Analizy makroekonomiczne

    • PKB w IV kw. wzrósł o 1,0% r/r, słaba konsumpcja, mocne inwestycje.

      Według szacunku GUS w IV kw. 2023 r. PKB wzrósł o 1,0% r/r wobec wzrostu o 0,5% w III kw.

      Dzisiejszą publikację poprzedziła publikacja szacunku PKB za cały 2023 r. wraz z całorocznymi wynikami w poszczególnych składowych PKB na podstawie, której można było oszacować zmiany w poszczególnych składowych PKB w IV kw.

      Generalnie potwierdziły się szacunki bardzo słabego wyniku spożycia gospodarstw domowych (-0,1% r/r), GUS podwyższył roczny szacunek wzrostu nakładów brutto na środki trwałe, co podwyższyło roczne tempo wzrostu wobec szacunku sprzed miesiąca (do 8,7% r/r). Istotną informacją, która nie była znana przy okazji wcześniejszych publikacji jest solidne odbicie składowych handlu zagranicznego i dodatnia roczna dynamika eksportu.

    • Sezonowy wzrost stopy bezrobocia w styczniu do 5,4%.

      W styczniu 2024 r. stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 5,4% z 5,1% w grudniu.

      Wzrost stopy bezrobocia w styczniu wynikał wyłącznie sezonowego ograniczenia zatrudnienia w części sektorów gospodarki (m.in. w budownictwie, turystyce) w chłodniejszej części roku.

      Prognozujemy, że w I kw. z powodu oddziaływania wspomnianych efektów sezonowych stopa bezrobocia utrzyma się w okolicach styczniowego poziomu. Oczekujemy, że w II kw. w wyniku ustępowania tych efektów stopa bezrobocia powróci w okolice 5%, latem okresowo spadnie poniżej tego poziomu i na koniec roku wyniesie 5%.

    • Styczniowe odreagowanie sprzedaży detalicznej po słabym grudniu.

      W styczniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 3,0% r/r, po grudniowym spadku o 2,3% r/r.

      Odreagowanie styczniowej sprzedaży detalicznej była oczekiwane po tym jak w listopadzie i grudniu wyniki sprzedaży rozczarowały. Także w przypadku dynamiki rocznej sprzedaży w cenach stałych czynnikiem wspierającym powrót do dodatniej dynamiki r/r był jeden dzień handlowy więcej w porównaniu z analogicznym okresem 2023 r.

      Choć dynamika roczna sprzedaży zaskoczyła lekko pozytywnie, to już dynamikę po korekcie o sezonowość (SA) i strukturę styczniowej sprzedaży trudno określić jako pozytywną niespodziankę.

    • Rollercoaster produkcji budowlanej na przełomie 2023 i 2024 roku.

      W styczniu produkcja budowlano-montażowa spadła aż o 6,1% r/r, po silnym wzroście w grudniu o 14,0% r/r. Wynik ten ukształtował się znacząco poniżej mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (+8,1% r/r) oraz naszej prognozy (+ 5,5% r/r)

      Odnotowane w ostatnich dwóch miesiącach wyniki produkcji budowlano-montażowej po raz kolejny potwierdziły fakt bardzo wysokiej zmienności miesięcznych danych w tym sektorze. Po zaskakująco silnej aktywności w grudniu 2023 r. styczeń przyniósł nieoczekiwanie silne tąpnięcie produkcji budowlanej. Choć w naszej prognozie założyliśmy, że z styczniu nastąpi korekta po mocnych danych grudniowych, niemniej jednak jej skala bardzo zaskoczyła.

    • W styczniu poprawa dynamiki produkcji przemysłowej dzięki efektom kalendarzowym.

      W styczniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w skali roku o 1,6%, po spadku w grudniu 2023 r. o 3,5%.

      Choć opublikowane dane wskazują na wyraźny wzrost rocznej dynamiki produkcji po bardzo słabym wyniku grudniowym, to dokładniejsza analiza potwierdza odwrotną sytuację, tj. korektę wyników produkcji w styczniu po zaskakująco silnej aktywności grudniowej.

      Głównym powodem tej zmienności jest bowiem bardzo silny wpływ efektów kalendarzowych.

    • Z początkiem roku niewielkie zmiany zatrudnienia i silniejsze odbicie dynamiki płac w sektorze przedsiębiorstw.

      W styczniu dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw lekko osłabła do -0,2% r/r wobec -0,1% w grudniu. Dynamika wynagrodzeń w styczniu wzrosła do aż 12,8% r/r, po tym jak w grudniu zaskoczyła wyraźnie in minus (9,6% r/r).

      Lekkie pogorszenie wyników styczniowego zatrudnienia nie jest sygnałem osłabienia popytu na pracę, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że na dane styczniowe w dużo większym stopniu wpływa coroczna zmiana próby badania przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób niż efekty cykliczne.

      Pozytywna niespodzianka w zakresie dynamiki wynagrodzeń najprawdopodobniej jest związana z silnym wzrostem płacy minimalnej (o 21,5%)

    • Wyraźny spadek styczniowej inflacji CPI do 3,9% r/r. Struktura inflacji bez niespodzianek.

      Według wstępnego szacunku GUS wskaźnik inflacji CPI w styczniu obniżył się do 3,9% r/r wobec 6,2% r/r w grudniu.

      Do skokowego obniżenia rocznego wskaźnika inflacji CPI przyczyniły się bardzo wysokie bazy odniesienia sprzed roku, w szczególności w przypadku cen nośników energii, a także, choć w mniejszym stopniu, w przypadku cen żywności i inflacji bazowej (oddziałujące już w poprzednich miesiącach).

      Przed rokiem na przełomie 2022 i 2023 miał miejsce skokowy wzrost cen nośników energii (o 12,6% m/m) w wyniku przywrócenia podstawowej stawki VAT na poziomie 23% na energię elektryczną, gaz i ogrzewanie. Tegoroczny styczniowy wzrost cen nośników energii wyniósł zaledwie 0,4% m/m. Przy tak wysokiej bazie odniesienia sprzed roku w styczniu br. roczna dynamika cen nośników energii weszła w obszar ujemny (-2,1% r/r). W rezultacie nośniki energii odpowiadają za około 2/3 spadku rocznego wskaźnika CPI w styczniu.

      Ponadto w styczniu br. utrzymał się wolniejszy wzrost cen żywności i inflacji bazowej co dodatkowo przyczyniło się do spadku styczniowej inflacji.

    • Luty bez niespodzianki w polityce monetarnej. RPP utrzymała konserwatywną narrację.

      Podczas lutowego posiedzenia RPP utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie. W tym stopę referencyjna NBP ma poziomie 5,75%.

      Podtrzymanie w komunikacie RPP oceny Rady nt. źródeł niepewności dla inflacji, wskazanie na ryzyko wzrostu inflacji po oczekiwanym okresowym spadku w I poł. roku, wskazanie na potrzebę „trwałego” spadku inflacji do celu oraz brak wskazania w komunikacie marcowej projekcji NBP łącznie świadczą o intencji RPP by ograniczyć oczekiwania na poluzowanie polityki monetarnej w najbliższych miesiącach w reakcji na oczekiwany skokowy spadek wskaźnika CPI w okolice celu inflacyjnego NBP.

    • Kontynuacja systematycznej poprawy oczekiwań przedsiębiorstw wg „Szybkiego monitoringu” NBP.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w przedsiębiorstwach („Szybki monitoring NBP”) w IV kw. 2023 r. bieżąca ocena własnej sytuacji ekonomiczno-finansowej przedsiębiorstw poprawiła się. Pozytywnym sygnałem jest także dalsza, relatywnie solidna poprawa wskaźnika ocen przyszłej sytuacji, zarówno w perspektywie kwartału jak i roku.

      Podobnie jak kwartał wcześniej, jednym z głównych powodów poprawy prognoz formułowanych przez przedsiębiorstwa jest dalszy wzrost prognoz popytowych.

      Poza kwestią popytu, czynnikiem, który pod koniec roku silnie wspierał nastroje przedsiębiorstw było dalsze i dużo wyraźniejsze niż we wcześniejszych kwartałach obniżenie niepewności.

    • Stopy Fed bez zmian. FOMC potrzebuje więcej pewności co do perspektyw inflacji, aby rozpocząć obniżki.

      Komitet Otwartego Rynku Fed podczas styczniowego posiedzenia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych na poziomie 5,25% - 5,50%.

      W komunikacie po posiedzeniu FOMC usunął sformułowanie dot. możliwych dalszych podwyżek stóp procentowych. Napisano z kolei, że „Komitet nie spodziewa się, że właściwe będzie zmniejszenie zakresu docelowego, dopóki nie uzyska większej pewności, że inflacja będzie zmierzać w sposób trwały w kierunku 2%.

      Podczas konferencji pojawiły się zarówno „gołębie” jak i „jastrzębie” sygnały.

    • Wzrost PKB w IV kw. 2023 r. rozczarował, w szczególności konsumpcja prywatna.

      Według wstępnego szacunku GUS w 2023 r. wzrost PKB obniżył się do 0,2% r/r wobec 5,3% r/r w całym 2022 r.

      Choć w IV kw. kontynuowany był trend wzrostowy dynamiki PKB, to samo tempo wzrostu jak i jego struktura są sporym zaskoczeniem in minus.

      Największym zaskoczeniem jest wynik spożycia gospodarstw domowych. W IV kw. dynamika konsumpcji prywatnej wyniosła co najwyżej nieco ponad 0,0% r/r, i obniżyła się wobec wyniku w III kw. (0,8% r/r).

    • Rada EBC: dyskusja nad obniżkami stóp jest przedwczesna.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego podczas styczniowego posiedzenia utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę referencyjną na poziomie 4,50% i stopę depozytową na poziomie 4,00%.

      W komunikacie oraz podczas konferencji prasowej utrzymana została zapowiedź uzależnienia przyszłych decyzji rady EBC od napływających danych (data dependence).

      Zgodnie z oczekiwaniami, wydźwięk konferencji prasowej prezes Lagarde był generalnie zbieżny z większością wypowiedziami przedstawicieli EBC (w tym samej prezes EBC w Davos) w ostatnim okresie. Prezes EBC powiedziała, że w ocenie rady obecnie jest zbyt wcześnie na dyskusje o luzowaniu polityki pieniężnej.

    • Stopa bezrobocia na poziomie 5,1% na koniec 2023 r.

      W grudniu 2023 r. stopa bezrobocia rejestrowanego lekko wzrosła do 5,1% z 5,0% w listopadzie.

      Choć po 5-ciu miesiącach stabilizacji, stopa bezrobocia w grudniu lekko wzrosła, bynajmniej nie oznacza to zmiany trendów na krajowym rynku pracy. Wzrost stopy bezrobocia pod koniec roku wynikał wyłącznie z efektów sezonowych, tj. ograniczenia zatrudnienia w części sektorów gospodarki (np. budownictwo, turystyka) w chłodniejszej części roku.

      Według naszych szacunków stopa bezrobocia po wykluczeniu wpływu efektów sezonowych szósty miesiąc z rzędu utrzymała się na stabilnym poziomie 5,1%.

    • Kumulacja wydatkowania środków unijnych silnie wsparła wyniki budownictwa w grudniu 2023 r.

      W grudniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła aż o 14,0% r/r, po wzroście w listopadzie o 3,9% r/r.

      Po raczej rozczarowujących danych dot. produkcji budowlano-montażowej w październiku i listopadzie, wskazywaliśmy, że możliwe jest wyraźne odbicie produkcji w ostatnim miesiącu roku. Do końca 2023 r. konieczne było bowiem rozliczenie wydatków inwestycyjnych współfinansowanych ze środków UE w ramach perspektywy Budżetu UE na l. 2014-2020.

      Istotny wpływ kumulacji wydatków współfinansowanych ze środków UE potwierdza struktura danych dot. produkcji budowlano-montażowej.

    • W grudniu 2023 r. bardzo silny wpływ czynników kalendarzowych na wyniki przemysłu.

      W grudniu produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 3,9%, po spadku w listopadzie o 0,3%.

      Choć opublikowane dane wskazują na wyraźne pogłębienie spadku produkcji w przemyśle, to dokładniejsza analiza danych oraz wynik wyraźnie lepszy od oczekiwań paradoksalnie wskazują na zaskakująco dobre wyniki aktywności w sektorze w ostatnim miesiącu 2023 r.

      Zgodnie z danymi GUS wartość produkcji w grudniu natomiast gwałtownie wzrosła o blisko 3,0% m/m SA. tj. w skali bardzo rzadko notowanej w danych historycznych.

    • W grudniu ponownie słabsze wyniki sprzedaży detalicznej głównie w zmiennych kategoriach.

      W grudniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 2,3% r/r, po listopadowym spadku o 0,3% r/r.

      Słabe wyniki grudniowej sprzedaży detalicznej są częściowo skutkiem czynników kalendarzowych, tj. niższej (niż przed rokiem) liczby dni handlowych.Jednocześnie jednak te wyniki nie zmieniają generalnie negatywnego wydźwięku opublikowanych danych. W grudniu, w skali miesiąca, po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych, sprzedaż obniżyła się aż o 2,9%.

      Z drugiej strony, podobnie jak wskazywaliśmy po publikacji danych listopadowych, na tak negatywny obraz konsumpcji nie wskazuje struktura wyników sprzedaży.

    • W grudniu najprawdopodobniej okresowe obniżenie dynamiki wynagrodzeń.

      W grudniu dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw lekko wzrosła do -0,1% r/r wobec -0,2% w listopadzie. Dynamika wynagrodzeń w grudniu obniżyła się do 9,6% r/r z 11,8% w listopadzie.

      Lekka poprawa wyników zatrudnienia względem listopada potwierdza wnioski sprzed miesiąca, że dynamika zatrudnienia nie obniży się głębiej poniżej 0% r/r oraz że w głównym stopniu spadek dynamiki w IV kw. 2023 r. wynikał z efektów bazy.

      W grudniu dynamika wynagrodzeń zaskoczyła in minus. W stosunku do naszej prognozy w grudniu negatywnie zaskoczyły natomiast wyniki płac w handlu oraz usługach. Nie można wykluczyć, że w tej grupie, gdzie w części sekcji poziom wynagrodzeń jest stosunkowo niski wobec średniej, było to wynikiem ograniczania podwyżek wynagrodzeń oraz wypłat premii i nagród ze względu na silną podwyżkę płacy minimalnej od stycznia 2024 r.

    • Grudniowy wskaźnik CPI ostatecznie na poziomie 6,2% r/r. Szacowana inflacja bazowa nieco poniżej 7% r/r.

      Według ostatecznego wyliczenia GUS wskaźnik inflacji CPI w grudniu wyniósł 6,2% r/r wobec wstępnie szacowanych 6,1% r/r oraz wobec 6,6% r/r w listopadzie.

      Na podstawie danych GUS szacujemy, że w grudniu inflacja bazowa obniżyła się do 6,9% r/r, czyli blisko naszej prognozy sprzed publikacji flash na poziomie 7,0% r/r oraz wobec 7,3% r/r w listopadzie.

      Na obniżenie dynamiki inflacji bazowej wpłynęło dalsze spowolnienie dynamiki cen towarów (trochę zaskakującym wyjątkiem są meble, ze sporym wzrostem cen m/m), przy utrzymującej się podwyższonej dynamice cen usług rynkowych.

    • Początek roku ze stabilnymi stopami NBP.

      Podczas styczniowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie, w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 5,75%. Taka decyzja Rady była powszechnie oczekiwana.

      W komunikacie po posiedzeniu RPP wskazała na czynniki niepewności dla procesów cenowych w średniej perspektywie. Są to zdaniem Rady polityka fiskalna i regulacyjna oraz tempo ożywienia gospodarczego w Polsce.

      Choć tym samym RPP lekko zmodyfikowała uzasadnienie dla stabilizacji stóp w porównaniu z grudniowym posiedzeniem RPP (zrezygnowała ze wskazania na wcześniejsze obniżki stóp, dodała niepewność dot. tempa ożywienia aktywności), to nie zmienia to naszej oceny, że RPP nadal sygnalizuje wstrzemięźliwość co do kolejnych obniżek stóp w najbliższych miesiącach.

    • Grudniowa inflacja CPI poniżej oczekiwań na poziomie 6,1% r/r - przyczyną ceny żywności.

      Według wstępnego szacunku flash wskaźnik inflacji CPI w grudniu wyniósł 6,1% r/r wobec 6,6% r/r w listopadzie, poniżej oczekiwań rynkowych (6,5% r/r) i naszej prognozy na poziomie 6,4% r/r. W skali miesiąca wskaźnik cen konsumpcyjnych wzrósł o 0,1%.

      Niższy od oczekiwań wynik grudniowej inflacji w przypadku naszej prognozy w całości wynika z niższej dynamiki cen żywności. W przypadku pozostałych głównych kategorii cen dóbr i usług dynamika cen nie zaskoczyła. Zgodnie z oczekiwaniami w ujęciu m/m obniżyły się ceny paliw (efekt niższych cen ropy naftowej i mocniejszego złotego) oraz nośników energii (najprawdopodobniej efekt spadku cen węgla.

      Na podstawie szczątkowych wstępnych danych GUS szacujemy, że w grudniu inflacja bazowa obniżyła się do 7,0% r/r (z ryzykiem spadku do 6,9% r/r) wobec 7,3% r/r w listopadzie.

    • Kolejny miesiąc stabilizacji stopy bezrobocia na poziomie 5%

      W listopadzie stopa bezrobocia rejestrowanego pozostała na poziomie 5,0% notowanym od lipca.

      Stabilizacja stopy bezrobocia to wypadkowa minimalnych zmian z tytułu efektów sezonowych oraz generalnej stabilizacji koniunktury na rynku pracy.

      W grudniu oczekujemy lekkiego wzrostu stopy bezrobocia do 5,1% w następstwie spadku pod koniec roku popytu na pracowników sezonowych.

    • Słabsza listopadowa sprzedaż detaliczna nie zmienia oceny stopniowego ożywienia konsumpcji prywatnej.

      W listopadzie sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 0,3% r/r, po październikowym wzroście o 2,8% r/r.

      Choć wyniki sprzedaży detalicznej za listopad okazały się sporo słabsze od oczekiwań, to nie zmieniają one istotnie prognoz kontynuacji ożywienia spożycia gospodarstw domowych w kolejnych kwartałach, na co w naszej ocenie wskazuje struktura wyników sprzedaży.

      W decydującym stopniu za słabsze wyniki sprzedaży w listopadzie odpowiada dużo silniejszy niż założyliśmy spadek sprzedaży paliw. Drugą kategorią, która w listopadzie „zawiodła” był słabszy wynik sprzedaży żywności (-2,6% r/r), co trudno wiązać ze zmianami popytu konsumpcyjnego.

    • W listopadzie wyniki budownictwa słabsze od oczekiwań.

      W listopadzie produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 3,9% r/r po wzroście w październiku o 9,8% r/r.

      Choć listopadową roczną dynamikę produkcji budowlano-montażowej trudno uznać za słabą, to generalnie dotychczasowe dane z IV kw. rozczarowują.

      Biorąc pod uwagę powyższe zakładamy, że w grudniu przy sprzyjającej bazie odniesienia dynamika produkcji budowlano-montażowej może okresowo wzrosnąć w kierunku 10,0% r/r.

    • W listopadzie powróciła ujemna dynamika produkcji przemysłowej.

      W listopadzie produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 0,7%, po wzroście o 1,9% w październiku.

      Tak jak październikowa poprawa produkcji w przemyśle była efektem czynników kalendarzowych i statystycznych, tak jej listopadowe pogorszenie wynika z częściowego wygaśnięcia tych efektów.

      Lepszą miarą analizy bieżącej koniunktury w sektorze są dynamiki miesięczne oczyszczone z wahań sezonowych. Te dane potwierdzają obraz z października, tj. utrzymującej się wciąż słabej aktywności, przy kolejnym lekkim spadku produkcji.

    • Wzrost wynagrodzeń nadal wspierany wyższymi premiami. Utrzymuje się stabilna sytuacja na rynku pracy.

      W listopadzie dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw lekko obniżyła się do -0,2% r/r wobec -0,1% w październiku. Dynamika wynagrodzeń w listopadzie obniżyła się w listopadzie do 11,8% r/r z 12,8% w październiku.

      Choć listopadowa dynamika zatrudnienia jeszcze lekko obniżyła się, to wciąż można wskazywać, że nie zapowiada to pogłębienia dekoniunktury na krajowym rynku pracy.

      W samym listopadzie dynamika wynagrodzeń ponownie zaskoczyła in plus (jednak słabiej niż w październiku), podobnie jednak jak przed miesiącem, struktura wynagrodzeń w poszczególnych sektorach wskazuje w większym stopniu na efekt wypłat premii niż generalne nasilenie podwyżek płac.

    • W listopadzie CPI ostatecznie na poziomie 6,6% r/r. Szacowany spadek inflacji bazowej do 7,5% r/r.

      Według ostatecznego szacunku GUS w listopadzie wskaźnik inflacji CPI wyniósł 6,6% r/r, czyli ukształtował się na poziomie z października i nieco powyżej wstępnego szacunku flash na poziomie 6,5% r/r.

      Na podstawie dzisiejszych danych szacujemy, że w listopadzie inflacja bazowa spadła do 7,5% r/r wobec 8.0% r/r w październiku.

      Opublikowane dzisiaj dane wskazują, że silniejsze dostosowanie cen dotyczyło szerokiej gamy towarów (meble, sprzęt RTV i AGD, chemia gospodarcza), natomiast zdecydowanie mniej podatne na obniżenie presji cenowej pozostają usługi.

    • Stopy EBC bez zmian, rada wciąż daleka od rozważania obniżek stóp.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego podczas grudniowego posiedzenia utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę referencyjną na poziomie 4,50% i stopę depozytową na poziomie 4,00%.

      Kluczowym tematem konferencji prasowej była natomiast perspektywa luzowania polityki pieniężnej. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami w tej kwestii rada EBC zachowała sporą rezerwę.

    • Stopy Fed bez zmian, FOMC rozpoczął wstępną dyskusję nt. terminu obniżek stóp.

      Komitet Otwartego Rynku Fed podczas grudniowego posiedzenia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych na poziomie 5,25% - 5,50%.

      Zgodnie z najnowszymi prognozami ścieżki stóp procentowych, większość komitetu oczekuje w 2024 r. redukcji stóp o 75 pkt. baz.

      Podczas konferencji prasowej prezes Powell powiedział, że komitet rozpoczął dyskusję nt. terminu łagodzenia polityki pieniężnej. Powell określił tę decyzję jako bardzo wstępną i powiedział, że będzie to temat kolejnych posiedzeń FOMC.

    • RPP tym razem nie zaskoczyła. Stopy NBP i konserwatywna retoryka Rady bez zmian.

      Podczas grudniowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 5,75%. Decyzja RPP o utrzymaniu stóp bez zmian była powszechnie oczekiwana.

      RPP powtórzyła w uzasadnieniu swej decyzji o pozostawieniu stóp bez zmian argumenty użyte po raz pierwszy w komunikacie po listopadowym posiedzeniu RPP. Wskazała na dokonane w poprzednich miesiącach dostosowanie stóp procentowych NBP, a także „niepewność co do kształtu przyszłej polityki fiskalnej i regulacyjnej oraz jej wpływu na inflację”, co interpretujemy jako podtrzymanie wstrzemięźliwości co do kolejnych obniżek stóp w najbliższych miesiącach.

    • W listopadzie CPI lekko spadł do 6,5% przy szacowanym wyraźnym spadku inflacji bazowej.

      Według szybkiego szacunku flash w listopadzie wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 6,5% r/r wobec 6,6% r/r we październiku.

      Największą niespodzianką dzisiejszej publikacji GUS jest szacowany przez nas głębszy od oczekiwań spadek inflacji bazowej. Na podstawie dzisiejszych szczątkowych danych szacujemy, że w listopadzie inflacja bazowa spadła do 7,3% r/r wobec 8.0% r/r w październiku.

      Szacujemy wstępnie, że w grudniu wskaźnik CPI lekko wzrośnie w okolice 6,7% r/r. Zdecydowanie istotniejsze w obszarze tendencji inflacyjnych będą natomiast pierwsze miesiące przyszłego roku, głównie w kontekście decyzji administracyjnych kształtujących ceny żywności i nośników energii. Najistotniejsze decyzje będą dotyczyły przywrócenia podstawowej stawki VAT na żywność na poziomie 5% oraz skali wzrostu cen nośników energii (energii elektrycznej, gazu i ciepła).

    • W III kw. wzrost konsumpcji prywatnej przyczyną powrotu do wzrostu PKB.

      Według ostatecznego szacunku GUS w III kw. PKB wzrósł o 0,5% r/r, wobec spadku o 0,6% r/r w II kw.

      Wstępny szacunek PKB potwierdził oczekiwania, że aktywność polskiej gospodarki w III kw. poprawiła się wobec wyników z I poł. roku, co pozwoliło na powrót dynamiki PKB do dodatniego poziomu.

      Choć główne kategorie PKB - konsumpcja oraz inwestycje - nie różnią się znacząco wobec prognoz i potwierdzają kierunkowe tendencje, to dokładana analiza struktury PKB wskazuje na wyzwania, które w kolejnych kwartałach będą hamować tempo ożywienia aktywności polskiej gospodarki.

    • Kolejny miesiąc stabilizacji stopy bezrobocia na poziomie 5%.

      W październiku stopa bezrobocia rejestrowanego pozostała na poziomie 5,0% notowanym od lipca.

      Zgodna z oczekiwaniami stabilizacja stopy bezrobocia utrzymująca się od kilku miesięcy to wypadkowa minimalnych zmian (w poszczególnych miesiącach) wpływu efektów sezonowych, a z drugiej strony także minimalnych zmian wpływu koniunktury na rynku pracy.

      Jak już wielokrotnie wskazywaliśmy stabilizacja stopy bezrobocia pomimo silnego spowolnienia aktywności gospodarczej pod koniec 2022 r. oraz w I poł. 2023 r. wynika ze zmiany sytuacji demograficznej.

    • Postępuje ożywienie sprzedaży detalicznej.

      W październiku sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 2,8% r/r, po wrześniowym spadku o 0,3% r/r.

      Na wyraźne ożywienie w handlu detalicznym wskazuje dynamika po oczyszczeniu z wahań sezonowych. Drugi miesiąc z rzędu sprzedaż w ujęciu zmian miesięcznych wzrosła o ponad 2,0%.

      Nadal najsilniejsze ożywienie dynamiki sprzedaży notowane jest w motoryzacji i paliwach.W październiku jednak po raz pierwszy wyraźnie poprawiła się także dynamika sprzedaży po wykluczeniu najbardziej zmiennych kategorii (tj. żywności, samochodów i paliw).

    • Utrzymuje się korzystna sytuacja w budownictwie.

      W październiku produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 9,8% r/r po wzroście we wrześniu o 11,5% r/r.

      W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych, w październiku produkcja lekko obniżyła się o 1,1%, kształtując się nieznacznie poniżej oczekiwań. Biorąc jednak pod uwagę bardzo wysoką zmienność tych danych z miesiąca na miesiąc (na co wskazywaliśmy w naszych komentarzach niejednokrotnie), korekcyjny spadek pod dwóch miesiącach bardzo silnych wzrostów (ponad 3,0%) nie jest negatywną informacją.

    • W październiku pozytywny wpływ efektów kalendarzowych na produkcję przemysłową, ale struktura nie zachwyca.

      W październiku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w skali roku o 1,6%, po spadku o 3,3% we wrześniu.

      Blisko 5-puntkowy wzrost rocznej dynamiki produkcji w październiku w stosunku do września to wyłącznie efekt czynników kalendarzowych.

      Analizując faktyczne cykliczne tendencje w przemyśle bardziej miarodajne są dane oczyszczone z wahań sezonowych. Spadek produkcji o 0,1% m/m należy ocenić jako raczej rozczarowujący. Choć skala miesięcznego spadku produkcji była niewielka a dane były także niewiele słabsze od oczekiwań, to jednak struktura danych dodatkowo pogarsza ten obraz.

    • Silny wzrost wynagrodzeń w październiku efektem czynników okresowych. Sytuacja na rynku pracy pozostaje stabilna.

      W październiku dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw lekko obniżyła się do -0,1% r/r wobec 0,0% we wrześniu. Silniej zaskoczyła skala wzrostu tempa wynagrodzeń do 12,8% r/r z 10,3% we wrześniu.

      Choć październikowa dynamika zatrudnienia jeszcze lekko obniżyła się, to nie zapowiada to pogłębienia dekoniunktury na krajowym rynku pracy.

      Czynnikiem podwyższającym dynamikę wynagrodzeń (co było oczekiwane) były efekty kalendarzowe tj. wyższa liczba dni roboczych w październiku 2023 r. wobec października ub.r. Z kolei wzrost płac silniejszy wobec oczekiwań wynikał praktycznie wyłącznie z dużo silniejszego wzrostu dynamiki płac w górnictwie.

    • Październikowa inflacja CPI ostatecznie na poziomie 6,6%. Szacowana inflacja bazowa w okolicach 8% r/r.

      Według ostatecznego szacunku GUS w październiku wskaźnik inflacji CPI wyniósł 6,6% r/r nieco wyżej od szacunku flash na poziomie 6,5% r/r. Ostateczny wynik październikowej inflacji okazał się zgodny z naszą prognozą i medianą oczekiwań rynkowych Parkietu (6,6%).

