąc z rzędu na poziomie 6,3%. Jesienna fala pandemii i kolejny etap wdrażania w trakcie IV kw. częściowych ograniczeń aktywności nie pozwala jednak na podtrzymanie tego jednoznacznie optymistycznego tonu. Biorąc pod uwagę zapowiadane uruchomienie programów wsparcia zatrudnienia analogicznych jak wiosną (przy mniejszej skali firm i branż korzystających z pomocy), zakładamy ograniczony wzrost stopy bezrobocia z tego tytułu do końca 2020 r. Szacujemy, że stopa bezrobocia w grudniu nie przekroczy poziomu 7,0%.

    • W październiku długo wyczekiwana poprawa wyników budownictwa

      W październiku produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 5,9% r/r, wobec wrześniowego spadku o 9,8%. W październiku w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości miał miejsce wzrost produkcji o 1,8%, co jest najlepszym wynikiem od lutego br. Struktura październikowych danych z budownictwa wskazuje także na pewną zmianę sytuacji - z jednej strony pogłębił się spadek produkcji w firmach zajmujących się głównie budową budynków (w naszej ocenie bardzo słabe wyniki produkcji dla budowy budynków niemieszkalnych i stopniowe spadki aktywności w zakresie budownictwa mieszkaniowego). Jednocześnie jednak roczny spadek produkcji w przedsiębiorstwach, których głównym rodzajem działalności jest budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej wyraźnie zmniejszył się, co wskazuje na oczekiwane już od wielu miesięcy wzrosty produkcji w zakresie publicznych inwestycji infrastrukturalnych.

    • W październiku wzrost zachorowań na COVID-19 obniżył sprzedaż detaliczną jeszcze przed wprowadzeniem obostrzeń w handlu

      W październiku sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 2,3% r/r, wobec wrześniowego wzrostu o 2,5%. Po części spadek październikowej sprzedaży detalicznej był skutkiem wygaśnięcia pozytywnych efektów kalendarzowych z września (w październiku pogorszenie relacji liczby dni handlowych). Jednocześnie jednak w struktura sprzedaży detalicznej za październik wskazuje, że w tym okresie silniej negatywnie od naszych założeń wpłynęło na wyniki sprzedaży pogorszenie sytuacji epidemicznej, ograniczenie mobilności konsumentów, m.in. w obiektach handlowych.

    • Przemysł nie zawodzi z początkiem IV kw., jednak niepewność związana z sytuacją epidemiczną utrzymuje się.

      W październiku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w skali roku o 1,0%, wobec wzrostu o 5,9% r/r we wrześniu. Choć roczna dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wyraźnie obniżyła się względem września, to wynika to wyłączenie z pogorszenia relacji liczby dni roboczych. Roczna dynamika produkcji po wyeliminowaniu wpływu efektów sezonowych lekko wzrosła wobec września, co biorąc pod uwagę wysoką bazę odniesienia w tym miesiącu jest naprawdę dobrym wynikiem. Po raz kolejny możemy jedynie wskazać, że dotychczas opublikowane dane dawałyby szansę na osiągnięcie dodatniego tempa wzrostu gospodarczego pod koniec br., gdyby nie jesienna fala pandemii i wdrażanie w październiku i listopadzie nowe restrykcje aktywności.

    • W październiku jeszcze ograniczony wpływ pogorszenia sytuacji epidemicznej na statystyki rynku pracy

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w październiku wzrosła do -1,0% r/r wobec -1,2% r/r we wrześniu.Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 4,7% r/r z 5,6% r/r w we wrześniu.Opublikowane dane okazały się generalnie bardzo bliskie naszym oczekiwaniom, potwierdzając, że w październiku pogorszenie sytuacji epidemicznej i pierwsze obostrzenia aktywności nie miały istotnego wpływu na statystki rynku pracy. Choć dane z minionych miesięcy pozwalałyby na prognozy utrzymania tej korzystnej – jak na warunki kryzysowe – sytuacji na rynku pracy, to wdrożenie nowych obostrzeń administracyjnych od listopada wskazuje na ponowne zwiększenie tej zmienności. Szerszy zasięg sektorów objętych restrykcjami (w tym handlu), rozszerzenie nauki zdalnej i związane z tym ponowne uruchomienie zasiłków opiekuńczych będzie skutkowało w listopadzie skokowym, okresowym spadkiem dynamiki zatrudnienia, podobnie jak miało to miejsce w marcu i kwietniu.

    • W październiku inflacja ostatecznie na poziomie 3,1%. Jedynie lekki spadek inflacji bazowej.

      Według ostatecznych danych wskaźnik inflacji CPI obniżył się w październiku do 3,1% r/r wobec 3,2% r/r we wrześniu. We wstępnym szacunku flash GUS szacował październikową inflację na poziomie 3,0% r/r. W ujęciu m/m w październiku ceny wzrosły o 0,1%. Tak jak wynikało z wstępnych danych do październikowego spadku inflacji przyczyniło się obniżenie dynamiki cen żywności oraz lekki spadek inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii). Z tym, że w obu przypadkach skala spadku była mniejsza od szacowanej na podstawie wstępnych danych z publikacji flash. Z pozostałych publikowanych dzisiaj składowych CPI – roczna dynamika cen paliw praktycznie nie zmieniła się w porównaniu z wrześniem (-9,2% r/r), wzrosła dynamika cen nośników energii (do 4,8% r/r), za sprawą wzrostu opłat za ciepło i opał. W listopadzie indeks inflacji powinien utrzymać się jeszcze w okolicach 3,0% r/r, w grudniu obniżyć lekko poniżej tego poziomu (m.in. w efekcie wyższej bazy odniesienia sprzed roku).

    • Solidne odbicie PKB w III kw., jednak druga fala pandemii zahamuje ten pozytywny trend

      Według tzw. szacunku flash w III kw. 2020 r. PKB spadł o 1,6% r/r, wobec spadku o 8,4% r/r w II kw. Solidny wzrost dynamiki PKB w III kw. jest pochodną kontynuacji procesu „odmrażania” i związanego z tym wzrostu aktywności gospodarczej (rozpoczętego w trakcie II kw. i silniej przyspieszającego w trakcie III kw.). Już po raz kolejny można wskazać, że gdyby nie jesienna fala pandemii, krajowa gospodarka w całym 2020 r. odnotowałaby tylko niewielki – biorąc pod uwagę skalę szoku gospodarczego – spadek PKB. Niestety w IV kw. nie będą kontynuowane pozytywne tendencje z końca II kw. i z III kw. Kolejne znaczące ograniczenie aktywności krajowej gospodarki w listopadzie (w handlu, zakwaterowaniu i gastronomii, kulturze i rozrywce, ale także pośrednio w transporcie) wpłynie w IV kw. na ponowny spadek PKB w ujęciu zmian kwartalnych. Zakładając, że bieżące ograniczenia będą obowiązywały do końca listopada, oraz że nie dojdzie do pogłębienia obostrzeń silniej dotykających np. sektora przemysłowego, zakładamy spadek PKB w IV kw. o ok. 3% kw/kw (w ujęciu zmian oczyszczonych z sezonowości), co powinno przełożyć się na spadek roczny PKB o ok. 5%. W całym 2020 r. zakładamy spadek PKB o blisko 3,5% r/r.

    • RPP zbudowała napięcie… i pozostawiła parametry polityki pieniężnej bez zmian

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontowa weksli (0,12%). NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      Choć utrzymanie stóp NBP na bieżącym poziomie było generalnie oczekiwane (o czym świadczą wyniki ankiet, m.in. Parkietu, czy PAP z początku listopada), to wtorkowa decyzja o przesunięciu posiedzenia RPP z ostatniej środy na dzisiaj wzbudziła spekulacje nt. możliwości poluzowania polityki monetarnej na dzisiejszym posiedzeniu. Taki scenariusz zaczął uwzględniać też rynek finansowy, o czym świadczy spadek stawek FRA 1X4 w ostatnich dniach. Ostatecznie jednak RPP nie zdecydowała się na zmianę parametrów polityki monetarnej, zatem po kilkudniowym zawirowaniu, powróciliśmy do status quo z ostatnich miesięcy.

      W świetle dzisiejszej decyzji RPP oczekujemy, że w kolejnych miesiącach RPP utrzyma stabilne stopy procentowe. Wydaje się, że jeśli Rada widziałaby sens ponownego obniżenia stóp procentowych, powinna była to uczynić dzisiaj, wobec dostępnej informacji o skali obostrzeń wprowadzonych od 7 listopada.

      Jednocześnie choć Rada nie jest gotowa na dalsze obniżenie stóp, nie będzie też skłonna do ich szybkiego podwyższania. Podtrzymujemy ocenę, że RPP utrzyma stopy procentowe na bieżącym ultra niskim poziomie w dłuższym okresie, co najmniej do końca 2021 r., a prawdopodobnie także w 2022 r.

    • FOMC nie zmienia parametrów polityki pieniężnej, utrzymuje gotowość do jej luzowania.

        Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podczas posiedzenia 4-5 listopada utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Decyzja komitetu była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami. Ponadto FOMC podtrzymał decyzję o kontynuacji „w kolejnych miesiącach” programów skupu aktywów o miesięcznej wartości nie niższej wobec dotychczasowej skali.Retoryka FOMC nie wskazuje w naszej ocenie na intencję zmiany parametrów polityki pieniężnej w nadchodzących miesiącach. Komitet utrzymuje stanowisko „wait-and-see”. Biorąc pod uwagę powyższe oraz relatywnie korzystniejszą sytuację gospodarczą w bazowym scenariuszu zakładamy brak dalszych zmian parametrów polityki pieniężnej tj. utrzymania bieżącego poziomu stóp procentowych oraz programu skupu aktywów w dotychczasowej skali.

    • W październiku spadek inflacji do 3,0% - pomogła żywność i inflacja bazowa

      Według szacunku flash w październiku wskaźnik inflacji CPI spadł do 3,0% r/r wobec 3,2% r/r we wrześniu. W ujęciu m/m w październiku ceny wzrosły o 0,1%. Opublikowane dane ukształtowały się poniżej konsensusu rynkowego wg Parkietu (3,1% r/r) oraz naszej prognozy (3,2%). Według naszych szacunków do październikowego spadku wskaźnika inflacji przyczyniła się nieco niższa od oczekiwań dynamika cen żywności oraz ceny dóbr i usług z obszaru inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii). Szacujemy, że po wzroście inflacji bazowej do 4,3% r/r we wrześniu, w październiku miał miejsce lekki spadek inflacji bazowej do 4,1-4,2% r/r wobec naszej prognozy stabilizacji inflacji bazowej na poziomie 4,3% r/r. W listopadzie indeks inflacji powinien utrzymać się jeszcze w okolicach 3,0% r/r, w grudniu obniżyć lekko poniżej tego poziomu (m.in. w efekcie wyższej bazy odniesienia).

    • Rada EBC zapowiada poluzowanie polityki pieniężnej na posiedzeniu w grudniu

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu pozostawiła bez zmian parametry polityki pieniężnej. Rada utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%. Pozostawienie bez zmian parametrów polityki pieniężnej EBC było zgodne z oczekiwaniami. Jednocześnie zgodnie z oczekiwaniami w komunikacie oraz podczas konferencji prasowej de facto zapowiedziane zostało poluzowanie polityki pieniężnej na kolejnym, grudniowym posiedzeniu rady EBC. Podczas konferencji prasowej prezes EBC Christine Lagarde powiedziała, że wszyscy członkowie Rady zgodzili się ze znaczącym wzrostem ryzyka dla prognoz gospodarczych i tym samym potrzebą przeanalizowania oraz ponownego oszacowania potencjalnych działań polityki pieniężnej w zakresie wszystkich programów, w tym ich skali, długości działania czy nawet obowiązujących zabezpieczeń.

    • We wrześniu nadal niewielkie zmiany sytuacji na rynku pracy, druga fala pandemii zwiększa ryzyko silniejszego wzrostu bezrobocia.

      We wrześniu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na sierpniowym i lipcowym poziomie 6,1%. Wrześniowe dane potwierdzają bardzo korzystną (jak na warunki gospodarcze) sytuację na rynku pracy w III kw. Po publikacji danych za III kw. możliwe byłoby podtrzymanie prognozy niewielkiego wzrostu stopy bezrobocia w IV kw. i utrzymania jej poniżej poziomu 7%. Wydaje się jednak, że kolejne obostrzenia będą zwiększać skalę wzrostu stopy bezrobocia w IV kw. (do powyżej 7%), a przede wszystkim mogą skutkować dalszym jej wzrostem w 2021 r. (w warunkach generalnego osłabienia tempa odradzania się gospodarki). Dopiero jednak kolejne tygodnie, w tym dokładniejsze informacje dot. zakresu obostrzeń oraz pomocy publicznej będą kluczowe dla bardziej precyzyjnych prognoz stopy bezrobocia w kolejnych kwartałach.

    • We wrześniu stabilizacja na słabszych poziomach aktywności w budownictwie

      We wrześniu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 9,8% r/r, wobec sierpniowego spadku o 12,1%.Choć wrześniowe dane dot. produkcji budowlano-montażowej były lepsze wobec sierpnia, niemniej ta poprawa wynikała wyłącznie z efektów kalendarzowych, tj. pogorszenia relacji liczby dni roboczych. W ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości produkcja budowlano-montażowa utrzymała się na poziomie z sierpnia.

    • We wrześniu efekty kalendarzowe wsparły sprzedaż detaliczną

      We wrześniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 2,5% r/r, wobec sierpniowego wzrostu o 0,5%. Choć poprawa wrześniowego wskaźnika sprzedaży detalicznej jest wyraźna wobec danych sierpniowych, to jednak w decydującej mierze wynika ona ze sprzyjających efektów kalendarzowych, tj. korzystniejszej relacji liczby dni handlowych.Według danych po oczyszczeniu z wpływu efektów sezonowych sprzedaż detaliczna we wrześniu obniżyła się względem sierpnia, co potwierdza sierpniowe wnioski stabilizowania się aktywności w handlu detalicznym, po dynamicznym odbiciu na przełomie II i III kw.

    • Bardzo mocne dane z przemysłu, jednak w zwiazku z nasileniem epidemii brak podstaw do optymizmu.

      We wrześniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w skali roku o 5,9% r/r, wobec wzrostu o 1,5% r/r w sierpniu. Wynik produkcji okazał się wyższy od naszej prognozy (4,0% r/r) oraz od mediany prognoz rynkowych (3,4% r/r). Po tym jak w sierpniu dynamika produkcji przemysłowej wyhamowała po okresie odradzania aktywności po lockdownie, wrzesień przyniósł ponowne przyspieszenie dynamiki produkcji. Wzrost produkcji o 3% m/m w przypadku danych odsezonowionych, oceniany bez kontekstu gwałtownego pogorszenia sytuacji epidemicznej i wprowadzonych obostrzeń, można by uznać za rewelacyjny. Niestety informacje nt. gwałtownego pogorszenia sytuacji epidemicznej w Polsce oraz wprowadzone dotychczas obostrzenia każą oceniać dzisiejszą publikację danych w kategoriach „jak było”, przy mniejszej wartości tych danych jako indykatora tendencji w przyszłości.

    • We wrześniu dalsza poprawa sytuacji na rynku pracy, niemniej pogorszenie sytuacji epidemicznej nie pozwala na optymizm

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu kontynuowała ograniczanie spadku notując wynik - 1,2% r/r wobec -1,5% r/r w sierpniu.Dynamika wynagrodzeń wzrosła solidnie do 5,6% r/r z 4,1% r/r w sierpniu.Opublikowane dane oraz informacje GUS o dalszym przywracaniu etatów i nowym zatrudnianiu potwierdzają założenia, że choć likwidacja miejsc pracy w umiarkowanym stopniu utrzymywała się (biorąc pod uwagę skalę spowolnienia gospodarki), to jednak odwracanie okresowych efektów z II kw. było dominujące i w III kw. wpłynęło per saldo na poprawę dynamiki zatrudnienia.Dane z ostatnich miesięcy, zarówno wskaźniki rynku pracy, jak i dane ze sfery realnej pozwoliłyby na komfortowe podwyższenie prognozy dynamiki zatrudnienia pod koniec 2020 r. w kierunku -2,0% r/r (wobec dotychczasowej prognozy (-3,0%) – (-2,5%)). Trudno natomiast o taki optymizm w warunkach notowanego w październiku pogorszenia sytuacji epidemicznej w kraju.

    • We wrześniu inflacja CPI na poziomie 3,2% r/r, wzrost inflacji bazowej do 4,3% r/r.

      Według ostatecznych danych, we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,2% r/r wobec 2,9% r/r w sierpniu. Zgodnie z wnioskami po publikacji szacunku flash, powodem wzrostu wrześniowej inflacji było dalsze ograniczenie ujemnej dynamiki cen paliw oraz wzrost dynamiki cen w grupie towarów i usług należących do inflacji bazowej. Szacujemy na podstawie dzisiejszych danych GUS, że inflacja bazowa po wykluczeniu żywności i energii wzrosła we wrześniu do 4,3% r/r wobec 4,0% r/r w sierpniu. W niewielkiej skali roczny wskaźnik inflacji obniżyła żywność.

    • RPP nie zmienia stóp procentowych ani oceny perspektyw polityki pieniężnej

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontowa weksli (0,12%). NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      Podtrzymujemy ocenę, że RPP utrzyma stopy procentowe na bieżącym ultra niskim poziomie w dłuższym okresie, co najmniej do końca 2021 r., a prawdopodobnie także w 2022 r. Rada, wobec ubytku produktu krajowego brutto spowodowanego pandemią, będzie chciała zapewnić odpowiednio luźne warunki monetarne sprzyjające nadrabianiu tego ubytku, a postpandemiczne dostosowania popytu i sytuacji na rynku pracy będą sprzyjać umiarkowanej inflacji w okolicach celu NBP.