      Szacujemy, że wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wykluczeniu cen żywności, paliw i nośników energii) obniżył się w październiku do 8,0% r/r wobec 8.4% we wrześniu.

      Oczekujemy, że październik był ostatnim miesiącem ze skokowym spadkiem inflacji. Od listopada bowiem w przypadku żywności nośników energii efekty wysokich statystycznych baz odniesienia nie będą już tak sprzyjające jak w II i III kw.

    • W III kw. powrót dynamiki PKB do dodatniego poziomu.

      Według szacunku flash w III kw. PKB wzrósł o 0,4% r/r, wobec spadku o 0,6% r/r w II kw.

      Wstępny szacunek PKB potwierdził oczekiwania, że aktywność polskiej gospodarki w III kw. wyraźnie poprawiła się wobec wyników z I połowy roku.

      Oczekujemy, że decydującym czynnikiem wzrostu PKB w III kw. była poprawa spożycia gospodarstw domowych.

    • RPP tym razem zaskoczyła konserwatyzmem i nie zmieniła stóp procentowych.

      Podczas listopadowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie, w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 5,75%.

      Decyzja RPP o utrzymaniu stóp bez zmian rozminęła się z powszechnymi oczekiwaniami – zdecydowana większość analityków (i my także) oraz rynki finansowe oczekiwały podczas listopadowego posiedzenia obniżki stóp NBP o 25 pkt. baz.

      RPP uzasadniła swoją decyzję „dokonanym w poprzednich miesiącach dostosowaniem stóp procentowych NBP, a także niepewnością co do kształtu przyszłej polityki fiskalnej i regulacyjnej oraz jej wpływu na inflację”. Odniesienie do polityki fiskalnej i regulacyjnej wskazuje na przesunięcie akcentów w funkcji reakcji Rady z bieżącej inflacji na przyszłe tendencje inflacyjne i czynniki je kształtujące.

    • Raport NBP: dalsza poprawa oczekiwań firm przy pozytywnych prognozach popytu i stabilizujących się perspektywach kosztowych.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w przedsiębiorstwach w III kw. 2023 r. bieżąca ocena własnej sytuacji ekonomiczno-finansowej przedsiębiorstw pozostała słaba.

      Choć ocena bieżącej sytuacji nie poprawiła się wyraźnie, to jej stabilizacja może być wsparciem dla prognozowanej przez firmy poprawy przyszłej sytuacji. W IV kw. bowiem poprawił się indeks oczekiwanej poprawy sytuacji zarówno w perspektywie kwartału jak i – a nawet mocniej – w perspektywie rocznej.

      Jednym z głównych powodów poprawy prognoz formułowanych przez przedsiębiorstwa jest poprawa prognoz popytowych.

    • Stopy Fed bez zmian, kwestia grudniowej podwyżki pozostaje otwarta.

      Komitet Otwartego Rynku Fed podczas posiedzenia kończącego się 1 listopada utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych na poziomie 5,25% - 5,50%.

      FOMC w kontekście perspektyw polityki pieniężnej podtrzymał ocenę, że dodatkowe zaostrzenie polityki pieniężnej może być właściwe, co będzie zależało od napływających informacji i danych.

      Choć prezes Fed wskazywał na opcję podwyżki stóp na grudniowym posiedzeniu, to jednak trudno wydźwięk całej konferencji prasowej opisywać jako jednoznacznie „jastrzębi”.

    • W październiku kolejny skokowy spadek CPI do 6,5% r/r. Koniec roku pod znakiem stabilniejszej inflacji.

      Według szybkiego szacunku flash w październiku wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 6,5% r/r wobec 8,2% r/r we wrześniu.

      Kolejny z rzędu efektowny spadek inflacji to przede wszystkim wynik tendencji inflacyjnych, które miały miejsce przed rokiem (tzw. wysokiej statystycznej bazy odniesienia), czyli silnego miesięcznego wzrostu cen w październiku 2022 r. we wszystkich istotnych składowych koszyka inflacyjnego – żywności, nośników energii, paliw do środków transportu oraz inflacji bazowej.

      W październiku br. tendencje cenowe w głównych kategoriach inflacji były już zdecydowanie stabilniejsze, głównie za sprawą trwającej od miesięcy normalizacji sytuacji na rynkach surowców, co przyniosło obniżenie dynamiki rocznej cen we wszystkich kategoriach obniżając wskaxnik CPI.

      Październik był ostatnim miesiącem ze skokowym spadkiem inflacji. Od listopada efekty wysokich statystycznych baz odniesienia nie będą już tak sprzyjające jak w II i III kw.

    • Stopy EBC bez zmian, rada podtrzymuje ocenę, że stopy pozostaną podwyższone przez dłuższy okres.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego podczas październikowego posiedzenia utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę referencyjną na poziomie 4,50% i stopę depozytową na poziomie 4,00%.

      Zapisy komunikatu oraz wypowiedzi prezes Lagarde nie zmieniają naszego dotychczasowego scenariusza stabilizacji stóp procentowych w miesiącach kolejnych.

    • Kolejny miesiąc stabilizacji stopy bezrobocia na poziomie 5%.

      We wrześniu stopa bezrobocia rejestrowanego pozostała na poziomie 5,0% notowanym w lipcu i sierpniu.

      Zgodna z oczekiwaniami wrześniowa stabilizacja stopy bezrobocia w ostatnich miesiącach to wypadkowa minimalnych zmian (w poszczególnych miesiącach) wpływu efektów sezonowych, a z drugiej strony także minimalnych zmian wpływu koniunktury na rynku pracy.

    • We wrześniu kolejny solidny wzrost produkcji budowlanej dodatkowo wsparty niską bazą.

      We wrześniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 11,5% r/r po wzroście w sierpniu o 3,5% r/r.

      We wrześniu, drugi miesiąc z rzędu, produkcja budowlana solidnie wzrosła w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości.

      Biorąc pod uwagę solidny sierpniowy wzrost produkcji o 2,0% m/m SA, wzrost produkcji w okresie ostatnich dwóch miesięcy z nawiązką zrekompensował spadek produkcji w okresie marzec – lipiec br.

    • We wrześniu głębszy spadek produkcji r/r za sprawą efektów kalendarzowych, ale w ujęciu m/m produkcja odsezonowana ponownie w górę.

      We wrześniu produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 3,1%, po spadku o 1,9% w sierpniu.

      Wrześniowe wyniki działów przetwórstwa przemysłowego wskazują, że nadal osłabia się produkcja w grupie działów o najwyższym udziale sprzedaży na eksport, stabilizują się (na wyraźnie ujemnym poziomie) wyniki produkcji w działach powiązanych z budownictwem oraz kontynuowane jest ograniczenie spadku produkcji w grupie pozostałych działów o dominującym udziale sprzedaży na rynek krajowy.

    • Stabilizacja na rynku pracy

      We wrześniu przeciętne tempo wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw obniżyło się do 10,3% r/r wobec 11,9% r/r w sierpniu. Jednocześnie wrześniowa dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw ustabilizowała się, zgodnie z oczekiwaniami, na sierpniowym poziomie 0,0% r/r.

      Oczekujemy, że w najbliższych miesiącach aktywność na rynku pracy utrzyma się na bieżącym poziomie i do końca roku dynamika wynagrodzeń będzie generalnie stabilna powyżej 11% r/r, w ograniczonym stopniu zmieniając się pod wpływem baz odniesienia oraz efektów kalendarzowych.

    • We wrześniu CPI na poziomie 8,2% r/r, szacowany wyraźny spadek inflacji bazowej do 8,6% r/r.

      Według ostatecznego szacunku we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 8,2% r/r, zgodnie z szacunkiem flash.

      Na podstawie dzisiejszych danych podtrzymujemy szacunek po publikacji flash, że we wrześniu wskaźnik inflacji bazowej po wyłączeniu cen żywności i energii obniżył się do poziomu 8,6% r/r wobec 10,0% r/r w sierpniu.

      Wyraźny spadek inflacji bazowej we wrześniu to wypadkowa: - zmian administracyjnych (lista darmowych leków), - wolniejszego wzrostu cen odzieży i dóbr trwałego użytku, - spadku opłat za telewizję i telekomunikację. Z kolei w przeciwnym kierunku, ograniczając spadek inflacji bazowej, oddziaływała kontynuacja wzrostu cen pozostałych usług, głównie rynkowych.

    • RPP tym razem nie zaskoczyła obniżając stopy NBP o 25 pkt. baz.

      Podczas kończącego się dzisiaj posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe NBP o 25 pkt. baz., w tym stopę referencyjną NBP do poziomu 5,75%.

      Tym razem RPP nie zaskoczyła analityków skalą obniżki – cięcie o 25 pkt. baz. było oczekiwane przez nas i przez większość analityków, natomiast rynek FRA z większym prawdopodobieństwem wyceniał obniżkę o 50 pkt. baz.

      Podtrzymujemy bazowy scenariusz obniżki stóp NBP o kolejne 25 pkt. baz. na posiedzeniu RPP w listopadzie. Oczekujemy, że listopadowa obniżka będzie ostatnią w tym roku i na koniec roku stopa referencyjna NBP ukształtuje się na poziomie 5,50%.

    • We wrześniu skokowy spadek CPI do 8,2% r/r.

      Według szybkiego szacunku flash we wrześniu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 8,2% r/r wobec 10,1% r/r w sierpniu.

      Tym samym po 18 miesiącach utrzymywania się na dwucyfrowym poziomie wskaźnik inflacji powrócił do jednocyfrowego poziomu. W skali miesiąca wskaźnik cen konsumpcyjnych obniżył się o 0,4%.

      Do obniżenia wrześniowego wskaźnika CPI o 1,9 pkt. proc. do 8,2% r/r przyczynił się przed wszystkim spadek inflacji bazowej (wkład do spadku wskaźnika CPI: -0,7 pkt. proc.), spadek dynamiki cen żywności (-0,6 pkt. proc.) oraz nośników energii (-0,5 pkt. proc.), a w mniejszym stopniu spadek dynamiki cen paliw (-0,1 pkt. proc.).

    • W sierpniu stabilizacja stopy bezrobocia na poziomie 5,0%.

      W sierpniu stopa bezrobocia rejestrowanego pozostała na lipcowym poziomie 5,0%, zgodnie z naszymi oczekiwaniami i medianą prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu.

      Zakładając, że w kolejnych miesiącach spowolnienie aktywności gospodarczej nie będzie na tyle silne, aby przeważyć nad czynnikami strukturalnymi prognozujemy, że w najbliższych miesiącach stopa bezrobocia rejestrowanego ustabilizuje się na poziomie 5,0%, po czym na koniec roku lekko wzrośnie w okolice 5,2%.

    • W sierpniu nieco silniejsze odbicie produkcji budowlano-montażowej.

      W sierpniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 3,5% r/r po wzroście w lipcu o 1,1% r/r.

      Po pięciu miesiącach spadków, w sierpniu produkcja budowlano-montażowa w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości wzrosła o solidne 2,0%.

      Nie dysponujemy póki co danymi dot. struktury produkcji budowlano-montażowej w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości, ale na podstawie dynamik rocznych sądzimy, że ta poprawa w większym stopniu koncentrowała się w firmach, których główną działalnością jest wznoszenie budynków.

    • Stopniowe wychodzenie z dekoniunktury w sprzedaży detalicznej.

      W sierpniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 2,7% r/r, mniej niż w czerwcu (spadek o 4,0% r/r).

      Dane dot. sprzedaży detalicznej w III kw. wskazują na kontynuację trendu wychodzenia z głębokiej dekoniunktury w handlu detalicznym. Zgodnie ze zmianami miesięcznymi oczyszczonymi z sezonowości, w sierpniu drugi miesiąc z rzędu sprzedaż wzrosła o solidne 1,3%.

      Podobnie jak wskazywaliśmy po publikacji danych lipcowych, optymizm dot. ożywienia sprzedaży studzi struktura danych.

    • Pauza w cyklu zacieśnienia polityki Fed, opcja podwyżki stóp w IV kw. utrzymana.

      Komitet Otwartego Rynku Fed podczas wrześniowego posiedzenia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych na poziomie 5,25% - 5,50%.

      FOMC nie dokonał istotnych zmian w komunikacie, podtrzymując ocenę, że dodatkowe zaostrzenie polityki pieniężnej może być właściwe, co będzie zależało od napływających informacji i danych.

    • Sytuacja w przemyśle przestaje się pogarszać, wciąż jednak brak oznak solidnej poprawy.

      W sierpniu produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 2,0%, po spadku o 2,3% w lipcu.

      Roczna dynamika sierpniowej produkcji wpisuje się w dotychczasowy trend (wynik zbieżny z 4-miesięczną średnią). Na nieco większy optymizm wskazują natomiast wskaźniki produkcji w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości.

      Oczywiście jest jeszcze zbyt wcześnie na wskazywanie na punkt zwrotny aktywności w przemyśle, przy bardzo powolnej poprawie sytuacji i wciąż podwyższonych ryzykach dla gospodarki globalnej i tym samym krajowej produkcji eksportowej.

    • Sierpniowe dane potwierdzają stabilną sytuację na rynku pracy.

      W sierpniu dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw obniżyła się nieznacznie do 0,0% r/r z 0,1% r/r. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło w skali roku o 11,9% r/r, powyżej lipcowego wzrostu o 10,4% r/r.

      Obniżenie rocznej dynamiki zatrudnienia w kierunku 0,0% r/r odzwierciedla pewne wychłodzenie koniunktury na krajowym rynku pracy wraz z osłabieniem aktywności gospodarczej.

      Choć dynamika wynagrodzeń na poziomie dwucyfrowym pozostaje bardzo wysoka, to w głównej mierze wynika to z kumulacji podwyżek wynagrodzeń z wcześniejszych miesięcy i utrzymywania ich wyższego poziomu.

    • W sierpniu wskaźnik CPI oraz szacowana inflacja bazowa na poziomie 10,1% r/r.

      Według ostatecznego szacunku GUS w sierpniu wskaźnik inflacji CPI ukształtował się na poziomie 10,1% r/r, bez zmian wobec wstępnego szacunku flash oraz wobec 10,8% r/r w lipcu.

      Dzisiejsze pełne dane nt. struktury sierpniowej inflacji wskazują, że w sierpniu kontynuowany był trend spadkowy inflacji bazowej - szacujemy, że do 10,1% r/r wobec 10,6% w lipcu.

      Podtrzymujemy ocenę, że jest już właściwie przesądzone, że we wrześniu inflacja spadnie do jednocyfrowego poziomu. Szacujemy, że wrześniowy wskaźnik CPI ukształtuje się w okolicach 8,5 r/r.

    • Podwyżka stóp procentowych o 25 pkt. baz. i dalsze złagodzenie retoryki EBC.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego podczas wrześniowego posiedzenia podwyższyła stopy procentowe o 25 pkt. baz. do poziomu 4,50% dla stopy referencyjnej oraz 4,00% dla stopy depozytowej. Jednocześnie rada zmieniła zapisy w komunikacie kontynuując łagodzenie retoryki banku centralnego.

      Biorąc pod uwagę naszą prognozę sprzed decyzji Rady (tj. stabilizacji stóp procentowych w miesiącach kolejnych), założenia niższego wzrostu PKB i inflacji w kwartałach kolejnych, jak również dalsze wyraźne złagodzenie retoryki EBC towarzyszące dzisiejszej podwyżce, nie mamy podstaw do oczekiwania w scenariuszu bazowym dalszego wzrostu stóp w strefie euro.

    • RPP zaskoczyła skalą obniżki stóp o 75 pkt. baz. Stopa referencyjna NBP na poziomie 6,0%.

      Podczas kończącego się dzisiaj posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o 75 pkt. baz. i ustaliła je na następujących poziomach: - stopę referencyjną NBP: 6,00%, - stopę lombardową: 6,50%, - stopę depozytową: 5,50%, stopę redyskonta weksli: 6,05% oraz stopę dyskontową weksli: 6,10%.

      RPP zaskoczyła skalą obniżki stóp procentowych – konsensus rynkowy i mediana oczekiwań analityków wskazywały na obniżkę stóp o 25 pkt. baz.

      RPP dość oszczędnie uzasadniła w komunikacie po posiedzeniu decyzję o obniżeniu stóp procentowych w tak istotnej skali. RPP napisała w komunikacie, że w jej ocenie „napływające w ostatnim czasie dane wskazują na mniejszą od wcześniejszych oczekiwań presję popytową, co będzie oddziaływać w kierunku szybszego powrotu inflacji do celu inflacyjnego NBP. Biorąc pod uwagę te uwarunkowania – a także opóźnienia, z jakimi decyzje w zakresie polityki pieniężnej wpływają na gospodarkę – Rada dokonała dostosowania stóp procentowych NBP, które będzie sprzyjać realizacji celu inflacyjnego NBP w średnim okresie.”

    • W sierpniu inflacja nie zaskoczyła – wyraźnie spadła, ale pozostała nieco powyżej 10% r/r.

      Według szybkiego szacunku flash w sierpniu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 10,1% r/r, wobec 10,8% r/r w lipcu, blisko naszej prognozy (10,2% r/r) i powyżej mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (9,9% r/r).

      Do obniżenia sierpniowego wskaźnika CPI o 0,7 pkt. proc. do 10,1% r/r przyczynił się przed wszystkim spadek dynamiki cen żywności, a także nośników energii oraz obniżenie inflacji bazowej. W przeciwnym kierunku – wzrostu inflacji- oddziaływały ceny paliw.

      Na podstawie opublikowanych dzisiaj szczątkowych danych szacujemy, że w sierpniu kontynuowany był trend spadkowy inflacji bazowej do 10,1% r/r, wobec 10,6% w lipcu, tj. zgodnie z naszą prognozą sprzed dzisiejszej publikacji CPI.

    • W II kw. spadek PKB o 0,6% r/r. Pogłębienie spadku konsumpcji prywatnej, ale bardzo silne inwestycje.

      Według drugiego szacunku GUS w II kw. PKB obniżył się o 0,6% r/r wobec spadku o 0,5% r/r wg szacunku flash oraz wobec spadku o 0,3 r/r w I kw.

      Drugi szacunek PKB ukształtował się na poziomie bliższym naszej wstępnej prognozie (sprzed publikacji flash) generalnie potwierdzając oczekiwania pogłębienia spadku PKB w stosunku do wyników za I kw.

      Choć wyniki w poszczególnych kategoriach zaskoczyły, to generalnie pokazały zbieżny z naszymi założeniami kierunek tj. – pogłębienie spadku spożycia gospodarstw domowych, - silne inwestycje, szczególnie jak na skalę dekoniunktury gospodarczej, - utrzymujący się spadek zapasów.

    • W lipcu stabilizacja stopy bezrobocia na poziomie 5,0%.

      W lipcu stopa bezrobocia rejestrowanego pozostała na czerwcowym poziomie 5,0%, zgodnie z naszymi oczekiwaniami i medianą prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu.

      Zakładając, że w trakcie 2023 r. spowolnienie aktywności gospodarczej nie będzie na tyle silne, aby przeważyć nad czynnikami strukturalnymi prognozujemy, że w III kw. stopa bezrobocia rejestrowanego ustabilizuje się na poziomie 5,0%, po czym na koniec roku lekko wzrośnie do ok. 5,2%.

    • W lipcu słaby wzrost produkcji budowlanej pomimo wsparcia inwestycji infrastrukturalnych.

      W lipcu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 1,1% r/r po wzroście w czerwcu o 1,5% r/r.

      Lipiec był kolejnym miesiącem lekkiego spadku produkcji budowlano-montażowej w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości, co przekłada się na utrzymanie dynamiki r/r na niskim poziomie, poniżej naszych oczekiwań.

      Wyniki produkcji budowlanej w firmach specjalizujących się w budowie obiektów inżynierii lądowej i wodnej poprawiają się (wzrost do 11,8% r/r z 5,9% r/r w czerwcu), co jest spójne z założeniami o solidnym wzroście publicznych inwestycji infrastrukturalnych w tym roku.

    • Bardzo powolne wychodzenie z dekoniunktury w sprzedaży detalicznej.

      W lipcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 4,0% r/r, nieco mniej niż w czerwcu (spadek o 4,7% r/r).

      Dane dot. sprzedaży detalicznej w II kw. i z początkiem III kw. wskazują na powolne wychodzenie z głębokiej dekoniunktury w handlu detalicznym, objawiające się jedynie niewielkim (z miesiąca na miesiąc) ograniczeniem skali spadku sprzedaży w ujęciu r/r.

      W przypadku danych lipcowych, pozytywną informacją jest fakt, że poprawa wyników (inaczej niż np. w czerwcu) w większym stopniu wynikała z efektów bieżących niż baz odniesienia czy czynników sezonowych.

    • Głębszy spadek lipcowej produkcji przemysłowej efektem słabszego popytu zagranicznego.

      W lipcu produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 2,7%, po spadku o 1,1% w czerwcu.

      Lipcowe dane nie podtrzymały pewnych pozytywnych sygnałów, na które wskazywaliśmy po publikacji danych czerwcowych. Na podstawie dostępnej struktury danych w poszczególnych działach można wskazywać, że w lipcu wyraźnie słabsze wyniki notowano w działach o najwyższym udziale sprzedaży na eksport.

    • W lipcu spowolnienie dynamiki płac pomimo podwyżki płacy minimalnej.

      W lipcu dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 10,4% r/r z 11,9% r/r w czerwcu. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w lipcu o 0,1% r/r, wobec 0,2% r/r w czerwcu.

      W większości sekcji usług w lipcu dynamika płac obniżyła się dość znacząco, co wskazuje na zdecydowane obniżenie dynamiki płac w sektorze notującym dotychczas jego najsilniejszy wzrost.

      Dane wyłącznie z jednego miesiąca nie pozwalają na formułowanie zdecydowanych tez, niemniej fakt słabszych wyników płac w miesiącu wejścia w życie podwyżki płacy minimalnej może potwierdzać trwalszy efekt wyhamowania dynamiki wynagrodzeń w kolejnych miesiącach.

    • W II kw. pogłębienie spadku PKB do -0,5% r/r.

      Według szacunku flash w II kw. PKB obniżył się o 0,5% r/r, wobec spadku o 0,3 r/r w I kw. Wynik ten ukształtował się między naszą prognozą (-0,8% r/r) a medianą prognoz rynkowych (-0,2% r/r wg ankiety Parkietu). W ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z wpływu zjawisk sezonowych PKB spadł o 3,7% wobec wzrostu o 3,8% w I kw. br.

      Wstępny szacunek PKB potwierdził nasze oczekiwania, że aktywność polskiej gospodarki w II kw. była słabsza wobec aktywności w I kw. Oczekujemy, że w II kw. pogłębił się spadek spożycia gospodarstw domowych (w kierunku -2% r/r vs. -1,2% r/ w I kw.). W przypadku drugiej „nogi” PKB – inwestycji szacujemy, że w II kw. dynamika inwestycji nieco obniżyła się, ale pozostała solidna (nieco poniżej 5,0% r/r vs. 5,5% r/r w I kw.).

    • W lipcu CPI 10,8% r/r. Szacowany spadek inflacji bazowej do 10,7% r/r, głównie za sprawą cen towarów.

      Według ostatecznego szacunku GUS w lipcu wskaźnik inflacji CPI ukształtował się na poziomie 10,8% r/r, bez zmian wobec wstępnego szacunku flash oraz wobec 11,5% r/r w czerwcu.

      Do obniżenia lipcowego wskaźnika CPI przyczynił się przed wszystkim spadek dynamiki cen żywności, a w mniejszym stopniu nośników energii oraz obniżenie inflacji bazowej. Z kolei w przeciwnym kierunku oddziaływały ceny paliw, które dodały do wskaźnika lipcowej inflacji 0,1 pkt. proc.

      Szacujemy na podstawie opublikowanych danych, że w lipcu kontynuowany był trend spadkowy inflacji bazowej do 10,7% r/r, wobec 11,1% w czerwcu. Opublikowane dzisiaj dane potwierdziły nasze oczekiwania, że towary są głównym obszarem, gdzie koncentrują się procesy dezinflacyjne. Z kolei w obszarze cen usług proces dezinflacji postępuje wyraźnie wolniej.

    • Raport NBP: stabilne, umiarkowanie pesymistyczne nastroje przedsiębiorstw.

      Według raportu NBP nt. koniunktury w przedsiębiorstwach („Szybki monitoring NBP”) w II kw. 2023 r. lekko obniżyła się ocena własnej sytuacji ekonomiczno-finansowej przedsiębiorstw. Zmiana w skali kwartału była jednak niewielka. Wyniki uśrednione wskazują, że oceny sytuacji bieżącej firm kształtują się wyraźnie poniżej długookresowej średniej.

      Niewielkie zmiany miały miejsce w zakresie oczekiwań firm, zarówno w skali kwartału jak i roku. W obu przypadkach odnotowano lekkie wzrosty, choć ich poziomy kształtują się w dalszym ciągu zdecydowanie poniżej długookresowych średnich, a z drugiej strony wyraźnie powyżej poziomów z 2022 r.

    • W lipcu spadek inflacji CPI do 10,8% r/r.

      Według wstępnego szacunku flash w lipcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 10,8% r/r wobec 11,5% r/r w czerwcu, nieco poniżej naszej prognozy (11,0%) i mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (10,9% r/r).

      Głównym czynnikiem spadku inflacji w sierpniu było obniżenie dynamiki cen żywności do 15,6% r/r z 17,8% r/r w czerwcu.

      Opublikowane dane wskazują, że w lipcu kontynuowany był trend spadkowy inflacji bazowej. Szacujemy, że lipcowa inflacja bazowa wyniosła 10,7% r/r, wobec 11,1% w czerwcu.

    • EBC podwyższył stopy o 25 pkt. baz., kolejne decyzje zależne od napływających danych.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego podczas lipcowego posiedzenia podwyższyła stopy procentowe o 25 pkt. baz. do poziomu 4,25% dla stopy referencyjnej oraz 3,75% dla stopy depozytowej.

      Zgodnie z oczekiwaniami, po lipcowej podwyżce rada EBC wyraźnie złagodziła swoją retorykę, nie „zapowiadając” już podwyżki stóp na najbliższym wrześniowym posiedzeniu.

      Biorąc pod uwagę zbieżną z naszymi założeniami zmianę retoryki EBC, nie mamy podstaw do korekty naszego scenariusza bazowego stabilizacji stóp procentowych na bieżącym poziomie.

    • FOMC podwyższył stopy procentowe o 25 pkt. baz., kolejne decyzje zależne od danych.

      Komitet Otwartego Rynku Fed podczas lipcowego posiedzenia podwyższył stopy procentowe o 25 pkt. baz., w tym stopę funduszy federalnych do poziomu 5,25% - 5,50%.

      FOMC nie dokonał istotnych zmian w komunikacie, podtrzymując ocenę, że dodatkowe zaostrzenie polityki monetarnej będzie zależało od napływających informacji.

      Biorąc pod uwagę komunikat FOMC oraz wypowiedzi prezesa Fed podczas konferencji prasowej nie mamy podstaw do korekty dotychczasowego scenariusza tj. braku kolejnych podwyżek stóp procentowych.

    • W czerwcu spadek stopy bezrobocia do 5,0%.

      W czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się w stosunku do maja o 0,1 pkt. proc. do 5,0%.

      Według naszych szacunków czerwcowy spadek stopy bezrobocia wynikał wyłącznie z efektów sezonowych.

      Zmiany wynikające z danych czerwcowych nie zmieniają dotychczasowej oceny stabilnej sytuacji na krajowym rynku pracy bez oznak presji na wzrost bezrobocia.

    • W czerwcu niewielka poprawa sprzedaży detalicznej.

      W czerwcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 4,7% r/r, mniej niż w maju (spadek o 6,8% r/r).

      Mniejsza skala spadku sprzedaży detalicznej w czerwcu wynikała głównie z niższej bazy odniesienia (w czerwcu 2022 r. wyraźnie słabsze dane), w mniejszym stopniu z bieżącej poprawy wyników sprzedaży.

      Czerwcowe dane dot. sprzedaży detalicznej potwierdzają, że w II kw. br. spadek spożycia gospodarstw domowych pogłębił się wobec I kw.

    • W czerwcu wyniki w budownictwie ponownie nieco słabsze od oczekiwań.

      W czerwcu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 1,5% r/r wobec spadku o 0,7% r/r w maju.

      Choć roczna dynamika produkcji budowlano-montażowej w czerwcu poprawiła się względem wyniku z maja, to ta poprawa wynikała wyłącznie z efektu niższej bazy odniesienia.

      Generalnie w II poł. roku oczekujemy utrzymania bieżących tendencji tj. słabej koniunktury w budownictwie mieszkaniowym i solidnej w budownictwie infrastrukturalnym.

    • W czerwcu ograniczenie spadku produkcji przemysłowej.

      W czerwcu produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 1,4%, wobec spadku o 2,8% w maju.

      Po trzech miesiącach zdecydowanie rozczarowujących wyników aktywności w przemyśle, czerwcowe dane - zgodnie z oczekiwaniami - wskazały na jej stabilizację.

      Choć czerwcowe odreagowanie produkcji przemysłowej jest pozytywnym sygnałem i ogranicza ryzyko głębokiego spowolnienia aktywności w sektorze, to wciąż trudno o silniejszy optymizm co do prognoz produkcji w II poł. roku.

    • Stabilna sytuacja na krajowym rynku pracy w połowie roku.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w czerwcu o 0,2% r/r, wobec 0,4% r/r w maju. Czerwcowa dynamika wynagrodzeń na poziomie 11,9% r/r ukształtowała się blisko wyniku majowego 12,2% r/r.

      Choć w czerwcu dynamika zatrudnienia obniżyła się względem kwietnia i maja, to trudno te dane uznawać za wyraźne pogorszenie sytuacji na rynku pracy.

      Ograniczone osłabienie popytu na pracę oraz prawdopodobne silniejsze żądania płacowe w sytuacji wysokiej inflacji wpływają na utrzymanie podwyższonej dynamiki wynagrodzeń.

    • Czerwiec z kolejnym skokowym spadkiem inflacji CPI do 11,5%, mniejszy spadek inflacji bazowej.

      Według ostatecznego szacunku, w czerwcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 11,5% r/r wobec 13,0% r/r w maju, zgodnie z wcześniejszą publikacją szacunku flash.

      Żywność i energia w przybliżeniu odpowiadają za spadek ogólnego wskaźnika CPI o ok. 1,1-1,2 pkt. proc. Choć w dużo mniejszej skali niż w maju, w czerwcu do spadku inflacji CPI przyczynił się także niższy indeks inflacji bazowej (wykluczający ceny żywności i energii). Na podstawie przybliżonych szacunków oczekujemy, że inflacja bazowa obniżyła się do 11,1% r/r wobec 11,5% w maju.

    • Stabilne stopy NBP, komunikat RPP i projekcja NBP bez istotnych zmian.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie: - stopę referencyjną na poziomie 6,75%,  Decyzja RPP była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami.

      Treść komunikatu po posiedzeniu także nie zaskoczyła i nie uległa znaczącej zmianie wobec komunikatu z czerwca. Rada powtórzyła w komunikacie, że dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej.

      Najnowsza projekcja makroekonomiczna NBP, z którą Rada zapoznała się dzisiaj zgodnie z oczekiwaniami nie dała komfortu członkom Rady by już w lipcu zmienić komunikację w kierunku dopuszczenia opcji poluzowania polityki monetarnej – wątek, który ostatnio częściej pojawił się w medialnych wypowiedziach członków Rady. W projekcji NBP przewidywana inflacja w 2023 r. nie zmieniła się wobec projekcji z marca, została obniżona w przypadku 2024 r. i lekko podwyższona w przypadku 2025 r.

    • Czerwiec z kolejnym skokowym spadkiem inflacji CPI do 11,5%.

      Według wstępnego szacunku flash w czerwcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 11,5% r/r wobec 13,0% r/r w maju.

      Czerwiec był czwartym miesiącem skokowego, powszechnie oczekiwanego spadku wskaźnika CPI, co wynika z trwającego efektu wysokich statystycznych baz odniesienia z tytułu ubiegłorocznego skokowego wzrostu cen żywności, paliw i nośników energii w reakcji na agresję Rosji na Ukrainę.

      Na podstawie przybliżonych szacunków oczekujemy, że inflacja bazowa obniżyła się w czerwcu do 11,1% r/r wobec 11,5% w maju.

    • W maju spadek stopy bezrobocia do 5,1%.

      W maju stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się o 0,1 pkt. proc. do 5,1%.

      Zmiany wynikające z danych majowych są na tyle niewielkie, że nie zmieniają dotychczasowej oceny stabilnej sytuacji na krajowym rynku pracy bez oznak presji na wzrost bezrobocia.

      Zakładając, że w trakcie 2023 r. spowolnienie aktywności gospodarczej nie będzie na tyle silne, aby przeważyć nad czynnikami strukturalnymi prognozujemy, że stopa bezrobocia rejestrowanego pozostanie stabilna, reagując głównie na efekty sezonowe, tj. obniży się lekko poniżej 5,0% w III kw., po czym na koniec roku lekko wzrośnie do ok. 5,2%.

    • W maju nadal słaba sprzedaż detaliczna.

      W maju sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 6,8% r/r, słabnąc nieco mniej niż w marcu i kwietniu (po -7,3% r/r).

      Mniejsza skala spadku sprzedaży detalicznej w maju wynikała wyłącznie z efektów sezonowych, tj. wygaśnięcia kwietniowego efektu niższej liczby dni handlowych oraz wcześniejszego terminu Świąt Wielkanocnych w tym roku. Po korekcie o wpływ tych czynników, sprzedaż pogłębiła roczny spadek w maju.

      Analiza majowych danych wskazuje, że nie utrzymało się obserwowane w kwietniu odreagowanie wyników sprzedaży po jej silnym spadku z początku br.

    • W maju nieco słabsza aktywność w budownictwie.

      W maju produkcja budowlano-montażowa obniżyła się o 0,7% r/r wobec wzrostu o 1,2% r/r w kwietniu.

      Efekty kalendarzowe mniej ciążyły wynikom produkcji, jednak słabszy majowy wynik był pochodną miesięcznego spadku produkcji w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wpływu czynników sezonowych. Słabsze wyniki produkcji budowlanej ogółem są natomiast efektem pogłębienia spadku produkcji w przedsiębiorstwach, których główną działalnością jest wznoszenie budynków.

    • W maju utrzymała się dekoniunktura w przemyśle.

      W maju produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 3,2%, wobec spadku o 6,0% w kwietniu. Ograniczenie skali spadku produkcji to wynik ustąpienia kwietniowego efektu niższej liczby dni roboczych. W skali miesiąca, w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości w maju produkcja wciąż obniżała się.

      Na podstawie dostępnej struktury danych w poszczególnych działach można wskazywać, że w maju kolejny miesiąc z rzędu stabilizowały się (choć na bardzo słabych poziomach) wyniki produkcji w działach o dominującym znaczeniu produkcji na rynek krajowy, w tym na potrzeby budownictwa. Natomiast w kwietniu i maju widać wyraźne pogorszenie koniunktury w działach o wysokim udziale produkcji na eksport.

    • W maju stabilny wzrost zatrudnienia i wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w maju o 0,4% r/r, o tyle samo co w kwietniu. Majowa dynamika wynagrodzeń na poziomie 12,2% r/r ukształtowała się blisko wyniku kwietniowego 12,1% r/r.

      Majowe dane są zbieżne z oczekiwaniami oraz wpisują się w dotychczasowy obraz stabilnej sytuacji na krajowym rynku pracy, choć słabszej wobec tej notowanej w 2022 r. Zgodnie z naszymi założeniami sprzed kilku miesięcy, pomimo wyraźnego osłabienia aktywności krajowej gospodarki nie ma oznak pogorszenia sytuacji na rynku pracy, co jest pochodną strukturalnych zmian o charakterze demograficznym.

    • EBC na czerwcowym posiedzeniu podwyższył stopy procentowe o 25 pkt. baz. i utrzymał „jastrzębią” retorykę.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego podczas czerwcowego posiedzeniu podwyższyła stopy procentowe o 25 pkt. baz. do poziomu 4,00% dla stopy referencyjnej oraz 3,50% dla stopy depozytowej. Decyzja ta była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami.

      W ciągu niespełna roku (od lipca 2022 r.) rada podwyższyła stopy procentowe łącznie o 400 pkt. baz., co jest największym i najbardziej dynamicznym procesem zaostrzania polityki monetarnej w historii strefy euro.

      Zapisy komunikatu po posiedzeniu, a przede wszystkim wypowiedzi prezes EBC Christine Lagarde podczas konferencji prasowej wskazały na jednoznaczną intencję kontynuacji cyklu podwyżek stóp na lipcowym posiedzeniu EBC.

    • Majowy CPI: 13,0% r/r. Spory spadek inflacji bazowej, o około 0,8 pkt. proc., który jednak trudno będzie powtórzyć.

      Według ostatecznego szacunku GUS w maju wskaźnik inflacji CPI ukształtował się na poziomie 13,0% r/r, tyle samo co we wstępnym szacunku flash oraz wobec 14,7% r/r w kwietniu.

      Zjawiskiem, które zdecydowanie odróżnia sytuację inflacyjną w maju w porównaniu do poprzednich miesięcy jest skokowy spadek wskaźnika inflacji bazowej. Na podstawie opublikowanych dzisiaj danych szacujemy, że majowy wskaźnik inflacji bazowej obniżył się do poziomu 11,4% r/r (przedział prognozy 11,4-11,5%).

      Za nieoczekiwanie silnym szacowanym spadkiem inflacji bazowej w maju stoi szereg czynników: - trwalszy efekt tonowania presji na wzrost cen dóbr trwałego użytku i odzieży, przy słabszym popycie i mocniejszym złotym, - silniejszy spadek cen niektórych usług (bilety lotnicze, turystyka zagraniczna) dzięki umocnieniu złotego. Jednocześnie trwalsza presja na wzrost cen utrzymuje się w dobrach pierwszej potrzeby.

    • Pauza w cyklu podwyżek stóp Fed. „Jastrzębia” projekcja stóp, łagodniejsza retoryka prezesa Fed.

      Zgodnie z oczekiwaniami Komitet Otwartego Rynku Fed podczas czerwcowego posiedzenia nie zmienił stóp procentowych, w tym utrzymał stopę funduszy federalnych w przedziale 5,00% - 5,25%.

      Jednocześnie najnowsza kwartalna projekcja prognoz makroekonomicznych członków FOMC jednoznacznie wskazała, że czerwcowa decyzja FOMC ma być jedynie pauzą w cyklu zacieśnienia polityki monetarnej, a nie zakończeniem cyklu. W najnowszej projekcji makroekonomicznej członków FOMC o 50 pkt. baz. wzrosła mediana oczekiwanego poziomu stóp w 2023 r. – do 5,6%.

      W naszym bazowym scenariuszu oczekujemy jeszcze jednej podwyżki stóp Fed o 25 pkt. baz. podczas posiedzenia FOMC w lipcu.

    • Stopy NBP bez zmian, kolejne decyzje Rady niezmiennie zależne od napływających danych.

      Podczas czerwcowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie, w tym stopę referencyjną na poziomie 6,75%. Decyzja RPP była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami.

      Treść komunikatu po posiedzeniu także nie zaskoczyła i nie uległa znaczącej zmianie wobec komunikatu z maja. Rada podtrzymała ocenę, że „ze względu na skalę i trwałość odziaływania obecnych szoków, które pozostają poza wpływem krajowej polityki pieniężnej, powrót inflacji do celu inflacyjnego NBP będzie następował stopniowo.”

      Rada powtórzyła w komunikacie, że dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej.

    • W maju kontynuacja spadku CPI do 13,0% r/r, pozytywna niespodzianka w inflacji bazowej.

      Według wstępnego szacunku flash w maju wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 13,0% r/r wobec 14,7% r/r w kwietniu, nieco poniżej naszej prognozy i mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (po 13,2% r/r).

      W maju, podobnie jak w marcu i kwietniu, skokowy spadek wskaźnika CPI był przesądzony i oczekiwany. To przede wszystkim efekt wysokich statystycznych baz odniesienia w postaci ubiegłorocznego skokowego wzrostu cen żywności, paliw i nośników energii w reakcji na agresję Rosji na Ukrainę.

      Natomiast zjawiskiem, które zdecydowanie odróżnia sytuację inflacyjną w maju w porównaniu do poprzednich miesięcy jest wyraźny spadek wskaźnika inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii). Na podstawie opublikowanych dzisiaj danych szacujemy, że majowy wskaźnik inflacji bazowej ukształtował w przedziale 11,4-11,5% r/r wobec 12,2% r/r w kwietniu.

    • W I kw. niezła struktura PKB, mniejszy spadek konsumpcji prywatnej i większy zapasów.

      W I 2023 r. PKB obniżył się o 0,3% r/r, wobec wzrostu o 2,3% r/r w IV kw. 2022 r. Poza nieco lepszym wynikiem PKB w I kw. wobec prognoz formułowanych przed publikacją szacunku flash pozytywnie należy także ocenić strukturę tego wzrostu.

      Choć w I kw. spadek spożycia gospodarstw domowych pogłębił się wobec danych za IV kw. ub. r (-2,0% r/r wobec -1,1% r/r), to skala tego spadku okazała się mniejsza wobec oczekiwań.

      Zgodnie z oczekiwaniami w I kw. 2023 r. na solidnym poziomie utrzymała się dynamika nakładów brutto na środki trwałe (5,5% r/r).

    • W kwietniu spadek stopy bezrobocia rejestrowanego do 5,2%.

      W kwietniu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się o 0,2 pkt. proc. do 5,2%.

      Według naszych szacunków kwietniowy spadek stopy bezrobocia wynikał głównie z efektów sezonowych. W kwietniu okres sezonowego wzrostu zatrudnienia w części sektorów gospodarki w cieplejszej części roku (np. budownictwo, turystyka) obniżający liczbę bezrobotnych przybiera na sile.

      Kwietniowe dane dot. bezrobocia rejestrowanego nie zmieniają dotychczasowej oceny stabilnej sytuacji na krajowym rynku pracy bez oznak presji na wzrost bezrobocia.

    • W kwietniu utrzymanie głębokiego spadku sprzedaży detalicznej.

      W kwietniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 7,3% r/r, o tyle samo co w marcu.

      Na kwietniowy wynik sprzedaży detalicznej negatywnie wpłynęły efekty sezonowe (mniejsza niż przed rokiem liczba dni handlowych, wcześniejszy termin Świat Wielkanocnych przesuwający na marzec część wydatków na żywność), z kolei pozytywnie - bardziej sprzyjający układ baz odniesienia (spadek sprzedaży przed rokiem w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości).

      Pozytywną informacją z kwietniowych danych jest potwierdzenie lekkiego wzrostu sprzedaży w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych o 1,1% m/m.

    • Kwietniowa stabilizacja sytuacji w budownictwie nie zaskoczyła.

      W kwietniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 1,2% r/r wobec spadku o 1,5% r/r w marcu.

      Nie sądzimy, aby nieco słabsze odbicie kwietniowe produkcji zapowiadało wyhamowanie dotychczasowej poprawy koniunktury z początku br. Struktura danych kwietniowych wskazuje na lekką poprawę (ograniczenie spadku) produkcji w firmach specjalizujących się w budowie budynków (-6,4% r/r wobec -10,5% r/r). To właśnie w tej grupie efekty bazy były najbardziej sprzyjające.

    • W kwietniu wciąż spory wpływ czynników okresowych na słabszą produkcję przemysłową.

      W kwietniu produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku aż o 6,4%, wobec spadku o 3,0% r/r w marcu.

      W kwietniu wynik produkcji przemysłu drugi miesiąc z rzędu zaskoczył wyraźnie negatywnie. Ponownie jednak powodem głębszego spadku produkcji względem naszej prognozy w decydującym stopniu były słabsze wyniki w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę.

      Dane dot. produkcji w przetwórstwie przemysłowym ukształtowały się poniżej oczekiwań, ale przy mniejszej skali tej różnicy. Generalnie w kwietniu czynnikiem pogarszającym wyniki produkcji w przetwórstwie były efekty sezonowe, tj. niższa niż przed rokiem liczba dni roboczych. Ponadto, na silniejsze spadki rocznej dynamiki produkcji wpływały także wysokie bazy odniesienia w części działów przetwórstwa o wysokim udziale produkcji na eksport.

    • Kwietniowe dane wpisują się w dotychczasowy obraz stabilnej sytuacji na krajowym rynku pracy.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu wzrosło o 0,4% r/r wobec wzrostu o 0,5% r/r w marcu. Dynamika wynagrodzeń obniżyła się w kwietniu do 12,1% r/r z 12,6% r/r w marcu.

      Po silniejszym osłabieniu dynamiki zatrudnienia w marcu wskazywaliśmy, że nie nosi ono znamion gwałtownego spadku popytu na pracę i kwietniowe spowolnienie tempa tego spadku wpisuje się w taką ocenę.

      Ograniczone osłabienie popytu na pracę oraz prawdopodobne wyższe podwyżki wynagrodzeń związane z wysoką inflacją (pomimo braku powszechnej formalnej indeksacji wynagrodzeń) wpływają na utrzymanie podwyższonej dynamiki wynagrodzeń.

    • W I kw. mniejszy od oczekiwań spadek PKB.

      Według szacunku flash w I 2023 r. PKB obniżył się w skali roku o 0,2% r/r, wobec wzrostu o 2,3 r/r w IV kw. ub.r.

      Opublikowane dziś dane zaskoczyły wyraźnie in plus, jednocześnie bez znajomości struktury danych trudno o bardziej jednoznaczne wnioski, co do trwałości lepszych wyników gospodarki.

      Póki co, opublikowane dane nie zmieniają kierunkowej prognozy na kolejne kwartały stopniowego ożywienia dynamiki PKB w kierunku 2,5% r/r w IV kw. i dynamiki PKB w całym roku na poziomie ok. 1,0% r/r.

    • Kwietniowy CPI: 14,7% r/r. Wskaźnik roczny inflacji bazowej przestał rosnąć, ale pozostaje wysoki.

      Według ostatecznego szacunku w kwietniu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 14,7% r/r, bez zmian wobec wstępnego szacunku flash oraz wobec 16,1% r/r w marcu.

      Ostateczna publikacja kwietniowego indeksu CPI potwierdza dotychczasowe wnioski – postępuje spadek głównego wskaźnika CPI za sprawą efektów wysokich statystycznych bazy odniesienia sprzed roku.

      Kwietniowe dane wskazują na utrzymywanie się presji na wzrost cen w kategoriach zaliczanych do inflacji bazowej (tj. z wyłączeniem żywności, paliw oraz nośników energii), niemniej kwiecień wg naszych szacunków był pierwszym miesiącem od czerwca 2021 r. w którym wskaźnik roczny inflacji bazowej nie wzrósł, a co więcej – prawdopodobnie lekko obniżył się.

      Nasze szacunkowe obliczenia wskazują bowiem, że w kwietniu wskaźnik inflacji bazowej ukształtował się w przedziale 12,2% - 12,3% r/r, ze wskazaniem na 12,2% r/r wobec 12,3% r/r w marcu.

    • RPP zgodnie z oczekiwaniami nie zmieniła stóp procentowych.

      Podczas majowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie, w tym stopę referencyjną na poziomie 6,75%. Decyzja RPP była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami. Treść komunikatu po posiedzeniu nie uległa znaczącej zmianie wobec komunikatu z kwietnia.

      Tradycyjnie, najciekawsza będzie jutrzejsza konferencja prasowa prezesa NBP zaplanowana na g. 15.00. Przede wszystkim oczekiwane będą wypowiedzi prezesa NBP nt. terminu możliwego poluzowania polityki pieniężnej, szczególnie, że ostatnio prezes Glapiński złagodził ton i wyraźniej niż przy okazji poprzednich decyzji RPP zaakcentował możliwość obniżki stóp pod koniec tego roku.

    • EBC podwyższa stopy procentowe o 25 pkt. baz., wciąż jest w cyklu zacieśnienia, a kolejne decyzje będą zależne od napływających danych.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu podwyższyła stopy procentowe o 25 pkt. baz. do poziomu 3,75% dla stopy referencyjnej oraz 3,25% dla stopy depozytowej.

      Choć rada EBC nie powróciła do zapisów forward guidance „zapowiadających” kolejne podwyżki stóp (z których zrezygnowała na marcowym posiedzeniu), to zarówno zapis komunikatu, a przede wszystkim wypowiedzi prezes EBC Ch. Lagarde wskazują na intencję kontynuacji cyklu podwyżek na kolejnym czerwcowym posiedzeniu.

      Tak jak w marcu, rada EBC wskazała, że czynnikiem determinującym kolejne decyzje będą napływające na bieżąco dane i informacje.

    • FOMC podwyższył stopy procentowe o 25 pkt. baz. Nie „zapowiada” dalszych wzrostów, ale zostawia taką opcję.

      Komitet Otwartego Rynku Fed na posiedzeniu kończącym się 3 maja podwyższył stopę funduszy federalnych o 25 pkt. baz. do 5,00%-5,25%.

      Najważniejszą zmianą w retoryce Fed było dalsze złagodzenie tonu komunikatu po posiedzeniu wskazujące na możliwą pauzę w cyklu podwyżek stóp na najbliższym posiedzeniu czerwcowym. W komunikacie po majowym posiedzeniu usunięto zdanie, że „komitet oczekuje, że pewnie zacieśnienie polityki pieniężnej może być właściwe”.

      Jednocześnie jednak komitet FOMC „nie zamknął” bieżącego cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej i pozostawił furtkę do dalszych podwyżek stóp, które „mogą okazać się konieczne”.

    • Raport NBP: kontynuacja stopniowego ograniczania pesymizmu przedsiębiorstw.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w przedsiębiorstwach (tzw. „Szybki monitoring”) w I kw. 2023 r. ocena bieżącej sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm po raz kolejny lekko poprawiła się. Jednocześnie, pomimo tej poprawy, w dalszym ciągu nastroje kształtują się wyraźnie poniżej długookresowej średniej.

      Podobne tendencje obrazuje wskaźnik oczekiwań przedsiębiorstw. Prognozy zarówno na jeden kwartał, jak i roczne poprawiły się, jednak w dalszym ciągu pozostają słabe w porównaniach historycznych.

      Wyniki badania NBP potwierdzają, że dołek koniunktury krajowej gospodarki najprawdopodobniej miał miejsce na przełomie roku. Jednocześnie jednak wciąż wysokie poziomy kosztów (pomimo korekty spadkowej cen) będą hamowały skalę poprawy aktywności, jak również ocen przedsiębiorstw ich sytuacji własnej.

    • W kwietniu kontynuacja spadku inflacji do 14,7% r/r dzięki niższej dynamice cen żywności i energii.

      Według wstępnego szacunku flash w kwietniu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 14,7% r/r wobec 16,1% r/r w marcu, poniżej mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu i naszej prognozy (po 15,0% r/r). W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,7% m/m.

      Kwietniowy spadek rocznego wskaźnika CPI praktycznie w całości wynikał z obniżenia dynamiki cen żywności i energii. Z kolei główną przyczyną niższego od oczekiwań wskaźnika CPI była niższa skala miesięcznego wzrostu żywności.

      Jednocześnie kwietniowe dane wskazują na utrzymywanie się silnej presji wzrostowej cen kategorii zaliczanych do inflacji bazowej.

    • W marcu sezonowy spadek stopy bezrobocia do 5,4%.

      W marcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się o 0,1 pkt. proc. do 5,4%.

      Według naszych szacunków delikatny spadek stopy bezrobocia wynikał wyłączenie z efektów sezonowych. Szacujemy, że stopa bezrobocia po wyłączeniu wpływu efektów sezonowych utrzymała się w okolicach 5,2% poziomu notowanego od listopada 2022 r.

      Marcowe dane dot. bezrobocia generalnie wpisują się w dotychczasową ocenę stabilnej sytuacji na krajowym rynku pracy bez oznak presji na wzrost bezrobocia.

    • W marcu spory wpływ czynników okresowych na słabszą produkcję przemysłową.

      W marcu produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 2,9%, wobec spadku o 1,0% r/r w lutym.

      W marcu wynik produkcji przemysłu zaskoczył wyraźnie negatywnie, niemniej struktura danych wskazuje na zdecydowanie mniej pesymistyczny obraz. Powodem głębszego spadku marcowej produkcji względem naszej prognozy był wyłącznie bardzo słaby wynik produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę.Tak wysoka zmienność danych z miesiąca na miesiąc jest jednak raczej kontynuacją bardzo wysokiej zmienności tych danych notowanej praktycznie od jesieni 2021 r.Jednocześnie ta podwyższona zmienność pozwala zakładać, że w kolejnych miesiącach tak słabe wyniki produkcji w sekcji nie będą się powtarzać.

    • Budownictwo infrastrukturalne nadal stabilizuje wyniki produkcji budowlanej.

      W marcu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się o 1,5% r/r wobec wzrostu o 6,6% r/r w lutym.

      Choć spadek marcowej wyniku marcowego produkcji budowlanej jest wyraźny wobec lutowego wyniku produkcji, to w decydującym stopniu jest to efekt notowanej od wielu miesięcy podwyższonej miesięcznej zmienności produkcji budowalnej. Choć w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości w marcu produkcja obniżyła się o 2,0%, to po bardzo silnym wzroście w styczniu raczej należy wskazywać na opóźniony (względem lutego) efekt korekcyjnego spadku niż wyraźne pogorszenie aktywności w budownictwie.

    • Wyraźne pogłębienie spadku sprzedaży detalicznej w marcu.

      W marcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 7,3% r/r, wobec spadku o 5,0% r/r w lutym.

      Marzec to kolejny miesiąc z rzędu bardzo istotnej negatywnej niespodzianki w sprzedaży detalicznej. Nadal efekty agresji Rosji na Ukrainę oraz efekty pogodowe (bardzo ciepła tegoroczna zima) ciążą wynikom sprzedaży poprzez obniżony popyt na paliwa stałe, czy ubiegłoroczne wysokie bazy dla sprzedaży żywności i podstawowych produktów związanych z pomocą uchodźcom z Ukrainy. W marcu jednak zwracają uwagę dużo silniejsze spadki sprzedaży w większości kategorii.

    • Marcowe dane potwierdzają stabilną sytuację na krajowym rynku pracy.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w marcu wzrosło o 0,5% r/r wobec wzrostu o 0,8% r/r w lutym. Dynamika wynagrodzeń obniżyła się w marcu do 12,6% r/r z 13,6% r/r w lutym.

      Choć postępuje spowolnienie dynamiki zatrudnienia, nie ma ono znamion silnego osłabienia koniunktury na rynku pracy.Ograniczony spadek popytu na pracę oraz prawdopodobne wyższe podwyżki wynagrodzeń związane z podwyższoną inflacją (pomimo braku powszechnej formalnej indeksacji wynagrodzeń) wpływają na utrzymanie podwyższonej dynamiki wynagrodzeń.

    • W marcu CPI ostatecznie na poziomie 16,1% r/r. Wyraźny i „szeroki” wzrost inflacji bazowej.

      Według ostatecznego szacunku GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 16,1 r/r, wobec wstępnego szacunku flash na poziomie 16,2% r/r oraz 18,4% r/r w lutym.

      Marcowe dane wskazują na utrzymywanie się silnej presji wzrostowej cen kategorii zaliczanych do inflacji bazowej (tj. z wyłączeniem żywności, paliw oraz nośników energii) m.in. w następstwie skokowego wzrostu cen energii, przy póki co jedynie selektywnym wpływie słabnącego popytu na dynamikę inflacji bazowej. Nasze szacunkowe obliczenia wskazują na kontynuację wzrostu inflacji bazowej w marcu wobec 12,0% r/r w lutym.

      W naszej ocenie uporczywość inflacji bazowej widoczna w danych za I kw. nie da RPP przesłanek do obniżenia stóp procentowych w tym roku.

    • Siódme z rzędu posiedzenie RPP ze stabilnymi stopami NBP.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe NBP bez zmian, tym stopę referencyjną NBP na poziomie 6,75%. Decyzja RPP była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami

      Podtrzymujemy bazowy scenariusz stabilizacji stóp procentowych NBP w tym roku. Przyjmujemy, że Rada nie będzie skłonna do redukcji stóp procentowych w tym roku wobec utrzymywania się przez cały bieżący rok wskaźnika inflacji CPI powyżej stopy referencyjnej NBP (tj. ujemnych realnych stóp procentowych). Przesłanką do stabilizacji stóp będzie też wysoka inflacja bazowa utrzymująca się pod koniec roku w okolicach 10% oraz mocny rynek pracy. W bazowym scenariuszu oczekujemy, że na pierwszą obniżkę stóp RPP zdecyduje się pod koniec I kw. 2024 r.

    • W marcu wskaźnik CPI obniżył się do 16,2% r/r z lutowego szczytu. Inflacja bazowa nie ustępuje.

      Według wstępnego szacunku flash w marcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 16,2 r/r, wobec 18,4% r/r w lutym.

      To, że po skokowym wzroście w lutym, w marcu wskaźnik inflacji wyraźnie spadnie było przesądzone, głównie z powodu wysokiej bazy odniesienia w marcu ub.r., kiedy to w reakcji na agresję Rosji na Ukrainie na rynku globalnym skokowo wzrosły ceny surowców energetycznych. To przełożyło się na znaczący wzrost cen detalicznych paliw (o blisko 30% m/m) oraz nośników energii (o 3,2% m/m) głównie w wyniki wzrostu cen gazu i węgla.

    • W lutym stabilizacja stopy bezrobocia na poziomie 5,5%.

      W lutym 2023 r. stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na styczniowym poziomie 5,5%.

      Lutowe dane potwierdzają generalnie stabilną sytuację na krajowym rynku pracy bez oznak presji na wzrost bezrobocia. Liczba bezrobotnych w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości generalnie nie zmieniła się istotnie wobec stycznia, a wyhamowanie jej spadku przekłada się jedynie na mniejszą skalę spadku liczby bezrobotnych w ujęciu zmian rocznych.

    • FOMC podwyższył stopy procentowe o 25 pkt. baz. i wyraźnie złagodził retorykę.