    • We wrześniu wzrost CPI do 3,2%. Inflacja bazowa trzyma się mocno.

      Według szacunku flash we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,2% r/r wobec 2,9% r/r w sierpniu. W ujęciu m/m we wrześniu ceny wzrosły o 0,2%. Opublikowane dane ukształtowały się powyżej konsensusu rynkowego wg Parkietu (2,9% r/r), naszej prognozy (3,0%), a także powyżej górnej granicy oczekiwań rynkowych Parkietu (3,1% r/r.

      Do wrześniowej niespodzianki inflacyjnej przyczyniły się przede wszystkim ceny dóbr i usług z obszaru inflacji bazowej (tj. CPI po wyłączeniu cen żywności i energii. Generalnie we wrześniu kontynuowany był spadek dynamiki rocznej cen żywności, zaś w kierunku wzrostu wskaźnika rocznego inflacji oddziaływało ograniczenie skali rocznego spadku cen paliw oraz wspomniany wzrost inflacji bazowej. Szacujemy na podstawie dzisiejszych danych GUS, że inflacja bazowa wzrosła we wrześniu do 4,2% r/r wobec 4,0% r/r w sierpniu.

    • Sierpniowa stabilizacja stopy bezrobocia kolejnym potwierdzeniem stabilnej sytuacji na rynku pracy.

      W sierpniu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na lipcowym poziomie 6,1%. Sierpień był kolejnym miesiącem potwierdzającym stabilizację sytuacji na rynku pracy, przy ograniczonej skali likwidacji miejsc pracy, pomimo solidnego spadku aktywności gospodarczej pod koniec I kw. oraz w II kw. W sierpniu liczba bezrobotnych wręcz obniżyła się, zgodnie z trendami sezonowymi, co implikuje neutralny wpływ czynników o charakterze cyklicznym (po czterech miesiącach wzrostu liczby bezrobotnych). Choć w dalszym ciągu zakładamy, że pod koniec roku dojdzie do ograniczenia popytu na pracę i zwiększenia skali likwidacji miejsc pracy, bieżące dane oraz założenia, że nie dojdzie do kolejnego lockdownu gospodarki, wskazują, że stopa bezrobocia na koniec 2020 r. może nie przekroczyć poziomu 7,0%, co byłoby naprawdę bardzo dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę skalę spowolnienia polskiej gospodarki.

    • W sierpniu dalsze pogłębienie spadku produkcji budowlano-montażowej

      W sierpniu produkcja budowlano-montażowa pogłębiła spadek do  - 12,1% r/r z -10,9% r/r w lipcu. W samym sierpniu pogorszenie wyniku produkcji budowlanej w większym stopniu wynikało z pogłębienia spadku produkcji w firmach, których podstawową działalnością jest wznoszenie budynków, niemniej wciąż wyraźnie głębszy spadek produkcji notowały przedsiębiorstwa specjalizujące się w budowie obiektów inżynierii lądowej i wodnej, tj. tych, najsilniej powiązanych z publicznymi inwestycjami infrastrukturalnymi. Biorąc pod uwagę większą zależność koniunktury w zakresie wznoszenia budynków od koniunktury gospodarczej (w tym silne osłabienie budownictwa komercyjnego w związku z pandemią), to wyniki publicznych inwestycji infrastrukturalnych uważamy za rozczarowujące.

    • W sierpniu postępująca normalizacja w handlu detalicznym

      W sierpniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 0,5% r/r, wobec lipcowego wzrostu o 3,0%.W sierpniu roczna dynamika sprzedaży detalicznej obniżyła się względem lipca, niemniej w decydującym stopniu wynikało to z efektów kalendarzowych tj. mniej sprzyjającej relacji liczby dni handlowych.W naszej ocenie samo utrzymanie dodatniej dynamiki wzrostu sprzedaży w ujęciu rocznym należy uznać za pozytywną informację, a skala ożywienia aktywności na przełomie II i III kw. okazała się silniejsza wobec dominujących przed kilkoma miesiącami oczekiwań.Cały czas w kontekście dobrych danych dot. sprzedaży detalicznej należy wskazywać na ostrożność co do ich interpretacji, w kontekście prawdopodobnego przesuwania części wydatków konsumentów na towary, wobec niższych wydatków na część usług konsumpcyjnych (jako trwalszy skutek pandemii).

    • W sierpniu postępowała normalizacja w przemyśle, pozytywne utrzymanie dodatniej dynamiki wzrostu.

      W sierpniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w skali roku o 1,5% r/r, wobec wzrostu o 1,1% r/r w lipcu. Po dynamicznym ożywieniu aktywności w krajowym przemyśle w maju, czerwcu i lipcu po skokowym spadku w marcu i kwietniu, sierpień przyniósł już pewną normalizację dynamiki (dane odsezonowione). Oczywiście można wskazywać na wyhamowanie tempa poprawy aktywności, niemniej trudno było oczekiwać, że dynamiki wzrostu po tak głębokiej recesji w kraju i na świecie powrócą do poziomów sprzed kryzysu pandemii. W naszej ocenie utrwalanie się dodatniej rocznej dynamiki wzrostu produkcji przemysłowej jest bardzo pozytywną informacją, wskazując na zdecydowanie lepszą sytuację w przemyśle, wobec ocen sprzed 3-4 miesięcy.

    • Dalsze zwiększanie wymiaru czasu pracy poprawia wskaźniki rynku pracy

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu drugi miesiąc z rzędu wyraźnie ograniczyła spadek notując wynik - 0,5% r/r wobec -2,3% r/r w lipcu. Dynamika wynagrodzeń wzrosła do 4,1% r/r z 3,8% r/r w lipcu.Sierpień był drugim z rzędu miesiącem skokowej poprawy dynamiki zatrudnienia, po skokowym pogorszeniu w okresie marzec – maj. W komentarzu do danych GUS ponownie wskazano na efekt przywracania wymiaru etatów pracownikom do poziomów sprzed pandemii, powracanie pracowników z zasiłków opiekuńczych, chorobowych i urlopów bezpłatnych, a także wznawiania zatrudnienia w przedsiębiorstwach.

    • FOMC nie zmienia parametrów polityki pieniężnej, modyfikacja celów polityki Fed skutkuje dłuższym horyzontem prognozy niskich stóp

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podczas posiedzenia 15-16 września utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. W komunikacie po posiedzeniu dokonano zmian w zakresie zapisów forward guidance w związku z przyjętymi pod koniec sierpnia modyfikacją celów polityki pieniężnej Fed, w głównej mierze w zakresie celu uśrednionej (w okresie) inflacji na poziomie 2,0% r/r.

    • Polityka RPP – status quo utrzymane.

      RPP utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP, w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 0,10%. Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      Decyzja Rady nie jest niespodzianką. W związku z tym, że stopy NBP od maja są bliskie zera, uwzględniając niezłe dane z gospodarki polskiej oraz wypowiedzi większości członków RPP sceptycznie odnoszących się do idei jeszcze niższych stóp, utrzymanie ich na dotychczasowym poziomie było powszechnie oczekiwane.

      Podtrzymujemy ocenę, że RPP będzie gotowa utrzymać stopy procentowe na bieżącym ultra niskim poziomie w dłuższym okresie, co najmniej do końca 2021 r., a prawdopodobnie także w 2022 r. Rada, wobec ubytku produktu krajowego brutto spowodowanego pandemią, będzie chciała zapewnić odpowiednio luźne warunki monetarne sprzyjające nadrabianiu tego ubytku, a postpandemiczne dostosowania popytu i sytuacji na rynku pracy będą sprzyjać umiarkowanej inflacji w okolicach celu NBP.

    • W sierpniu lekki spadek inflacji efektem niższych cen żywności i inflacji bazowej.

      Według ostatecznych danych GUS  w sierpniu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 2,9% r/r wobec 3,0% r/r w lipcu. Tym samym GUS potwierdził szacunek flash. Dzisiajsze dane potwierdzają wnioski po publikacji flash, że w kierunku obniżenia sierpniowej inflacji oddziaływała kontynuacja spadku dynamiki cen żywności oraz niższa inflacja bazowa. Głębszy spadek inflacji powstrzymała mniejsza skala rocznej deflacji cen paliw.

      W przypadku inflacji bazowej opublikowane dane potwierdziły szacunki spadku sierpniowej inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) do 4,0% r/r - 4,1% r/r wobec lokalnego szczytu na poziomie 4,3% r/r w lipcu. Analiza szczegółowych danych wskazuje, że spadek ten jest efektem szerszego wachlarza czynników, a nie pojedynczego efektu. W sierpniu oprócz wiadomego wcześniej efektu wysokiej statystycznej bazy w przypadku łączności (wzrost taryf przed rokiem), w kierunku spadku inflacji bazowej oddziaływała niższa dynamika cen  odzieży i obuwia, mebli i sprzętu AGD, turystyki zorganizowanej oraz usług restauracji i hoteli. Tym samym można ostrożnie stwierdzić, że w sierpniu ujawniły się oczekiwane od kilku miesięcy pierwsze symptomy wpływu na ceny słabszego bieżącego  lub oczekiwanego popytu objawiających się w nasileniu promocji cenowych lub dostosowania cen w sektorach najbardziej dotkniętych negatywnymi skutkami pandemii (turystyka zorganizowana, restauracje i hotele).

    • Polityka pieniężna w EMU bez zmian, EBC uważnie obserwuje kurs euro.

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu utrzymała parametry polityki pieniężnej bez zmian. Rada utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%. W komunikacie rada EBC podtrzymała zapisy dot. forward guidance dot. długiego okresu stabilnych stóp procentowych. Rada podtrzymała wielkość programu PEPP (Pandemic Emergency Purchase Program) na poziomie 1,35 bld EUR oraz horyzont trwania programu tj. co najmniej do końca czerwca 2021 r.

      Jednocześnie Rada EBC w komunikacie po posiedzeniu wskazała, że będzie skrupulatnie analizować napływające dane i informacje, w tym zmiany kursu walutowego, w odniesieniu do jego implikacji dla perspektyw inflacyjnych w średnim okresie”. Także podczas konferencji prasowej prezes Lagarde kilkakrotnie podkreśliła, że choć celem EBC nie jest kurs euro i że EBC nie mierzy w żaden konkretny poziom kursu, to w związku z tym, że wpływa on na perspektywy inflacyjne, będzie skrupulatnie monitorowany. Prezes EBC wskazała na utrzymującą się potrzebę utrzymania ultra-luźnej polityki pieniężnej, podtrzymała deklarację gotowości Rady do odpowiedniego dostosowania wszelkich instrumentów (zmiany stóp, zmiany poziomu skupu aktywów, operacji dostarczania finansowania dla sektora bankowego).

    • W sierpniu lekki spadek inflacji do 2,9% r/r, głównie dzięki dalszemu obniżeniu dynamiki cen żywności.

      Według szacunku flash w sierpniu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 2,9% r/r wobec 3,0% r/r w lipcu. W ujęciu m/m ceny w sierpniu spadły o 0,1%. Opublikowane dane ukształtowały się na nieco niższym poziomie wobec naszej prognozy i konsensusu rynkowego wg Parkietu (3,0% r/r). Skala sierpniowego spadku inflacji i struktura zmian cen okazała się zbliżona do naszych oczekiwań. W kierunku obniżenia wskaźnika CPI oddziaływała kontynuacja spadku dynamiki cen żywności (efekt wysokiej bazy sprzed roku, niższych cen żywności na rynkach światowych oraz korzystniejszego urodzaju na rynku warzyw i owoców) oraz nieco niższa inflacja bazowa. Skalę spadku inflacji ograniczała malejąca skala rocznej deflacji cen paliw za sprawą dalszego wzrostu cen ropy naftowej w ujęciu miesięcznym.

    • Struktura PKB za II kw. bez niespodzianek - głęboki spadek konsumpcji i inwestycji.

      Według danych GUS w II kw. 2020 r. PKB spadł o 8,2% r/r, wobec wzrostu o 2,0% r/r w I kw. Tym samym GUS podtrzymał szacunek flash sprzed dwóch tygodni. Według GUS, w II kw. w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości PKB obniżył się o 8,9% kw/kw. Dane nt. struktury PKB za II kw. nie zaskoczyły. Zgodnie z oczekiwaniami, spadek konsumpcji i nakładów na środki trwałe okazał się w II kw. dwucyfrowy (w obu przypadkach -10,9% r/r), czynnikiem stabilizującym koniunkturę był wzrost spożycia publicznego (o 4,8% r/r). Inaczej niż spodziewaliśmy się, w II kw. kontrybucja zapasów we wzrost PKB okazała się ujemna (-1,7 pkt. proc.), zaś handlu zagranicznego - dodatnia (0,8 pkt. proc.), co w dużej mierze było konsekwencją skokowego spadku importu w II kw. (-17,7% r/r).

      W ujęciu od strony wartości dodanej, w II kw., zgodnie z oczekiwaniami, dwucyfrowy (ponad 12% r/r) spadek odnotowano w dwóch największych sektorach gospodarki – przemyśle oraz handlu i naprawach. Lekko pozytywnie zaskoczyło budownictwo, z niewielkim, niespełna 1-proc. spadkiem. Silne tąpnięcie miało miejsce w zakwaterowaniu i gastronomii, ze spadkiem wartości dodanej o blisko 80% r/r.

    • Lipcowa stabilizacja stopy bezrobocia kolejnym potwierdzeniem ograniczonej skali pogorszenia sytuacji na rynku pracy.

      W lipcu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na czerwcowym poziomie 6,1%. Lipiec był kolejnym miesiącem potwierdzającym ograniczoną skalę pogorszenia sytuacji na rynku pracy, przy ograniczonej skali likwidacji miejsc pracy pomimo solidnego spadku aktywności gospodarczej pod koniec I kw. oraz w II kw.Według naszych szacunków w czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego po oczyszczeniu z wahań sezonowych wzrosła o 0,1 pkt. proc. do 6,4%.Lipcowe są o tyle ważne, że obejmują w przypadku części przedsiębiorstw zakończenie okresów wsparcia w ramach tarcz antykryzysowych (np. dopłaty do wynagrodzeń), czy też efekty najdłuższych terminów wypowiedzeń w przypadku umów o pracę. Podobnie jak dane dot. przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw, statystyki bezrobocia rejestrowanego nie wskazują na przyspieszenie procesu likwidacji miejsc pracy i wzrostu bezrobocia.

    • W lipcu silnie negatywnie zaskoczyły dane dot. produkcji budowlano-montażowej

      W lipcu produkcja budowlano-montażowa silnie obniżyła się w ujęciu rocznym o 10,9%, po czerwcowym spadku o 2,4% r/r.W lipcu wyniki produkcji budowlano-montażowej kolejny miesiąc z rzędu zaskoczyły in minus.Podobnie jak wskazywaliśmy w czerwcu, powodem wyraźnego pogorszenia trendu danych dot. budownictwa są dużo słabsze wyniki w firmach specjalizujących się w budowie obiektów inżynierii lądowej i wodnej, tj. tych, najsilniej powiązanych z publicznymi inwestycjami infrastrukturalnymi. W zakresie firm, których główną działalnością jest wznoszenie budynków czy też roboty specjalistyczne jest widoczne spowolnienie (niższa aktywność na rynku mieszkaniowym oraz w budownictwie komercyjnym w warunkach recesji krajowej gospodarki), niemniej jego skala nie pogłębią się znacząco

    • W lipcu bardzo dobre dane także dot. sprzedaży detalicznej

      W lipcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 3,0% r/r, wobec spadku sprzedaży o 1,3% r/r w czerwcu.Skala ożywienia sprzedaży wskazuje cały czas na solidny efekt nadrabiania ograniczeń sprzedaży z II kw. Jako bardzo pozytywne oceniamy wzrosty rocznej dynamiki sprzedaży detalicznej do wyraźnie dodatniego poziomu z początkiem III kw. W lipcu odnotowano dalsze, solidne odbicie sprzedaży samochodów oraz odzieży i obuwia (już dodatnie dynamiki wzrostu), cały czas świetne wyniki notuje sprzedaż mebli, RTV, AGD (+15,8% r/r). Porównując do ożywienia z maja i czerwca, bardzo pozytywnie wygląda silniejszy wzrost sprzedaży paliw. Cały czas w kontekście dobrych danych dot. sprzedaży detalicznej należy wskazywać na ostrożność co do ich interpretacji, w kontekście prawdopodobnego przesuwania części wydatków konsumentów na towary, wobec niższych wydatków na część usług konsumpcyjnych (jako trwalszy skutek pandemii).

    • W lipcu w przemyśle aktywność ponownie zaskoczyła wyraźnie in plus

      W lipcu produkcja sprzedana przemysłu nieoczekiwanie wzrosła w skali roku o 1,1% r/r, wobec wzrostu o 0,5% r/r w czerwcu.Po dynamicznym ożywieniu aktywności w krajowym przemyśle w czerwcu, lipiec przyniósł kolejną pozytywną niespodziankę. Takie wyniki wskazują na silniejszy efekt nadrabiania produkcji po okresie zamrożenia aktywności w kraju i na świecie. Najbardziej zwracają uwagę rewelacyjne wyniki w zakresie produkcji mebli, gdzie roczna dynamika wzrosła do +24,2% r/r, rzadko notowanego w historii danych wyniku oraz osiągnięcie dodatniego rocznego wzrostu (+0,6% r/r) produkcji w motoryzacji. Tym samym działy, najsilniej dotknięte skutkami pandemii w marcu i kwietniu, relatywnie szybko odnotowały bardzo silne wzrosty aktywności, przy zapewne (wysoki udział sprzedaży eksportowej w tych działach) silniejszym ożywieniu popytu zewnętrznego.