      Komitet Otwartego Rynku Fed podwyższył stopę funduszy federalnych o 25 pkt. baz. do 4,75%-5,00% na posiedzeniu kończącym się 22 marca.

      Najistotniejsza zmiana komunikatu po posiedzeniu komitetu dotyczy perspektyw polityki pieniężnej. W komunikacie marcowym napisano, że „pewnie zacieśnienie polityki pieniężnej może być właściwe”, wobec zapisów z poprzedniego posiedzenia, że „kontynuacja podwyżek stóp procentowych prawdopodobnie będzie wskazana”.

      Powodem zmiany oceny tych perspektyw jest, jak wskazano też w komunikacie, ryzyko zacieśnienia warunków kredytowych dla podmiotów gospodarczych, które będzie dodatkowo zacieśniało warunki monetarne w gospodarce w średnim okresie, co ogranicza skalę potencjalnych działań banku centralnego.

    • Spadek realnych dochodów oraz efekty bazy powodem silnego spadku lutowej sprzedaży detalicznej.

      W lutym sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 5,0% r/r, wobec wzrostu o 0,1% r/r w styczniu. Dynamika sprzedaży w lutym silnie pogorszyła się prawie we wszystkich kategoriach.

      Na lutowe dane istotnie wpływają efekty bazy związane z inwazją Rosji na Ukrainę. Wyraźnie słabsze wyniki sprzedaży w pozostałych kategoriach silniej powiązanych z cyklicznym popytem wskazują jednak także na utrzymujący się efekt osłabienia konsumpcji prywatnej w warunkach spadku realnych dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych.

    • Budownictwo infrastrukturalne stabilizuje wyniki produkcji budowlanej.

      W lutym produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 6,6% r/r wobec 2,4% r/r w styczniu. Struktura danych wskazuje, że powodem tego dużo lepszego wyniku jest, podobnie jak w styczniu, podwyższona produkcja w budownictwie infrastrukturalnym.

      Oczekujemy, że w II kw. dynamika produkcji budowlano-montażowej będzie kształtować się w okolicach 5,0% r/r, po czym przy niższych bazach odniesienia w II połowie roku może wzrosnąć w kierunku 10,0% r/r.

    • W lutym utrzymały się słabe wyniki przemysłu.

      W lutym produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 1,2%, wobec wzrostu o 1,8% r/r w styczniu. Dane z poszczególnych sekcji przemysłu potwierdzają, że podobnie jak w styczniu spowolnienie produkcji koncentrowało się w przetwórstwie przemysłowym.

      Choć spadek dynamiki produkcji przemysłowej jest znaczący, to nie wskazuje na ryzyko silniejszego jego spowolnienia i de facto przebiega łagodniej niż można się tego było obawiać na jesieni. Do tego silniejsza poprawa globalnych wskaźników koniunktury w przemyśle pozwala oczekiwać, że w najbliższym czasie te spadki wyhamują i wyniki produkcji mogą stopniowo poprawiać się.

    • Lutowe dane potwierdzają ograniczoną skalę pogorszenia koniunktury na krajowym rynku pracy.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w lutym wzrosło o 0,8% r/r wobec wzrostu o 1,1% r/r w styczniu. Dynamika wynagrodzeń lekko wzrosła do 13,6% r/r z 13,5% r/r w styczniu.

      Wciąż trudno wskazywać na silne pogorszenie popytu na pracę, pomimo notowanego wyraźnego osłabienia aktywności krajowej gospodarki. Problemy demograficzne jak również doświadczenia ostatnich lat dużej zmienności sytuacji gospodarczej wpływają na większą skłonność firm do tzw. „chomikowania” siły roboczej co istotnie ogranicza plany redukcji etatów.

      Ograniczony spadek popytu na pracę oraz prawdopodobne wyższe podwyżki wynagrodzeń związane z podwyższoną inflacją (pomimo braku powszechnej formalnej indeksacji wynagrodzeń) wpływają na utrzymanie podwyższonej dynamiki wynagrodzeń.

    • EBC podwyższa stopy procentowe o 50 pkt. baz., ale wyraźnie łagodzi retorykę.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz. do 3,50% dla stopy referencyjnej oraz do 3,0% dla stopy depozytowej. Pomimo negatywnych informacji płynących z sektora bankowego, Rada podjęła decyzję o podwyżce o 50 pkt. baz., niemniej w obliczu stresu w sektorze bankowym znaczącej zmianie uległa retoryka EBC, tj. treść komunikatu oraz wypowiedzi prezes Lagarde podczas konferencji prasowej. Rada całkowicie pominęła w komunikacie ocenę, że widzi potrzebę kontynuacji zacieśniania polityki monetarnej. Retoryka EBC wskazuje na szeroki wachlarz możliwości kolejnych decyzji dot. stóp procentowych. Biorąc to pod uwagę, jak również dane makroekonomiczne z minionych tygodni oraz niepewność dot. rozwoju sytuacji w globalnym sektorze bankowym w bazowym scenariuszu zakładamy wzrost stóp procentowych w strefie euro w II kw. o 50 pkt. baz. docelowo do poziomu 4,00% dla stopy repo oraz 3,50% dla stopy depozytowej.

    • W lutym szczyt inflacji CPI na poziomie 18,4% r/r. Inflacja bazowa nie ustępuje.

      Według danych GUS w lutym wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 18,4% r/r, wobec 16,6% r/r w styczniu. GUS skorygował istotnie w dół styczniową inflację wobec wstępnego szacunku na poziomie 17,2% r/r w wyniku corocznej zmiany koszyka inflacyjnego.

      To, że wskaźnik inflacji w lutym skokowo wzrośnie było przesądzone, głównie z powodu niskiej bazy odniesienia sprzed roku, kiedy to w lutym 2022 r. weszła w życie kolejna odsłona rządowej Tarczy Antyinflacyjne (m.in.: obniżenie stawki VAT na żywność, paliwa, gaz i ciepło).

      Struktura lutowej inflacji świadczy o utrzymującej się silnej presji wzrostowej cen kategorii zaliczanych do inflacji bazowej (tj. z wyłączeniem żywności, paliw oraz nośników energii). Luty przyniósł kontynuację silnego trendu wzrostowego cen, przede wszystkim w większości kategorii usług.

    • Projekcja NBP podtrzymała spadek inflacji w kierunku celu NBP w 2025 r. Stopy bez zmian.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP, w tym stopę referencyjną na poziomie 6,75%.  Decyzja RPP była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami.

      Najnowsza projekcja makroekonomiczna NBP, z którą Rada zapoznała się na dzisiejszym posiedzeniu wspiera te oczekiwania większości członków Rady.

      Projekcja przewiduje stosunkowo szybki spadek inflacji w tym roku po (zapewne) szczycie CPI w I kw. br., a następnie już wyraźnie wolniejszy, ale sukcesywny spadek w kierunku celu inflacyjnego NBP w 2025 r. Projekcja przewiduje też wyraźne osłabienie aktywności gospodarczej w 2023 r., a następnie stopniowy wzrost dynamiki PKB. Główne różnice między najnowszą a listopadową projekcją to: obniżenie prognozy inflacji na 2023 i 2024 r. oraz lekkie podwyższenie prognozy PKB na ten roku, co nie jest zaskoczeniem.

    • W IV kw. wzrost PKB o 2,0% r/r. Bardzo słaba konsumpcja, solidne inwestycje.

      Według szacunku GUS w IV 2022 r. PKB wzrósł o 2,0% r/r, wobec wzrostu o 3,6% r/r w III kw., zgodnie z szacunkiem flash. PKB po korekcie o sezonowość spadł o 2,4% w relacji do III kw., po wzroście o 1,0% kw/kw w III kw.

      Dzisiejszą publikację poprzedziła publikacja szacunku PKB za cały 2022 r. wraz z całorocznymi wynikami w poszczególnych składowych PKB na podstawie, której można było oszacować zmiany w poszczególnych składowych PKB w IV kw. Z tego względu dzisiejsza publikacja nie przyniosła już niespodzianek nt. sytuacji polskiej gospodarki pod koniec 2022 r.

      Najistotniejszymi punktami do odnotowania w dzisiejszych danych nt. PKB w IV kw. jest bardzo słaba konsumpcja prywatna i solidny wynik inwestycji.

      W IV kw. konsumpcja prywatna spadła o 1,5% r/r wobec wzrostu o 0,9% r/r w III kw. Z kolei wyraźnie wzrosły nakłady brutto na środki trwałe - o 4,9% r/r, vs. 2,0% r/r w III kw.

    • W grudniu wzrost stopy bezrobocia do 5,5% głównie z powodu efektów sezonowych.

      W styczniu 2023 r. stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 5,5% z 5,2% w grudniu 2022 r. Głównym czynnikiem podwyższającym stopę bezrobocia w styczniu były efekty sezonowe. W styczniu standardowo silniej sezonowo słabnie popyt na pracę w części sektorów (np. budownictwie, turystyce). Według naszych szacunków po wykluczeniu wpływu efektów sezonowych stopa bezrobocia w styczniu wzrosła nieznacznie - do 5,25% z 5,19% w grudniu. Pomimo wzrostu styczniowej stopy bezrobocia (wskaźnika po wykluczeniu wpływu efektów sezonowych) w naszej ocenie nie oznacza to nadchodzącego wyraźnego pogorszenia sytuacji na rynku pracy.

    • Styczeń kolejnym miesiącem ze słabą sprzedażą detaliczną.

      W styczniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 0,3% r/r, wobec wzrostu o 0,2% r/r w grudniu. W styczniu kolejny miesiąc z rzędu wyniki sprzedaży detalicznej zaskoczyły negatywnie. Wbrew naszej prognozie wyższa liczba dni handlowych nie pomogła wynikom sprzedaży, pomimo zbliżonego do naszych prognoz odbicia sprzedaży w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości. Ten wynik nieco uspokaja, pomimo kolejnego miesiąca negatywnej niespodzianki danych dot. sprzedaży. Kolejnym umiarkowanie pozytywnym sygnałem jest lekki wzrost dynamiki, spójny z efektami kalendarzowymi, sprzedaży po wykluczeniu żywności, samochodów i paliw do 4,5% r/r z 2,5% r/r w grudniu. Tym samym słabsze rozczarowujące wyniki sprzedaży z początkiem roku wynikały z dużo słabszej sprzedaży paliw, a w mniejszym stopniu żywności i samochodów.

    • W styczniu skokowa poprawa aktywności w budownictwie infrastrukturalnym.

      W styczniu oczekiwaliśmy silnego spadku produkcji budowlano-montażowej ze względu na gwałtowny wzrost bazy odniesienia. Jakkolwiek po słabych danych grudniowych oczekiwaliśmy wyraźnego wzrostu produkcji w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości, to biorąc pod uwagę historycznie wysokie (ponad 18% m/m) tempo wzrostu produkcji w styczniu 2022 r. zakładaliśmy głęboki spadek produkcji w ujęciu zmian rocznych.  W styczniu 2023 r. odbicie aktywności w budownictwie okazało się jednak zdecydowanie większe od naszych założeń wynosząc +7,0% m/m. Choć wynik ten był niższy niż przed rokiem, to jest jednym z najwyższych w szeregu danych dot. produkcji budowlanej.

    • Z początkiem roku spowolnienie aktywności w przemyśle.

      W styczniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 2,6% r/r wobec 1,0% r/r w grudniu 2022 r. Choć styczniowe dane dot. sytuacji w przemyśle wyglądają na pierwszy rzut oka nieźle (wzrost dynamiki rocznej w porównaniu z grudniem), to jest to wyłącznie efekt pozytywnego wpływu efektów kalendarzowych, tj. wyższej liczby dni roboczych w porównaniu do stycznia 2022 r. W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości w styczniu miał miejsce wyraźny spadek produkcji, co w połączeniu z bardzo wysoką bazą odniesienia poskutkowało skokowym spadkiem rocznego indeksu produkcji (po wykluczeniu wpływu efektów sezonowych) w okolice zera. W styczniu negatywnie zaskoczyły wyniki w przetwórstwie przemysłowym.

    • Styczniowe dane z rynku pracy pod wpływem efektów sezonowych.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w styczniu wzrosło o 1,1% r/r wobec wzrostu o 2,2% r/r w grudniu 2022 r. Dynamika wynagrodzeń wzrosła do 13,5% r/r z 10,2% r/r w grudniu.  W styczniu GUS tradycyjnie dokonał zmiany w próbie badania przedsiębiorstw. Spadek dynamiki zatrudnienia nie oznacza bieżącego pogorszenia sytuacji na rynku pracy. Szacujemy, że po uwzględnieniu zmian próby badania oraz efektów sezonowych zatrudnienie pozostało na poziomie zbliżonym do grudnia, co oznacza utrzymanie trendu z ostatnich miesięcy roku. Styczniowa zmiana próby badania zazwyczaj w niewielkim stopniu wpływa na statystki wynagrodzeń. Wyraźny wzrost dynamiki płac w styczniu wynika w naszej ocenie z generalnego „rocznego” wzrostu wynagrodzeń oraz okresowego spadku bazy odniesienia w styczniu.

    • W styczniu inflacja 17,2%, wyraźnie poniżej oczekiwań. Pomogły nośniki energii.

      Według wstępnego szacunku GUS w styczniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 17,2% r/r, wobec 16,6% r/r w grudniu. Styczniowy wskaźnik inflacji okazał się wyraźnie niższy od oczekiwań rynkowych (17,7% r/r) oraz od naszej prognozy (18,0% r/r). W skali miesiąca ceny wzrosły o 2,4%.

      To, że wskaźnik inflacji w styczniu wzrośnie było przesądzone, przede wszystkim z powodu przywrócenia od początku roku podstawowych stawek VAT (23%) na energię elektryczną, gaz oraz ciepło systemowe, podwyższając o ponad 10% ceny nośników energii, a także w wyniku wzrostu cen dóbr i usług rynkowych (wzrostu inflacji bazowej).

      Jednocześnie główny obszar wzrostu styczniowej inflacji, czyli nośniki energii, okazały się też jedynym źródłem niespodzianki w postaci wyraźnie niższej od oczekiwań styczniowej inflacji. Przed publikacją dzisiejszego szacunku inflacji prognozowaliśmy, że ceny nośników energii (do których zaliczana jest energia elektryczna, gaz, opał i ciepło systemowe) wzrosną o 16,5%, podczas gdy wg GUS wzrosły o 10,4% m/m. Niższa od naszych oczekiwań o 6 pkt. proc. dynamika cen nośników energii przełożyła się na niższy o 0,8 pkt. proc. wskaźnik inflacji wobec prognozowanych przez nas 18,0% r/r.

    • Lutowe posiedzenie RPP ponownie bez niespodzianki.

      Podczas lutowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę referencyjną na poziomie 6,75%, - stopę lombardową: 7,25%, - stopę depozytową: 6,25%, stopę redyskonta weksli: 6,80% oraz stopę dyskontową weksli: 6,85%. Decyzja RPP była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami.

      Podtrzymujemy nasz bazowy scenariusz stabilizacji stóp procentowych NBP w tym roku. Uważamy, że oczekiwany okresowy wzrost inflacji z początkiem 2023 roku w powyżej 19% w lutym jest uwzględniony przez większość Rady i nie będzie przesłanką do powrotu do podwyżek stóp. Sądzimy, że jeśli tylko wskaźnik inflacji znacząco nie zaskoczy (poziomem, strukturą), RPP uzna ten wzrost za zjawisko przejściowe, które nie podważa dotychczasowego przekonania Rady o obniżeniu w dłuższym okresie inflacji w kierunku celu inflacyjnego NBP.

      Jednocześnie zakładamy, że Rada nie będzie skłonna do redukcji stóp procentowych w sytuacji utrzymywania się przez cały bieżący rok wskaźnika inflacji CPI powyżej stopy referencyjnej NBP (tj. ujemnych realnych stóp procentowych). W bazowym scenariuszu oczekujemy, że RPP rozpocznie cykl obniżek stóp na pod koniec I kw. 2024 r.

    • Podwyżka stóp EBC o 50 pkt. baz. z intencją powtórzenia tego ruchu w marcu.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., do 3,00% dla stopy referencyjnej oraz do 2,50% dla stopy depozytowej.Decyzje rady dot. polityki pieniężnej były zgodne z powszechnymi oczekiwaniami, istotniejsze były natomiast wszelkie informacje związane z kolejnymi decyzjami EBC biorąc pod uwagę pojawiające się różnice w wypowiedzeniach członków rady jak również zmieniające się oczekiwania dot. perspektyw gospodarczych. Zasygnalizowanie w komunikacie intencji podwyżki stóp procentowych w marcu o 50 pkt. baz. de facto ucina spekulacje dot. zmniejszenia tempa podwyżek w marcu. W kontekście oczekiwanych decyzji EBC od II kw. - tj. po marcowym posiedzeniu - wypowiedzi prezes Lagarde były już mniej jednoznaczne.

    • FOMC podwyższył stopy procentowe o 25 pkt. baz., tylko minimalnie łagodzi przekaz dot. perspektyw polityki pieniężnej.

      Komitet Otwartego Rynku Fed na posiedzeniu kończącym się 1 lutego podwyższył stopę funduszy federalnych o 25 pkt. baz. do 4,50%-4,75%. Decyzja o mniejszej skali podwyżek stóp procentowych była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami, po tym jak przed posiedzeniem wielu członków FOMC wskazywało na zasadność obniżenia tempa podwyżek stóp. Większą niepewnością charakteryzowały się oczekiwania dot. retoryki FOMC dot. dalszych decyzji dot. polityki pieniężnej. W tej kwestii ogólny wydźwięk komunikatu jak i konferencji prezesa Fed można opisać jako utrzymanie stanowiska grudniowego, przy nieznacznych łagodnych sygnałach.

    • Raport NBP: spadek ryzyka kryzysu energetycznego w Europie ogranicza pesymizm przedsiębiorstw.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w przedsiębiorstwach w IV kw. 2022 r. ocena bieżącej sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm lekko poprawiła się, po tym jak w III kw. ub.r. spadek ocen koniunktury pogłębił się. Jednocześnie, pomimo tej poprawy, w dalszym ciągu nastroje kształtują się wyraźnie poniżej poziomów sprzed roku, jak również poniżej długookresowej średniej. Podobne tendencje obrazuje wskaźnik oczekiwań przedsiębiorstw. Prognozy zarówno na 1 kwartał, jak i na 4 kwartały poprawiły się, jednak w dalszym ciągu pozostają bardzo słabe w porównaniach historycznych.Przy wciąż generalnie słabej bieżącej oraz oczekiwanej sytuacji firm, wydaje się, że czynnikiem, który spowodował tę poprawę było ustabilizowanie się sytuacji na rynku surowców energetycznych oraz ograniczenie na przełomie 2022 i 2023 r. obaw przed poważnym kryzysem energetycznym w Europie.

    • W IV kw. osłabienie PKB łagodniejsze od oczekiwań. Bardzo słaba konsumpcja, mocniejsze inwestycje.

      Według wstępnych danych GUS w 2022 r. dynamika PKB obniżyła się do 4,9% r/r z 6,8% r/r w całym 2021 r. Na podstawie tej publikacji, przy założeniu braku zmian danych nt. PKB za okres I – III kw. 2022 r. można oszacować wzrost PKB i głównych składowych w IV kw.  Według naszych obliczeń w IV kw. PKB wzrósł o 2,0% - 2,3% r/r.  Sam wynik PKB na poziomie ok. 2,0% r/r nie jest bardzo dużym zaskoczeniem, zdecydowanie więcej niespodzianek przyniosła struktura wzrostu PKB. W IV kw. zdecydowanie negatywnie zaskoczyły wyniki spożycia gospodarstw domowych. Roczny spadek konsumpcji prywatnej nastąpił już w IV kw. (oczekiwaliśmy spadku w I kw. 2023 r.) i okazał się bardzo głęboki, o co najmniej 1,5% r/r. Z kolei zdecydowanie powyżej oczekiwań ukształtowała się wynikowa dynamika nakładów brutto na środki trwałe przekraczając 5,0% r/r, vs. 2,0% r/r w III kw.

    • W grudniu lekki sezonowy wzrost stopy bezrobocia rejestrowanego do 5,2%.

      W grudniu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 5,2% z 5,1% w listopadzie. Czynnikiem lekko podwyższającym stopę bezrobocia w grudniu były wyłącznie efekty sezonowe. Grudzień jest pierwszym miesiącem, kiedy efekty sezonowe, związane z popytem na pracę podwyższają stopę bezrobocia (ograniczenie popytu na pracę w części sektorów np. budownictwie, turystyce). Według naszych szacunków po wykluczeniu wpływu efektów sezonowych stopa bezrobocia w grudniu utrzymała się czwarty miesiąc z rzędu na poziomie 5,2%. Grudniowe dane dot. bezrobocia potwierdzają stabilną, wciąż bardzo korzystną sytuację na rynku pracy.

    • Grudniowe wyniki sprzedaży detalicznej wskazują na silniejsze osłabienie popytu konsumpcyjnego.

      W grudniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła jedynie o 0,2% r/r wobec 1,6% r/r w listopadzie. W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości w grudniu wartość sprzedaży detalicznej obniżyła się aż o 4,8% m/m, całkowicie niwelując listopadowy wzrost o 2,0% m/m. Dane grudniowe wskazują na bardzo wyraźny spadek sprzedaży w całym IV kwartale. Generalne osłabienie popytu konsumpcyjnego nie dziwi biorąc pod uwagę skalę pogorszenia sytuacji w zakresie realnych dochodów gospodarstw domowych. Stabilizacja dynamiki wynagrodzeń, przy dalszym wzroście inflacji w IV kw. poskutkowała pogłębieniem spadku realnych dochodów do dyspozycji. Ten efekt nieuchronnie prowadzi do ograniczenia wydatków gospodarstw domowych, przy nasileniu tempa tego spadku pod koniec roku.

    • Efekty sezonowe osłabiły produkcję budowlaną w grudniu.

      W grudniu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się o 0,8% r/r, wobec 4,0% r/r w listopadzie. W grudniu, z uwagi na niesprzyjające efekty pogodowe (bardzo niskie temperatury w I poł. grudnia) oczekiwaliśmy solidnego spadku produkcji w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości. Ten spadek okazał się jednak zdecydowanie łagodniejszy wobec naszych założeń, przy silniejszym z kolei negatywnym efekcie czynników kalendarzowych (związanych z okresem świąteczno-noworocznym). Przy takim zestawieniu efektów: kalendarzowych, pogodowych oraz statystycznej bazy odniesienia trudno o jednoznaczną ocenę trendów w sektorze. Nasza wstępna ocena wskazuje na podtrzymanie nieco lepszych perspektyw, na które wskazały dane listopadowego.

    • Silniejszy spadek dynamiki grudniowej produkcji przemysłowej z powodu efektów sezonowych.

      W grudniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 1,0% r/r wobec 4,5% r/r w listopadzie. Choć grudniowe dane dot. sytuacji w przemyśle wyglądają na pierwszy rzut oka bardzo słabo, zwraca uwagę znacząca różnica pomiędzy wskaźnikami w ujęciu nieskorygowanym o sezonowość oraz oczyszczonych z sezonowości. Wydaje się, że w grudniu pomimo korzystniejszego (z punktu widzenia układu liczby dni roboczych) układu dni świątecznych, efekt ograniczenia aktywności produkcji był silniejszy i bardziej „tradycyjny” dla grudnia – w postaci przestojów produkcji w okresie świąteczno-noworocznym. Na podstawie grudniowych danych można natomiast nadal wskazywać na powolny proces spowolnienia aktywności w krajowym przemyśle, bez oznak gwałtownego tąpnięcia koniunktury.

    • Zaskakująca skala obniżenia grudniowej dynamiki płac.

      W grudniu 2022 r. roczna dynamika wynagrodzeń wyraźnie obniżyła się do 10,3% wobec 13,9% w listopadzie. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 2,2% r/r tyle samo co w listopadzie. Wyraźnie niższa dynamika wynagrodzeń w grudniu jest sporym zaskoczeniem. Choć wyższe bazy odniesienia wskazywały na pewne spowolnienie tempa wzrostu płac, to w mniejszej skali. Ponadto zakładaliśmy, że podobnie jak przed rokiem w grudniu będzie miała miejsce kumulacja wypłat nagród, premii czy dodatków świątecznych, w szczególności w tych firmach, które starają się ograniczać trwale skalę wzrostu płac poprzez jedynie ograniczone podwyższenie wynagrodzenia podstawowego.

    • Grudniowa inflacja 16,6% r/r. Wyższa inflacja bazowa - w górę ciągną usługi, w towarach spokojniej.

      Według ostatecznego szacunku w grudniu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 16,6% r/r wobec 17,5% w listopadzie i ukształtował się na poziomie wstępnego szacunku flash. W skali miesiąca wskaźnik CPI wzrósł o 0,1% wobec wstępnie szacowanych 0,2% m/m.

      W przypadku najistotniejszego z punktu widzenia długoterminowych tendencji inflacyjnych obszaru, czyli inflacji bazowej, obejmującej kategorie dóbr i usług z wyłączeniem żywności i energii, szacujemy, że wskaźnik inflacji bazowej wzrósł do 11,5% wobec 11,4% w listopadzie. Szacowana przez nas zmiana miesięczna wskaźnika inflacji bazowej o 0,5-0,6% m/m pozostaje wyraźnie wyższa od grudniowej średniej za ostatnie 10 lat (0,1% m/m). Analiza składowych inflacji bazowej wskazuje, że w grudniu utrzymał się wyraźny wzrost cen usług i jednocześnie hamował wzrost cen w większości kategorii towarów zaliczanych do inflacji bazowej.

    • Koniec 2022 rok pod znakiem niespodzianki inflacyjnej. Spadek CPI do 16,6% r/r.

      Według wstępnego szacunku flash w grudniu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 16,6% r/r wobec 17,5% w listopadzie i ukształtował się wyraźnie poniżej oczekiwań rynkowych (17,3% r/r) oraz naszej prognozy (17,5%).

      Do obniżenia rocznego wskaźnika inflacji w grudniu o 0,9 pkt. proc. przyczyniły się: spadek cen nośników energii (kontrybucja do zmiany wskaźnika rocznego -0,6 pkt. proc.), niższy niż przed rokiem wzrost cen żywności (kontrybucja -0,3 pkt. proc.) oraz spadek cen paliw do środków transportu (-0,1 pkt. proc.). W przeciwnym kierunku oddziaływał dalszy wzrost inflacji bazowej (+0,1 pkt. proc.).

      Największą niespodzianką grudniowej inflacji jest skala spadku cen nośników energii – o 3,3% m/m. Choć nie wiemy co dokładnie stoi za tak silnym spadkiem (pełną strukturę grudniowej inflacji GUS opublikuje w połowie stycznia), to możemy się z wysokim prawdopodobieństwem przypuszczać, że wynika on z wyraźnego spadku cen węgla (głównej składowej opału zaliczanego do nośników energii).

    • Początek roku bez niespodzianki w polityce RPP. Stopy procentowe NBP bez zmian.

      Podczas styczniowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP, w tym stopę referencyjną na poziomie 6,75%. Decyzja RPP była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami.

      Treść komunikatu po posiedzeniu praktycznie nie została zmieniona w stosunku do komunikatu grudniowego. Z komunikatu wynika, że podobnie jak podczas poprzednich posiedzeń RPP, za decyzją o pozostawieniu stóp bez zmian stało przekonanie Rady, że w dłuższej perspektywie inflacja będzie się obniżać „w kierunku celu inflacyjnego NBP”.

      Podtrzymujemy nasz bazowy scenariusz stabilizacji stóp procentowych NBP w całym 2023 r.

    • W listopadzie stabilizacja stopy bezrobocia rejestrowanego.

      We listopadzie stopa bezrobocia zgodnie z oczekiwaniami utrzymała się na poziomie październikowym 5,1%. Zgodnie z naszymi założeniami w listopadzie minimalne zmiany zarówno wpływu efektów sezonowych jak i cyklicznych wpłynęły na stabilizację stopy bezrobocia rejestrowanego. Według naszych oszacowań stopa bezrobocia po wykluczeniu wpływu czynników sezonowych ukształtowała się na poziomie zbliżonym do października 5,15%, piąty miesiąc z rzędu zmieniając się tylko minimalnie.

    • W listopadzie odbicie sprzedaży dużo słabsze wobec oczekiwań.

      W listopadzie sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła 1,6% r/r wobec 0,7% r/r w październiku.W listopadzie, podobnie jak w październiku, negatywnie zaskoczyły wyniki sprzedaży paliw oraz samochodów. Po silnym spadku sprzedaży paliw na przełomie III i IV kw. (problemy z dostępem surowca na rynku węgla) zakładaliśmy, że udrożnienie kanału sprzedaży i obniżenie ceny przełoży się na wzrost wartości sprzedaży.Wskaźnik sprzedaży po wykluczeniu paliw, żywności i samochodów kontynuował w listopadzie trend spadkowy obniżając się do 6,7% r/r z 8% r/r w październiku.

    • W listopadzie utrzymanie lepszych wyników produkcji w budownictwie.

      W listopadzie produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 4,0% r/r, wobec 3,9% r/r w październiku. Zgodnie z naszymi prognozami w listopadzie drugi miesiąc z rzędu produkcja w budownictwie wzrosła w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości, po bardzo słabych wynikach produkcji w III kw. Skala listopadowego wzrostu przewyższyła nieco nasz szacunek.Struktura listopadowych danych także wspiera nasze założenia dot. sytuacji gospodarczej w poszczególnych obszarach budownictwa.