    • Zgodnie z oczekiwaniami, zwiększanie wymiaru czasu pracy poprawia wskaźniki rynku pracy

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w lipcu wyraźnie ograniczyła spadek rosnąc do -2,3% r/r z -3,3% r/r w czerwcu.Dynamika wynagrodzeń wzrosła do 3,8% r/r z 3,6% r/r w czerwcu.W komentarzu do danych GUS wskazano na notowany w lipcu efekt przywracania wymiaru etatów pracownikom do poziomów sprzed pandemii, powracanie pracowników z zasiłków opiekuńczych, chorobowych i urlopów bezpłatnych, a także wznawiania zatrudnienia w przedsiębiorstwach. Te informacje potwierdzają nasze założenie do lipcowej prognozy, że choć likwidacja miejsc pracy w umiarkowanym stopniu utrzymywała się (biorąc pod uwagę skalę spowolnienia gospodarki), to jednak odwracanie efektów z II kw. było dominujące i wpłynęło netto na poprawę dynamiki zatrudnienia.

    • W II kw. głęboki „covidowy” spadek PKB o 8,2% r/r, jednak na tle Europy to dobry wynik.

      Według szacunku flash w II kw. PKB spadł o 8,2% r/r, wobec wzrostu o 2,0% r/r w I kw. Wynik PKB ukształtował się na poziomie zbliżonym do naszej prognozy (-8,6% r/r) oraz konsensusu rynkowego (-8,4% r/r wg mediany ankiety Parkietu). Gwałtowny, bezprecedensowy spadek PKB w II kw., podobnie jak większości krajów na świecie, wynikał z najsilniejszego w tym okresie negatywnego oddziaływania pandemii COVID-19. II kw. najsilniej negatywnie oddziaływały obostrzenia administracyjne aktywności gospodarczej i społecznej. Porównując z wynikami gospodarek europejskich, kwartalny spadek polskiego PKB za II kw. (po korekcie o sezonowość), który wyniósł 8,6% wyróżnia się mniejszą skalą spadku. W Europie w II kw. powszechnie odnotowano dwucyfrową skalę spadku PKB w II kw. Biorąc pod uwagę relatywnie dobre (jak na skalę obaw i niepewności) wyniki polskiej gospodarki z I półrocze, póki co stabilną sytuację na krajowym rynku pracy, założenie, że powrót do lockdownu  na skalę tego obserwowanego w marcu i kwietniu br. jest mało prawdopodobny, nawet przy prawdopodobnym nasileniu liczby zachorowań na jesieni i zimą br., nie mamy przesłanek do korekty naszej bazowej prognozy, zgodnie z którą skala spadku PKB w całym 2020 r. nie przekroczy 2,5% r/r.

    • W lipcu nieco niższa od oczekiwań skala spadku inflacji CPI

      Według szacunku flash  w lipcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 3,1% r/r wobec 3,3% r/r w czerwcu. Skala lipcowego spadku inflacji okazała się mniejsza wobec naszych oczekiwań, przy z jednej sporo głębszym spadku cen żywności i nieco niższym wzroście cen paliw, ale braku spadku cen nośników energii oraz przede braku spadku indeksu inflacji bazowej (po wykluczeniu żywności i paliw). Zakładamy, że w kolejnych miesiącach spadek rocznego indeksu cen żywności będzie pogłębiał się w większości kategorii, cały czas sprzyjając spadkowi inflacji CPI. W przeciwnym kierunku będą oddziaływać ceny paliw. Kluczowe jednak dla ścieżki inflacji CPI w kolejnych miesiącach będzie kształtowanie się inflacji bazowej. Cały czas zakładamy jednak, że w średnim okresie klasyczne efekty wyraźnego spadku popytu gospodarstw domowych (w warunkach pogorszenia ich sytuacji dochodowej), spadek kosztów pracy przedsiębiorstw oraz kosztów surowców przełożą się na wyraźny trend spadkowy inflacji bazowej, który najsilniej uwidoczni się w 2021 r. Łącznie prognozujemy, że powyższe tendencje poskutkują stopniowym spadkiem inflacji CPI w II poł. br. z celem ok. 2,5% r/r w grudniu 2020 r. oraz głębszym spadkiem w kierunku 1,5% r/r w I poł. 2021 r.

    • FOMC nie zmienia parametrów polityki pieniężnej, gotowy do luzowania w przyszłości

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podczas posiedzenia 28-29 lipca utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%.W trakcie konferencji prasowej prezes Fed J. Powell powiedział, że bank centralny jest gotowy do użycia wszelkich potrzebnych narzędzi m.in. w zakresie programów płynnościowych i kredytowych czy skupu aktywów. W trakcie konferencji prasowej prezes Fed J. Powell powiedział, że bank centralny jest gotowy do użycia wszelkich potrzebnych narzędzi m.in. w zakresie programów płynnościowych i kredytowych czy skupu aktywów. W warunkach bardzo silnego spowolnienia aktywności gospodarczej nie można w średnim okresie wykluczyć zwiększenia skali poluzowania polityki pieniężnej Fed. W naszej ocenie ewentualne działania Fed pod koniec 2020 r. będą już koncentrować się na ilościowym i kredytowym luzowaniu polityki pieniężnej, przy utrzymaniu dodatniego poziomu stóp procentowych. Zakładamy, że bieżący poziom stóp zostanie utrzymany przynajmniej do końca 2021 r.

    • Raport NBP: pandemia COVID-19 powodem gwałtownego pogorszenia nastrojów przedsiębiorstw

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w sektorze przedsiębiorstw w II kw. 2020 r. oceny sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm gwałtownie obniżyły się w warunkach gwałtownych dostosowań gospodarczych związanych z pandemią COVID-19. Wskaźnik bieżącej oceny sytuacji firm obniżył się w przeciągu jednego kwartału do poziomu najniższego od 2010 r. Podobnie jak wskaźniki ocen bieżącej sytuacji, również wskaźnik przyszłej sytuacji firm odnotował gwałtowny spadek, obniżając się do poziomów notowanych w l. 2009-2010. Według wyników badania minimum cykliczne koniunktury w gospodarce zostanie osiągnięte na przełomie II i III kw., po czym sytuacja firm powinna zacząć poprawiać się, a powrót do sytuacji sprzed pandemii miałby nastąpić na przełomie II i III kw. Głównym źródłem pogorszenia oceny przyszłej sytuacji przedsiębiorstw jest gwałtowne obniżenie prognozy popytu zarówno w horyzoncie kwartału, jak i 12-tu miesięcy.

    • W czerwcu jedynie niewielki wzrost stopy bezrobocia

      W czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 6,1% z 6,0% w maju. Pomimo bardzo silnego i gwałtownego osłabienia aktywności krajowej gospodarki, skala wzrostu bezrobocia pozostaje ograniczona. Wg naszych szacunków w czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego po oczyszczeniu z wahań sezonowych wzrosła o 0,2 pkt. proc. do 6,3%. Dominującym czynnikiem wpływającym w czerwcu na rynek pracy jest nadal efekt wykorzystania przez pracodawców oraz samozatrudnionych narzędzi w ramach tarczy antykryzysowej i niejako „zamrożenie” trwalszych decyzji dot. zatrudnienia w okresie najwyższej niepewności.

    • Dalsze ożywienie sprzedaży detalicznej, w czerwcu roczna dynamika już na niewielkim minusie

      W czerwcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 1,3% r/r, wobec spadku sprzedaży o 7,7% r/r w maju. Zgodnie z naszymi założeniami wraz z dalszym odmrażaniem aktywności gospodarczej kolejny miesiąc z rzędu odnotowano solidny wzrost sprzedaży detalicznej (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych), po jej gwałtownym tąpnięciu w okresie marzec – kwiecień. Dodatkowo, w czerwcu wyniki sprzedaży poprawiały efekty kalendarzowe, tj. poprawa w stosunku do maja relacji liczby dni handlowych.W czerwcu odnotowano wyraźnie silniejsze odbicie sprzedaży samochodów (-6,4% r/r wobec -34,0% r/r w maju). Ponownie in plus zaskoczyła sprzedaż w kategorii meble, RTV, AGD (+16,1% r/r wobec 14,4% w maju), gdzie nie tylko notowane są solidne roczne wzrosty sprzedaży, ale przekraczają one wyniki z II poł. ub.r. W kierunku danych z 2019 r. wzrosły także wskaźniki sprzedaży w kategorii prasa i książki (+6,1% r/r wobec 0,8% r/r w maju).

    • W czerwcu produkcja budowlano-montażowa wciąż na lekkim minusie

      W czerwcu dynamika produkcji budowlano-montażowej ukształtowała się na poziomie -2,4% r/r, wzrastając z poziomu -5,1% r/r w maju.W czerwcu wyniki produkcji budowlano-montażowej drugi miesiąc z rzędu zaskoczyły in minus.Oczywiście, nawet przy niewielkich ograniczeniach podażowych związanych z pandemią, w średnim okresie niższa aktywność w gospodarce (np. spadek popytu inwestycyjnego firm) będzie ciążyła także budownictwu. Dane za II kw. w pewnym stopniu są materializacją tego efektu. Nadal uważamy jednak, że publiczne inwestycje infrastrukturalne będą wspierać aktywność w budownictwie, przy stymulacji fiskalnej na poziomie centralnym. Pamiętając o okresowym silniejszym ograniczeniu aktywności w budownictwie (także w obszarze przedsięwzięć infrastrukturalnych) pod koniec 2019 r. i późniejszym wybiciu aktywności w styczniu i lutym, póki co skłaniamy się ku tezie o okresowych ograniczeniach produkcji, a nie o początku cyklu gwałtownego spowolnienia.

    • Bardzo silne ożywienie aktywności w przemyśle w czerwcu - roczna dynamika wzrostu na plusie

      W czerwcu produkcja sprzedana przemysłu nieoczekiwanie wzrosła w skali roku o 0,5% r/r, wobec spadku o 17,0% r/r w maju. Wraz z dalszym odmrażaniem aktywności krajowej oraz globalnej (ważnej dla eksportu) w czerwcu miał miejsce efekt dalszego „nadrabiania” po okresie zamrożenia. Z tego względu założyliśmy, że po solidnym wzroście produkcji w maju (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych) w czerwcu te wzrosty będą kontynuwane. Skala tego wzrostu zaskoczyła silnie in plus, przekraczając nasze, relatywnie optymistyczne założenia. Struktura danych w poszczególnych działach przetwórstwa przemysłowego wskazuje na szeroki zasięg poprawy wyników produkcji.

    • W czerwcu wskaźniki rynku pracy ustabilizowały się

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu nieznacznie pogłębiła spadek do -3,3% r/r z -3,2% r/r w maju.Dynamika wynagrodzeń wzrosła do 3,6% r/r z 1,2% r/r w maju.Biorąc pod uwagę skalę zmian dynamiki zatrudnienia oraz wynagrodzeń od marca można wskazać na generalną stabilizację wskaźników rynku pracy w czerwcu, przy już nieznacznych zmianach dynamik. Taka sytuacja w naszej ocenie wynika ze znoszących się efektów - z jednej strony dalszego stopniowego spadku zatrudnienia w sytuacji spadku popytu na pracę, a z drugiej strony stopniowego wzrostu skali wymiaru etatu wraz z odmrażaniem aktywności gospodarczej.

    • Zgodnie z oczekiwaniami rada EBC w postawie wait-and-see.

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu utrzymała parametry polityki pieniężnej bez zmian. Zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami komunikacja rady, zarówno w zakresie komunikatu, jak i późniejszej konferencji prasowej, prezes Lagarde wskazała na postawę wait-and-see w polityce pieniężnej, co jest związane z pewnym uspokojeniem się sytuacji gospodarczej oraz rynkowej i jednocześnie znaczącej skali poluzowania polityki pieniężnej w okresie marzec – czerwiec. Podczas konferencji prasowej Christine Lagarde powiedziała, że podczas dzisiejszego posiedzenia rady dominowała dyskusja nt. bieżącej sytuacji gospodarczej oraz stanu polityki pieniężnej. W ocenie rady EBC polityka pieniężna banku centralnego „jest w dobrym miejscu”, co w naszej ocenie implikuje utrzymanie w najbliższym czasie (oczywiście o ile nie wystąpią nieoczekiwane czynniki) utrzymanie dotychczasowych parametrów polityki monetarnej EBC.

    • Czerwcowa inflacja bazowa najprawdopodobniej z czwórką „z przodu”.

      Według ostatecznych danych GUS  w czerwcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,3% r/r wobec 2,9% r/r w maju. Tym samym czerwcowy wskaźnik CPI w ujęciu rok do roku został podtrzymany na poziomie szacunku flash. Do czerwcowego wzrostu inflacji przyczynił się wzrost cen paliw (dodając do indeksu rocznego CPI blisko 0,3 pkt. proc.) oraz wzrost inflacji bazowej (dodatkowe blisko 0,2 pkt. proc.). W kierunku obniżenia wskaźnika CPI oddziaływał spadek dynamiki cen żywności (ujmując CPI 0,1 pkt. proc.). Szacujemy, że wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) w czerwcu wzrósł do 4,0-4,1% r/r wobec 3,8% r/r w maju. Z danych opublikowanych przez GUS wynika, że wzrost inflacji bazowej  jest efektem wzrostu cen szerokiego wachlarza dóbr i usług.

    • RPP – stopy procentowe i retoryka bez zmian. Pesymistyczna projekcja NBP.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP, w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 0,10%.

      Na dzisiejszym posiedzeniu Rada zapoznała się z wynikami najnowszej projekcji NBP. W związku z tym, że poprzednia projekcja, opublikowana w marcu, była przygotowana jeszcze zanim epidemia koronawirusa rozprzestrzeniła się w Europie, najnowsza projekcja jest pierwszą, która uwzględnia wpływ pandemii na prognozy makroekonomiczne NBP.

      NBP znacząco obniżył prognozę dynamiki PKB na 2020 r. (głęboka, blisko 6-procentowa, recesja) i podwyższył - w l. 2021 – 2022 (jako efekt odreagowania recesji w tym roku). Równolegle, NBP obniżył prognozę inflacji, przy silniejszej korekcie w dół  prognozy na w l. 2021-2022.

    • W czerwcu skok inflacji do 3,3% - efekt wyższej inflacji bazowej i wzrostu cen paliw

      Według wstępnych danych GUS (szacunek flash) w czerwcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,3% r/r wobec 2,9% r/r w maju. Czerwcowy wskaźnik inflacji okazał się wyraźnie wyższy od mediany prognoz rynkowych (wg ankiety Parkietu) oraz od naszej prognozy – w obu przypadkach 2,9% r/r.

      Zaskakująco wysoki wynik inflacji ma praktycznie jedną przyczynę – nieoczekiwanie wysoką inflację bazową. Według naszych szacunków wzrósł on w czerwcu do 4,0-4,1% r/r wobec 3,8% r/r.

    • W maju nieco mniejszy od oczekiwań wzrost stopy bezrobocia

      W maju stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 6,0% z 5,8% w kwietniu. Dominującym czynnikiem wpływającym w maju na rynek pracy był efekt wykorzystania przez pracodawców oraz samozatrudnionych narzędzi w ramach tarczy antykryzysowej i niejako „zamrożenie” trwalszych decyzji dot. zatrudnienia w okresie najwyższej niepewności. Z tego względu wzrost stopy bezrobocia – jak na skalę osłabienia aktywności - pozostał w maju ograniczony. Jeżeli zatem w II poł. roku nie dojdzie do lawinowego rozwiązywania umów o pracę, na co w naszej ocenie jest szansa, „odmrażanie” gospodarki oraz stopniowe uruchamianie procesów rekrutacji powinno w dalszym ciągu ograniczać skalę wzrostu stopy bezrobocia.

    • W maju po raz pierwszy rozczarowało budownictwo

      W maju dynamika produkcji budowlano-montażowej  ukształtowała się na poziomie -5,1% r/r, obniżając się z poziomu -0,9% r/r w kwietniu.Dotychczas na tle pozostałych sektorów gospodarki (dla których dostępne są dane w częstotliwości miesięcznej) sytuacja w budownictwie kształtowała się bardzo stabilnie, przy ograniczonym wpływie pandemii. Oczywiście, nawet przy niewielkich ograniczeniach podażowych związanych z pandemią, w średnim okresie niższa aktywność w gospodarce (np. spadek popytu inwestycyjnego firm) będzie ciążyła także budownictwu. Dane majowe mogą świadczyć o pierwszych symptomach materializowania się tego efektu. Z drugiej strony, o ile słabsze wyniki produkcji utrzymują się cały czas w firmach specjalizujących się we wznoszeniu budynków, czy też w robotach specjalistycznych, to akurat majowe spowolnienie aktywności w większym stopniu koncentrowało się w przedsiębiorstwach realizujących budowę obiektów inżynierii lądowej i wodnej, tj. tam, gdzie dominują realizacje publicznych inwestycji infrastrukturalnych. Nadal uważamy, że ta część produkcji budowlanej będzie rosła silniej, przy stymulacji fiskalnej na poziomie centralnym.

    • W maju wyraźne ograniczenie spadków sprzedaży detalicznej

      W maju sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 7,7% r/r, wobec spadku sprzedaży o 22,9% r/r w kwietniu.Zgodnie z naszymi założeniami wraz z otwarciem galerii handlowych z początkiem maja oraz stopniowym znoszeniem restrykcji aktywności społecznej i gospodarczej miał miejsce solidny miesięczny wzrost sprzedaży detalicznej, w sporym stopniu o korekcyjnym charakterze (tj. dokonywanie odkładanych zakupów). Jednocześnie jednak wciąż jedynie stopniowy proces odmrażania aktywności, powolny proces powrotu do aktywności oraz mniej korzystna sytuacja finansowa gospodarstw domowych wpływały na utrzymanie spadku wartości sprzedaży w skali roku.

    • W maju odreagowanie produkcji przemysłu po tąpnięciu w kwietniu, niemniej w ujęciu rocznym wciąż głęboki „minus”.

      W maju produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 17,0% r/r, wobec spadku o 24,6% r/r w kwietniu. Wynik produkcji okazał się niższy od naszej prognozy (-14,8%) oraz zbliżony do mediany prognoz rynkowych (-17,6% r/r).

      Tak jak można się było spodziewać, po kwietniowym tąpnięciu produkcji przemysłowej, w maju nastąpiło jej solidne odreagowanie. Majowy wzrost  produkcji w ujęciu miesięcznym po oczyszczeniu z wpływu efektów sezonowych wyniósł 12,2%, wobec spadku o 20,8% kwietniu oraz o 7,3% w marcu.

      Pozytywne odreagowanie dotyczyło przede wszystkim przetwórstwa przemysłowego, które najsilniej ucierpiało w kwietniu. W maju szczególnie silne odreagowanie miało miejsce w proeksportowych działach przetwórstwa (m.in. motoryzacji, produkcji urządzeń elektrycznych), które szczególnie silnie negatywnie odczuły osłabienie aktywności na rynkach zagranicznych w okresie najsilniejszego zamrożenia aktywności. W najbardziej spektakularnym przypadku – motoryzacji, wznawianie produkcji po czasowym jej wstrzymaniu przyniosło w maju podwojenie kwietniowej, bardzo słabej produkcji.

    • W maju pogłebienie spadku zatrudnienia

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w maju pogłębiła spadek do -3,2% r/r z -2,1% r/r w kwietniu i ukształtowała się poniżej naszych (-2,2% r/r) oraz rynkowych (-2,6% r/r) oczekiwań. Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 1,2% r/r z 1,9% r/r w kwietniu, poniżej naszej prognozy (2,0% r/r) oraz mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (1,5% r/r).

      Choć ocena obarczona jest sporą niepewnością, w naszej ocenie towarzyszące pogłębieniu spadku zatrudnienia dalsze obniżenie dynamiki wynagrodzenia wskazuje raczej na nadal dominujący wpływ wolniejszego powrotu do pracy w warunkach odmrożenia aktywności lub dalszego zwiększania skali oddziaływania programów zmierzających do utrzymania zatrudnienia, ale przy ograniczeniu wymiaru etatu (i wynagrodzenia) pracowników.

    • RPP tym razem nie zaskoczyła – stopy procentowe NBP bez zmian.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopa depozytowa 0,0%; - stopa referencyjna NBP 0,10%; - stopa lombardowa 0,50%; - stopa redyskonta weksli 0,11%; - stopa dyskontowa weksli 0,12%. Taka decyzja Rady była powszechnie oczekiwana.

      Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      W bazowym scenariuszu słabej aktywności gospodarki światowej, ryzyk deflacyjnych globalnie, krajowej inflacji w okolicach celu NBP, przewidujemy, że stopy procentowe NBP pozostaną na bieżącym, ultra niskim poziomie przynajmniej do końca bieżącego roku, ze wysokim prawdopodobieństwem stabilizacji na obecnym poziomie także w 2021 roku.

    • W maju wskaznik inflacji CPI na poziomie 2,9%, dalszy wzrost inflacji bazowej

      Według ostatecznych danych GUS w maju wskaźnik inflacji CPI spadł do 2,9% r/r wobec 3,4% r/r w kwietniu. Tym samym majowy wskaźnik CPI w ujęciu rok do roku został podtrzymany na poziomie szacunku flash, zgodnie z naszymi prognozami. Do spadku inflacji w maju przyczyniła się kontynuacja spadku cen paliw, za sprawą majowej przeceny ropy naftowej na światowych rynkach. Według naszych szacunków spadek cen paliw „odjął” od majowego wskaźnika rocznego CPI blisko 0,3 pkt. proc. W podobnej skali do majowej obniżki inflacji przyczyniła się niższa dynamika cen żywności. W obszarze kategorii zaliczanych do inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) nasze szacunki na podstawie dzisiejszej publikacji GUS wskazują na wzrost inflacji bazowej w maju do 3,7%-3,8% r/r wobec 3,6% r/r w kwietniu.

    • EBC ponownie zwiększa skalę skupu aktywów. Stopy procentowe bez zmian.

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu podtrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%. W komunikacie rada EBC podtrzymała zapisy dot. forward guidance dot. długiego okresu stabilnych stóp procentowych.

      Jednocześnie Rada poluzowała warunki monetarne w zakresie programów skupu aktywów finansowych: - zwiększając o 600 mld EUR (do łącznie 1350 mld EUR) skalę programu PEPP (Pandemic Emergency Purchase Program), - wydłużając o 6 miesięcy horyzont zakupów w ramach PEPP co najmniej do końca czerwca 2021 r., dopóki Rada nie uzna, że kryzys związany z pandemią dobiega końca, - zapowiadając, że co najmniej do końca 2022 r. reinwestowane będą zapadające instrumenty zakupione w ramach programu PEPP. W komunikacie napisano, że decyzja o rozszerzeniu skali i wydłużeniu okresu programu jest odpowiedzią na zmianę prognoz inflacji w reakcji na kryzys. W ocenie Rady „ekspansja PEPP jeszcze bardziej złagodzi politykę monetarną, wspierając warunki finansowania w gospodarce realnej”.

    • Bardzo dobry – jak na warunki pandemii – wynik PKB w I kw. br.

      Według danych GUSw I kw. 2020 r. PKB wzrósł o 2,0% r/r, wobec 3,2% r/r w IVkw. 2019 r. Według GUS, w I kw. w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości PKB obniżył się „jedynie” o 0,4% kw/kw. Dane za I kw. wskazują na bardzo ograniczony wpływ zamrożenia gospodarki, jakie miało miejsce w II poł. marca na aktywność gospodarczą, w szczególności porównując je do innych krajów Europy, gdzie liczne obostrzenia wprowadzano nawet z większym opóźnieniem. Nie zmieniamy oczekiwań dot. gwałtownego osłabienia aktywności w II kw. w skali blisko -10,0% r/r. W pierwszym rzędzie na taki efekt wpłynie dłuższy okres zamrożenia aktywności (przynajmniej pełny miesiąc, a dla wielu branż 6-8 tygodni). Po drugie okres odmrożenia gospodarki charakteryzuje się dużo niższą aktywnością, wobec czasu sprzed pandemii (np. popyt w galeriach handlowych czy restauracjach) co wskazuje na utrzymanie silnych spadków aktywności w całego kwartału w wielu branżach. Ponadto, rozlewające się skutki spowolnienia także na branże nie dotknięte bezpośrednio pandemią (w tym bardzo słaby popyt zagraniczny) będą skutkować utrzymaniem wyraźnie słabszych wyników krajowej gospodarki przez cały 2020 r.

    • W maju spadek inflacji do 2,9% dzięki paliwom i żywności, dalszy wzrost inflacji bazowej.

      Według wstępnych danych GUS (szacunek flash) w maju wskaźnik inflacji CPI spadł do 2,9% r/r wobec 3,4% r/r w kwietniu.Do spadku inflacji w maju przyczyniła się kontynuacja spadku cen paliw, za sprawą przeceny ropy naftowej na światowych rynkach. Obecnie ceny paliw są niższe niż przed rokiem o blisko 25%. Według naszych szacunków spadek cen paliw „odjął” od majowego wskaźnika rocznego CPI blisko 0,3 pkt. proc. W podobnej skali (0,3 pkt. baz.) do majowej obniżki inflacji przyczyniła się niższa dynamika cen żywności. W obszarze kategorii zaliczanych do inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) nasze szacunki na podstawie dzisiejszej publikacji GUS wspierają naszą prognozę dalszego wzrostu inflacji bazowej w maju do 3,8% r/r (szacowany przez nas przedział na podstawie dzisiejszych danych to 3,7%-3,8% r/r) wobec 3,6% r/r w kwietniu.

    • NBP dołącza do banków centralnych ze stopą referencyjną bliską zera.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia obniżyła stopę referencyjną NBP o 40 pkt. baz., a lombardową o 50 pkt. baz. Rada ustaliła stopy procentowe NBP na poziomie: - stopa referencyjna 0,10%; - stopa lombardowa 0,50% ; - stopa depozytowa 0,0%; - stopa redyskonta weksli 0,11%; - stopa dyskontowa weksli 0,12%. Tym sam Polska dołączyła do gospodarek, w których stopy procentowe znajdują się na poziomie bliskim zera. Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował  kredyt wekslowy.

    • W kwietniu wzrost bezrobocia do 5,8%, przy ograniczonej skali zwolnień

      W kwietniu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 5,8% z 5,4% w marcu. Dane dot. przepływów wskazują na ograniczony wzrost liczby nowych bezrobotnych w skali miesiąca (przy utrzymaniu wciąż solidnego spadku w skali roku), a w większym stopniu głęboki spadek liczby osób wyrejestrowanych z bezrobocia, w tym tych podejmujących pracę. Opublikowane dane wskazują, że kwietniowy wzrost stopy bezrobocia w większym stopniu jest efektem zamrażania rekrutacji, ograniczenia zatrudnienia pracowników sezonowych (w tym w turystyce, czy gastronomii) niż gwałtownych zwolnień. Oczywiście, nawet przy bieżącym skutecznym ograniczeniu gwałtownego wzrostu bezrobocia, trudno w warunkach silnego spowolnienia gospodarczego nie zakładać wyraźnego jego wzrostu w średnim horyzoncie.

    • W kwietniu budownictwo nadal odporne na skutki pandemii.

      W kwietniu dynamika produkcji budowlano-montażowej  ukształtowała się na poziomie -0,9% r/r, nieco obniżając się z poziomu +3,7% r/r w marcu.Choć w kwietniu wyniki produkcji budowlano-montażowej pogorszyły się, notując kolejny miesięczny spadek produkcji, trudno w obliczu ogólnej sytuacji gospodarczej w II poł. marca i w kwietniu uznać te dane za słabe. Cały czas należy też pamiętać, że w styczniu i lutym miało miejsce dynamiczne odbicie produkcji budowlano-montażowej o rzadko spotykanej skali, stąd bieżące spadki po części mają charakter korekcyjny. Wyniki budownictwa za marzec i kwiecień potwierdzają, że aktywność w tym sektorze utrzymuje się, przy bardzo wyraźnym wsparciu inwestycji publicznych i kontynuacji / dokańczaniu rozpoczętych wcześniej inwestycji w budownictwie komercyjnym.

    • W kwietniu nieco silniejszy od oczekiwań spadek sprzedaży detalicznej

      W kwietniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 22,9% r/r, wobec spadku sprzedaży o 8,9% r/r w marcu.Przy niewielkim (jak na bieżące nadzwyczajne warunki gospodarcze) błędzie prognozy, w kwietniu – inaczej niż zakładaliśmy – miał miejsce dużo silniejszy spadek sprzedaży żywności (blisko -15% r/r). Silny spadek dynamiki sprzedaży odnotowano w zakresie farmaceutyków i kosmetyków (-16% r/r po wzroście o blisko 9% r/r w marcu). Te wyniki są o tyle istotne, że kwietniowy spadek sprzedaży w tych kategoriach miał charakter korekcyjny i nie będzie – przynajmniej w takiej skali – trwale obniżał wyników sprzedaży w kolejnych miesiącach. Jako pozytywne oceniamy natomiast mniejsze (wobec naszych oczekiwań) spadki w najbardziej dotkniętych pandemią kategoriach: - odzieży i obuwiu ( - 63% r/r), - RTV i AGD (-17% r/r) oraz – samochodach (-54% r/r).

    • W kwietniu tąpnięcie produkcji przemysłowej

      W kwietniu wartość produkcji sprzedanej przemysłu obniżyła się w skali roku o 24,6% r/r, wobec spadku o 2,3% r/r w marcu. Wynik produkcji zaskoczył in minus kształtując się poniżej naszej, najniższej na rynku, prognozy (-18,3%) oraz wyraźnie poniżej mediany prognoz rynkowych (-12,3% r/r). W kwietniu dużo silniej od oczekiwań spadła produkcja  przetwórstwie przemysłowym (o 27,5% r/r) i to we wszystkich jego działach, zarówno tych o najwyższym udziale produkcji na eksport, produkujących na potrzeby budownictwa, jak i pozostałych, o wysokim udziale produkcji na potrzeby krajowe.

    • Zdecydowanie silniejszy spadek zatrudnienia i płac w kwietniu prawdopodobnie przede wszystkim skutkiem ograniczenia wymiaru etatu pracujących

      Roczna dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu pogłębiła spadki obniżając się do -2,1% r/r z +0,3% r/r w marcu.Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 1,9% r/r z 6,3% r/r w marcu. Oczywiście w części, spadek zatrudnienia to efekt likwidacji miejsc pracy, nie przedłużania wygasających umów okresowych. W naszej ocenie jednak w dominującym stopniu w marcu i kwietniu na te dane wpływało: korzystanie przez zatrudnionych z zasiłków opiekuńczych (jeżeli zatrudniony przebywa na takim zasiłku ponad 14 dni wypada z ewidencji zatrudnionych), uruchamiania przez firmy postojowego, decyzji o przechodzeniu zatrudnionych na dłuższe urlopy bezpłatne oraz – co w kwietniu mogło zadziałać szczególnie mocno – ograniczenie wymiaru etatu pracowników.

    • Wskaźnik CPI w kwietniu na poziomie 3,4% r/r, wysoka inflacja bazowa

      Według ostatecznych danych GUS w kwietniu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 3,4% r/r wobec 4,6% r/r w marcu. Tym samym kwietniowy wskaźnik CPI roczny został podtrzymany na poziomie szacunku flash, jednocześnie wskaźnik miesięczny został skorygowany w dół do -0,1% vs. 0,0% w szacunku flash. Tak jak wskazywaliśmy w komentarzu do szacunku flash, główną przyczyną spadku inflacji był ponad 11-proc. spadek cen paliw, ze sprawą bezprecedensowej przeceny ropy naftowej na światowych rynkach. Za pozostałą niewielką część obniżki inflacji w kwietniu odpowiada niższa dynamika cen żywności. Tak jak pisaliśmy w komentarzu do szacunku flash jedynym obszarem, który odbiegł od oczekiwań była wyższa dynamika cen dóbr i usług tworzących wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii). Według naszych szacunków ukształtował się on na wysokim poziomie 3,6% r/r.

    • Bardzo dobry – jak na warunki pandemii – wynik PKB w I kw. br.

      Według szacunku flash w I kw. 2020 r. PKB wzrósł o 1,9% r/r, wobec 3,2% r/r w IV kw. 2019 r., powyżej oczekiwań naszych oraz rynkowych. W naszej ocenie na lepszy wynik wzrostu PKB w I kw. mogły złożyć się efekty: - wyżsego wzrsotu dynamiki inwestycji (bardzo dobre dane z budowncitwa), - mniejszego spwolnienia konsumpcji prywatnej (większe wsparcie handlu internetowego mniejszych jednostek), - mniejszego spadku zapasów (biorąc pod uwagę nagły charakter ograniczenia aktywności). Dla pewniejszych wniosków i analiz niezbędna jest publikacja GUS szczegółowych danych dot. wzrostu aktywności, w szczególności wyników wartości dodanej w poszczególnych branżach. Dopiero te dane i porównanie ich z naszymi założeniami da więcej informacji dot. skali wpływu pandemii na aktywność gospodarki w marcu.

    • W strefie euro stopy procentowe bez zmian, EBC łagodzi politykę pieniężną przez nowe operacje refinansujące

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu podtrzymała na niezmienionym poziomie stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%.Jednocześnie jednak Rada poluzowała warunki monetarne w zakresie programów płynnościowych. Rada zdecydowała o uruchomieniu nowego nieukierunkowanego pandemicznego awaryjnego programu długoterminowych operacji refinansujących (pandemic emergency longer-term refinancing operations PELTRO).

    • W kwietniu skokowy spadek inflacji do 3,4% r/r -główną przyczyną bardzo tania ropa naftowa

      Według wstępnych danych GUS (szacunek flash) w kwietniu wskaźnik inflacji CPI spadł do 3,4% r/r wobec 4,6% r/r w marcu. Tym samym wskaźnik CPI powrócił do przedziału dopuszczalnych wahań inflacji wokół celu NBP. Kwietniowy wskaźnik inflacji był zbliżony do naszej prognozy (3,3% r/r) oraz zgodny z medianą prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu. Skokowy spadek inflacji w kwietniu nie jest zaskoczeniem. Tak jak przewidywaliśmy, główną jego przyczyną był ponad 11-proc. spadek cen paliw, ze sprawą bezprecedensowej przeceny ropy naftowej na światowych rynkach. Wg naszych szacunków spadek cen paliw przyczynił się do obniżenia wskaźnika rocznego CPI o blisko 1,1 pkt. proc. Za pozostałą część obniżki inflacji w kwietniu odpowiada niższa dynamika żywności.

    • FOMC nie zmienia parametrów polityki pieniężnej, gotowy do luzowania w przyszłości

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. W komunikacie po posiedzeniu napisano, że stopy proc. pozostaną bliskie zera, dopóki Fed nie będzie pewny, że gospodarka poradziła sobie z kryzysem pandemii. Ponadto podkreślono, że bank centralny może wykorzystać pełen zakres narzędzi do wsparcia gospodarki, tak aby osiągnąć cele w zakresie zatrudnienia oraz stabilności cen.