    • W listopadzie lepszy wynik produkcji przemysłowej, głównie za sprawą energetyki.

      W listopadzie produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 4,6% r/r wobec 6,8% r/r w październiku.  Po słabszych danych z września i października, w listopadzie oczekiwaliśmy lekkiego wzrostu produkcji w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości, głównie oczekując pewnego odreagowania produkcji w sekcji wytwarzanie, zaopatrywanie w energię elektryczną gaz parę wodną i gorącą wodę. Skala miesięcznego wzrostu produkcji przemysłowej (2,7%) znacząco zaskoczyła w górę, przy zdecydowanie wyższej dynamice produkcji w energetyce.

    • W listopadzie nadal solidny wzrost zatrudnienia, wyższa dynamika płac efektem wysokich premii w górnictwie.

      W listopadzie wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 13,9%. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 2,3% r/r wobec 2,4% r/r w październiku.

      Listopadowe dane dot. dynamiki wynagrodzeń wpisują się w trend wysokiej zmienności dynamiki wynagrodzeń determinowanej głównie przez wysoką zmienność wynagrodzeń w górnictwie i energetyce w ślad za miesięczną trajektorią wypłat premii i nagród w tych sektorach. Po tym jak wysokie premie i nagrody w tych sektorach silnie podbijały dynamikę płac ogółem w lipcu i wrześniu, w listopadzie miał miejsce podobny efekt, z tym, że dotyczył jedynie górnictwa w związku z świętem Barbórki.

      W większości pozostałych sekcji, w tym w przetwórstwie przemysłowym, energetyce i w handlu, dynamika płac lekko obniżyła się, choć pozostała powyżej 10% r/r.

    • Podwyżka stóp o 50 pkt. baz. z jastrzębią retoryką EBC.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., do 2,50% dla stopy referencyjnej oraz do 2,00% dla stopy depozytowej. Najważniejszym elementem grudniowego posiedzenia było natomiast ponowne zaostrzenie retoryki rady (po tym jak we wrześniu miało miejsce wyraźnie zaostrzenie retoryki EBC, a w październiku pewne złagodzenie przekazu). W komunikacie po posiedzeniu napisano, że „Rada Prezesów uznała, że stopy procentowe będą musiały w równym tempie jeszcze znacznie wzrosnąć, do poziomów wystarczająco restrykcyjnych dla zapewnienia, żeby inflacja wkrótce powróciła do docelowego poziomu 2% w średnim okresie”.

    • CPI w listopadzie 17,5%. Niższej inflacji pomogły nośniki energii i paliwa.

      Według ostatecznego szacunku w listopadzie wskaźnik inflacji CPI wyniósł 17,5% r/r, tj. został skorygowany w górę wobec wstępnego szacunku flash (17,4% r/r) i ukształtował się poniżej ostatniego szczytu inflacji z października na poziomie 17,9% r/r.

      Opublikowane szczegółowe dane potwierdziły oczekiwania, że do spadku listopadowej inflacji przyczyniły się przede wszystkim nośniki energii oraz paliwa. Z kolei w kierunku wzrostu inflacji oddziaływały ceny żywności oraz wzrost inflacji bazowej.

      W grudniu, przy założeniu okołoświątecznego przyspieszenia dynamiki cen żywności i inflacji bazowej, stabilizacji cen paliw i dalszego lekkiego obniżenia cen opału, wskaźnik CPI powinien ukształtować się w przedziale 17,6-17,8%.

    • FOMC zmniejszył skalę podwyżki stóp do 50 pkt. baz., ale utrzymał restrykcyjną retorykę.

      Komitet Otwartego Rynku Fed na posiedzeniu kończącym się 14 grudnia podwyższył stopę funduszy federalnych o 50 pkt. baz. do 4,25%-4,50%.Decyzja o mniejszej skali podwyżek stóp procentowych była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami. Większą niepewnością charakteryzowały się oczekiwania dot. retoryki FOMC dot. dalszych decyzji dot. polityki pieniężnej. W tej kwestii ogólny wydźwięk komunikatu jak i konferencji prezesa Fed można uznać za jastrzębi, bynajmniej nie zapowiadający pauzy w bieżącym cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej.

    • Grudniowe posiedzenie RPP bez niespodzianki. Stopy procentowe NBP bez zmian.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP, w tym stopę referencyjną na poziomie 6,75%. Decyzja RPP była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami.

      Z komunikatu po posiedzeniu RPP wynika, że podobnie jak w listopadzie, za decyzją o pozostawieniu stóp bez zmian stało przekonanie Rady, że w dłuższej perspektywie inflacja będzie się obniżać „w kierunku celu inflacyjnego NBP”. Do tego, w ocenie Rady, przyczynią się: dotychczasowe zacieśnienie polityki monetarnej w Polsce, globalne osłabienie koniunktury i inflacji oraz zacieśnienie polityki monetarnej przez główne banki centralne.

    • CPI w listopadzie 17,4% - pierwsza od dłuższego czasu niespodzianka w postaci niższej inflacji.

      Według wstępnego szacunku flash w listopadzie wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 17,4% r/r wobec 17,9% r/r w październiku (ostatniego szczytu inflacji). Wynik ten był wyraźnie niższy od mediany prognoz rynkowych ankiety Parkietu (18,0%), a także niższy od naszej prognozy (17,8%).

      Opublikowane dane potwierdziły kierunek oczekiwanych przez nas zmian cen w głównych składowych inflacji. Niemal dokładnie spełniły się nasze prognozy dot. skali zmian cen żywności i paliw. Szacujemy, że nieco słabiej od naszych założeń wzrosła w listopadzie inflacja bazowa. Natomiast główną przyczyną niższego wyniku listopadowej inflacji wobec naszej prognozy był silniejszy od naszych założeń spadek dynamiki cen nośników energii, co najprawdopodobniej było efektem silniejszego od naszych oczekiwań spadku cen węgla.

    • W III kw. mocny wzrost PKB, ale struktura słaba.

      W III 2022 r. PKB wzrósł w skali roku o 3,6%, wobec 5,8% r/r w II kw. Choć sam wynik PKB w III kw. wygląda bardzo dobrze, jak na oczekiwane spowolnienie aktywności, to dokładna struktura przedstawia już zdecydowanie mniej optymistyczny obraz, gdyż lepszy wynik PKB wynikał głównie z wyższej kontrybucji zapasów, tj. bardzo zmiennej składowej PKB.W III kw. dynamika konsumpcji gospodarstw domowych obniżyła się do 0,9% r/r z 6,4% w II kw. Skokowy spadek dynamiki spożycia w części jest efektem zmiany baz odniesienia, ale w istotnym stopniu także efektem spadku bieżącej konsumpcji. Pomimo niezłych danych dot. nakładów inwestycyjnych przedsiębiorstw w III kw., dynamika nakładów brutto na środki trwałe obniżyła się w III kw. z 6,6% r/r do 2,0% r/r.

    • W październiku stabilizacja stopy bezrobocia rejestrowanego.

      We październiku stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie wrześniowym 5,1%. Zgodnie z naszymi założeniami w październiku minimalne zmiany zarówno wpływu efektów sezonowych jak i cyklicznych wpłynęły na stabilizację stopy bezrobocia rejestrowanego. Według naszych oszacowań stopa bezrobocia po wykluczeniu wpływu czynników sezonowych ukształtowała się na poziomie zbliżonym do września 5,25%, czwarty miesiąc z rzędu zmieniając się tylko minimalnie. Październikowe dane dot. bezrobocia rejestrowanego potwierdzają stabilną, wciąż bardzo korzystną sytuację na rynku pracy. Stopa bezrobocia utrzymuje się na historycznie niskim poziomie.

    • Skokowy spadek dynamiki październikowej sprzedaży detalicznej.

      W październiku sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła 0,7% r/r wobec 4,1% r/r we wrześniu.W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z wahań sezonowych sprzedaż detaliczna obniżyła się o 1,3% „oddając” sporą część wzrostów z sierpnia i września. Tym samym dane wskazują, że lepsze wyniki sprzedaży z końca III kw. nie utrzymały się z początkiem IV kw., a korekta wyników sprzedaży okazała się silniejsza wobec naszej prognozy.

    • Październikowe wyniki budownictwa nie tak słabe jak we wrześniu.

      W październiku produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 3,9% r/r, wobec 0,3% r/r we wrześniu. Po skokowym spadku produkcji budowlanej we wrześniu (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości) w październiku oczekiwaliśmy wyraźnej korekty wzrostowej. Skala tej korekty okazała się silniejsza od naszej prognozy. Taka zmienność danych z miesiąca na miesiąc nie jest zaskoczeniem i utrzymuje się długiego czasu.

    • W październiku miesięczny spadek produkcji przemysłowej po trzech miesiącach wzrostu.

      W październiku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 6,8% r/r wobec 9,8% r/r we wrześniu. Produkcja wyrównana sezonowo spadła w październiku o 0,3% m/m. Po trzech miesiącach wzrostów, w październiku produkcja przemysłowa w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych obniżyła się, kształtując się poniżej naszej prognozy lekkiego wzrostu produkcji. Dane w rozbiciu na poszczególne działy produkcji wskazują, że na nieco słabszym od naszych oczekiwań poziomie mogły ukształtować się wyniki produkcji w działach o największym udziale produkcji eksportowej.W październiku, zgodnie z założeniami ponownie silnie obniżyły się wskaźniki wzrostu produkcji w działach przemysłu silnie powiązanych z budownictwem.

    • W październiku wyhamowanie wzrostu wynagrodzeń, wciąż solidny wzrost zatrudnienia.

      We październiku wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 13,0% wobec 14,5% r/r we wrześniu.  Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 2,4% r/r wobec 2,3% we wrześniu. Październikowe dane dot. dynamiki wynagrodzeń wpisują się w trend wysokiej zmienności dynamiki wynagrodzeń W październiku ponownie sprawdziło się założenie, że wybicie dynamiki wynagrodzeń wynikało z okresowych efektów wypłat premii i nagród. Październikowe, lepsze od oczekiwań, dane dot. zatrudnienia nie wpisały się natomiast w wyniki badania NBP dot. sytuacji przedsiębiorstw w zakresie prognoz zatrudnienia. Na IV kw. wyraźnie pogorszyły się bowiem plany firm co do wzrostu popytu na pracę. Z drugiej strony, wyniki zatrudnienia w poszczególnych sekcjach i sektorach gospodarki wskazują na wzrost dynamiki zatrudnienia jedynie w handlu (po wcześniejszym spadku). Nie sądzimy jednak aby ten efekt miał charakter trwały i w kolejnych miesiącach oczekujemy rozszerzenia trendu spadkowego dynamiki zatrudnienia.

    • Inflacja CPI w październiku 17,9% r/r. Prawdopodobny wzrost inflacji bazowej w okolice 11% r/r.

      Według ostatecznego szacunku GUS, w październiku wskaźnik inflacji CPI wyniósł 17,9% r/r zgodnie ze wstępnym szacunkiem flash. W skali miesiąca wskaźnik CPI wzrósł o 1,8%.

      Tak jak wskazywaliśmy w komentarzu po publikacji szacunku flash wzrost październikowego wskaźnika inflacji był przede wszystkim następstwem dalszego, wyraźnego wzrostu cen żywności. Ta kategoria odpowiada za przyrost rocznego wskaźnika CPI w październiku o 0,7 pkt. proc.

      W znacznie mniejszej skali, tj. ok. 0,2 pkt. proc. do wzrostu inflacji CPI w październiku przyczyniły się kategorie należące do inflacji bazowej. W październiku kontynuowany był wzrost cen w większości kategorii dóbr i usług zaliczanych do inflacji bazowej, niemniej nie miał już tak spektakularnego charteru jak we wrześniu. Można zatem ocenić, że wrześniowy nienotowany od lat wzrost inflacji bazowej był efektem powakacyjnych nowych cenników – podobnie do tendencji sezonowych ze stycznia. Z drugiej strony w dalszym ciągu wzrost cen dóbr i usług pozostaje podwyższony i powszechny.

    • W III kw. mniejszy od oczekiwań spadek dynamiki PKB.

      Według szacunku flash w III 2022 r. PKB wzrósł w skali roku o 3,5% r/r, wobec 5,8% r/r w II kw. Wyraźne spowolnienie aktywności gospodarczej w trakcie 2022 r. było powszechnie oczekiwane biorąc pod uwagę wygasanie wcześniejszego efektu pospandemicznego odbicia aktywności (w tym wydatkowania wcześniej zaoszczędzonych środków, zmian strukturalnych skutkujących wzrostem poziomu zapasów), jak również, bieżących negatywnych efektów szoku surowcowego obserwowanego w I poł. br. Skala spowolnienia aktywności w III kw. okazała się jest mniejsza wobec naszej prognozy, przy lekkim wzroście PKB w ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z wahań sezonowych wobec oczekiwanej stabilizacji.

    • RPP nie zmieniła stóp. Projekcja NBP: powrót inflacji w kierunku celu NBP w 2025 r., silne osłabienie PKB w 2023 r.

      Podczas listopadowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę referencyjną na poziomie 6,75%. Decyzja RPP była zgodna z naszą prognozą. Analitycy rynkowi byli niemal równo podzieleni w poglądach co do decyzji RPP.

      Z komunikatu po posiedzeniu RPP wynika, że za decyzją Rady o braku dalszego zaostrzenia polityki monetarnej stoi oczekiwanie, że ostatecznie, w perspektywie 3 lat inflacja będzie się obniżać „w kierunku celu inflacyjnego NBP,” do czego w ocenie Rady, przyczynią się: dotychczasowe zacieśnienie polityki monetarnej oraz przewidywane dalsze spowolnienie wzrostu gospodarczego. Jednocześnie jak wynika z komunikatu Rada jest przygotowana na to, że w krótkim okresie inflacja pozostanie wysoka. Taki scenariusza makroekonomiczny przedstawia najnowsza projekcja makroekonomiczna NBP, z którą Rada zapoznała się na listopadowym posiedzeniu.

      Pozostawienie bez zmian stóp procentowych podczas październikowego, a następnie listopadowego posiedzenia, pomimo świadomości dalszego okresowego wzrostu inflacji na przełomie 2022 i 2023 r., uprawdopodabnia scenariusz zakończenia bieżącego cyklu podwyżek stóp procentowych przez RPP.

    • FOMC podwyższa stopy o 75 pkt. baz., zapowiada kolejne podwyżki i rozważa obniżenie ich skali.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu kończącym się 2 listopada podwyższył stopy procentowe o 75 pkt. baz., w tym stopę funduszy federalnych do 3,75%-4,00%. Informacje po konferencji prasowej prezesa Fed J. Powella wskazują, że ta zmiana wskazuje, że FOMC rozważa obniżenie skali podwyżek stóp na kolejnych posiedzeniach, w tym jak wskazał prezes już na najbliższym posiedzeniu grudniowym. Z drugiej strony podczas konferencji prasowej prezes powiedział także, że ostatnie dane wskazują na rosnące prawdopodobieństwo silniejszego (wobec prognoz z września) wzrostu docelowej stopy procentowej w bieżącym cyklu zacieśnienia.

    • Wzrost październikowej inflacji CPI do 17,9% r/r. Silniej rosną ceny żywności i nadal solidnie inflacja bazowa.

      Według wstępnego szacunku flash w październiku wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 17,9% r/r – nowego lokalnego szczytu inflacji. W październiku skala wzrostu inflacji jak i jej struktura nie zaskoczyły istotnie. Zgodnie z naszą prognozą wzrost inflacji CPI w październiku był przede wszystkim następstwem dalszego, wyraźnego wzrostu cen żywności. W mniejszej skali, tj. ok. 0,2 pkt. proc. do wzrostu inflacji CPI w październiku przyczyniły się kategorie należące do inflacji bazowej. Po kilku miesiącach dynamicznych wzrostów, w październiku ceny energii już obniżały roczny wskaźnik inflacji CPI. Oczekujemy wzrostu inflacji CPI powyżej 18% r/r w ostatnich miesiącach roku. Średnioroczna inflacja powinna ukształtować się w przedziale 14,4% - 14,5% r/r.

    • Podwyżka stóp o 75 pkt. baz. z łagodną retoryką EBC.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego na posiedzeniu 27 października podwyższyła stopy procentowe o 75 pkt. baz., do 2,00% dla stopy referencyjnej oraz do 1,50% dla stopy depozytowej. Decyzja rady o podwyżce stóp o 75 pkt. baz. była powszechnie oczekiwana. Jednocześnie niespodziewanie rada EBC złagodziła ton komunikatu po posiedzeniu. W łagodniejszym tonie podczas konferencji prasowej wypowiadała się także prezes Lagarde. Łagodniejszy ton komunikatu rady EBC i wypowiedzi prezes Lagarde są prawdopodobnie efektem pogorszenia bieżących danych napływających z gospodarki strefy euro i przybliżającej się perspektywy recesji. Złagodzenie przekazu EBC wspiera nasz scenariusz, że na grudniowym posiedzeniu skala podwyżki stóp zostanie ograniczona do 50 pkt. baz.

    • We wrześniu stopa bezrobocia powyżej 5% w wyniku rewizji danych GUS.

      We wrześniu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,1% z 5,2% w sierpniu, po korekcie z 4,8%, powyżej naszej prognozy i mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (4,8%).

      Publikując wrześniowe dane nt. bezrobocia GUS przedstawił dane uwzględniające korektę w dół wobec dotychczasowych szacunków liczby pracujących w gospodarce, co wpłynęło na liczbę aktywnych zawodowo (pracujący i bezrobotni łącznie). Na ten szacunek wpłynęły wyniki przeprowadzanego w 2020 r. Powszechnego Spisu Rolnego, który wykazał, że populacja pracujących w gospodarstwach indywidualnych w rolnictwie obniżyła się o blisko 950 tys. w porównaniu ze spisem rolnym przeprowadzonym w 2010 r. Obniżenie liczby pracujących poskutkowało trwałym przesunięciem w górę stopy bezrobocia za ostatnie lata o 0,3-0,5 pkt. proc. (w zależności od miesiąca) względem wcześniej opublikowanych danych. GUS zaprezentował skorygowane dane od 2020 r. do sierpnia 2022 r.

    • Wrześniowa produkcja budowlana wyraźnie osłabła.

      We wrześniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła zaledwie o 0,3% r/r wobec 6,1% r/r w sierpniu. Wynik ten ukształtował się wyraźnie poniżej mediany prognoz rynkowych (6,6% r/r wg ankiety Parkietu) oraz naszej prognozy (9,0% r/r).

      Wrześniowy wynik produkcji budowlanej okazał się bardzo słaby, o czym szczególnie świadczy spadek produkcji po korekcie o sezonowość o blisko 6% w relacji do sierpnia.

      Po tym jak w sierpniu dynamikę produkcji podbił dobry wynik w dziale wznoszenie budynków, wrześniowe wyraźne osłabienie aktywności we wznoszeniu budynków, przy braku odbicia w budownictwie infrastrukturalnym, poskutkowało słabym wrześniowym wynikiem w budownictwie ogółem.

    • Stabilny wzrost sprzedaży detalicznej.

      We wrześniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła 4,1% r/r wobec 4,2% r/r w sierpniu. Wynik ten ukształtował się nieco poniżej naszej prognozy (4,6% r/r) oraz mediany prognoz rynkowych (4,5% wg ankiety Parkietu).

      W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z wahań sezonowych sprzedaż detaliczna wzrosła o 0,9%, po wzroście w sierpniu o 1,6% m/m.

      Po wykluczeniu sprzedaży paliw i samochodów - kategorii sprzedaży, które obecnie pozostają przede wszystkim pod wpływem czynników podażowych, sprzedaż detaliczna wzrosła o 10,3% r/r vs. 9,6% r/r. To, w połączeniu z miesięcznym wzrostem sprzedaży po korekcie o sezonowości świadczy o generalnie stabilnej sytuacji popytowej w gospodarce.

      W przypadku kategorii sprzedaży detalicznej, które zależą obecnie od głownie od podaży (tj. dostępności towarów), wyraźna poprawa ma miejsce w przypadku samochodów, z kolei nadal nie widać poprawy w przypadku paliw.

    • Solidny wzrost wrześniowej produkcji przemysłowej.

      We wrześniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 9,8% r/r wobec 10,9% r/r w sierpniu. Wynik ten ukształtował się powyżej naszej prognozy oraz mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (8,8% r/r).

      W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości produkcja wzrosła o 0,3%, kontynuując tendencję wzrostową z lipca i sierpnia, wobec naszej prognozy spadku o 0,5%. Biorąc pod uwagę wyzwania związane ze słabnącą koniunkturą wrześniowy wynik produkcji jest solidny.

      Dane w rozbiciu na poszczególne działy wskazują, że nadal solidnie rośnie produkcja w większości działów przemysłu o wysokim udziale produkcji na eksport. Przemysł motoryzacyjny jest wyrazistym przykładem beneficjenta procesu przywracania ciągłości dostaw w handlu międzynarodowym. Z kolei przykładem poszkodowanego po okresie pandemicznego boomu jest przemysł meblarski, gdzie pogłębia się spadek produkcji.

    • We wrześniu powrót podwyższonej dynamiki wynagrodzeń.

      We wrześniu wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 14,5% wobec 12,7% r/r w sierpniu, powyżej naszych oczekiwań (13,0% r/r) i mediany prognoz rynkowych (13,1% r/r). Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło we wrześniu o 2,3% r/r wobec 2,4% w sierpniu, zgodnie z naszymi prognozami i nieco poniżej oczekiwań rynkowych (2,4% r/r).

      Ostatnie miesiące to okres wysokiej zmienności dynamiki wynagrodzeń - po lipcowym wybiciu powyżej 15% r/r, sierpień przyniósł niespodziankę in minus, a z kolei wrzesień ponowne przyspieszenie. W dużej mierze determinowane jest to zmiennością dynamiki płac w dwóch sekcjach: górnictwie i energetyce, przy stabilniejszej sytuacji płacowej w pozostałych sektorach.

      We wrześniu dynamika płac w energetyce i w górnictwie przyspieszyła powyżej 20% r/r, wyraźnie powyżej średniej w sektorze przedsiębiorstw ogółem.  Jednocześnie w pozostałych sekcjach wrześniowa dynamika płac także przyspieszyła. W przetwórstwie przemysłowym wzrosła do solidnych 12,6%.

    • CPI we wrześniu 17,2%. Inflacja bazowa powyżej 10,5%, szeroki zakres podwyżek cen.

      Według ostatecznego szacunku GUS, we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 17,2% r/r zgodnie ze wstępnym szacunkiem flash. W skali miesiąca wskaźnik CPI wzrósł o 1,6%.

      Szacujemy na podstawie danych GUS, że we wrześniu wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wykluczeniu zmian cen żywności i energii) wzrósł do 10,7% r/r wobec 9,9% r/r w sierpniu, znacząco powyżej oczekiwań sprzed publikacji wskaźnika flash. Szacowany przez nas miesięczny wzrost inflacji bazowej (1,4-1,5%) ukształtował się znacząco powyżej średniej wrześniowej zmiany inflacji bazowej w ostatnich 5 latach (0,3% m/m).

      Silniejszy niż sezonowy wzrost cen dotyczy szerokiego wachlarza dóbr i usług. Od skokowego (o 7,4% m/m) wzrostu cen usług w zakresie edukacji (3-krotnie więcej niż średnio w ostatnich latach), usług związanych z rekreacją i sportem, opłat za telewizję, usług lekarskich i stomatologicznych, czy usług restauracji i hoteli (w dużej mierze efekt wzrostu cen żywności). W obszarze usług jedyną niespodzianką w postaci niższego od sezonowego spadku cen był silniejszy spadek cen turystki zorganizowanej. W przypadku cen towarów kontynuowany był wzrost cen dóbr trwałego użytku, w tym mebli, sprzętu AGD i RTV, a także pozostałych dóbr: odzieży i obuwia, kosmetyków i chemii gospodarczej.

    • RPP nie zmieniła stóp pomimo kolejnego szczytu inflacji CPI i silnego wzrostu inflacji bazowej.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła bez zmian stopy procentowe NBP: - stopę referencyjną na poziomie 6,75%, - stopę lombardową: 7,25%, - stopę depozytową: 6,25%.

      Pozostawienie stóp bez zmian jest pewną niespodzianką wobec naszych oczekiwań i prognoz większości analityków, że na dzisiejszym posiedzeniu RPP podwyższy stopy procentowe o kolejne 25 pkt. baz.

      Naszym zdaniem dzisiejsza decyzja objawia faktyczne „gołębie” nastawienie RPP, na które wskazywaliśmy od dłuższego czasu, przewidując zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych na jesieni tego roku. Pozostawienie dzisiaj stóp bez zmian, wobec kolejnego szczytu CPI i pomimo wyraźnego wzrostu inflacji bazowej, naszym zdaniem oznacza zakończenie podwyżek cyklu stóp na bieżącym poziomie.

    • CPI we wrześniu 17,2%. Silny wzrost inflacji bazowej oraz cen żywności i opału.

      Według wstępnego szacunku inflacji flash we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 17,2% r/r – nowego lokalnego szczytu inflacji - wobec 16,1% r/r w sierpniu. Wynik ten był nieco wyższy od naszej prognozy (17,0%), która stanowiła górną granicę przedziału oczekiwań analityków oraz wyraźnie wyższy od mediany oczekiwań rynkowych wg Parkietu (16,5%).

      Wzrost wrześniowego wskaźnika inflacji był następstwem wyraźnego wzrostu inflacji bazowej (która dodała 0,5 pkt. proc. do wskaźnika rocznego CPI), kontynuacji wzrostu cen żywności (kolejne 0,5 pkt. proc.) oraz cen nośników energii (+0,4 pkt. pkt.). W przeciwnym kierunku oddziaływał dalszy spadek cen paliw, który ograniczył skalę wzrostu inflacji (-0,3 pkt. proc.).

      Szacujemy na podstawie szczątkowych danych GUS, że we wrześniu wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wykluczeniu zmian cen żywności i energii) wzrósł do 10,7% r/r wobec 9,9% r/r w. Szacowany przez nas miesięczny wzrost inflacji bazowej (1,5%) ukształtował się ponownie znacząco powyżej średniej wrześniowej zmiany inflacji bazowej w ostatnich 5 latach (0,3% m/m).

    • W sierpniu lekki spadek stopy bezrobocia z powodu efektów sezonowych

      W sierpniu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 4,8% z 4,9% w lipcu. Lekki spadek sierpniowej stopy bezrobocia według naszych szacunków wynikał z bardzo niewielkich zmian efektów sezonowych (tj. wzrostu zatrudnienia w części sektorów gospodarki w cieplejszej części roku). Zgodnie z naszymi szacunkami stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu wahań sezonowych w sierpniu utrzymała się w okolicach 5,0% notowanych w czerwcu i lipcu. Sierpniowe dane dot. bezrobocia są spójne z generalną oceną utrzymującej się solidnej sytuacji na rynku pracy. Podtrzymujemy natomiast ocenę, że przestrzeń do dalszego spadku stopy bezrobocia jest jednak ograniczona ze względu na pogarszającą się koniunkturę gospodarki.

    • FOMC podwyższa stopy o 75 pkt. baz. i utrzymuje bardzo restrykcyjną retorykę.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu kończącym się 21 września podwyższył stopę funduszy federalnych o 75 pkt. baz. do 3,00%-3,25%. Retoryka prezesa Powella podczas konferencji prasowej pozostawała bardziej w tonie wypowiedzi z Jackson Hole z sierpnia, niż wystąpienia prezesa po lipcowym posiedzeniu FOMC. Sporo uwagi podczas konferencji poświęcono ryzykom dotyczącym aktywności gospodarczej (w tym ryzyka recesji), niemniej inaczej niż w lipcu, wyraźniej wybrzmiała potrzeba obniżenia inflacji nawet kosztem silniejszego dostosowania w sferze realnej. Choć formalnie FOMC nie powrócił do strategii forward guidance, a kolejne decyzje banku centralnego będą zależne od napływających danych, to szereg wypowiedzi prezesa, a przede wszystkim oczekiwana przez członków FOMC ścieżka stóp procentowych wskazują na kontynuację wysokich podwyżek stóp procentowych w najbliższym czasie.

    • Lekkie pozytywne odreagowanie sierpniowej sprzedaży detalicznej.

      W sierpniu dynamika sprzedaży detalicznej w ujęciu realnym wzrosła do 4,2% r/r wobec 2,0% r/r w lipcu.

      W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z wahań sezonowych sprzedaż wzrosła o 1,6%, po dwóch miesiącach spadków. Wyhamowanie spadku sprzedaży jest pozytywną informacją i póki co oddala ryzyko głębszego spowolnienia.

      W II połowie roku dynamikę sprzedaży detalicznej będą wciąż podwyższać wydatki obywateli Ukrainy przebywających w Polsce, niemniej przy nadal pogarszającej się sytuacji dochodowej gospodarstw domowych oczekujemy utrzymania słabszych wyników sprzedaży. Oczekujemy, że w II poł. roku dynamika sprzedaży detalicznej będzie utrzymywać się w przedziale 0,0% - 5,0% r/r

    • W sierpniu nieco słabsze od oczekiwań odbicie produkcji budowlanej.