    • W marcu ograniczony wpływ pandemii na stopę bezrobocia

      W marcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,4% z 5,5% w lutym.W naszej prognozie założyliśmy, że w marcu wpływ pandemii na wzrost bezrobocia będzie jeszcze minimalny i raczej będzie ograniczał się do ograniczenia spadku stopy bezrobocia przez ograniczenie sezonowego wzrostu zatrudnienia, które zazwyczaj następuje właśnie w marcu. Opublikowane dane wydają się potwierdzać to założenie, dodatkowo przy nieco silniejszym spadku dynamiki odpływu z bezrobocia do zatrudnienia, przy braku wyraźnego wzrostu liczby nowych bezrobotnych.

    • Aktywność w budownictwie w najmniejszym stopniu dotknięta skutkami pandemii.

      W marcu dynamika produkcji budowlano-montażowej  ukształtowała się na solidnym poziomie 3,7% r/r, nieznacznie obniżając się z poziomu 5,5% r/r w lutym. To spowolnienie trudno uznać za istotne, szczególnie porównując do skali ograniczenia aktywności w handlu i przemyśle, co potwierdza nasze założenia, że pandemia koronawirusa – przynajmniej w krótkim okresie będzie w najmniejszym stopniu dotykać budownictwa.Podtrzymujemy także nasze dotychczasowe założenie, że sektor budowlany będzie tym, który w całym 2020 r. będzie w największym stopniu stabilizować wyniki krajowej gospodarki.

    • W marcu nieco silniejszy od oczekiwań spadek sprzedaży detalicznej, prawdopodobne pogłębienie spadku w kwietniu

      W marcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 9,0% r/r, wobec wzrostu sprzedaży o 7,3% r/r w lutym. Gwałtowne obniżenie marcowej sprzedaży detalicznej to oczywiście skutek wprowadzonych w połowie miesiąca obostrzeń administracyjnych tj. zamknięcia galerii handlowych, ale także generalnego wezwania do ograniczenia aktywności ekonomicznej oraz społecznej (powszechna kwarantanna). Fakt, że te obostrzenia w kwietniu obowiązują przez cały miesiąc (w marcu połowa miesiąca) implikuje głębsze dostosowanie sprzedaży w miesiącu kolejnym.

    • W marcu jeszcze umiarkowany spadek aktywności w przemyśle, prawdopodobne silniejsze osłabienie w kwietniu

      W marcu wartość produkcji sprzedanej przemysłu obniżyła się w skali roku o 2,3% r/r, wobec wzrostu o 4,9% r/r w lutym, nieco silniej wobec naszych oczekiwań.Choć skala spadku produkcji okazała się głębsza od naszych oczekiwań, to sam marcowy spadek produkcji oraz błąd prognozy przy tak wysokiej niepewności uważamy za umiarkowany. Z drugiej strony już trochę mniej optymizmu płynie z analizy struktury opublikowanych danych, która w naszej ocenie potwierdza oczekiwania dużo głębszego spadku produkcji w kwietniu.

    • W marcu słaby wynik zatrudnienia – wzrost zaledwie o 0,3% r/r, efektem oddziaływania epidemii

      Roczna dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w marcu wyraźnie obniżyła się do 0,3% r/r wobec 1,1% r/r w lutym i ukształtowała się znacznie poniżej naszych (0,9% r/r) oraz rynkowych (0,8% r/r) oczekiwań. Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 6,3% r/r z 7,7% r/r w lutym, w okolicach naszej prognozy (6,6% r/r) oraz mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (6,4% r/r). Marcowe dane zaskoczyły przede wszystkim skalą dostosowania zatrudnienia. W skali miesiąca zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw obniżyło się o 34 tys. W komentarzu do opublikowanych dziś danych GUS wskazał, że tak raptowne obniżenie zatrudnienia było wynikiem m.in. odejść pracowników na emerytury, zakończenia umów terminowych i nieprzedłużania ich. Ponadto na spadek przeciętnego zatrudnienia wpływ miały rozwiązanie umów o pracę, bądź przebywanie na urlopach bezpłatnych.

    • W marcu niewielki spadek wskaźnika CPI, inflacja bazowa nieoczekiwanie w górę

      Według danych GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 4,6% r/r wobec 4,7% r/r w lutym. Marcowy wskaźnik inflacji był wyraźnie wyższy od naszej prognozy (4,1% r/r) oraz wyższy od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (4,4% r/r). W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,2%. W marcu w kierunku obniżenia wskaźnika rocznego inflacji oddziaływał skokowy spadek cen paliw (efekt spadku cen ropy naftowej), w przeciwnym kierunku oddziaływał wzrost cen żywności oraz kategorii dóbr i usług zaliczanych do inflacji bazowej.

    • Kolejne działania antykryzysowe: PFR udzieli do 100 mld zł subwencji dla firm. RPP obniża stopy, NBP będzie skupować obligacje gwarantowane przez Skarb Państwa

      Rząd i NBP ogłosił nowe działania mające na celu ograniczenie wpływu negatywnych skutków kryzysu związanego z epidemią koronawirusa na gospodarkę. Polski Fundusz Rozwoju w ramach rządowej Tarczy Antykryzysowej uruchomi nowy program pomocowy pod nazwą Tarcza Finansowa PFR dla Firm i Pracowników, którego celem jest udzielenie blisko 100 mld zł subwencji finansowych (częściowo bezzwrotnych) dla przedsiębiorstw, które ucierpiały wskutek pandemii koronawirusa. Z kolei Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia obniżyła stopy procentowe o 50 pkt baz.: - stopę referencyjną do 0,50%;- stopę depozytową do 0,00%; - stopę lombardową do 1,00%, - stopę redyskonta weksli do 0,55%; - stopę dyskontową weksli 0,60%. Jednocześnie RPP ogłosiła uruchomienie kredytu wekslowego oraz rozszerzenie kategorii aktywów finansowych skupowanych przez NBP o bony skarbowe oraz obligacje gwarantowane przez Skarb Państwa.

    • W lutym stabilizacja stopy bezrobocia rejestrowanego

      W lutym stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na styczniowym poziomie 5,5%. W krótkim okresie stopa bezrobocia może obniżyć się minimalnie lub stabilizować się w okolicach 5,5%. Od marca efekty sezonowe powinny obniżać stopę bezrobocia, a jeszcze nie oczekujemy wyraźnego efektu spadku zatrudnienia z tytułu pogorszenia sytuacji cyklicznej. W dłuższej perspektywie, przy wyraźnie niższej prognozie wzrostu gospodarczego w 2020 r. oczekujemy (po kilku latach dynamicznego spadku) wzrostu stopy bezrobocia. Na obecnym etapie zakładamy, że w grudniu br. stopa bezrobocia wyniesie 6,00% - 6,50%, wobec 5,2% odnotowanych na koniec ub.r.

    • Także w budownictwie bardzo dobre dane sprzed wybuchu pandemii

      W lutym dynamika produkcji budowlano-montażowej  ukształtowała się na solidnym poziomie 5,5% r/r po dynamicznym przyspieszeniu w styczniu do 6,5% r/r. W lutym br. miał miejsce solidny wzrost produkcji, co implikuje naprawdę świetny 2-miesięczny wynik aktywności. Oczywiście, wszelkie problemy gospodarcze związane z pandemią (ograniczenia podażowe, problemy z dostawami, ograniczenie popytu na roboty remontowe sektora prywatnego) będą w najbliższych tygodniach ciążyć także aktywności w budownictwie. Jednocześnie jednak liczymy, że sektor budowlany będzie tym, który w całym 2020 r. będzie w największym stopniu stabilizować wyniki krajowej gospodarki. Zakładamy bowiem, że przy stopniowym stabilizowaniu się sytuacji, będzie to najszybszy kanał pobudzania wzrostu gospodarczego poprzez silne zwiększenie wydatków publicznych.

    • Mocny wzrost lutowej sprzedaży detalicznej nie tylko w efekcie silniejszego popytu na żywność

      W lutym sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 7,3% r/r wobec wzrostu o 3,5% r/r w styczniu. Struktura opublikowanych danych wskazuje, że sprzedaż żywności oraz farmaceutyków w lutym istotnie podbiła wyniki sprzedaży (zgodnie z obserwowanym w ostatnim tygodniu lutego wzmożonym popytem w tych grupach towarów), niemniej większość kategorii wykazała naprawdę na bardzo dobre wyniki sprzedaży. Podobnie jednak jak w przypadku danych nt. produkcji, te informacje nie mają istotnego znaczenia dla prognoz krótko i średnioterminowych. W marcu decyzja o zamknięciu w drugiej połowie marca galerii handlowych oraz generalne ograniczenie zakupów poza towarami pierwszej potrzeby będzie skutkowało bardzo silnym spadkiem sprzedaży detalicznej przynajmniej w okresie marzec – kwiecień.

    • Przed wybuchem pandemii solidne ożywienie w krajowym przemyśle

      W lutym dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wzrosła do 4,9% r/r z 1,1% r/r w styczniu.Kolejny miesiąc z rzędu miała miejsce bardzo silna poprawa w polskim przemyśle. Opublikowane dane lutowe nie mają jednak niestety znaczenia z punktu widzenia prognoz średnioterminowych, gdyż marcowy rozwój epidemii w kraju oraz w Europie znacząco zmienia sytuację krajowego sektora przemysłowego. W krótkim okresie krajowy przemysł będzie mierzył się z ograniczeniami po stronie podaży (dostępnosci pracowników, dostaw z zagranicy, zmiana organizacji pracy). Nawet natomiast po przywróceniu aktywności w krajowej gospodarce, pogorszenie sytuacji przedsiębiorstw, a przede wszystkim oczekiwane bardzo silne spowolnienie wzrostu gospodarczego w strefie euro i na świecie będzie ciążyć firmom także od strony popytu.

    • EBC dokonuje kolejnego zwiększenia skali skupu aktywów na niestandardowym posiedzeniu

      Rada Europejskiego Banku Centralnego ogłosiła w nocy z 18/19 marca nowy program skupu aktywów finansowych dedykowany przeciwdziałaniu negatywnemu wpływowi pandemii koronawirusa na europejską gospodarkę (Pandemic Emergency Purchase Program PEPP). Wartość skupu aktywów ma sięgnąć 750 mld EUR i trwać przynajmniej do końca 2020 r., w ramach programu mają być skupowane zarówno aktywa sektora publicznego, jak i prywatnego, w tym obligacje skarbowe.

    • Pakiet pomocowy dla polskiej gospodarki w celu przeciwdziałania negatywnym skutkom pandemii

      Rząd przedstawił pakiet pomocowy, który ma na celu wsparcie gospodarki polskiej w 2020 r. w warunkach epidemii koronawirusa. Pakiet szacowany jest na 212 mld zł. Zgodnie z wyliczeniami KPRM w skład pakietu wchodzi wydatkowy komponent rządowy o wartości 66 mld zł, płynnościowy komponent rządowy o wartości 74,5 mld zł oraz komponent płynnościowy NBP o wartości 70 mld zł. Pakiet pomocowy obejmuje 5 obszarów: 1.Bezpieczeństwo pracowników (wsparcie dla gospodarstw domowych), 2. Finansowanie przedsiębiorstw (wsparcie dla firm), 3. Ochronę zdrowia. 4. Wzmocnienie systemu finansowego, 5.Program Inwestycji Publicznych (aktywizacja inwestycji).

    • W lutym lepsze dane z krajowego rynku pracy, jeszcze bez wpływu pandemii na gospodarkę

      Roczna dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w lutym utrzymała się na styczniowym poziomie 1,1% r/r, dynamika wynagrodzeń wzrosła do 7,7% r/r z 7,1% r/r w styczniu. Jednocześnie dokładniejsza analiza danych dot. lutowej sytuacji na rynku pracy nie ma znaczenia z punktu widzenia prognoz średnioterminowych biorąc pod uwagę gwałtowną zmianę sytuacji gospodarczej w Polsce i na świecie w następstwie rozwoju pandemii. Na obecnym etapie wciąż trudno o precyzyjne prognozy biorąc pod uwagę dynamicznie zmieniającą się sytuację zarówno w Polsce jak i w Europie, niemniej przy wyraźnym ograniczeniu popytu krajowego, jak również trwałym osłabieniu popytu zagranicznego trudno nie oczekiwać wyraźniejszego pogorszenia koniunktury na rynku pracy.

    • RPP obniża stopę referencyjną NBP o 50 pkt. baz., lombardową o 100 pkt. baz. oraz stopę rezerwy obowiązkowej o 300 pkt. baz.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas roboczego posiedzenia w dn. 17 marca obniżyła stopę referencyjną NBP o 50 pkt. baz., lombardową o 100 pkt. baz. oraz redyskonta weksli o 70 pkt. baz. Jednocześnie Rada obniżyła stopę rezerwy obowiązkowej z 3,5% do 0,5%, a także podwyższyła oprocentowanie tej rezerwy z 0,5% do poziomu stopy referencyjnej. Ostatnio obniżenie stopy referencyjnej NBP miało miejsce 5 lat temu. Zgodnie z komunikatem RPP decyzja została podjęta w obliczu pogorszenia perspektyw gospodarczych w warunkach rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa oraz działań nakierowanych na zapobieganie rozprzestrzenianiu się epidemii oraz perspektyw szybszego od dotychczasowych oczekiwań spadku inflacji w kierunku celu NBP.

    • Zarzad NBP podejmuje i rekomenduje działania w celu wsparcia gospodarki i sektora bankowego

      16 marca Zarząd NBP zadeklarował i zarekomendował podjecie serii działań mających na celu wsparcie gospodarki i sektora bankowego.Generalnie propozycje / rekomendacje Zarządu NBP zmierzają do: - zapewnienia finansowania sektorowi bankowemu (operacje repo), - stymulacji akcji kredytowej / zwiększenia dostępności finansowania m.in. dla sektora przedsiębiorstw (zmniejszenie wymogów kapitałowych, kredyt wekslowy), - wsparcia wyników finansowych banków (m.in. obniżenie rezerwy obowiązkowej). Biorąc pod uwagę skale zaproponowanych przez Zarząd NBP działań jeszcze bardziej wzrosło prawdopodobieństwo redukcji stóp procentowych NBP na dzisiejszym roboczym posiedzeniu RPP.

    • W lutym dalszy wzrost inflacji do 4,7% r/r, jednak od marca oczekiwany spadek inflacji w warunkach silnego osłabienia aktywności gospodarczej

      Według wstępnego szacunku GUS w lutym wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 4,7% r/r wobec 4,3% r/r w styczniu. W  lutym in plus zaskoczyły ceny w grupie cen żywności, napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (przy braku zaskoczenia w grupie pozostałych cen administrowanych) oraz wyższym wzrostem cen w kategoriach towarów i usług silniej zależnych od sytuacji cyklicznej. Opublikowane dziś dane mogłyby mieć wpływ na scenariusz sytuacji makroekonomicznej, a w szczególności krajowej polityki pieniężnej, gdyby nie notowane od początku marca znaczące korekty prognoz wzrostu gospodarczego na świecie i w kraju związane z pandemią koronawirusa.

    • EBC zwiększa skalę skupu aktywów oraz dostarczania finansowania do sektora bankowego.

      W obliczu pogarszających się perspektyw gospodarczych strefy euro w warunkach  rozprzestrzeniania się epidemii COVID-19, rada EBC zapowiedziała podjęcie działań zwiększających dostępne finansowanie dla sektora bankowego (w postaci operacji LTRO oraz TLTRO III) oraz zadeklarowała zwiększenie do końca roku skali skupu aktywów finansowych o 120 mld EUR. Jednocześnie rada utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe, w tym stopę repo na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%.

    • Stopy NBP bez zmian. RPP studzi oczekiwania rynkowe na rychłe poluzowanie polityki monetarnej.

      Rada Polityki Pieniężnej na dzisiejszym posiedzeniu utrzymała stopy procentowe NBP na poziomie: 1,50% dla stopy referencyjnej, 0,50% dla stopy depozytowej oraz 2,50% dla stopy lombardowej. Taka decyzja była powszechnie oczekiwana. Pomimo wzrostu niepewności dot. perspektyw wzrostu gospodarczego na świecie Rada podtrzymała preferencję dla stabilizacji stóp procentowych NBP z opcją do poluzowania polityki monetarnej, jednak jedynie w przypadku gwałtownego osłabienia aktywności gospodarczej.

    • Obniżka stóp procentowych Fed o 50 pkt. baz. podczas nadzwyczajnego posiedzenia FOMC

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podczas nadzwyczajnego posiedzenia obniżył stopy procentowe o 50 pkt. baz., w tym stopę funduszy federalnych do 1,00% - 1,25%. Sama redukcja stóp procentowych była powszechnie oczekiwania, niemniej w mniejszej skali oraz dopiero podczas regularnego posiedzenia FOMC zaplanowanego na 18 marca.

    • W IV kw. 2019 r. PKB wzrósł o 3,2% r/r, w I kw. ryzyko dalszego okresowego spadku poniżej 3,0%.

      Według szacunku GUS w IV kw. 2019 r. PKB wzrósł o 3,2% r/r, wobec 3,9% r/r w III kw. GUS lekko podwyższył szacunek wzrostu PKB za IV kw. wobec szacunku flash (wstępnie szacowane 3,1% r/r), jak również podwyższył do 4,1% r/r szacunek całorocznego wzrostu PKB, wobec publikacji z końca stycznia. Wg dzisiejszej publikacji skala wzrostu nakładów brutto na środki trwałe okazała się wyraźnie niższa, wobec szacunków wynikowych z końca stycznia (na podstawie szacunku rocznego) Niższej kontrybucji we wzrost inwestycji towarzyszyło także podwyższenie kontrybucji eksportu netto. Sporym zaskoczeniem są natomiast same składowe handlu zagranicznego, tj. bardzo silne obniżenie dynamiki eksportu oraz importu.

    • W styczniu sezonowy wzrost stopy bezrobocia rejestrowanego

      W styczniu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 5,5% wobec 5,2% odnotowanych w grudniu 2019 r. Według naszych szacunków styczniowy wzrost stopy bezrobocia to wpływ efektów sezonowych (ograniczenie zatrudnienia w części sektorów gospodarki w chłodniejszej części roku), którego siła zazwyczaj rośnie w pierwszych miesiącach roku.

    • Na początku roku nieco słabsze dane dot. sprzedaży detalicznej

      W styczniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 3,4% r/r wobec wzrostu o 5,7% r/r w grudniu. W części, spadek dynamiki sprzedaży detalicznej w styczniu wynika z negatywnego wpływu efektów kalendarzowych, tj. niższej niż przed rokiem liczby dni handlowych, w części natomiast słabszego wzrostu sprzedaży w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości. Różnica nie jest natomiast na tyle istotna, aby zapowiadała nasilenie cyklicznego osłabienia aktywności.

    • W styczniu wyczekiwana, bardzo silna poprawa aktywności w budownictwie

      W styczniu dynamika produkcji budowlano-montażowej bardzo silnie wzrosła do 6,5% r/r z poziomu -3,3% r/r w grudniu 2019 r. Po gwałtownym osłabieniu produkcji budowlano-montażowej w IV kw. 2019 r., publikacja styczniowych danych wspiera przedstawianą przez nas tezę, że tak silne dostosowanie spadku aktywności nie musi mieć trwałego charakteru, co ma bardzo istotne znaczenie dla perspektyw wzrostu gospodarczego całej gospodarki w 2020 r.

    • Po bardzo silnym spadku w grudniu, w styczniu równie silne odbicie produkcji w przemyśle

      W styczniu roczna dynamika produkcji sprzedanej przemysłu obniżyła się do 1,1% r/r, wobec rocznego wzrostu produkcji o 3,8% r/r w grudniu 2019 r., niemniej w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości odnotowano wyraźny wzrost dynamiki produkcji. Układ danych w grudniu i styczniu wydaje się wspierać naszą tezę sprzed miesiąca o dalszym pogłębianiu zmienności produkcji z tytułu wydłużonych urlopów i przestojów produkcji w okresie świąteczno-noworocznym. Opublikowane dane obniżają nieco ryzyka krótkoterminowe, tj. skali dalszego spowolnienia aktywności w I kw. 2020 r.

    • Z początkiem roku wyraźnie wolniejsze tempo wzrostu zatrudnienia, wzrost płacy minimalnej zapewne podbił dynamikę wynagrodzeń

      Roczna dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w styczniu wyniosła 1,1% r/r, kształtując się wyraźnie poniżej grudniowego wyniku 2,6% r/r. Dynamika wynagrodzeń wzrosła do 7,1% r/r z 6,2% r/r w grudniu 2019 r. Styczniowe, dużo słabsze wyniki zatrudnienia nie oznaczają, że w styczniu doszło do gwałtownego osłabienia popytu na pracę w skali miesiąca, lecz wynikają z corocznej zmiany próby badania GUS. Nie sądzimy z kolei, aby w przypadku wynagrodzeń błąd prognozy wynikał z corocznej zmiany próby badania. W naszej ocenie w styczniu większy - wobec naszych założeń - okazał się wpływ bardzo wysokiej podwyżki płacy minimalnej (o 15,6%).

    • Początek roku pod znakiem skokowego wzrostu inflacji do 4,4% r/r.

      Według wstępnego szacunku GUS w styczniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 4,4% r/r wobec 3,4% r/r w grudniu. Tym samym inflacja w styczniu osiągnęła najwyższy poziom od grudnia 2011 r. Styczniowy wskaźnik inflacji był wyższy od naszej prognozy oraz od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (4,2% r/r). Główną przyczyną skokowego wzrostu wskaźnika inflacji w styczniu był wzrost cen energii elektrycznej dla odbiorców indywidualnych, ponadto w kierunku wzrostu CPI oddziaływał wzrost cen paliw i żywności.

    • W IV kw. 2019 r. wzrost PKB na poziomie 3,1% r/r, I kw. ryzyko dalszego okresowego spadku poniżej 3,0%.

      Według szacunku flash w IV kw. 2019 r. PKB wzrósł o 3,1% r/r, wobec wzrostu o 3,9% r/r w III kw. Biorąc pod uwagę opublikowane pod koniec stycznia dane dot. wzrostu PKB w całym 2019 r, powszechnie oczekiwano spowolnienia dynamiki PKB w kierunku 3,0% r/r. Silniejsze ograniczenie inwestycji JST na przełomie roku oraz bieżące wyższe ryzyka dla gospodarki globalnej, implikują wyższe ryzyka silniejszego spowolnienia aktywności z początkiem 2020 r.

    • RPP widzi jednocześnie wyższe ryzyko dla PKB oraz perspektywę wysokiej inflacji. Stopy NBP bez zmian.

      Rada Polityki Pieniężnej na dzisiejszym posiedzeniu utrzymała stopy procentowe NBP na poziomie: 1,50% dla stopy referencyjnej. Taka decyzja była powszechnie oczekiwana. Wobec przeciwstawnych dla polityki monetarnej tendencji – wolniejszego wzrostu gospodarczego oraz perspektywy wyższej od oczekiwań i utrzymującej na podwyższonym poziomie inflacji, Rada podtrzymała preferencję dla stabilizacji stóp procentowych NBP.

    • FOMC zgodnie z oczekiwaniami nadal w postawie „wait and see”

      Na posiedzeniu kończącym się 29 stycznia Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych na poziomie 1,50% - 1,75%. Decyzja FOMC była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami. Zgodnie z założeniami w komunikacie komitet utrzymał ocenę odpowiedniego poziomu stóp procentowych oraz dalszego monitorowania sytuacji gospodarczej i napływających danych wskazując tym samym na utrzymanie stanowiska wait and see w polityce pieniężnej.

    • W IV kw. niespodziewanie niski wzrost PKB i jeszcze bardziej zaskakująca jego struktura

      Według wstępnych danych GUS w 2019 r. PKB wzrósł o 4,0% r/r, wobec  5,1% r/r w 2018 r. Na podstawie danych całorocznych szacujemy, że dynamika wzrostu PKB osłabiła się do 3,0% r/r wyraźnie poniżej wyniku za III kw. 2019 r. 3,9% r/r i poniżej naszej prognozy. Szerszy przedział dynamiki wzrostu PKB w IV kw. (tj. spójny z roczną dynamiką na poziomie 4,0% r/r) to 2,8% - 3,1% r/r. Przy sporym zaskoczeniu co do wyniku wzrostu PKB w samym IV kw. (nasza prognoza 3,4% - 3,5% r/r) pod koniec roku mocno zaskoczyła także struktura wzrostu, przy: - wyraźnie wyższej kontrybucji nakładów brutto na środki trwałe, - nieco wyższej kontrybucji spożycia publicznego, - nieco niższej kontrybucji spożycia gospodarstw domowych, - sporo niższej kontrybucji zapasów, - sporo niższej kontrybucji eksportu netto.

    • Raport NBP: pogorszenie oceny sytuacji przedsiębiorstw z powodu wysokich kosztów, przy stopniowo słabnącej gospodarce

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w sektorze przedsiębiorstw w IV kw. 2019 r. oceny sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm były wyraźnie gorsze niż przed kwartałem.W prognozach przedsiębiorstwa także wskazują na wyraźne pogorszenie swojej sytuacji, zarówno w perspektywie kwartału jak i roku. Struktura wyników badania dot. oceny sytuacji i barier wskazuje w naszej ocenie w mniejszym stopniu na ryzyko gwałtownego spowolnienia aktywności gospodarczej w krótkim horyzoncie (korzystne oceny popytu), a w większym stopniu na utrzymujące się spore czynniki ryzyka w dłuższej perspektywie (presja kosztowa).

    • W grudniu lekki, sezonowy wzrost stopy bezrobocia

      W grudniu stopa bezrobocia rejestrowanego lekko wzrosła do 5,2% wobec 5,1% odnotowanych w listopadzie. Według naszych szacunków grudniowy wzrost stopy bezrobocia to głównie wpływ efektów sezonowych (w IV kw. zazwyczaj notowane są pierwsze wzrosty stopy bezrobocia z uwagi na ograniczenie zatrudnienia w części sektorów gospodarki w chłodniejszej części roku).

    • Styczniowe posiedzenie EBC bez istotnych informacji nt. polityki pieniężnej

      Rada Europejskiego Banku Centralnego nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej, utrzymując stopy procentowe na poziomie 0% r/r dla stopy repo oraz -0,5% dla stopy depozytowej. Nie dokonano żadnych zmian w zakresie programu skupu aktywów finansowych QE, tj. kontynuowany jest skup aktywów o wartości 20 mld EUR miesięcznie (bez zadeklarowanej daty końcowej programu). Rada utrzymała także niezmienione zapisy dot. forward guidance, tj. długiego okresu stabilnych, bądź niższych stóp procentowych.

    • Przynajmniej w handlu detalicznym stabilnie i bez niespodzianek

      W grudniu 2019 r. sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła do 5,7% r/r wobec wzrostu o 5,2% r/r w listopadzie.Zgodnie z oczekiwaniami, po dynamicznym wzroście sprzedaży w listopadzie, w grudniu nastąpił korekcyjny spadek w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowosci. Jednoczesnie, pomimo tego spadku mniej negatywny wpływ czynników kalendarzowych poskutkował w grudniu lekkim wzrostem rocznej dynamiki sprzedaży.

    • Grudniowe dane z przemysłu także nie napawają optymizmem

      W grudniu 2019 r. roczna dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wzrosła do 3,8% r/r, wobec rocznego wzrostu produkcji o 1,4% r/r w listopadzie.Choć dynamika roczna produkcji w grudniu wzrosła w stosunku do listopada, to opublikowane dane należy ocenić jako bardzo słabe.Jedynym powodem tego wzrostu był bowiem efekt kalendarzowy związany z liczbą dni roboczych, który w grudniu podwyższył produkcję. W ujęciu danych oczyszczonych z wahań sezonowych i kalendarzowych roczny wzrost produkcji obniżył się gwałtownie, w dużej części niwelując solidne wzrosty z poprzednich trzech miesięcy.

    • Pod koniec 2019 r. stabilnie na rynku pracy

      Roczna dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w grudniu 2019 r. utrzymała się na listopadowym poziomie 2,6% r/r, kształtując się lekko powyżej naszych oczekiwań i na poziomie zgodnym z medianą prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu. Dynamika wynagrodzeń wzrosła do 6,2% r/r z 5,3% r/r w listopadzie kształtując się pomiędzy medianą prognoz rynkowych (6,0% r/r) a naszą prognozą (6,5% r/r).

    • W grudniu 2019 r. kolejne rozczarowanie danymi z budownictwa

      W grudniu dynamika produkcji budowlano-montażowej utrzymała się trzeci miesiąc z rzędu na ujemnym poziomie -3,3% r/r, wobec -4,7% r/r w listopadzie. Wynik ten ukształtował się poniżej naszej prognozy (+3,0% r/r) oraz poniżej mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (+0,6% r/r).

    • Grudniowy wzrost inflacji to kombinacja czynników okresowych i trwałych. W I kw. wzrost CPI powyżej 4% niemal pewny

      Według ostatecznych danych wskaźnik inflacji CPI w grudniu wyniósł 3,4% r/r wobec 2,6% r/r w listopadzie. Szacujemy, że grudniowa niespodzianka inflacyjna w części wynika z efektów trwałych (gł. wzrost cen wieprzowiny), w części natomiast ze zmian okresowych (jak np. wzrost cen biletów lotniczych i opłat za turystykę zorganizowaną), których wpływ zostanie w dużej mierze odwrócony w styczniu.

    • Pomimo inflacyjnej niespodzianki retoryka RPP bez zmian – stopy NBP pozostaną stabilne

      RPP utrzymała stopy procentowe NBP na poziomie: 1,50% dla stopy referencyjnej. Pomimo wyraźnie wyższej od oczekiwań inflacji w grudniu, Rada podtrzymała preferencję co do stabilizacji stóp procentowych NBP. Nowy członek RPP Cezary Kochalski podzielił ocenę większości Rady, że stopy NBP powinny pozostać niezmienione

    • Skokowy wzrost inflacji do 3,4% r/r na koniec 2019 r, z początkiem 2020 r. inflacja wzrośnie powyżej 4% r/r

      Według wstępnych danych GUS (szacunek flash) wskaźnik inflacji CPI w grudniu skokowo wzrósł do 3,4% r/r wobec 2,6% r/r w listopadzie, wyraźnie powyżej konsensusu rynkowego oraz naszej prognozy na poziomie 2,9% r/r. Wskaźnik inflacji w grudniu osiągnął najwyższy poziom od października 2012 r.

    • W listopadzie lekki wzrost stopy bezrobocia rejestrowanego do 5,1%

      W listopadzie stopa bezrobocia rejestrowanego lekko wzrosła do 5,1% wobec 5,0% odnotowanych w październiku. Opublikowany przez GUS wynik był zgodny z naszą prognozą kształtując się lekko powyżej mediany prognoz rynkowych (wg ankiety Parkietu).

    • W listopadzie słabe dane z budownictwa, przy silniejszym negatywnym wpływie efektów sezonowych

      W listopadzie dynamika produkcji budowlano-montażowej utrzymała się na głęboko ujemnym poziomie -4,7% r/r, wobec -4,1% r/r w październiku. Opublikowane dane ukształtowały się poniżej naszej prognozy (-1,0% r/r), na poziomie zbliżonym do mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu.

    • W listopadzie sprzedaż detaliczna także pozytywnie zaskoczyła

      W listopadzie sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła do 5,2% r/r, wobec 4,6% r/r odnotowanych w październiku. Dane te ukształtowały się na poziomie mocniejszym wobec naszej prognozy (3,4% r/r), oraz oczekiwań rynkowych (4,0% r/r wg mediany ankiety Parkietu).

    • W listopadzie bardzo dobra koniunktura w krajowym przemyśle utrzymuje się

      W listopadzie produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w stosunku do listopada ub. r. o 1,4%, wobec rocznego wzrostu produkcji o 3,5% r/r w październiku. Opublikowane dane ukształtowały się na poziomie wyższym wobec naszej prognozy oraz mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (po 0,3% r/r). I

    • Mieszane listopadowe dane z rynku pracy

      Roczna dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w listopadzie wzrosła do 2,6% r/r z 2,5% r/r odnotowanych w październiku, kształtując się lekko powyżej naszych oczekiwań i mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (po 2,5% r/r). Dynamika wynagrodzeń z kolei ukształtowała się poniżej oczekiwań obniżając się do 5,3% r/r z 5,9% r/r w październiku (5,8% r/r i 5,9% r/r odpowiednio nasza prognoza i mediana prgognoz rynkowych).

    • W listopadzie wzrost inflacji do 2,6% r/r, wskaźnik CPI na kilka kwartałów żegna się z celem NBP

      Według ostatecznych danych GUS wskaźnik inflacji CPI w listopadzie wzrósł do 2,6% r/r wobec 2,5% r/r w październiku, zgodnie z szacunkiem flash. W skali miesiąca wskaźnik CPI wzrósł o 0,1% m/m.

    • W grudniu stabilne parametry polityki pieniężnej EBC. Prezes Lagarde zapowiada szeroko zakrojone prace nad aktualizacją strategii banku centralnego

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na kończącym się dzisiaj posiedzeniu nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej, utrzymując stopy procentowe na poziomie 0% r/r dla stopy repo oraz -0,5% dla stopy depozytowej.  Nie dokonano żadnych zmian w zakresie programu skupu aktywów finansowych QE, tj. kontynuowany jest skup aktywów o wartości 20 mld EUR miesięcznie. Rada utrzymała także niezmienione zapisy dot. forward guidance tj. długiego okresu stabilnych, bądź niższych stóp procentowych.

    • FOMC zgodnie z oczekiwaniami nadal w postawie „wait and see”

      Na posiedzeniu kończącym się 11 grudnia Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych na poziomie 1,50% - 1,75%. Decyzja FOMC była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami.

    • Przesłanie RPP bez zmian - stopy pozostaną stabilne

      Rada Polityki Pieniężnej na dzisiejszym posiedzeniu utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie: 1,50% dla stopy referencyjnej, 0,50% dla stopy depozytowej oraz 2,50% dla stopy lombardowej. Taka decyzja była powszechnie oczekiwana.

    • Szacunek flash: w listopadzie lekki wzrost inflacji do 2,6% r/r

      Według wstępnych danych GUS (szacunek flash) wskaźnik inflacji CPI w listopadzie wzrósł do 2,6% r/r wobec 2,5% r/r w październiku, zgodnie konsensusem rynkowym oraz nieco poniżej naszej prognozy na poziomie 2,7% r/r. W skali miesiąca wskaźnik CPI wzrósł o 0,1% m/m.

    • W III kw. nasilenie spadku dynamiki PKB, roczne tempo wzrostu poniżej 4,0%

      Wg danych GUS w III kw. 2019 r. PKB wzrósł o 3,9% r/r, wobec wzrostu o 4,6% r/r w II kw. Tym samym GUS podtrzymał szacunek flash wzrostu PKB (dane publikowane w połowie listopada). Opublikowane dane ukształtowały się na poziomie nieco niższym od naszej prognozy (4,0% r/r) oraz mediany prognoz rynkowych (4,1% r/r).