      W sierpniu dynamika produkcji budowlano-montażowej wzrosła do 6,1% r/r z 4,2% r/r w lipcu.

      Sierpniowa poprawa dynamiki produkcji budowlano-montażowej wynikała zarówno z efektów sezonowych (wygaśnięcie lipcowego efektu niższej liczby dni roboczych), jak i lekkiej cyklicznej poprawy aktywności w budownictwie. Po dwóch miesiącach spadku produkcja budowlana w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości wzrosła (o 1,1% m/m), niemniej w nieco mniejszej skali wobec oczekiwań.

      Przy założeniu osłabienia aktywności w budownictwie mieszkaniowym i komercyjnym i jednocześnie zwiększenia aktywności w budownictwie infrastrukturalnym szacujemy, że wyniki produkcji budowlano-montażowej w kolejnych miesiącach powinny kształtować się w przedziale 5,0% - 10,0% r/r.

    • Wygaśnięcie efektów wypłat premii powodem skokowego spadku sierpniowej dynamiki płac.

      W sierpniu dynamika płac w sektorze przedsiębiorstw obniżyła się do 12,7% r/r z bardzo wysokiego lipcowego poziomu 15,8% r/r.  Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu wzrosło o 2,4% r/r. Sierpniowe dane dot. wzrostu wynagrodzeń potwierdzają naszą ocenę, że spektakularna lipcowa dynamika wynagrodzeń wynikała z kumulacji efektów wypłat premii i nagród. W niewielkim stopniu obraz stabilizującej się (po silnych wzrostach) sytuacji na rynku pracy zmieniają dane dot. zatrudnienia. Choć sytuacja na krajowym rynku pracy pozostaje bardzo korzystna (z historycznie niskim poziomem bezrobocia), to oczekiwane spowolnienia aktywności gospodarczej będzie wpływać także na krajowy rynek pracy.

    • W sierpniu kontynuacja niezłej, jak na skalę wyzwań gospodarczych, dynamiki produkcji przemysłowej.

      W sierpniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 10,9% r/r, powyżej lipcowego wzrostu o 7,1%. Wzrost rocznej dynamiki produkcji w sierpniu względem lipca w głównej mierze wynikał z efektów sezonowych, tj. braku (w sierpniu) lipcowego efektu niższej liczby dni roboczych. W części natomiast ten wzrost wynikał także z efektów cyklicznych o czym świadczy wzrost dynamiki produkcji w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości. W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości, produkcja wzrosła o 0,7%, utrzymując się blisko lipcowego wzrostu o 0,5% m/m. Tak jak wskazywaliśmy w komentarzu przed miesiącem, taki wynik trudno uznać za „mocny”, szczególnie, że w II kw. br. produkcja spadała. Biorąc jednak pod uwagę wyzwania związane ze słabnącą koniunkturą (widoczne m.in. w tąpnięciu indeksu PMI w przemyśle do blisko 40 pkt.) wakacyjne wyniki produkcji można ocenić jako pozytywne.

    • CPI w sierpniu 16,1%, mocny wzrost cen żywności, opału i inflacji bazowej, która osiągnęła okolice 10%.

      Według ostatecznego szacunku GUS, w sierpniu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 16,1% r/r zgodnie ze wstępnym szacunkiem flash.

      Szacujemy na podstawie danych GUS, że w sierpniu wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wykluczeniu zmian cen żywności i energii) wzrósł do ok. 10,0% r/r wobec 9,3% r/r w lipcu. Skokowy wzrost inflacji bazowej w sierpniu wskazuje, że póki co postępuje generalny wzrost cen towarów i usług w gospodarce jako efekt przerzucania na klienta wyższych kosztów działalności firm, przy prawdopodobnie wciąż ograniczonym wpływie na dynamikę cen słabnącego popytu i sygnalizowanej w badaniach koniunktury PMI stopniowego ustępowania problemów w globalnych łańcuchach dostaw. Póki co trudno dostrzec oznaki wyhamowywania tego procesu w warunkach słabszego popytu konsumpcyjnego.

    • Rada EBC podwyższyła stopy o 75 pkt. baz. i zapowiedziała kolejne podwyżki.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego na posiedzeniu 8 września podwyższyła stopy procentowe o 75 pkt. baz., do 1,25% dla stopy referencyjnej oraz do 0,75% dla stopy depozytowej. W komunikacie po posiedzeniu napisano, że „opierając się na aktualnej ocenie, Rada Prezesów przewiduje, że na następnych kilku posiedzeniach będzie dalej podnosić stopy procentowe”. Jednocześnie w komunikacie utrzymano zapis z lipca, że „przyszłe decyzje Rady w sprawie podstawowych stóp procentowych nadal będą zależeć od danych i zapadać z posiedzenia na posiedzenie”. Podczas konferencji prasowej prezes EBC C. Lagarde doprecyzowała, że „kilka posiedzeń” oznacza „więcej niż 2 i mniej niż 5, wliczając w to posiedzenie wrześniowe”. Zakładamy, że do końca 2022 r. rada EBC będzie kontynuowała zacieśnienie polityki pieniężnej. Z tego względu korygujemy naszą prognozę ścieżki stóp procentowych na 2022 r. Oczekujemy, że na najbliższym posiedzeniu w październiku rada podwyższy stopy o 50 pkt. baz. po czym w grudniu podwyższy je o 25 pkt. baz. do poziomu 2,0% dla stopy referencyjnej na koniec roku.

    • RPP podnosi stopy i ponownie zmniejsza skalę podwyżki do 25 pkt. baz. Stopa referencyjna: 6,75%.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 25 pkt. baz., w tym stopę referencyjną NBP do 6,75%.

      Skala podwyżki stóp we wrześniu była zgodna z naszą prognozą bazową oraz medianą prognoz wg ankiety Parkietu, choć rynki liczyły na większą skalę podwyżki.

      W naszej ocenie dzisiejsze zmniejszenie skali podwyżek stóp oraz dotychczasowy „gołębi” przekaz prezesa NBP i niektórych członków Rady, wskazują, że intencją większości rady jest zmierzanie do zakończenia cyklu podwyżek stóp.

    • CPI w sierpniu 16,1%, wyraźnie powyżej oczekiwań. Mocny wzrost cen żywności, opału i inflacji bazowej.

      Według wstępnego szacunku inflacji flash w sierpniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 16,1% r/r – nowego lokalnego szczytu inflacji, wobec 15,6% r/r w lipcu. W sierpniu wzrost wskaźnika inflacji był wynikiem silniejszego od oczekiwań wzrostu cen żywności (które dodały 0,6 pkt. proc. do wskaźnika rocznego CPI w sierpniu), nośników energii (+0,4 pkt. pkt.) oraz wzrostu inflacji bazowej (+ 0,3 pkt. proc.). W przeciwnym kierunku oddziaływał skokowy spadek cen paliw, który ograniczył skalę wzrostu inflacji (-0,8 pkt. proc.). Szacujemy na podstawie szczątkowych danych GUS, że w sierpniu wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wykluczeniu zmian cen żywności i energii) wzrósł do 9,8% r/r wobec 9,3% r/r w lipcu. Wzrost sierpniowej inflacji do 16,1% oznacza przesunięcie ścieżki inflacji w okresie wrzesień – listopad najprawdopodobniej powyżej 16%, z ryzykiem, że obecnie lokalny szczyt tegorocznej inflacji wystąpi we wrześniu w okolicach poziomu 16,5%. Dopiero pod koniec roku, przy oddziaływaniu efektów wysokiej bazy odniesienia sprzed roku jest szansa na powrót inflacji nieco poniżej poziomu 16%.

    • W II kw. wyraźne obniżenie wzrostu gospodarczego, struktura PKB nieco uspokaja.

      W II 2022 r. PKB wzrósł w skali roku o 5,5% r/r, wobec 8,5% r/r w I kw. Wynik ten okazał się nieco wyższy od szacunku flash publikowanego przed dwoma tygodniami (5,3%). Tak jak skala spowolnienia dynamiki rocznej (i spadku PKB w ujęciu zmian kwartalnych) była niepokojąca, tak opublikowana dziś struktura PKB nieco uspokaja. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami powodem słabszego wyniku w II kw. były bowiem wyłącznie zapasy, tj. najbardziej zmienna kategoria, która dynamicznie podbijała wzrost PKB na przełomie 2021 i 2022 r. Na poziomie silniejszym wobec naszych prognoz ukształtował się wzrost konsumpcji gospodarstw domowych i nakładów brutto na środki trwałe.Przy założeniu utrzymania bieżącej skali eksportu gazu z Rosji do UE, standardowych warunków atmosferycznych zimą, oczekujemy dalszego obniżenia dynamiki PKB w II poł. roku w kierunku 1,5% - 2,0% r/r oraz w kierunku 0,0% r/r z początkiem 2023 r.

    • W lipcu stabilizacja stopy bezrobocia poniżej 5,0%.

      W lipcu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na czerwcowym poziomie 4,9%. Stabilizacja stopy bezrobocia w lipcu wynikała z już niewielkich zmian wpływu czynników sezonowych w stosunku do czerwca oraz szacowanej przez nas stabilizacji stopy bezrobocia oczyszczonej z wahań sezonowych na poziomie ok. 5,0%. Efekty sezonowe tj. wzrost popytu na pracę w części sektorów cieplejszej części roku (np. budownictwo, turystyka) cały czas obniża poziom bezrobocia, jednak jego wpływ nie przybiera na sile, tak jak miało to miejsce w II kw. Lipcowe dane dot. bezrobocia rejestrowanego i bezrobocia BAEL za II kw. są spójne z generalną oceną utrzymującej się solidnej sytuacji na rynku pracy, z historycznie niskim poziomem bezrobocia (dotychczasowe minimum przed pandemią stopy bezrobocia rejestrowanego na poziomie 5,0%).

    • W lipcu nadal bardzo słaba sprzedaż detaliczna.

      W lipcu dynamika sprzedaży detalicznej w ujęciu realnym obniżyła się do 2,0% r/r wobec 3,2% r/r w czerwcu. W lipcu, czynnikiem, który istotnie obniżył roczną dynamikę wzrostu były efekty sezonowe tj. niższa liczba dni handlowych, ponadto wpływ tego czynnika okazał się nieco silniejszy od naszych założeń. W ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości roczna dynamika sprzedaży lekko wzrosła do 4,0% r/r z 2,5% r/r w czerwcu. Jednocześnie trudno z dzisiejszej publikacji danych wyciągać optymistyczne wnioski, gdyż w ujęciu zmian miesięcznych, sprzedaż detaliczna nadal spadała (choć w mniejszej skali niż dotychczas), wbrew naszym oczekiwaniom lekkiego wzrostu sprzedaży w lipcu. Słabsze wyniki sprzedaży, wobec naszej prognozy, koncentrowały się w dwóch kategoriach, tj. sprzedaży samochodów (spadek o blisko 15% r/r, wobec spadku o 10,0% w czerwcu) oraz mebli i sprzętu RTV i AGD (spadek o ponad 5% r/r).

    • W lipcu produkcja budowlana ponownie słabsza od oczekiwań.

      W lipcu dynamika produkcji budowlano-montażowej obniżyła się do 4,2% r/r z 5,9% r/r w czerwcu. W samym lipcu słabsze wyniki produkcji odnotowały zarówno firmy specjalizujące się w budowie budynków (do 11,2% r/r z 15,2% r/r) jak i przedsiębiorstwa, dla których główną działalnością jest budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej (do 2,2% r/r z 4,2% r/r w czerwcu).Generalnie od początku II kw. aktywność w budownictwie wyraźnie obniżyła się, przy bardzo silnym spadku aktywności właśnie w zakresie budowy budynków i robót specjalistycznych, oraz mniejszych spadkach, ale też przy niższej dynamice wzrostu w działach silniej powiązanych z inwestycjami infrastrukturalnymi. Te dane są także spójne z wyraźnym spowolnieniem aktywności w działach produkcji przemysłowej, których aktywność jest silnie powiązana z koniunkturą w budownictwie.

    • W lipcu niezłe, jak na skalę wyzwań gospodarczych, wyniki krajowego przemysłu.

      W lipcu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 7,6% r/r, poniżej majowego wzrostu o 10,4%.W lipcu na obniżenie rocznej dynamiki produkcji wpłynęły w głównej mierze efekty sezonowe tj. niższa liczba dni roboczych. W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości, produkcja wzrosła o 0,5%. Taki wynik trudno uznać za „mocny”, szczególnie, że przez trzy miesiące z rzędu produkcja spadała, niemniej biorąc pod uwagę wyzwania związane ze słabnącą koniunkturą, lipcowy wynik produkcji można ocenić jako pozytywny.

    • W lipcu bardzo wysoka dynamika wynagrodzeń głównie pod wpływem wypłat nagród w górnictwie.

      W lipcu dynamika płac w sektorze przedsiębiorstw wzrosła do 15,8% r/r z 13,0% r/r w czerwcu. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w lipcu wzrosło o 2,3% r/r wobec wzrostu o 2,2% r/r w czerwcu.  Choć lipcowa dynamika wynagrodzeń wygląda spektakularnie, należy zwrócić uwagę, że w decydującym stopniu wynika ona z efektów okresowych, tj. wypłaty nagród rocznych w spółkach górniczych (m.in. PGG oraz JSW). Wysokie premie podbiły dynamikę płac w górnictwie do ponad 80% r/r, jednocześnie mają one charakter jednorazowy i w kolejnych miesiącach oczekujemy powrotu dynamiki płac do poziomów wcześniejszych.

    • W II kw. słabszy od oczekiwań wynik PKB.

      Według szacunku flash w II 2022 r. PKB wzrósł w skali roku o 5,3% r/r, wobec 8,5% r/r w I kw. W ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z wahań sezonowych PKB spadł o 2,3%.Wyraźne osłabienie aktywności gospodarczej w II kw. nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę szereg sygnałów z gospodarki krajowej oraz globalnej wskazujących na osłabienie koniunktury. Choć skala spadku PKB w ujęciu kw/kw okazała się zdecydowanie silniejsza wobec naszej prognozy (oczekiwaliśmy spadku PKB o ok. 0,7% - 1,0% kw/kw), to dla oceny, czy oznacza to szybsze i głębsze osłabienie aktywności wobec dotychczasowego scenariusza, kluczowe będą dane nt. struktury wzrostu PKB w II kw., które zostaną opublikowane pod koniec sierpnia. Jeżeli bowiem głębsze spowolnienie jest głównie efektem silniejszego spadku kontrybucji zapasów, nie musi to mieć silnego wpływu na prognozy średnioterminowe. Tak jak wskazywaliśmy na nietrwałość pozytywnego efektu kumulacji zapasów na przełomie 2021 / 2022, tak dostosowanie tej kategorii w najbliższych kwartałach także nie musi mieć silnego przełożenia na ważniejsze kategorie dla oceny koniunktury gospodarczej, takie jak inwestycje czy spożycie gospodarstw domowych

    • Ostateczny szacunek inflacji CPI na poziomie 15,6%. Wyhamowuje wzrost inflacji bazowej.

      Według ostatecznego szacunku GUS, w lipcu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 15,6% r/r, nieznacznie powyżej wstępnego szacunku flash oraz wyniku z czerwca (oba na poziomie 15,5% r/r). W lipcu poszczególne kategorie oddziaływały przeciwstawnie na wskaźnik CPI ogółem. Z jednej strony dalej rosła roczna dynamiki cen żywności (wkład we wzrost wskaźnika rocznego CPI wobec czerwca na poziomie 0,3 pkt. proc.) oraz nośników energii (0,15 pkt. proc.), przy mitygującym te efekty spadku cen paliw (-0,4 pkt. proc.). Na podstawie dzisiejszej publikacji danych szacujemy, że w lipcu wskaźnik inflacji bazowej wyniósł 9,1% - 9,2% r/r, tj. ukształtował się w okolicach poziomu z czerwca (9,1% r/r).

    • Lipcowa inflacja na poziomie 15,5% - blisko oczekiwań. Wyhamowuje wzrost inflacji bazowej.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w lipcu wskaźnik inflacji CPI pozostał na poziomie czerwcowym, tj. 15,5% r/r, zgodnie z oczekiwaniami rynkowymi.

      Na stabilizację rocznego wskaźnika inflacji złożyły się przeciwstawne tendencje. Z jednej strony dalszy wzrost rocznej dynamiki cen żywności (wkład we wzrost wskaźnika rocznego CPI wobec czerwca na poziomie 0,3 pkt. proc.) oraz nośników energii (0,15 pkt. proc.), przy mitygującym te efekty spadku cen paliw (-0,4 pkt. proc.). Według naszych szacunków w lipcu wyhamował wzrost wskaźnika inflacji bazowej i ukształtował się w okolicach czerwcowego poziomu 9,1% r/r.

    • Kolejna podwyżka stóp Fed o 75 pkt. baz., następne decyzje zależne od napływających danych.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu kończącym się 27 lipca podwyższył stopę funduszy federalnych o 75 pkt. baz. do 2,25%-2,50%. W komunikacie po posiedzeniu FOMC podtrzymał zapis dot. silnej determinacji do obniżenia inflacji w kierunku celu inflacyjnego 2,0%. Wątki inflacyjne także były oczywiście wskazywane jako kluczowe dla polityki pieniężnej. Jednocześnie nieco więcej uwagi niż podczas wcześniejszych konferencji prezes Powell poświęcał kwestiom ryzyka dla sfery realnej gospodarki, wskazując na oczekiwane spowolnienie aktywności. W kontekście przyszłych decyzji FOMC prezes Powell powiedział, że będą one podejmowane z posiedzenia na posiedzenie, będą brały pod uwagę szereg napływających danych. Ponadto przy wzroście stóp procentowych blisko tzw. neutralnego poziomu FOMC zrezygnował ze wskazywania perspektyw polityki pieniężnej (forward guidance).

    • Raport NBP: negatywne oceny sytuacji firm utrzymują się. Cały czas główną barierą rozwoju są wysokie koszty, choć popyt także wyraźnie słabszy.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w II kw. 2022 r. ocena sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm lekko pogorszyła się, po jej bardzo silnym spadku w I kw. Na oceny firm wpłynął dłuższy okres po rozpoczęciu wojny w Ukrainie. W poprzednim badaniu wielu respondentów deklarowało bardzo pesymistyczne oceny i oczekiwania, które w badaniu z czerwca okazały się mniej negatywne. Z drugiej strony część respondentów wskazała na niedoszacowanie tego wpływu i obecnie silniej obniżyła swoje oceny. Inaczej niż pod koniec 2021 r., gorzej oceniane przez firmy perspektywy nie są już jednak wyłącznie spowodowane wzrostem kosztów. Po silnym spadku w I kw., w II kw. dalej obniżał się wskaźnik prognoz popytu.

    • W czerwcu większy od oczekiwań spadek stopy bezrobocia, poniżej 5%.

      W czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 4,9% z 5,1% w maju. W czerwcu efekty sezonowe tradycyjnie wspierają jeszcze spadek bezrobocia (wzrost zatrudnienia w części sektorów gospodarki w cieplejszej części roku). Jednocześnie wg naszych szacunków nie był to jedyny czynnik obniżający stopę bezrobocia. Szacujemy, że spadek stopy bezrobocia o 0,2 pkt. baz. w połowie wynikał z efektu sezonowego, z kolei w połowie z efektów cyklicznych i strukturalnych. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu zmian sezonowych w czerwcu lekko obniżyła się do ok. 5,0% z 5,1% w maju i kwietniu.

    • Rada EBC podwyższyła stopy o 50 pkt. baz. i wdrożyła nowy instrument ochrony transmisji polityki pieniężnej.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego na posiedzeniu 21 lipca podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., do 0,50% dla stopy referencyjnej oraz do 0,0% dla stopy depozytowej. Na podstawie wypowiedzi prezes EBC Ch. Lagarde można ocenić, że poza generalnym pogorszeniem się perspektyw inflacyjnych w ostatnich tygodniach, powodem wyższej podwyżki stóp było także wyraźne osłabienie kursu euro, które też negatywnie wpływa na prognozy inflacyjne. Przy bieżącym pogorszeniu perspektyw inflacyjnych oraz wyzwaniach dla inflacji także w sytuacji materializacji scenariusza negatywnego ograniczenia dostaw gazu, rada EBC zdecydowała się na szybsze ograniczenie ryzyka po stronie inflacji. Zgodnie z wypowiedziami prezes Lagarde decyzję dot. silniejszej skali podwyżki stóp ułatwiła także zapowiedź uruchomienia nowego programu ograniczającego ryzyka fragmentacji rynku strefy euro (silny wzrost rentowności obligacji skarbowych na tzw. rynkach peryferyjnych).

    • Bardzo wyraźne osłabienie czerwcowej sprzedaży detalicznej.

      W czerwcu dynamika sprzedaży detalicznej w ujęciu realnym obniżyła się do 3,2% r/r wobec 8,2% r/r w maju. Wynik ten ukształtował się wyraźnie poniżej mediany prognoz rynkowych (5,9% wg ankiety Parkietu) oraz naszej prognozy (5,8% r/r).

      W czerwcu, inaczej niż w maju (kiedy silnie oddziaływały efekty kalendarzowe i statystyczne), wyraźne obniżenie dynamiki rocznej sprzedaży detalicznej wynikało głównie z silnego spadku sprzedaży w ujęciu miesięcznym po korekcie o sezonowość. Czerwcowy spadek o 2,8% m/m jest największym spadkiem od grudnia 2021 r.

      Biorąc pod uwagę dane nt. sprzedaży detalicznej za II kw. oraz słabe wyniki spożycia gospodarstw domowych w I kw. br. wg danych dot. rachunków narodowych, coraz bardziej prawdopodobna wydaje się hipoteza, że po okresie silnego postpamdemicznego ożywienia wydatków gospodarstw domowych, niższe tempo wzrostu realnych dochodów oraz wygasające nadwyżkowe oszczędności przekładają się na coraz wolniejsze tempo wzrostu wydatków gospodarstw domowych.

    • W czerwcu produkcja budowlana słabsza od oczekiwań.

      W czerwcu dynamika produkcji budowlano-montażowej obniżyła się do 5,9% r/r z 13,0% r/r w maju. Wynik ten ukształtował się poniżej mediany prognoz rynkowych (10,9% r/r wg ankiety Parkietu) oraz naszej prognozy (10,9% r/r).

      Czerwcowa produkcja budowlana wpisała się w obserwowany od początku bieżącego roku wzór – naprzemienne niespodzianki wyników produkcji. W czerwcu produkcja budowlana spadła o 2,5% m/m wobec nieoczekiwanie silnego wyniku z maja. Pomimo wskazanej zmienności na podstawie dzisiejszych danych, można wnioskować, że postępuje osłabienie aktywności w budownictwie. Obrazuje to sukcesywne obniżanie się dynamiki rocznej produkcji budowlanej po korekcie o sezonowość, która już wyraźnie oddaliła się od poziomów dwucyfrowych.

    • W czerwcu coraz wyraźniejsze spowolnienie aktywności w przemyśle.

      W czerwcu sprzedana przemysłu wzrosła o 10,4% r/r, poniżej majowego wzrostu o 14,9%.Po solidnym miesięcznym spadku produkcji w maju, w czerwcu oczekiwaliśmy jej lekkiego odbicia (w ujęciu miesięcznych danych oczyszczonych z wpływu czynników sezonowych). Produkcja jednak ponownie obniżyła się, pogłębiając spadek rocznej dynamiki. W maju słabszy wynik produkcji był efektem wyraźnego obniżenia produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę, tj. sekcji, która w większym stopniu „oddała” wcześniejsze niezwykle dynamiczne wzrosty, niż notowała wyraźne osłabienie koniunktury. W czerwcu natomiast, słabsze dane skoncentrowały się w przetwórstwie przemysłowym, obejmując szeroki zakres działów produkcji.

    • Czerwiec kolejnym miesiącem ze słabszymi od oczekiwań danymi z rynku pracy.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu wzrosło o 2,2% r/r wobec wzrostu o 2,4% r/r w maju. Czerwcowa dynamika płac w sektorze przedsiębiorstw obniżyła się do 13,0% r/r z 13,5% r/r w maju. W czerwcu ponownie negatywnie zaskoczyły dane dot. przeciętnego zatrudnienia. Przy słabszych wzrostach miesięcznych (po oczyszczeniu z sezonowości) zatrudnienia wydaje się, że w II kw. br. lekko osłabł także popyt na pracę. Czerwcowe dane dot. liczby pracujących (publikowane pod koniec miesiąca w Biuletynie statystycznym GUS) dadzą więcej informacji, czy te zmiany faktycznie wynikają z ograniczania wymiaru czasu pracy (poprzez ograniczenie liczby nadgodzin), czy też (przynajmniej po części) z ograniczenia wzrostu liczby etatów. Pewne wychłodzenie, choć z bardzo wysokiego poziomu, notują także dane dot. wynagrodzeń. Dynamika wzrostu płac stabilizuje się w okolicach 13,0% r/r, co wskazuje na malejące ryzyko dalszego nasilania presji płacowej.

    • Ostateczny szacunek czerwcowej inflacji CPI na poziomie 15,5% r/r. Inflacja bazowa powyżej 9%.

      Według ostatecznego szacunku GUS, w czerwcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 15,5% r/r wobec 13,9% r/r w maju, lekko poniżej szacunku flash (15,6%). Zgodnie z oczekiwaniami, do wzrostu czerwcowej inflacji o 1,6 pkt. proc. przyczyniły się wszystkie główne składowe koszyka inflacyjnego, choć w różnej skali - najsilniej paliwa do środków transportu (wkład 0,7 pkt. proc.), efekt ponad 9% wzrostu cen paliw w skali miesiąca; - wzrost inflacji bazowej (wkład 0,4 pkt. proc.); - nośniki energii (wkład do wzrostu CPI ponad 0,4 pkt. proc.);  - żywność (wkład do wzrostu CPI na poziomie niespełna 0,2 pkt. proc.). Pełna publikacja danych wskazuje, że czerwcowy wskaźnik inflacji bazowej wzrósł o ok. 9,2% - 9,3% r/r z 8,5% r/r w maju. Niemniej warto podkreślić, że wyraźny wzrost rocznego wskaźnika inflacji bazowej to po części efekt niskiej bazy odniesienia sprzed roku. Miesięczny wzrost inflacji bazowej obniżył się drugi miesiąc z rzędu i powrócił poniżej poziomu 1% m/m – wg naszych szacunków wyniósł 0,7% - 0,8%.

    • RPP obniża skalę podwyżek stóp procentowych. Wzrost stopy referencyjnej do 6,50%.

      Podczas lipcowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 6,50%, - stopę lombardową do 7,00%, - stopę depozytową do 6,00%. RPP podwyższyła też stopę stopę redyskonta weksli do 6,55% oraz stopę dyskontową weksli do 6,60%. W lipcu RPP zdecydowała się na obniżenie skali zacieśnienia polityki pieniężnej w porównaniu do wcześniejszych miesięcy. Pomimo ponownego solidnego wzrostu bieżącej inflacji (wzrost czerwcowego wskaźnika CPI o 1,7 pkt. proc.), zwiększenia skali zacieśnienia przez wiele banków centralnych na świecie oraz notowanego w ostatnich dniach osłabienie złotego, RPP zdecydowała się na mniejszą skalę podwyżki. W naszej ocenie kluczowym argumentem za taką decyzją, był wzrost obaw przed silniejszym spowolnieniem gospodarczym w średnim okresie. Publikowane w ostatnich tygodniach dane z gospodarki globalnej potwierdziły sygnały wyraźnego spowolnienia aktywności, w szczególności w strefie euro. Ponadto, coraz więcej danych krajowych wskazuje na wyraźnie niższe tempo wzrostu PKB w II poł. 2022 r. (w tym skokowy spadek czerwcowego indeksu PMI).

    • W czerwcu wzrost inflacji do 15,6%, blisko oczekiwań. Inflacja bazowa powyżej 9%.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w czerwcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 15,6% r/r wobec 13,9% r/r w maju. Zgodnie z oczekiwaniami do wzrostu czerwcowej inflacji o 1,7 pkt. proc. przyczyniły się wszystkie główne składowe koszyka inflacyjnego: - najsilniej paliwa do środków transportu (wkład 0,7 pkt. proc.), efekt blisko 10% wzrostu cen paliw w skali miesiąca; - wzrost inflacji bazowej (wkład 0,5 pkt. proc.); - nośniki energii (wkład do wzrostu CPI ponad 0,4 pkt. proc.) - żywność (wkład do wzrostu CPI na poziomie niespełna 0,2 pkt. proc.).Po skokowym wzroście wskaźnika inflacji w czerwcu nadchodzące miesiące powinny przynieś wyraźnie słabszą dynamikę inflacji, który określilibyśmy jako trend boczny, w którym inflacja ma szansę pozostać poniżej 16%. Od lipca efekty statystyczne zaczną oddziaływać hamująco na wzrost inflacji.

    • W maju sezonowy spadek stopy bezrobocia.