    • W październiku nowe minimum dla stopy bezrobocia rejestrowanego na poziomie 5,0%

      W październiku stopa bezrobocia rejestrowanego lekko obniżyła się do 5,0% wobec 5,1% odnotowanych we wrześniu. Opublikowany przez GUS wynik był zgodny z naszą prognozą kształtując się poniżej mediany prognoz rynkowych (wg ankiety Parkietu).

    • Stabilizacja wyników sprzedaży detalicznej w październiku

      W październiku dynamika sprzedaży detalicznej w ujęciu realnym minimalnie obniżyła się do 4,6% r/r, wobec 4,3% r/r odnotowanych we wrześniu. Opublikowane dane ukształtowały się na poziomie zbliżonym do naszych oczekiwań (4,7% r/r), nieco powyżej oczekiwań rynkowych (4,0% r/r wg mediany ankiety Parkietu).

    • Po uspokajających wrześniowych danych, w październiku kolejne niezłe dane z przemysłu

      W październiku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w stosunku do października ub. r. o 3,5%, wobec rocznego wzrostu produkcji o 5,6% r/r we wrześniu. Opublikowane dane ukształtowały się na poziomie wyższym wobec naszej prognozy oraz mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (po 2,5% r/r).

    • W październiku nieoczekiwany, gwałtowny spadek produkcji budowlano-montażowej

      W październiku dynamika produkcji budowlano-montażowej gwałtownie obniżyła się do -4,0% r/r (spadek produkcji w skali roku) z +7,6% r/r we wrześniu. Opublikowane dane ukształtowały się wyraźnie poniżej naszej oraz rynkowej prognozy (ponad +6,0% r/r).

    • Październikowe dane z rynku pracy wpisują się w obraz stopniowego spowolnienia aktywności

      Roczna dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w październiku obniżyła się do 2,5% r/r, wobec 2,6% r/r we wrześniu, kształtując się lekko poniżej naszych oczekiwań, na poziomie zgodnym z medianą prognoz rynkowych (wg ankiety Parkietu). Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 5,9% r/r z 6,6% r/r we wrześniu, poniżej naszej prognozy i oczekiwań rynkowych (po 6,2% r/r).

    • W III kw. nasilenie spadku dynamiki PKB, roczne tempo wzrostu poniżej 4,0%

      Zgodnie z tzw. szacunkiem flash, w III kw. 2019 r. PKB wzrósł o 3,9% r/r, wobec wzrostu o 4,6% r/r w II kw. (korekta w górę o 0,1 pkt. proc. ścieżki PKB w I poł. br.) Opublikowane dane ukształtowały się na poziomie nieco niższym od naszej prognozy (4,0% r/r) oraz mediany prognoz rynkowych (4,1% r/r).

    • Posiedzenie RPP -stabilne stopy w dłuższym okresie. Projekcja - niższy wzrost PKB, inflacja powyżej celu NBP

      Rada Polityki Pieniężnej na dzisiejszym posiedzeniu utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie: 1,50% dla stopy referencyjnej, 0,50% dla stopy depozytowej oraz 2,50% dla stopy lombardowej. Taka decyzja była powszechnie oczekiwana.

    • W październiku inflacja w celu NBP, od listopada oczekiwany powrót trendu wzrostowego CPI

      Według ostatecznych danych GUS wskaźnik inflacji CPI w październiku wyniósł 2,5% r/r wobec 2,6% r/r we wrześniu. W skali miesiąca wskaźnik CPI wzrósł o 0,2% m/m. Tym samym GUS podtrzymał swój wstępny szacunek flash

    • Zgodnie z oczekiwaniami FOMC obniżył stopy o 25 pkt. baz., sygnalizuje status „wait and see”

      Na posiedzeniu kończącym się 30 października Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) obniżył stopy procentowe o 25 pkt. baz., w tym stopę funduszy federalnych do 1,50% - 1,75%. Decyzja FOMC była zgodna z dominującymi oczekiwaniami

    • W październiku brak zmian w komunikacji EBC. Zakończenie kadencji Mario Draghi jako prezesa EBC.

      Rada EBC nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej, utrzymując stopy procentowe na poziomie 0% r/r dla stopy repo i -0,5% dla stopy depozytowej. Podtrzymano zapowiedź wznowienia od 1 listopada programu skupu aktywów finansowych QE oraz zapowiedź długiego okresu stabilnych, bądź niższych stóp.

    • We wrześniu spadek stopy bezrobocia do lokalnego minimum 5,1%

      We wrześniu stopa bezrobocia rejestrowanego lekko obniżyła się do 5,1% wobec 5,2% odnotowanych w sierpniu. Opublikowany przez GUS wynik był zgodny z naszą oraz medianą prognoz rynkowych (wg ankiety Parkietu).

    • Dane z rynku pracy USA wzmocniły oczekiwania na zaostrzenie polityki pieniężnej i osłabiły nastroje.

      Przez większą część minionego tygodnia, do publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy, utrzymywały się pozytywne nastroje wspierane oczekiwaniami na mniej „jastrzębią” politykę pieniężną głównych banków centralnych. Tym samym kolejny tydzień z rzędu utrzymywały się wzrosty cen aktywów o wyższym profilu ryzyka i niskie poziomy rentowności obligacji skarbowych.

      W ograniczonym stopniu na te oczekiwania wpływały wypowiedzi członków FOMC, które bynajmniej nie potwierdzały „gołębiego” zwrotu Fed. Dopiero piątkowa publikacja danych poskutkowała ponownym wzrostem oczekiwań na zacieśnienie polityki pieniężnej w USA. W lipcu skala wzrostu liczby nowych miejsc pracy wyniosła aż 528 tys. ponad dwukrotnie przekraczając rynkowe prognozy 250 tys. W lipcu stopa bezrobocia obniżyła się do 3,5%, lekko prognozy rynkowe przekroczyła także dynamika wynagrodzeń rosnąc do 5,2% r/r. W tle tych danych pozostały także publikacje solidnych danych dot. wskaźników koniunktury ISM - mniejszego spadku indeksu dla przemysłu (52,8 pkt.) oraz nieoczekiwanego wzrostu wskaźnika usług (56,7 pkt.)

      Te dane poskutkowały wyraźnym wzrostem oczekiwań dot. skali podwyżek stóp procentowych w USA. Po skokowym wzroście rentowności obligacji skarbowych w ostatnich godzinach handlu w piątek, w skali tygodnia rentowności papierów w USA wzrosły o 18 pkt. baz. w przypadku 10-latek i aż 34 pkt. baz. w przypadku obligacji 2-letnich. Silnie wzrosły także rentowności papierów niemieckich, odpowiednio o 14 pkt. baz. i 18 pkt. baz.

      Opublikowane dane ograniczyły także zwyżki cen akcji na rynku globalnym (dotychczas dominowały pozytywne nastroje na rynkach akcji wraz z ograniczeniem oczekiwań skali zaostrzania polityki pieniężnej). Globalny indeks giełdowy MSCI wzrósł nieznacznie o 0,4%, przy nieco wyższej skali wzrostu cen akcji w USA i niższej w strefie euro. Nieco silniej o 0,9% wzrósł indeks MSCI dla rynków wschodzących, pomimo utrzymującego się słabego napływu kapitału zagranicznego na te rynki.

      Te dane ponownie wzmocniły silniej dolara, który w ujęciu do koszyka walut zyskał 0,6%. Jedocześnie przy deprecjacji euro (o 0,4%) kurs euro wobec dolara na koniec tygodnia obniżył się poniżej 1,02 USD/EUR, przy ponownym nasileniu skali oczekiwanego dysparytetu stóp procentowych.

      W przypadku strefy euro miniony tydzień nie przyniósł żadnych pozytywnych informacji, które mogłyby wzmocnić notowania wspólnej waluty. Choć wyniki produkcji przemysłowej w Niemczech zaskoczyły lekko in plus (+0,4% m/m), to już wartość zamówień w przemyśle kolejny miesiąc obniżyła się (-0,4% m/m). Przy utrzymującym się niższym eksporcie gazu z Rosji (przesył Nordstream 1 na poziomie 20% maksymalnej przepustowości) nie ustają także obawy o skalę spowolnienia aktywności z tytułu kryzysu surowców energetycznych.

      Miniony tydzień nie przyniósł także pozytywnych informacji dot. perspektyw gospodarczych Chin. Indeksy koniunktury dla usług w lipcu wzrosły wciąż jako pochodna znoszenia restrykcji epidemicznych, spadły natomiast silnie indeksy koniunktury dla przemysłu (w okolice lub poniżej 50 pkt.). Jako pozytywny sygnał można uznać solidny wzrost lipcowego eksportu z Chin, niemniej wciąż słabe dane dot. importu potwierdzają nienajlepsze perspektywy wzrostu popytu krajowego.

      W zeszłym tygodniu rynki finansowe w ograniczonym stopniu reagowały na pogorszenie sytuacji geopolitycznej na Pacyfiku tj. wizytę spikerki Kongresu USA N. Pellosi na Tajwanie i – w reakcji na tę wizytę – ćwiczenia wojskowe Chin w pobliżu wyspy, jak również zaostrzenie retoryki ze strony chińskich władz. Z kolei na froncie wojny Ukraina – Rosja militarnie ostatnie tygodnie nie przyniosły przełomowych informacji, natomiast pozytywne jest udane wypłynięcie z Ukrainy statków ze zbożem. Prawdopodobnie oczekiwania na częściowe odblokowanie handlu Ukrainy przełożyło się na solidne spadki indeksów cen surowców żywnościowych wg FAO (dane publikowane w ubiegłym tygodniu).

      Rynek krajowy w minionym tygodniu w ograniczonym stopniu reagował na sytuację globalną. Wciąż silniej na krajowe aktywa wpływała korekta oczekiwań dot. skali zaostrzenia polityki pieniężnej RPP w reakcji na publikowane w tygodniach wcześniejszych dane wskazujące na silniejsze hamowanie gospodarki oraz wyhamowanie skokowych wzrostów inflacji CPI. W efekcie w minionym tygodniu stawki FRA obniżyły się o kolejne 20 – 30 pkt. baz. Pomimo wzrostów na rynkach bazowych, obniżyły się rentowności krajowych SPW (4 pkt. baz. obligacji 10-letnich oraz 12 pkt. baz. 2-latek). Indeks WIG obniżył się w skali tygodnia o 2,1%, z kolei kurs złotego lekko zyskał na wartości (0,4% w reakcji do koszyka walut). Kurs złotego obniżył się na koniec tygodnia w kierunku 4,70 PLN/EUR, 4,61 PLN/USD oraz 4,80 PLN/CHF.

      W nadchodzącym tygodniu kluczowe dla inwestorów będą publikacje danych z USA dot. inflacji CPI w lipcu oraz wstępny szacunek wskaźnika oczekiwań inflacyjnych konsumentów (dane Uniwersytetu Michigan). Ubiegłotygodniowe dane z ryku pracy wzmocniły oczekiwania na kolejną podwyżkę stóp Fed rzędu 75 pkt. baz. i dane inflacyjne będą weryfikacją tych prognoz.

      Na piątek zaplanowana jest publikacja ostatecznego szacunku GUS inflacji lipcowej, niemniej po szacunku flash ta publikacja dostarczy już tylko bardziej szczegółowych informacji dot. struktury inflacji bazowej.

    • Gospodarki słabną, inflacja wciąż wysoka. FOMC kontynuuje cykl podwyżek stóp

    • EBC podwyższył stopy o 50 pkt. baz., teraz kolej na Fed. Słabnie koniunktura w EMU i w Polsce.

    • Słabsze nastroje na rynkach. Wysoka inflacja w USA wzmocniła oczekiwania na większą podwyżkę stóp Fed, wysoka niepewność wobec strefy euro.

    • RPP osłabiła skalę podwyżek stóp z powodu obaw o wzrost gospodarczy. Inflacja CPI w USA kluczowa dla prognoz lipcowej decyzji FOMC.

    • Publikacje słabszych danych zatrzymały poprawę nastrojów globalnych. Oczekiwanie na czwartkową decyzję RPP.

    • Rośnie ryzyko recesji na świecie, ale na rynkach lepsze nastroje. Bieżący tydzień pod znakiem inflacji.

    • Banki centralne wzmagają walkę z inflacją i nasilają obawy przed spowolnieniem aktywności.

    • Tąpnięcie na rynkach. Inflacja nie ustępuje, EBC sygnalizuje początek „jastrzębiego” cyklu podwyżek. RPP widzi bliski koniec podwyżek. Teraz kolej na Fed.

    • Oczekiwania na zacieśnienie polityki pieniężnej osłabiły globalne nastroje. W tym tygodniu posiedzenia RPP i EBC.

    • Na globalnym rynku odreagowanie, pomogły dane z USA. Oczekiwany wynik krajowej inflacji w maju.

    • Dylematy co do dalszego scenariusza gospodarczego podsycają zmienność na globalnym rynku. Mocna polska gospodarka w I kw.

    • Ryzyko recesji i utrwalająca się wysoka inflacja dominują nad globalnym rynkiem finansowym.

    • Zaostrzenie retoryki przez banki centralne wzmaga niepokój rynków. W Polsce podwyżka stóp mniejsza od rynkowych oczekiwań.

    • Ryzyka stagflacyjne ciążą rynkom finansowym. W bieżącym tygodniu oczekiwane posiedzenie RPP oraz Fed.

    • Globalny wzrost oczekiwań na ostrzejszą politykę monetarną. "Gorące" dane z gospodarki polskiej.

    • EBC nie zaskoczył. W tygodniu przedświątecznym utrzymują się słabsze nastroje rynkowe.

    • Na globalnym rynku pogorszenie nastrojów, rynek krajowy zdominowany jastrzębią polityką RPP.

    • Lekka poprawa globalnych nastrojów rynkowych. W Polsce wysoka marcowa inflacja zwiększa prawdopodobieństwo większej podwyżki stóp NBP.

    • Awersja do ryzyka ustępuje przed obawami inflacyjnymi. Silny wzrost rentowności obligacji.

    • Na rynkach (okresowy) wzrost nadziei na pokój na Ukrainie poprawił nastroje. Fed rozpoczął cykl podwyżek stóp. Solidne dane z polskiej gospodarki.

    • Rynki łapią oddech. Banki centralne w trybie zacieśniania polityki pomimo geopolitycznej niepewności. W tym tygodniu kolej na Fed.

    • Obawy przed kryzysem surowcowym powodem tąpnięcia globalnych nastrojów rynkowych. Oczekiwane wyniki posiedzenia RPP i rady EBC.

    • Gwałtowny wzrost awersji do ryzyka na rynkach w reakcji na wojnę na Ukrainie. Perspektywa wyższej inflacji i niższego wzrostu gospodarczego.

    • Niestabilna sytuacja geopolityczna ciąży rynkom. Krajowa inflacja po raz pierwszy od wielu miesięcy zaskoczyła in minus.

    • Geopolityka i rekordy inflacji podsycają awersję do ryzyka. W Polsce oczekiwana styczniowa inflacja.

    • EBC zaskoczył „jastrzębią” retoryką. W tygodniu bieżącym oczekiwana podwyżka stóp NBP.

    • Podwyższona zmienność na rynkach. Fed zaostrzył retorykę, w tym tygodniu posiedzenie EBC.

    • Na globalnym rynku wciąż dominują negatywne nastroje. Oczekiwane posiedzenie Fed. Prezes Glapiński zaskoczył „jastrzębim” komentarzem.

    • Na globalnym rynku mniej optymizmu, dane dot. inflacji zaskakują w górę, a sfery realnej w dół.

    • Słabsze nastroje na świecie w obawie o silniejsze zaostrzenie polityki pieniężnej Fed. RPP podwyższyła stopy o 50 pkt. baz.

    • Przełom roku pod znakiem umiarkowanego optymizmu na globalnym rynku pomimo fali zakażeń Omikronem. W tym tygodniu oczekiwane posiedzenie RPP z kolejną podwyżką stóp NBP.

    • Banki centralne nieco bardziej jastrzębie. Omikron straszy lockdownami. W kraju decyzje URE podbiły prognozy inflacji.

    • RPP podniosła stopy procentowe. W tym tygodniu oczekiwane decyzje głównych banków centralnych.

    • Omikron wciąż ciąży globalnemu rynkowi. Lepsze nastroje na rynku krajowym. Kolejny szczyt inflacji CPI wzmacnia scenariusz środowej podwyżki stóp.

    • Omikron wywołał gwałtowną wyprzedaż na globalnym rynku. W Polsce tarcza antyinflacyjna czasowo obniży inflację w I kw. 2022 r

    • IV fala pandemii w Europie niepokoi inwestorów na rynku globalnym.

    • Ponownie wzmagają się obawy przed wysoką globalną inflacją. W Polsce solidny wzrost PKB w III kw.

    • RPP ponownie zaskoczyła skalą wzrostu stóp, sygnalizuje kolejne podwyżki. Fed rozpoczął tapering, ale tonuje oczekiwania na wyższe stopy

    • Niezbyt skuteczna próba EBC ograniczenia oczekiwań na podwyżki stóp. Rekordowa inflacja skłoni RPP do podwyżki stóp w przyszłym tygodniu.

    • Oczekiwania na wzrost CPI i dalsze zacieśnienie polityki RPP windują rentowności krajowych obligacji

    • Rosną obawy przed globalną stagflacją.

    • RPP rozpoczęła cykl podwyżek stóp procentowych. Ceny surowców podsycają zmienność na globalnym rynku finansowym.

    • Wzrost cen surowców impulsem dla wyprzedaży na rynku globalnym. Wysoka wrześniowa inflacja pobudza spekulacje co do wyniku posiedzenia RPP.

    • Poprawa nastrojów na rynkach rozwiniętych po posiedzeniu FOMC nie wsparła krajowych aktywów. Oczekiwana inflacja flash za wrzesień.

    • Niepewność dot. perspektyw gospodarki światowej utrzymuje się.

    • RPP utrzymała gołębi przekaz. EBC skalibrował „pandemiczny” skup aktywów, ale to nie początek taperingu.

    • Optymizm na rynkach utrzymuje się pomimo oznak wyhamowania globalnego ożywienia. W tym tygodniu posiedzenia RPP i EBC.

    • Powrót optymizmu na rynek pomimo perspektywy taperingu Fed. W kraju oczekiwany sierpniowy CPI.

    • Wzrost niepewności na globalnym rynku. Z początkiem III kw. wolniejszy wzrost aktywności gospodarczej w Polsce.

    • Utrzymuje się umiarkowany optymizm rynkowy na świecie. Wzrosło prawdopodobieństwo jesiennej podwyżki stóp NBP.

    • Na rynku globalnym poprawa nastrojów, w kraju wzrost oczekiwań na podwyżki stóp NBP.

    • Globalny optymizm ponownie wygasł. W kraju silniejszy wzrost inflacji może ponownie wzmacniać oczekiwania rynkowe na podwyżki stóp przez RPP.

    • Rynek szuka kierunku między ożywieniem gospodarczym a ryzykiem epidemicznym. W tym tygodniu posiedzenie Fed.

    • Niepewność związana z sytuacją epidemiczną coraz silniej ciąży rynkom. W tym tygodniu posiedzenie EBC.

    • Sytuacja epidemiczna ciąży rynkom finansowym. Stopy NBP bez zmian, RPP utrzymuje łagodną retorykę, choć podwyżka zapewne jest analizowana.

    • Optymizm na globalnym rynku wyhamował. W kraju, po niższym czerwcowym odczycie inflacji CPI, oczekiwanie na posiedzenie RPP.

    • Korekcyjna poprawa nastrojów na globalnym rynku. Solidne majowe dane z polskiej gospodarki, oczekiwany wynik czerwcowej inflacji.

    • Fed rozpoczął dyskusję nad ograniczaniem skupu aktywów.

    • EBC i RPP podtrzymują łagodną retorykę. W tym tygodniu oczekiwane posiedzenie Fed.

    • Na globalnym rynku finansowym utrzymują się pozytywne nastroje, krajowy rynek w oczekiwaniu na RPP.

    • Lepsze nastroje na globalnym rynku finansowym. Rynek krajowy pod wpływem oczekiwań dot. polityki pieniężnej RPP.

    • Rynki szukają drogowskazu. W Polsce z początkiem II kw. mocny wzrost aktywności przy mniejszej skali lockdownu niż wiosną 2020 r.

    • Skokowy wzrost inflacji w USA podsyca zmienność na rynkach. W Polsce solidny PKB w I kwartale.

    • Globalne nastroje rynkowe nadal dobre. Prezes NBP dopuszcza podwyżkę stóp w 2022 r.

    • Perspektywa otwierania gospodarek wspiera oczekiwania na ożywienie aktywności. W Polsce inflacja powyżej 4%.

    • Ostudzenie optymizmu na globalnym rynku finansowym. Polityka pieniężna EBC bez zmian, oczekiwana taka sama decyzja FOMC.

    • Pomimo spadku globalnej awersji do ryzyka ograniczenie presji na wzrost rentowności obligacji skarbowych.

    • Globalny rynek finansowy wsparty publikacjami danych. RPP utrzymała stopy bez zmian, złagodziła retorykę wobec kursu złotego.

    • W Europie nasila się trzecia fala pandemii. W Polsce kolejne obostrzenia. Okres świąteczny ograniczy aktywność rynkową w bieżącym tygodniu.

    • Gołębie przesłanie Fed, rentowności obligacji w USA nadal rosną. W Polsce ogólnokrajowy lockdown.

    • Wejście w życie pakietu fiskalnego w USA podsyca globalny apetyt na ryzyko. W Polsce postępuje trzecia fala pandemii. Oczekiwane posiedzenie Fed

    • Pandemia z nieco mniejszym wpływem na rynki, trudniejsza sytuacja w kraju. Stopy procentowe NBP bez zmian, w tym tygodniu posiedzenie EBC.

    • Brak jednoznacznych perspektyw gospodarki światowej negatywny dla nastrojów rynkowych, dalszy wzrost rentowności obligacji.

    • Niezłe dane z gospodarki polskiej z początkiem roku, ale wzrost ryzyka epidemicznego. Globalny rynek pod znakiem wzrostu rentowności obligacji.

    • Kolejny tydzień optymizmu na globalnym rynku, choć ryzyka utrzymują się.

    • Perspektywa silnej stymulacji fiskalnej w USA wspiera optymizm na globalnym rynku.

    • Na globalnym rynku słabsze nastroje. W kraju w 2020 r. głęboka recesja, ale i tak nieźle jak na skalę szoku gospodarczego.

    • Regionalne zróżnicowanie sytuacji rynkowej – mocna Ameryka, słabsza Europa. Solidne wyniki polskiej gospodarki na koniec 2020 r.

    • Trudna sytuacja epidemiczna na świecie pogarsza nastroje rynkowe. Spadek ryzyka redukcji stóp procentowych NBP.

    • Nadzieje na luźną politykę fiskalną w USA wsparły nastroje rynkowe. W tym tygodniu posiedzenie RPP.

    • Przełom roku spokojniejszy na globalnym rynku. Ryzyko związane z brexitem oddalone. NBP osłabił złotego.

    • Niespokojny finał nadzwyczaj burzliwego 2020 roku. Pandemia i brexit w centrum uwagi rynków.

    • Sytuacja rynkowa z polityką na pierwszym planie - brexit w Europie, pakiet fiskalny w USA.

    • Kontynuacja optymizmu na rynkach. W tym tygodniu kwestie europejskie w centrum uwagi.

    • Optymizm na globalnym rynku nie ustępuje. W Polsce ogłoszony kolejny pakiet pomocowy – Tarcza Finansowa 2.0.

    • Rynki między szczepionką a wzrostem zachorowań w USA. W Polsce zapowiedź „odmrożenia” handlu i utrzymania na dłużej „zamrożenia” części usług

    • Gospodarcza i rynkowa nadzieja w szczepionce.

    • Na rynkach dynamiczna poprawa nastrojów, pomimo kolejnych epidemicznych obostrzeń. Joe Biden zwycięzcą wyborów prezydenckich w USA.

    • Druga fala epidemii z silniejszym wpływem na rynki finansowe. W bieżącym tygodniu wyczekiwany wynik wyborów prezydenckich w USA.

    • Kolejne obostrzenia aktywności w Polsce i Europie wpływają na korektę prognoz PKB w 2020 r.

    • Pogorszenie sytuacji epidemicznej w Europie ciąży europejskim aktywom finansowym, silniejsza wyprzedaż na krajowym rynku.

    • Na rynku globalnym solidna poprawa nastrojów w oczekiwaniu na pakiet fiskalny w USA. W Polsce zaostrzenie sytuacji epidemicznej.

    • Pozytywne odreagowanie na rynkach finansowych przy niezłych danych z gospodarki światowej. Na posiedzeniu RPP oczekiwane utrzymanie status quo.

    • Wzrost globalnej premii za ryzyko, silny spadek cen europejskich aktywów, przy nadal pogarszającej się sytuacji epidemicznej i słabych danych makro.

    • Posiedzenie FOMC bez istotnego wpływu na rynki. Nadal przeważają dobre dane z krajowej gospodarki, RPP utrzymuje stopy bez zmian.

    • Wysoka zmienność na rynkach. W tym tygodniu posiedzenie Fed i seria danych z polskiej gospodarki.

    • Nadal pozytywne dane z USA, słabsze ze strefy euro. W tym tygodniu oczekiwane posiedzenie EBC.

    • Fed wspiera optymizm na rynkach. Struktura polskiego PKB w II kw. bez większych niespodzianek.

    • Słabsze nastroje rynkowe w Europie. W Polsce solidne ożywienie przemysłu i handlu, słabo w budownictwie.

    • W Polsce zadawalający PKB za II kw., teraz istotna seria publikacji za III kw.

    • Z początkiem III kw. dobre globalne dane makro pomimo nawrotu epidemii. W Polsce oczekiwany PKB za II kw.

    • Ostrożność inwestorów utrzymuje się. FOMC zgodnie z oczekiwaniami nie zmienił parametrów monetarnych.

    • Pomimo publikacji korzystnych danych i porozumienia na szczycie UE, gorsze statystyki zachorowań powodem korekty rynkowej

    • Szczyt UE póki co bez ostatecznych konkluzji. EBC i RPP utrzymuje niezmienione parametry polityki pieniężnej.

    • W Europie oczekiwany szczyt UE. Wynik wyborów prezydenckich w Polsce bez wpływu na krajowy rynek.

    • Nasilenie pandemii w USA i zaostrzenie relacji USA - Chiny. Mimo to nastroje rynkowe wspierane przez dobre dane i nadzieję na szczepionkę

    • Rynki pomiędzy lepszymi danymi gospodarczymi, ale słabszymi statystykami dot. zachorowań

    • Rynki w cieniu obaw przed drugą falą pandemii. W Polsce majowe oznaki odbicia w gospodarce.

    • Na rynki powróciła niepewność. W Polsce oczekiwane majowe wyniki gospodarki.

    • Majowe dane z gospodarki globalnej dodały optymizmu. Tempo ożywienia cały czas kluczowe dla rynków, choć powraca też temat brexitu.

    • Szczyt UE - obniżenie ryzyka gospodarek europejskich. W Polsce stopy NBP blisko zera

    • W kwietniu dołek aktywności polskiej gospodarki. Wzrost napięcia w relacjach USA – Chiny.

    • Rosną obawy rynkowe przed skutkami pandemii w dłuższym okresie. Solidny wzrost PKB Polski w I kw., oczekiwanie na publikacje danych za kwiecień.

    • Rynki liczą, że gospodarka światowa właśnie przechodzi przez dołek aktywności

    • W I kwartale tąpnięcie PKB w EMU i USA. Rynki oceniają rosnące koszty gospodarcze pandemii.

    • Początek II kwartału z gwałtownym osłabieniem aktywności. Rządy proponują kolejne programy wspierające gospodarkę. W tym tygodniu Fed i EBC.

    • Świat – pierwsze zapowiedzi poluzowania obostrzeń. Polska - oczekiwane dane ze sfery realnej gospodarki z początku epidemii.

    • Agresywne luzowanie polityki monetarnej i fiskalnej stabilizuje nastroje rynkowe. W kraju redukcja stóp NBP i zapowiedź nowej tarczy finansowej dla firm.

    • Spokojniejszy tydzień na rynkach, publikacje danych potwierdzają silne osłabienie aktywności

    • Pandemia nie hamuje, gospodarka globalna słabnie. Mimo to pozytywna korekta na rynkach.

    • Pandemia nie hamuje, gospodarka globalna słabnie. Mimo to pozytywna korekta na rynkach.

    • Kolejna runda korekt prognozy sytuacji gospodarki światowej. Seria antykryzysowych inicjatyw polityki gospodarczej.

    • Radykalne działania w celu opanowania pandemii. Kolejny tydzień gwałtownych spadków na giełdach. Fed obniża stopy do zera.

    • Rozprzestrzenianie się koronawirusa w Europie i USA implikuje dalsze osłabienie koniunktury światowej. Fed tnie stopy. W tym tygodniu posiedzenie EBC.

    • Rozprzestrzenianie się koronarowirusa na świecie powodem obaw rynkowych przed kryzysową skalą osłabienia globalnego wzrostu gospodarczego

    • W Chinach liczba zachorowań spada, ale rośnie w innych krajach. W styczniu solidne odbicie krajowego przemysłu i budownictwa.

    • Rynek liczy na stymulację gospodarki Chin przez władze. W tym tygodniu oczekiwane indeksy PMI z EMU.

    • Bez przełomu w walce z koronawirusem. Mocna gospodarka USA, słabość niemieckiego przemysłu.

    • Epidemia w Chinach powodem korekt w dół prognoz globalnej aktywności. W IV kw. 2019 r. silniejsze osłabienie krajowego PKB.

    • Epidemia w Chinach przerwała hossę na rynkach. Dane wskazują na dalsze osłabienie krajowego PKB.

    • Zwyżki indeksów akcji po podpisaniu umowy handlowej USA-Chiny. W kraju dane inflacyjne wspierają jeszcze lekki wzrost rentowności obligacji

    • Brak eskalacji napięć geopolitycznych sprzyja poprawie nastrojów. W grudniu nieoczekiwanie silny wzrost inflacji.

    • Po optymistycznym dla rynków przełomie roku, początek 2020 r. pod znakiem napięć geopolitycznych

    • Koniec 2019 r. pod znakiem pozytywnych nastrojów na globalnym rynku finansowym

    • Obniżenie niepewności na rynkach - umowa USA – Chiny uzgodniona, zwycięstwo Torysów w UK.

    • 15 grudnia - eskalacja czy wygaszenie wojny handlowej USA - Chiny? Posiedzenia FOMC i EBC.

    • Negocjacje handlowe USA – Chiny bez przełomu. Oczekiwana seria danych z gospodarki globalnej.

    • Utrzymująca się zmienność rynkowa w oczekiwaniu na wyniki negocjacji handlowych USA – Chiny

    • Większa zmienność rynkowa w oczekiwaniu na zawarcie umowy handlowej USA – Chiny.

    • Nadzieje na zawarcie umowy handlowej USA – Chiny oraz niezłe dane z gospodarki światowej wspierają globalny apetyt na ryzyko.

    • Dalsza poprawa nastrojów rynkowych dzięki wygasającym czynnikom ryzyka. Fed po redukcji stóp zapowiada postawę „wait and see”.

    • Spadek ryzyka skrajnych scenariuszy wspiera nastroje rynkowe. W tym tygodniu oczekiwana obniżka stóp Fed.

    • Pandemia, geopolityka, stagflacja

      Inwazja Rosji na Ukrainę i związany z nią kryzys na rynku surowców energetycznych i żywnościowych poskutkował znaczącą korektą w górę prognoz inflacji oraz korektą w dół prognoz tempa wzrostu gospodarczego na świecie, w szczególności w Europie.

      Wojna oraz utrzymanie ultra-restrykcyjnej polityki anty-epidemicznej w Chinach zatrzymało wcześniejszy proces stabilizowania się sytuacji w globalnych łańcuchów dostaw dodatkowo zwiększając presję inflacyjną i osłabiając aktywność gospodarczą.

      Wzrost inflacji do rekordowych poziomów wpłynął na zaostrzenie polityki pieniężnej i retoryki głównych banków centralnych, pomimo pogorszenia perspektyw gospodarczych.

      Zakładamy, że dzięki notowanej w minionych kwartałach poprawie gospodarka globalna uniknie scenariusza „twardego lądowania”, choć kumulacja czynników ryzyka sugeruje bardzo wysokie ryzyko materializacji scenariuszy negatywnych.

      Efekty geopolityczne oraz wzrost globalnej awersji do ryzyka silnie ciążył w ostatnim okresie notowaniom krajowych aktywów finansowych, a trwalsze skutki wojny ograniczają potencjał dla silnego wzrostu popytu na krajowe aktywa w średnim okresie.

      W bazowym scenariuszu oczekujemy spowolnienia dynamiki PKB w Polsce w kierunku 2,0% r/r w II połowie roku oraz 1,5% r/r z początkiem 2023 r., zakładając niższe tempo wzrostu eksportu, spożycia gospodarstw domowych oraz inwestycji przedsiębiorstw. Z kolei aktywność gospodarczą wspierać będzie przyspieszenie wydatków publicznych, w tym inwestycyjnych.

      Globalny szok surowcowy jest głównym powodem korekty w górę prognozy inflacji. Szacujemy, że do czerwca wskaźnik CPI wzrośnie do ok. 14,5% r/r, po czym stopniowo będzie się bardzo stopniowo obniżać. Do I kw. 2023 r. inflacja utrzyma się na dwucyfrowym poziomie. Bardzo trudna sytuacja na rynku żywności to główny czynnik ryzyka dla prognozy inflacji.

      Biorąc pod uwagę wyraźnie adaptacyjną funkcję reakcji RPP zakładamy, że po oczekiwanych podwyżkach stóp w czerwcu i lipcu (łącznie o kolejne 125 pkt. baz.), następnie stopy procentowe NBP pozostaną na niezmienionym poziomie 6,5% dla stopy referencyjnej NBP. Prognoza ta opiera się na zatrzymaniu w czerwcu trendu wzrostowego inflacji.

      Bilans ryzyka dla prognozy inflacji oznacza także wyższe ryzyko silniejszego od oczekiwanego przez nas zacieśnienia polityki pieniężnej, choć w średnim okresie, w warunkach wyraźnego osłabienia wzrostu gospodarczego, to ryzyko będzie się stopniowo obniżać.

    • Kosztow(n)a inflacja

    • Dotkliwe skutki uboczne pandemii

    • Nadchodzi test odporności

    • Od inflacji strachu do strachu przed inflacją

    • Trzeba zaszczepić w sobie cierpliwość

    • 2021 – jak bardzo odporni?

    • „Pandemiczna” ścieżka ożywienia gospodarki

    • Gospodarcza odwilż po (?) pandemii

    • Gospodarka w warunkach pandemii

    • U progu 2020 r. długo wyczekiwany spadek niepewności w gospodarce

    • Recesja w globalnym przemyśle nie ustępuje, banki centralne w akcji

    • Gospodarka globalna na niższym biegu, banki centralne wracają do gry

    • Skala wzrostu protekcjonizmu wyznaczy skalę spowolnienia gospodarki globalnej

    • 2019 r. pod znakiem wolniejszego wzrostu gospodarczego na świecie

.