      W maju stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,1% z 5,2% w kwietniu. Majowy spadek stopy bezrobocia o 0,1 pkt. proc. wynikał wyłącznie z efektów sezonowych, tj. wzrostu zatrudnienia w części sektorów gospodarki (np. budownictwo, turystyka) w cieplejszej części roku. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu zmian sezonowych w maju ustabilizowała się na kwietniowym poziomie 5,1%. Choć wraz z wyraźnie pogarszającą się koniunkturą gospodarczą ryzyka dla sytuacji na rynku pracy będą rosły, wciąż trudno wskazywać na sygnały bieżącego wyraźnego jej pogorszenia. Uważamy, że utrzymujący się od kilku miesięcy spadek liczby osób wyrejestrowanych z bezrobocia z tytułu podjęcia pracy wciąż, póki co, w większym stopniu wskazuje na ograniczenie podaży pracy niż spowolnienie popytu na pracę.

    • W maju „normalizacja” wyników sprzedaży detalicznej.

      W maju sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 8,2% r/r, wobec wzrostu 19,0 % r/r w kwietniu. Skokowy spadek rocznej dynamiki sprzedaży to efekt wygaśnięcia okresowych efektów podbijających dynamikę kwietniową tj. bardzo niskiej bazy odniesienia (wpływ restrykcji epidemicznych z 2021 r.) oraz późniejszego terminu Świąt Wielkanocnych podbijającego wyniki sprzedaży żywności w kwietniu kosztem marca. W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości, po kwietniowym spadku sprzedaży, w maju odnotowano zgodnie z naszymi oczekiwaniami lekki jej wzrost.  Jednocześnie miesięczne zmiany wyników sprzedaży detalicznej wskazują na jej wyraźne osłabienie względem początku roku.

    • W maju dane z budownictwa lepsze od oczekiwań.

      W maju dynamika produkcji budowlano-montażowej wzrosła do 13,0% r/r z 9,3% r/r w kwietniu. Po silnym tąpnięciu produkcji w kwietniu, w maju nie oczekiwaliśmy jej silniejszego odbicia, biorąc pod uwagę nasze założenia, że w sporym stopniu ten spadek wynikał z wygasania efektu kumulacji instalacji fotowoltaicznych (PV) biorąc pod uwagę kończący się z końcem marca tego roku okres obowiązywania korzystniejszych zasad rozliczania energii. Wygaśnięcie tego efektu ma charakter trwały. W maju skala ożywienia aktywności w budownictwie okazała się jednak silniejsza od naszej prognozy. Jednocześnie wciąż, skala wzrostu produkcji pozostaje sporo niższa wobec spektakularnych wyników z przełomu 2021 i 2022 r.

    • W maju efekty sezonowe zatrzymały spadek rocznej dynamiki produkcji przemysłowej.

      W maju produkcja sprzedana przemysłu wzrosła do 15,0% r/r z 12,4% w kwietniu (korekta wobec wcześniejszego szacunku 13,2%).Choć roczna dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wzrosła, to ten wzrost był wyłącznie efektem czynników kalendarzowych tj. wyższej niż w maju ub.r. liczby dni roboczych. W skali miesiąca (po wykluczeniu wpływu czynników sezonowych) majowa produkcja obniżyła się wyraźnie o 1,7% m/m, wobec naszych założeń stabilizacji wartości produkcji. Ten obraz spowolnienia aktywności w przemyśle łagodzi z kolei nieco struktura majowych danych. W dominującym stopniu słabsze dane z przemysłu są bowiem efektem skokowego spadku dynamiki produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę tj. sekcji, która rosła niezwykle dynamicznie w minionych miesiącach. W przetwórstwie przemysłowym wyniki poszczególnych sekcji wskazują raczej na spokojniejsze tempo hamowania aktywności.

    • W maju dane z rynku pracy nieco słabsze od oczekiwań.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w maju wzrosło o 2,4% r/r wobec wzrostu o 2,8% r/r w kwietniu. Majowa dynamika płac w sektorze przedsiębiorstw obniżyła się do 13,5% r/r z 14,1% r/r w kwietniu. Po niespodziance in plus w marcu i kwietniu, w maju dynamika zatrudnienia zaskoczyła negatywnie. Choć powszechnie oczekiwane spowolnienie aktywności gospodarczej może nieco hamować tempo wzrostu zatrudnienia, to sądzimy, że w maju w większym stopniu na te statystyki mogły wpływać efekty bazy związane z sytuacją epidemiczną w 2021 r. Pomimo sprzyjających efektów kalendarzowych (wyższa liczba dni roboczych i wyższy wzrost tzw. ruchomej części wynagrodzenia), niższa niż w kwietniu dynamika wynagrodzeń to efekt wolniejszego wzrostu płac w handlu (który w kwietniu okresowo był podwyższany wypłatą rocznych nagród w jednej z sieci dyskontów) oraz silniejszego wpływu efektów bazy w sekcjach zakwaterowanie i gastronomia oraz rekreacja i kultura (gdzie w minionych miesiącach następowało silne ich odreagowanie wraz ze znoszeniem restrykcji pandemicznych).

    • FOMC podwyższa stopy o 75 pkt. baz., sygnalizuje większą skalę zacieśnienia polityki pieniężnej.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu kończącym się 15 czerwca podwyższył stopę funduszy federalnych o 75 pkt. baz. do 1,50%-1,75%. W komunikacie po posiedzeniu FOMC wskazał na silną determinację do obniżenia inflacji w kierunku celu inflacyjnego 2,0%, zapowiedział, że w kolejnych decyzjach będzie kierował się analizą szerokiego zakresu danych makroekonomicznych. Na posiedzeniu czerwcowym członkowie komitetu zaktualizowali swoje oczekiwania co do poziomu stóp procentowych w kolejnych miesiącach. O ile powszechnie oczekiwano korekty w górę tej projekcji w porównaniu do marca, to jej skala okazała się zdecydowanie większa wobec oczekiwań. Obecnie mediana tych prognoz kształtuje się na poziomie 3,25% - 3,50%, wobec 1,75% - 2,00% w marcu

    • W maju potwierdzony wzrost inflacji CPI do 13,9%, w tle wzrost inflacji bazowej w okolice 8,6%.

      Według ostatecznego szacunku GUS w maju wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 13,9% r/r wobec 12,4% r/r w kwietniu. Majowy wynik inflacji nie zmienił się wobec wstępnego szacunku flash. W skali miesiąca wskaźnik CPI wzrósł o 1,7%.

      Szacujemy na podstawie dzisiejszych danych, że w maju kontynuowany był dynamiczny wzrost inflacji bazowej do 8,6% r/r wobec 7,7% w kwietniu i dotyczył szerokiego wachlarza dóbr i usług.

      Szacujemy, że w czerwcu wskaźnik inflacji CPI ponownie skokowo wzrośnie i wyraźnie przekroczy 15,0% r/r, prawdopodobnie sięgając okolic 15,5%. Do wzrostu wskaźnika CPI przyczyni się przede wszystkim kontynuacja wzrostu cen żywności przetworzonej obserwowana na rynkach hurtowych, skokowy czerwcowy wzrost cen paliw (o blisko 10% m/m) oraz kontynuacja wzrostu inflacji bazowej.

    • RPP nie zaskoczyła, stopy w górę o 75 pkt. baz. Stopa referencyjna NBP na poziomie 6,0%.

      Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 75 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 6,00%, - stopę lombardową do 6,50%, - stopę depozytową do 5,50%, - stopę redyskonta weksli do 6,05% oraz stopę dyskontową weksli do 6,10%.

      Decyzja była zgodna z naszą prognozą i oczekiwaniami większości analityków ankietowanych przez Parkiet.

      Czerwcowa decyzja RPP wpisała się w dotychczasową adaptacyjną regułą działania RPP, zgodnie z którą skala jednostkowej podwyżki stóp jest pochodną skali wzrostu bieżącej inflacji.

    • W maju inflacja CPI wzrosła do 13,9%. Silny wzrost inflacji bazowej w okolice 8,5%.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w maju wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 13,9% r/r wobec 12,4% r/r w kwietniu. Majowy wynik inflacji okazał się zgodny z medianą oczekiwań rynkowych i wyższy od naszej prognozy (13,6% r/r), przy sporym rozstrzale prognoz (12,9% - 14,2%). W skali miesiąca wskaźnik CPI wzrósł o 1,7%.

      Szacujemy, że w maju do wzrostu wskaźnika inflacji do 13,9% z 12,4%, czyli o 1,5 pkt. proc. przyczyniły się: inflacja bazowa (wkład do wzrostu inflacji 0,5 pkt. proc.), paliwa (0,4 pkt. proc.), nośniki energii (0,4 pkt. proc.) oraz żywność (0,2 pkt. proc.).

      Szacujemy na podstawie dzisiejszych szczątkowych danych, że w maju kontynuowany był dynamiczny wzrost inflacji bazowej do 8,6% r/r wobec 7,7% w kwietniu - powyżej naszego szacunku sprzed publikacji flash (8,2% r/r). Tym samym kontynuowany jest dynamiczny wzrost inflacji bazowej i zapewne, tak jak w poprzednich miesiącach, dotyczy szerokiego wachlarza dóbr i usług.

    • Bardzo mocny wzrost PKB o 8,5% r/r w I kwartale, ale struktura nie napawa optymizmem.

      W I 2022 r. PKB wzrósł o 8,5% r/r, wobec wzrostu o 7,6% r/r w IV kw. 2021 r. Choć dynamika PKB na poziomie 8,5% r/r wygląda spektakularnie, to struktura tego wzrostu wskazuje na zdecydowanie większą ostrożność w optymistycznej ocenie tego wyniku. Głównym powodem różnicy między naszą prognozą (sprzed publikacji flash) a wynikiem PKB opublikowanym przez GUS była bowiem kategoria zapasów, a efekt budowy zapasów będzie miał zapewne charakter okresowy. Kolejną niekorzystną informacją płynącą z opublikowanych dziś danych są wyniki spożycia gospodarstw domowych, wskazujące na  wyraźnie wolniejsze tempo wzrostu wydatków konsumentów na przełomie roku.

    • W kwietniu nieco większy od oczekiwań spadek stopy bezrobocia rejestrowanego.

      W kwietniu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,2% z 5,4% w marcu. Zazwyczaj kwiecień jest kolejnym miesiącem spadku stopy bezrobocia z uwagi na efekty sezonowe, tj. rosnące zatrudnienie w części sektorów (np. w budownictwie, turystyce) w cieplejszej części roku i wg naszych oszacowań ten efekt obniżył stopę bezrobocia o ok. 0,1 pkt. proc. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu zmian sezonowych obniżyła się do 5,1%, wobec 5,2% w marcu i lutym.

    • Po świetnych wynikach w I kwartale, w kwietniu wyraźna korekta spadkowa produkcji budowlanej.

      W kwietniu dynamika produkcji budowlano-montażowej silnie obniżyła się do 9,3% r/r z 27,6% r/r w marcu. Po rewelacyjnych wynikach aktywności w budownictwie w całym I kw. (+23,3% r/r) w kwietniu oczekiwaliśmy skokowego spadku produkcji. W naszych prognozach zakładaliśmy, że na statystyki produkcji budowlanej z początkiem roku silnie wpływał efekt kumulacji instalacji fotowoltaicznych (PV) biorąc pod uwagę kończący się z końcem marca tego roku okres obowiązywania korzystniejszych zasad rozliczania energii produkowanej z instalacji PV oddanych do użytkowania przed tą datą, co kumulowało podwyższony popyt na te usługi budowlane w grupie gospodarstw domowych. Drugim czynnikiem istotnie obniżającym roczną dynamikę produkcji w kwietniu była bardzo wysoka baza odniesienia (dynamiczne odbicie aktywności w budownictwie w kwietniu 2021 r.).

    • W kwietniu efekty okresowe silnie podbiły roczną dynamikę sprzedaży detalicznej.

      W kwietniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 19,0% r/r, wobec wzrostu 9,6% r/r w marcu. Choć kwietniowy wynik sprzedaży detalicznej wygląda spektakularnie, to jego skokowy wzrost w ujęciu r/r w porównaniu z marcem wynikał z efektów okresowych, baz odniesienia oraz czynników sezonowych. Sprzedaż detaliczna oczyszczona z sezonowości (tj. skorygowana o te wskazane efekty) obniżyła się w kwietniu o 0,8% w relacji do marca, po bardzo silnych miesięcznych wzrostach w okresie styczeń - marzec tego roku.

    • W kwietniu mocne płace i zatrudnienie w przedsiębiorstwach.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu wzrosło o 2,8% r/r wobec wzrostu o 2,4% r/r w marcu. Wyraźnie wzrosła dynamika wynagrodzeń - do 14,1% r/r z 12,4% r/r w marcu. Kolejna niespodzianka w postaci wyższej dynamiki wynagrodzeń wskazuje na zdecydowanie wyższą skalę rocznych podwyżek płac w przedsiębiorstwach z początkiem 2022 r.Wciąż można wskazywać na efekty branżowe i okresowe to jednak dalsze przyspieszenie dynamiki płac w przetwórstwie przemysłowym (pomimo negatywnego dla kwietnia efektu kalendarzowego liczby dni roboczych), gdzie koniunktura raczej stopniowo hamuje świadczy o postępującym, szerokim wzroście wynagrodzeń.

    • Kwietniowe spowolnienie dynamiki produkcji przemysłowej nieco silniejsze od oczekiwań

      W kwietniu produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się do 13,0% r/r z 17,3% r/r w marcu. Po systematycznych niespodziankach in plus w I kw., kwietniowe wyniki produkcji po raz pierwszy zaskoczyły negatywnie. Jednocześnie spadek ten w głównej mierze wynikał z wygaśnięcia marcowego efektu bardzo silnego wzrostu produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię, gaz, parę i gorącą wodę. Analizując wyniki przetwórstwa przemysłowego (największej i zarazem najbardziej stabilnej w ostatnich miesiącach kategorii) można wskazać na wolniejsze tempo obniżenia dynamiki aktywności, niż wskazują na to dane dot. produkcji przemysłowej ogółem.

    • W I kw. mocne przyspieszenie dynamiki PKB do 8,5% r/r.

      Według szacunku flash GUS w I 2022 r. PKB wzrósł o 8,5% r/r, wobec wzrostu o 7,6% r/r w IV kw. ub.r. Wzrost PKB w I kw. ukształtował się wyraźnie powyżej oczekiwań. Podwyższonej rocznej dynamice wzrostu PKB sprzyjał nadal efekt bazy (z początkiem 2021 r. utrzymywały się jeszcze restrykcje epidemiczne w części handlu i usług). Jednocześnie jednak wynik w ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z sezonowości wskazuje na wyraźne przyspieszenie aktywności w I kw. do 2,4% kw/kw z 1,8% kw/kw w Iv kw. 2022 r., co jest wynikiem bardzo silnym. Przy okazji publikacji szacunku flash GUS nie podaje zmian składowych PKB, stąd nie wiemy skąd wynika pozytywna niespodzianka, co ma istotne znaczenie dla trwałości tych efektów.

    • W kwietniu inflacja ostatecznie na poziomie 12,4%. Wzrost inflacji bazowej powyżej 7,5%.

      Według ostatecznych danych GUS w kwietniu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 12,4% wobec szacowanego wstępnie 12,3% oraz 11,0% r/r w marcu. W skali miesiąca ceny wzrosły o 2,0%, bez zmian wobec szacunku flash.

      W kwietniu do wzrostu wskaźnika inflacji przyczynił się przede wszystkim wzrost cen żywności (wkład do wzrostu 0,9 pkt. proc.), a także inflacja bazowa (0,5 pkt. proc.) oraz nośniki energii (nieco ponad 0,3 pkt. proc.). Z kolei w kierunku obniżenia kwietniowej inflacji oddziaływały ceny paliw do środków transportu (-0,3 pkt. proc.).

      W kwietniu kontynuowany był dynamiczny wzrost inflacji bazowej. Na podstawie dzisiejszych danych szacujemy, że inflacja bazowa w kwietniu wzrosła do 7,7% r/r. W kwietniu, po spokojniejszym marcu, nasilił się wzrost cen towarów, m.in.: odzieży i obuwia, mebli, chemii gospodarczej czy kosmetyków. Z kolei po tym jak w marcu ceny wielu usług wyraźnie wzrosły, w kwietniu wzrost cen usług był kontynuowany, ale w większości przypadków nieco osłabł w ujęciu m/m, np. w usługach lekarskich i dentystycznych, kosmetycznych czy w opiece społecznej.

    • RPP podniosła stopy, ale zmniejszyła skalę podwyżki do 75 pkt. baz. Stopa referencyjna NBP na poziomie 5,25%.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 75 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 5,25%, - stopę lombardową do 5,75%, - stopę depozytową do 4,75%, - stopę redyskonta weksli do 5,30% oraz stopę dyskontową weksli do 5,35%.

      Przewidywaliśmy podwyżkę stóp o 75 pkt. baz., choć byliśmy w zdecydowanej mniejszości, gdyż wśród analityków zdecydowanie przeważała prognoza podwyżki stóp o 100 pkt. baz.

      Przy obserwowanej jednoznacznie adaptacyjnej funkcji reakcji Rady oraz naszej prognozie dalszego sukcesywnego wzrostu inflacji CPI do czerwca do poziomu bliskiego 14% (przy mniejszej skali wzrostu inflacji z miesiąca na miesiąc) sądzimy, że RPP będzie kontynuować cykl zacieśniania polityki monetarnej podnosząc stopy procentowe na posiedzeniach w czerwcu i w lipcu, jednocześnie w związku z wyhamowywaniem wzrostu inflacji będzie kontynuowała zmniejszanie podwyżki stóp per posiedzenie RPP.

    • FOMC podwyższa stopy o 50 pkt. baz., sygnalizuje kolejne podwyżki w tej skali.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podwyższył stopę funduszy federalnych o 50 pkt. baz. do 0,75-1,00%. Decyzja ta została podjęta jednogłośnie i była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami rynkowymi. Ponadto zgodnie z oczekiwaniami FOMC ogłosił rozpoczęcie od czerwca redukcji sumy bilansowej Fed. Począwszy od czerwca wartość portfela papierów wartościowych (skarbowych i agencyjnych papierów dłużnych i zabezpieczonych hipoteką) w posiadaniu Fed będzie co miesiąc ograniczana o 47,5 mld USD miesięcznie. Zaś od września miesięczna skala redukcji bilansu wzrośnie do 95 mld USD.

    • W kwietniu inflacja przekroczyła 12,0%. Dalszy silny wzrost cen żywności, inflacja bazowa powyżej 7%.

      Według wstępnych danych GUS w kwietniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 12,3% wobec 11,0% r/r w marcu. Kwietniowy wskaźnik inflacji okazał się bliski naszej prognozie (12,1%) i wyraźnie wyższy od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (11,7% r/r). W skali miesiąca ceny wzrosły o 2,0%.

      W kwietniu do wzrostu wskaźnika inflacji o 1,3 pkt. proc. do 12,3% przyczynił się przede wszystkim wzrost żywności (wkład do wzrostu 0,9 pkt. proc.), a ponadto nośniki energii (nieco ponad 0,3 pkt. proc.) oraz inflacja bazowa (0,3 pkt. proc.). Z kolei w kierunku obniżenia kwietniowej inflacji oddziaływały paliwa do środków transportu (-0,3 pkt. proc.).

      Na podstawie dzisiejszych szczątkowych danych GUS szacujemy, że inflacja bazowa w marcu wzrosła do 7,4-7,5% r/r (wobec 6,9% w marcu).

    • W marcu nieznacznie niższy od oczekiwań spadek stopy bezrobocia rejestrowanego

      W marcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,4% z 5,5% w lutym. Zwyczajowo marzec jest miesiącem spadku stopy bezrobocia z uwagi na efekty sezonowe, tj. ponownie rosnącego zatrudnienia w części sektorów w cieplejszej części roku (np. budownictwo, turystyka) i wg naszych oszacowań ten efekt obniżył stopę bezrobocia o ok. 0,1 pkt. proc. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu zmian sezonowych utrzymała się na lutowym poziomie 5,2%, wobec wielu minionych miesięcy systematycznego jej spadku. Według danych GUS, wśród osób bezrobotnych liczba cudzoziemców na koniec marca wyniosła 13,8 tys., co oznacza wzrost w samym marcu o ok. 9,5 tys., co zwiększyło stopę bezrobocia w skali mniejszej niż 0,1 pkt. proc.

    • W marcu zaskakująco wysoki wzrost produkcji budowlanej.

      W marcu dynamika produkcji budowlano-montażowej jeszcze przyspieszyła do 27,6% r/r z bardzo wysokich poziomów 21,2% r/r w lutym i 20,8% r/r w styczniu. W marcu oczekiwaliśmy obniżenia marcowej wartości produkcji budowlanej wobec lutego. Pomimo spadku lutowego, oczekiwaliśmy utrzymania dalszego spadku produkcji po niespotykanym styczniowym wzroście aż o 18% m/m. W naszych prognozach zakładaliśmy, że na statystyki produkcji budowlanej silniej wpływały efekty pogodowe, które z jednej strony podwyższały korzystne dla budownictwa warunki pogodowe z początkiem 2022 r., ale także niekorzystne warunki pogodowe na początku 2021 r. (niska baza odniesienia). Solidny wzrost marcowej produkcji budowlanej, na którą efekty pogodowe już nie miały raczej większego wpływu wskazują natomiast na podtrzymanie silnej koniunktury w sektorze i to pomimo pojawiających się w marcu negatywnych informacji z branży.

    • Lekkie przyspieszenie dynamiki marcowej sprzedaży detalicznej.

      W marcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 9,6% r/r, wobec wzrostu 8,1% r/r w lutym. W marcu na wyniki sprzedaży detalicznej wpływało wiele czynników, stąd trudno o jednoznaczne potwierdzenie naszych założeń sytuacji w zakresie popytu konsumpcyjnego na podstawie jednomiesięcznych danych. Na poziomie zbliżonym do naszych oczekiwań ukształtowały się wyniki sprzedaży w poszczególnych kategoriach, co może potwierdzać nasze założenia, że na marcową sprzedaż wpłynęły czynniki sezonowe oraz napływ uchodźców do Polski. Ostrożnie szacujemy, że po wykluczeniu tych efektów dodatkowych popyt gospodarstw domowych, słabnie bardzo stopniowo, na co wpływa pogorszenie nastrojów konsumentów i ograniczenie wzrostu realnych dochodów gospodarstw domowych (w warunkach dynamicznego wzrostu inflacji).

    • W marcu mocny wzrost produkcji w energetyce ponownie podbił wyniki produkcji przemysłowej.

      W marcu produkcja sprzedana przemysłu ponownie pozytywnie zaskoczyła rosnąc o 17,3% r/r nieznacznie poniżej lutowego wyniku 17,6% r/r.  W marcu oczekiwaliśmy lekkiej korekty produkcji, po bardzo silnych wzrostach w styczniu i lutym. W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z wahań sezonowych w marcu miał jednak miejsce kolejny silny wzrost produkcji. Marcowa niespodzianka wynikała natomiast praktycznie wyłącznie z dużo silniejszego od naszych prognoz wzrostu produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię, gaz, parę i gorącą wodę, przy nieco silniejszej produkcji w górnictwie i zbliżonym do oczekiwań wyniku produkcji w przetwórstwie przemysłowym. W marcu wartość produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię, gaz, parę i gorącą wodę wzrosła aż o 77,5% r/r, wobec i tak już wysokich wyników (ok. 40% r/r) utrzymujących się od października.

    • W marcu silniejsze od oczekiwań dane z rynku pracy w sektorze przedsiębiorstw

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w marcu wzrosło o 2,4% r/r wobec wzrostu o 2,2% r/r w lutym. Silniej wzrosła także dynamika wynagrodzeń - do 12,4% r/r z 11,7% r/r w lutym. Być może, silniejszy wzrost dynamiki zatrudnienia w większym stopniu wynika z efektów bazy i notowanych jeszcze w marcu ograniczeń związanych z restrykcjami epidemicznymi. Na taką tezę mogłoby wskazywać np. solidne wzrosty zatrudnienia w zakwaterowaniu i gastronomii czy też w rekreacji i kulturze. Weryfikacja tej tezy będzie natomiast możliwa dopiero po publikacji danych dot. liczby pracujących w poszczególnych sekcjach, które będą weryfikowały czy wzrost przeciętnego zatrudnienia to efekt zwiększenia skali etatu czy też liczby osób zatrudnionych. Teoretycznie, lepsze wyniki zatrudnienia we wskazanych kategoriach mogłoby wskazywać właśnie na pozytywy efekt napływu uchodźców. Na obecnym etapie skłaniamy się jednak do efektu baz i wygasania wpływu pandemii biorąc pod uwagę równolegle spore wzrosty wynagrodzeń w tych sekcjach. Wzrost podaży pracy powinien natomiast mieć raczej wpływ obniżający dynamikę wynagrodzeń.

    • W marcu inflacja ostatecznie na poziomie 11,0%. Prawdopodobny wzrost inflacji bazowej powyżej 7%.

      Według ostatecznych danych GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 11,0% wobec 10,9% r/r szacowanych wstępnie oraz 8,5% r/r w lutym. W skali miesiąca ceny wzrosły o 3,3% wobec 3,2% w szacunku flash. W marcu wszystkie główne kategorie cen towarów i usług przyczyniły się do skokowego wzrostu inflacji: paliwa, żywność nośniki energii oraz inflacja bazowa.

      Choć marcowy wzrost marcowego wskaźnika CPI w decydującym stopniu (ponad 90%) wynikał z efektów podażowych (ceny energii i żywności), to po raz kolejny zaskoczył in plus także szacowany wzrost inflacji bazowej. Wstępnie szacujemy, że inflacja bazowa w marcu wzrosła w okolice 7,1-7,2% r/r (wobec 6,7% w lutym).

      W marcu zaznaczył się wyraźny wzrost cen usług, w szczególności silny wzrost cen miał miejsce w przypadku czynszów (prawdopodobnie wzmocniony silnym popytem na mieszkania uchodźców z Ukrainy), usług lekarskich i dentystycznych, kosmetycznych, transportowych, czy usług restauracji i hoteli. Z kolei tonowanie wzrostu cen widoczne było w przypadku dóbr trwałego użytku – mebli oraz sprzętu RTV (w tych kategoriach miał miejsce spadek cen w ujęciu miesięcznym).

    • Rada EBC skłania się do zakończenia programu skupu aktywów w III kwartale tego roku.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała na dzisiejszym posiedzeniu stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej. Zgodnie z oczekiwaniami decyzja, komunikat oraz wystąpienie prezes EBC podczas konferencji prasowej nie przyniosły decydujących informacji / rozstrzygnięć dot.  perspektyw polityki pieniężnej. Dogodniejszym momentem będzie bowiem posiedzenie czerwcowe, na którym Rada zapozna się z najnowszymi prognozami, będzie dysponowała większą liczbą danych makroekonomicznych i podejmie decyzję dot. parametrów programu skupu aktywów w III kw. br. Jako nieco bardziej „jastrzębie” stanowisko Rady można by jedynie przytoczyć wskazanie w komunikacie bieżącej oceny dot. ugruntowywania się oceny Rady co do możliwego zakończenia programu skupu w III kw. Jednocześnie jednak podczas konferencji prasowej prezes EBC powiedziała, że wciąż Rada nie dyskutowała np. nad dokładniejszym terminem ewentualnego zakończenia programu skupu w III kw., tj. czy miałoby to nastąpić na początku, w trakcie, czy też pod koniec kwartału.

    • RPP podwyższyła stopy procentowe o 100 pkt. baz., stopa referencyjna NBP na poziomie 4,5%.

      Podczas kwietniowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 100 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 4,50%, - stopę lombardową do 5,00%, - stopę depozytową do 4,00%. RPP podwyższyła też stopę stopę redyskonta weksli do 4,55% oraz stopę dyskontową weksli do 4,60%.Skala marcowej podwyżki stóp okazała się wyższa od naszej prognozy (po publikacji szacunku flash marcowej inflacji podwyższyliśmy prognozę wzrostu stóp do 75 pkt. baz.) oraz prognoz rynkowych (które koncentrowały się w przedziale 50 – 75 pkt. baz.). Tym samym słuszna okazała się ocena, że RPP w swoich decyzjach reaguje przede wszystkim na bieżące odczyty inflacji CPI. Tradycyjnie, komunikat po posiedzeniu nie przyniósł żadnych istotnych informacji, przy minimalnych zmianach w stosunku do komunikatu marcowego.

    • W marcu skokowy wzrost CPI do 10,9%, głównie w wyniku szoku surowcowego spowodowanego wojną na Ukrainie.

      Według wstępnych danych GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 10,9% wobec 8,5% r/r w lutym. Marcowy wskaźnik inflacji okazał się wyższy od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu i naszej prognozy (kolejno 10,1% r/r i 10,3% r/r).

      Do marcowego skokowego wzrostu inflacji przyczynił się przede wszystkim szokowy wzrost cen surowców energetycznych i żywnościowych na rynku globalnym w reakcji na wojnę na Ukrainie. Najsilniejszy wpływ na wzrost indeksu CPI miał skokowy wzrost cen paliw (o blisko 30% m/m), który dodał do marcowego wskaźnika rocznego CPI 1,2 pkt. proc. Dodatkowo silny wzrost cen niektórych produktów żywnościowych w reakcji na wojnę na Ukrainie (zboża, mięso, oleje) poskutkował silnym wzrostem cen detalicznych żywności (o 2,2% m/m - bardzo wysoki wzrost na tle obserwowanych zmian w marcu w poprzednich latach), podwyższając wskaźnik roczny CPI w marcu o blisko 0,5 pkt. proc. Dodatkowo wyraźnie wzrosły ceny nośników energii (kolejne +0,5 pkt. proc. wzrostu inflacji). Według naszych szacunków w marcu wzrósł też wskaźnik inflacji bazowej w okolice 7,2% r/r  wobec 6,7% w lutym.

    • W lutym stopa bezrobocia stabilna na poziomie 5,5%.

      W lutym stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na styczniowym poziomie 5,5%. Lutowa stabilizacja stopy bezrobocia jest wypadkową efektów sezonowych podwyższających liczbę bezrobotnych w warunkach ograniczenia zatrudnienia w niektórych sektorach gospodarki w chłodniejszej części roku (w lutym wpływ tego czynnika sezonowości jest najsilniejszy w całym roku) i z drugiej strony utrzymujących się z początkiem 2022 r. korzystnych tendencji cyklicznych podwyższających popyt na pracę. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu zmian sezonowych obniżyła się w kierunku 5,2% z 5,3% w styczniu.

    • Sprzyjające warunki atmosferyczne i efekty bazy podtrzymują silny wzrost aktywności budownictwa.

      W lutym produkcja budowlano-montażowa utrzymała wysoką dynamikę wzrostu na poziomie 21,2% r/r, wobec 20,8% r/r w styczniu. Niewątpliwie solidna koniunktura w krajowym budownictwie utrzymuje się, na co wskazuje pewne odreagowanie publicznych wydatków inwestycyjnych, wysoka liczba mieszkań w budowie, dynamiczne wzrosty produkcji w działach przetwórstwa przemysłowego silnie powiązanych z budownictwem.  Nie sądzimy natomiast, aby tak dynamiczny wzrost produkcji z początkiem roku (uśredniając wynik styczniowo – lutowy) był tylko efektem cyklicznego ożywienia w branży. Sądzimy, że bardzo istotny wpływ na te wyniki miała bardzo sprzyjające efekty atmosferyczne (efekt łagodnej zimy), przy trudnym do wyeliminowania wpływie niestandardowych warunków pogodowych na szeregi oczyszczone z sezonowości. Przed rokiem pod koniec stycznia i z początkiem lutego warunki atmosferyczne były zdecydowanie niekorzystne dla budownictwa, co obecnie przekłada się na wzrosty rocznej dynamiki produkcji w skali ponad 20%.

    • W lutym wyższa od oczekiwań sprzedaż detaliczna najprawdopodobniej spowodowana zakupami w reakcji na wybuch wojny na Ukrainie.

      W lutym sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 8,1% r/r, wobec wzrostu 10,6% r/r w styczniu. Samo obniżenie rocznej dynamiki sprzedaży w lutym było wyłącznie efektem wyraźnego wzrostu bazy odniesienia, tj. znoszenia przed rokiem od lutego części restrykcji epidemicznych w handlu i tym samym skokowego zwiększenia (przed rokiem) wartości sprzedaży. W skali miesiąca (dane oczyszczone z sezonowości) wartość sprzedaży detalicznej wzrosła natomiast solidnie, przekraczając naszą prognozę. Analizując strukturę danych dot. sprzedaży detalicznej wnioskujemy, że za tym mocniejszym wynikiem stały wzmożone zakupy na krajowym rynku w reakcji na inwazję Rosji na Ukrainę 24 lutego.

    • W styczniu kontynuowane dynamiczne ożywienie aktywności w przemyśle.

      W lutym produkcja sprzedana przemysłu ponownie zaskoczyła pozytywnie rosnąc o 17,6% r/r nieznacznie poniżej styczniowego wyniku 19,2% r/r. W lutym oczekiwaliśmy lekkiej korekty spadkowej produkcji, po rewelacyjnym wyniku styczniowym, z kolei aktywność w przemyśle w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości cały czas rosła, pomimo utrzymujących się wyzwań w zakresie globalnych łańcuchów dostaw oraz solidnego presji kosztowej w zakresie kosztów surowców i materiałów. Choć wzrost aktywności w górnictwie oraz wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię, gaz, parę i gorącą wodę był najsilniejszy, to lepszy od naszych oczekiwań wynik produkcji wynikał z szybszego wzrostu produkcji w przetwórstwie przemysłowym.

    • W lutym silniejszy od oczekiwań wzrost wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w lutym wzrosło o 2,2% r/r wobec wzrostu o 2,3% r/r w styczniu. Wynik ten okazał się zgodny z naszą prognozą oraz medianą prognoz w ankiecie Parkietu (po 2,2% r/r). Z kolei wyraźnie silniej wobec oczekiwań wzrosła dynamika wynagrodzeń - do 11,7% r/r z 9,5% r/r w styczniu (nasza prognoza oraz mediana prognoz na poziomie 9,9% r/r). Lutowa dynamika zatrudnienia nie zaskoczyła i jest spójna naszymi założeniami, tj. stabilizacji umiarkowanego miesięcznego wzrostu zatrudnienia i zmianach rocznej dynamiki pod wpływem zmieniających się baz odniesienia. Te efekty w warunkach generalnie korzystnej sytuacji gospodarczej przekładają się na silny wzrost wynagrodzeń, przy nasilającej się presji płacowej w firmach. Po tym, jak styczniowa dynamika płac zaskoczyła in minus i uspokoiła obawy przed nasileniem presji cenowo – płacowej, lutowe dane przyniosły już więcej niepewności. Skala wzrostu wynagrodzeń zaskoczyła wyraźnie in plus. Z drugiej strony, analizując strukturę danych oraz informacje GUS, możemy jeszcze wstrzymać się z oczekiwaniem utrwalenia się dynamiki płac mocno powyżej 10% r/r.

    • FOMC rozpoczął cykl podwyżek stóp procentowych.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 15-16 marca, zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami podwyższył stopę funduszy federalnych o 25 pkt. baz. do 0,25% - 0,50%. Sam komunikat wskazujący na rosnące wyzwania inflacyjne, większe ryzyka dla prognoz wzrostu gospodarczego, ale przy wciąż bardzo dobrej sytuacji cyklicznej nie zaskoczył istotnie. Zdecydowanie zaskoczyła natomiast skala rewizji prognoz Fed co do ścieżki stóp procentowych w l. 2022 – 2023. Zgodnie z najnowszą projekcją mediana tych oczekiwań wzrosła o 100 pkt. baz. do 1,875%, a w 2023 r. o ponad 100 pkt. baz. do 2,75%. Tym samym w ocenie FOMC w 2023 r. koniecznie będzie podwyższenie stopy procentowej powyżej jej długookresowego poziomu, którego nawet prognoza została obniżona do 2,375% z wcześniejszych 2,50%.

    • W lutym spadek CPI do 8,5% dzięki Tarczy 2.0, ale inflacja bazowa mocno w górę, znacznie ponad 6%.

      Według danych GUS w lutym wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 8,5% r/r, wobec 9,4% r/r w styczniu. GUS skorygował w górę styczniową inflację wobec wstępnego szacunku na poziomie 9,2% r/r w związku z coroczną zmianą koszyka inflacyjnego. Po raz pierwszy w ostatnich 16 latach, była to korekta w górę styczniowego szacunku inflacji. W skali miesiąca ceny spadły o 0,3%.

      Spadek inflacji w lutym był efektem wejścia w życie rządowej Tarczy Antyinflacyjnej 2.0, w tym obniżenia stawki VAT na żywność (do 0%), paliwa do środków transportu (do 8%), gaz i ciepło (kolejne, po styczniowych, redukcje stawek VAT – w przypadku gazu do 0%, a ciepła – do 5%).

      Jednocześnie skala obniżenia inflacji CPI w lutym okazała się mniejsza od oczekiwań. Przy zbliżonych do oczekiwań zmianach cen paliw i nośników energii, główną przyczyną wyższej od oczekiwań lutowej inflacji była po pierwsze mniejsza od oczekiwań skala obniżenia cen żywności, a po drugie, wyższy wzrost cen większości dóbr i usług uwzględnianych w inflacji bazowej.

      W przypadku cen dóbr i usług zaliczanych do inflacji bazowej lutowe tendencje cenowe wskazują na powszechność wzrostu cen oraz w przypadku wielu usług - nieobserwowaną w lutym w poprzednich latach skalę miesięcznego wzrostu cen.

    • Stopniowe i warunkowe odchodzenie EBC od luźnej polityki pieniężnej.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała na dzisiejszym posiedzeniu stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej. Rada zdecydowała się na dokonanie zmian w planie skupu aktywów, ograniczając skalę programu APP. EBC ogłosił, że w II kw. miesięczna skala skupu a ramach tego programu wyniesie 40 mld EUR w kwietniu, 30 mld EUR w maju oraz 20 mld EUR w czerwcu (tj. mniej wobec dotychczas planowanych 40 mld EUR miesięcznie).Rada zdecydowała, że kalibracja zakupów netto w III kwartale będzie zależna od napływających danych z gospodarki i będzie odzwierciedlała ewoluującą ocenę perspektyw (wcześniej Rada miesięczny zakładała skup w III kw. na poziomie 30 mld EUR).

    • RPP zwiększyła skalę podwyżki stóp do 75 pkt. baz., stopa referencyjna NBP na poziomie 3,5%.

      Podczas marcowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 75 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 3,50%, - stopę lombardową do 4,00%, - stopę depozytową do 3,00%. RPP podwyższyła też stopę stopę redyskonta weksli do 3,55% oraz stopę dyskontową weksli do 3,60%.

      RPP wskazała w komunikacie, że NBP może stosować interwencje FX, w szczególności w celu ograniczenia niezgodnych z kierunkiem prowadzonej polityki pieniężnej wahań kursu PLN.

      Marcowa podwyżka stóp okazała się nieco wyższa od konsensusu rynkowego na poziomie 50 pkt. baz.

      Informacja Rady Polityki Pieniężnej po dzisiejszym posiedzeniu wskazała na negatywny wpływ wojny na Ukrainie na gospodarkę polską, niemniej zdecydowanie silniej wyeksponowane zostało ryzyko związane z inflacją (efekt wyższych cen surowców), niż to dotyczące wzrostu PKB.

      Choć mamy wątpliwości co do wyników najnowszej projekcji NBP, niemniej trudno zbagatelizować jej potencjalny wpływ na politykę monetarną RPP. Wzrost prognozowanej przez NBP inflacji (do poziomu dwucyfrowego przez większość 2022 r. i znacząco powyżej 5% w 2023 r.), przy stosunkowo korzystnym przewidywanym scenariuszu PKB, stanowi dla RPP istotną przesłankę do kontynuacji zacieśnienia polityki monetarnej.

      Oznacza to, że w krótkim okresie znacząco wzrosło prawdopodobieństwo kolejnych podwyżek stóp, najprawdopodobniej powyżej poziomu 4,0% dla stopy referencyjnej NBP.

    • W IV kw. 2021 r. wzrost PKB o 7,3% r/r, pozytywny wpływ niskiej bazy odniesienia.

      Według szacunku GUS w IV 2021 r. PKB wzrósł o 7,3% r/r, wobec wzrostu o 5,3% r/r w III kw. ub.r. Wynik ten ukształtował się na poziomie zgodnym z szacunkiem flash. W samym IV kw. pozytywnie zaskoczyła dynamika popytu krajowego, przy silniejszej od naszych założeń ujemnej kontrybucji eksportu netto. W IV kw. pozytywnie zaskoczyły wyniki spożycia gospodarstw domowych (wzrost o blisko 7,9% r/r). Oczywiście, w całości wzrost rocznej dynamiki spożycia gospodarstw domowych wynika z niskiej bazy odniesienia, tj. spadku wydatków konsumentów pod koniec 2020 r. w okresie jesiennej fali restrykcji epidemicznych. Bardzo niskie bazy odniesienia stymulowały także silniejsze odbicie dynamiki nakładów brutto na środki trwałe do 11,7% r/r. Choć dane dot. wyników krajowej gospodarki zaskoczyły in plus (nasza prognoza sprzed publikacji szacunku flash na poziomie 6,9% r/r), dane styczniowe wskazują na kontynuację korzystnych tendencji z przemysłu oraz budownictwa, a sytuacja epidemiczna okazuje się mniej niebezpieczna wobec wcześniejszych obaw, to wzrost ryzyka geopolitycznego osłabia i tak już mało optymistyczne prognozy.

    • Z początkiem roku lekki wzrost stopy bezrobocia wyłącznie z tytułu efektów sezonowych

      W styczniu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 5,5%.  Styczniowy wzrost stopy bezrobocia wynikał wyłącznie z nasilenia z początkiem roku wpływu negatywnych efektów sezonowych tj. ograniczenia zatrudnienia w niektórych sektorach gospodarki w okresie chłodniejszej części roku (np. budownictwo, turystyka). Szacujemy, że w styczniu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych wyniosła ok. 5,3% wobec 5,45% w grudniu, co oznacza dalszy spadek stopy bezrobocia pozostającej pod wpływem czynników cyklicznych.

    • W styczniu zgodnie z oczekiwaniami solidne odbicie sprzedaży detalicznej.

      W styczniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 10,6% r/r, wobec wzrostu 8,0% r/r w grudniu. Po dynamicznym spadku sprzedaży w grudniu (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości) oczekiwaliśmy jej korekcyjnego wzrostu w styczniu. W lutym wygasanie efektów bazy odniesienia powinno przełożyć się na obniżenie rocznej dynamiki sprzedaży w kierunku 5,0% - 7,0% r/r. Choć póki co nie widać istotnego negatywnego wpływu sytuacji cyklicznej na wyniki sprzedaży to sądzimy, że w II poł. br. niższe tempo wzrostu dochodów realnych do dyspozycji przełoży się już na wolniejszy wzrost sprzedaży detalicznej, szczególnie że wiosną i latem ponownie może wzrosnąć także popyt konsumentów na usługi wraz z prawdopodobnym spadkiem ryzyka sytuacji epidemicznej.

    • Początek roku z rekordowym wzrostem produkcji budowlano-montażowej.

      W styczniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 20,8% r/r, wobec wzrostu o 3,1% r/r w grudniu. Z początkiem roku dynamika produkcji budowlano-montażowej wzrosła do spektakularnego poziomu. Choć niska statystyczna baza odniesienia oraz efekty sezonowe sprzyjały wyższej dynamice produkcji, to ten wynik w decydującym stopniu wynikał z bieżącego przyspieszenia produkcji. W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości wartość produkcji wzrosła o 19% m/m, tj. rekordowo wysokiego poziomu. Dzisiejsza publikacja potwierdza wnioski po grudniowych danych, że bardzo dobre dane nt. produkcji w działach przemysłu silnie powiązanych z budownictwem wskazują na utrzymanie trendu wzrostowego aktywności w budownictwie, a słabsze grudniowe dane z budownictwa mogły wynikać z kumulacji przestojów aktywności w okresie świąteczno-noworocznym, przy rosnącym w ostatnich latach znaczeniu tego czynnika.

    • W styczniu dynamiczne ożywienie aktywności w przemyśle.

      W styczniu produkcja sprzedana przemysłu bardzo silnie wzrosła - o 19,2% r/r, wobec wzrostu o 16,7% r/r w grudniu. Wynik produkcji ukształtował się powyżej naszej prognozy (14,9%) oraz mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (13,3% r/r).

      Pozytywnie zaskoczyły wyniki w większości kategorii, silnie wzrosła wartość produkcji w górnictwie (do 32,6% r/r z -0,9% r/r w grudniu), co zapewne jest efektem utrzymującego się dynamicznego popytu na surowce energetyczne. Na poziomie powyżej 50% r/r utrzymywała się wartość produkcji w sekcji w wytwarzanie i dostarczanie energii elektrycznej, gazu, pary i gorącej  - efekt utrzymującego się podwyższonego popytu zagranicznego na energię elektryczną.

      W styczniu ponownie przyspieszyła dynamika wzrostu produkcji w przetwórstwie przemysłowym. Tym razem natomiast ten wzrost nie był już wynikiem silniejszego wzrostu w motoryzacji (gdzie dynamika produkcji obniżyła się), a bardziej generalnych wzrostów w większości działów przetwórstwa, przede wszystkim w działach o wysokim udziale produkcji na eksport, ale także dzięki utrzymaniu solidnych wyników w działach silniej powiązanych z produkcją budowlaną (choć na poziomie niższym niż pod koniec 2021 r.)

    • Stabilna sytuacja na rynku pracy z początkiem 2022 r.

      Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w styczniu wzrosło o 2,3% r/r wobec wzrostu o 0,5% r/r w grudniu 2021 r. Wynik ten okazał się wyższy od naszej prognozy (1,9% r/r) oraz od mediany prognoz w ankiecie Parkietu (1,5% r/r). Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 9,5% r/r z 11,2% r/r w grudniu, kształtując się poniżej naszej prognozy (10,9% r/r) i mediany prognoz rynkowych (11,2% r/r).

      W naszej ocenie słabsze wobec oczekiwań wyniki styczniowej dynamiki wynagrodzeń mogą wskazywać, że dynamiczne przyspieszenie dynamiki płac w grudniu w większym stopniu mogło wynikać z wypłat jednorazowych świadczeń w okresie świątecznym niż trwałych podwyżek wynagrodzeń. W kolejnych miesiącach oczekujemy utrzymania średniorocznej dynamiki wynagrodzeń w okolicach 9,0% r/r – 10,0% r/r, przy silnie rosnącej w trakcie roku bazie odniesienia.

    • W styczniu inflacja na poziomie 9,2%, lekko poniżej oczekiwań. Inflacja bazowa w górę w okolice 6%.

      Według wstępnego szacunku GUS w styczniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 9,2% r/r, wobec 8,6% r/r w grudniu. Styczniowy wskaźnik inflacji był nieco niższy od oczekiwań rynkowych (9,3% r/r) oraz od naszej prognozy (9,5% r/r), przy wyjątkowo szerokim przedziale prognoz rynkowych – od 8,6% do 10,5% r/r. Opublikowane dane mają charakter wstępny, gdyż zostały sporządzone w oparciu o system wag w koszyku inflacyjnym, który obowiązywał w 2021 r.

      Styczniowy wzrost wskaźnika inflacji był wynikiem: - wzrostu cen dóbr i usług rynkowych w wyniku corocznej korekty cenników, istotnie wzmocnionych dotychczasowym wzrostem kosztów produkcji; - obowiązujących od stycznia wyższych taryf na energię elektryczną i gaz; - kontynuacji wzrostu cen żywności.

      Skalę wzrostu styczniowej inflacji ograniczył przede wszystkim wyraźny spadek cen paliw – efekt pełnego uwzględnienia w statystykach obniżonej akcyzy na paliwa wprowadzonego 20. grudnia 2021 r., a także obniżenie z początkiem stycznia akcyzy i stawek VAT na nośniki energii, co ograniczyło skalę wzrostu opłat za energię elektryczną, gaz oraz ciepło systemowe.

      Według naszych szacunków na wzrost wskaźnika rocznego inflacji w styczniu o 0,6 pkt. proc. do 9,2% r/r złożyły się: inflacja bazowa (blisko +0,5 pkt. proc.), nośniki energii (+0,4 pkt. proc.); żywność (+0,2 pkt. proc.). Z kolei w kierunku obniżenia inflacji działał spadek cen paliw (-0,5 pkt. proc.).

    • RPP utrzymuje dotychczasowe tempo podwyżek stóp – w lutym ponownie +50 pkt. baz.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 2,75%, - stopę lombardową do 3,25%, - stopę depozytową do 2,25%, - stopę stopę redyskonta weksli do 2,80% oraz stopę dyskontową weksli do 2,85%.

      Ponadto RPP podwyższyła stopę rezerwy obowiązkowej do 3,5% z 2,0% dotychczas.

      Informacja Rady Polityki Pieniężnej po dzisiejszym posiedzeniu nie zmieniła się istotnie wobec informacji ze stycznia.  W szczególności jej „kanoniczne” fragmenty dot. perspektyw polityki monetarnej zostały powtórzone w dotychczasowym brzmieniu.

      Jedyną zmianą w tej części komunikatu jest dodane zdanie: „Aprecjacja złotego byłaby spójna z kierunkiem prowadzonej polityki pieniężnej”.  Odzwierciedla ono ostatnią wypowiedź prezesa NBP nt. potrzeby umocnienia złotego. Zapis ten formalnie potwierdza odejście NBP od polityki i retoryki sprzyjającej słabszemu złotemu na rzecz retoryki aprecjacji kursu, która sprzyja obniżeniu inflacji.

    • Polityka EBC bez zmian. Nadzwyczaj wysoka inflacja sprawiła, że rada zaczyna brać pod uwagę opcje od dawna nieobecne w polityce EBC.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej. Rada EBC podtrzymała także decyzję dot. ścieżki programu skupu aktywów, tj. - zakończenia skupu aktywów w ramach programu PEPP w marcu, - zwiększenia od II kw. skali skupu aktywów w ramach APP.

      W komunikacie rada EBC wskazała na wzrost ryzyka związanego z inflacją i po raz pierwszy wskazano, że w bilansie ryzyka dla perspektyw inflacji przeważają czynniki wzrostowe.

      Decyzja oraz komunikat rady nie odbiegł generalnie od oczekiwań, większym zaskoczeniem była zmiana retoryki prezes EBC Christine Lagarde podczas konferencji prasowej w kierunku bardziej „jastrzębiego” stanowiska

    • Raport NBP: pogorszenie ocen koniunktury przedsiębiorstw. Przy niezłych prognozach popytu, rosnące koszty bardzo istotną barierą działalności.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w IV kw. 2021 r. ocena sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm pogorszyła się, utrzymując się jednak na wciąż solidnym poziomie. Zgodnie z danymi NBP w dobrej lub bardzo dobrej sytuacji znajduje się obecnie blisko 78% firm objętych badaniem, jednocześnie jednak utrzymuje się bardzo wysokie zróżnicowanie wyników pomiędzy grupami firm - pochodnej wpływu pandemii na poszczególne sektory gospodarki. Pogorszenie oceny sytuacji bieżącej w IV kw. miało szeroki charakter, pogorszyła się sytuacja w większości branż, w tym większym spadkiem optymizmu cechują się branże, które w okresie wprowadzania obostrzeń pandemicznych zostały nimi silniej dotknięte. Choć wskaźnik prognoz krótkoterminowych nie zmienił się istotnie wobec ocen formułowanych przed kwartałem, to utrzymuje się on na bardzo niskim poziomie (oczywiście jeśli pominąć nadzwyczajny spadek indeksu zaraz po wybuchu pandemii w 2020 r.). Z kolei silniejszy spadek (co do skali zmiany) odnotowano w zakresie prognoz długoterminowych.

    • W 2021 r. silny wzrost PKB o 5,7% r/r po pandemicznej recesji w 2020 r. W IV kw. PKB wzrósł o ponad 7,0% r/r.

      Według wstępnych danych GUS w 2021 r. PKB silnie wzrósł o 5,7% r/r, po spadku o 2,5% r/r w 2020 r., nieznacznie powyżej naszej prognozy na poziomie 5,6% r/r. Na podstawie dzisiejszej publikacji, przy założeniu braku zmian danych nt. PKB za okres I-III kw. 2021, można oszacować wzrost PKB oraz głównych jego składowych w IV kw. 2021 r. Według naszych obliczeń w IV kw. PKB wzrósł o 7,1% r/r, wobec 5,3% r/r w III kw., nieco powyżej naszego wstępnego szacunku 6,9% r/r. Przedział wzrostu PKB w IV kw., spójny z roczną dynamiką na poziomie 5,7% r/r, to 7,0% - 7,3% r/r.

    • FOMC - podwyżka stopy Fed prawdopodobna w marcu, w II poł. roku ograniczanie sumy bilansowej.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 26-27 lutego utrzymał stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet podtrzymał harmonogram skupu aktywów formułowany w grudniu, co oznacza jego zamknięcie w I połowie marca. Zgodnie z oczekiwaniami w komunikacie po posiedzeniu FOMC wskazał na możliwość podwyższenia stopy procentowej na kolejnym posiedzeniu (15-16 marca): „Przy inflacji utrzymującej się znacznie powyżej 2% r/r i silnym rynku pracy, FOMC oczekuje, że podwyżka stopy funduszy federalnych wkrótce będzie właściwa".

    • Koniec 2021 r. ze stopą bezrobocia na poziomie 5,4%, nieznacznie powyżej historycznego minimum.

      W grudniu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na listopadowym poziomie 5,4%. Szacujemy, że w grudniu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych wyniosła 5,4% - 5,5%, wobec 5,5% - 5,6% w listopadzie. Analizując dane dot. przepływów na rynku pracy można wskazać na kontynuację spadku liczby nowych bezrobotnych (co potwierdza dobrą koniunkturę na rynku pracy). Pod koniec roku cały czas rosła liczba osób wyrejestrowanych z bezrobocia, choć wciąż podjęcie pracy nie było głównym czynnikiem wpływającym na ten spadek.

    • W grudniu słabsze dane nt. sprzedaży detalicznej

      W grudniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 8,0% r/r, wobec wzrostu 12,1% r/r w listopadzie. Po dynamicznym odbiciu sprzedaży w listopadzie, w grudniu oczekiwaliśmy jej korekcyjnego spadku (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości), niemniej skala tego spadku okazała się dużo silniejsza. Analiza struktury sprzedaży po kategoriach wskazuje na kumulację kilku czynników. Choć w I kw. bieżące problemy epidemiczne będą zapewne, poprzez ograniczenie mobilności gospodarstw domowych, ciążyć wynikom sprzedaży detalicznej, to oczekiwana poprawa wyników sprzedaży samochodów (na co wskazują dane dot. rejestracji nowych samochodów w pierwszych dwóch tygodniach stycznia) oraz bardzo niska baza odniesienia (z początkiem 2021 r. restrykcje epidemiczne w handlu) będą podwyższać wyniki sprzedaży detalicznej, której dynamika wzrośnie ponownie powyżej 10,0% r/r.

    • Pod koniec 2021 r. produkcja przemysłowa ponownie pozytywnie zaskoczyła.

      W grudniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 16,7% r/r, wobec wzrostu o 15,2% r/r w listopadzie. W grudniu oczekiwaliśmy solidnej korekty spadkowej produkcji (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości) po jej dynamicznym wzroście w listopadzie. Skala tego spadku była jednak minimalna, przy ponownie zaskakujących in plus wynikach w energetyce, motoryzacji i działach przetwórstwa przemysłowego silniej powiązanych z budownictwem.

    • W grudniu produkcja budowlana wyraźnie poniżej prognoz.

      W grudniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 3,1%, wobec wzrostu o 12,7% r/r w listopadzie. Wynik produkcji budowlanej z poszczególnych miesięcy IV kw. wpisują się w obserwowaną od kilku kwartałów podwyższoną zmienność produkcji budowlanej. Po solidnym odreagowaniu wyników produkcji w październiku i listopadzie, skala grudniowej negatywnej korekty okazała się dużo silniejsza od naszych oczekiwań. W ujęciu danych uśrednionych (3-mies. średnia krocząca) produkcja wzrosła o 0,5% m/m, co nadal wskazuje na poprawę aktywności w budownictwie względem III kw., niemniej w wyraźnie mniejszej skali niż wskazywały na to dane z października i listopada.

    • W grudniu 2021 r. nieco słabszy wzrost zatrudnienia, przy dwucyfrowej dynamice wynagrodzeń.

      W grudniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,5%, wobec wzrostu o 0,7% r/r w listopadzie. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 11,2% r/r, wobec październikowego wzrostu o 9,8% r/r. Dla dokładniejszej oceny wpływu poszczególnych czynników na wyniki rynku pracy kluczowe będą dokładniejsze informacje, którymi obecnie nie dysponujemy - nt. przeciętnego zatrudnienia i liczby pracujących, jak również wynagrodzeń w poszczególnych sekcjach oraz działach PKD. W grudniu oczekiwaliśmy nieco słabszych wyników rynku pracy ze względu na wzrost bazy odniesienia (okresowe zniesienie restrykcji epidemicznych w grudniu 2020 r.). Na grudniowe wyniki wpływały także pozytywne efekty kalendarzowe oraz silne ożywienie pod koniec roku aktywności w motoryzacji. Różnokierunkowe zmiany dynamiki zatrudnienia i wynagrodzeń nieco utrudniają tę ocenę, być może na te szeregi siniej wpływały trwalsze strukturalne i cykliczne efekty ograniczeń podaży pracy, czy też silniejszej presji na wzrost wynagrodzeń.

    • W grudniu CPI na poziomie 8,6%. Inflacja bazowa powyżej 5%. W styczniu oczekiwany szczyt inflacji.

      Według ostatecznego szacunku GUS w grudniu 2021 r. wskaźnik inflacji CPI wyniósł 8,6% r/r, zgodnie ze wstępnym szacunkiem flash, wobec 7,8% r/r w listopadzie. W grudniu do wzrostu wskaźnika CPI w ujęciu rok do roku przyczyniły się: żywność, inflacja bazowa oraz nośniki energii.

      Szacujemy, że w styczniu inflacja przekroczy poziom 9% i osiągnie szczyt. W lutym wskaźnik inflacji powinien spaść poniżej 7,5% w wyniku tzw. Tarczy antyinflacyjnej 2.0, która przewiduje m.in. czasowe obniżenie stawek VAT na żywność, gaz, ciepło oraz na paliwa. Przy założeniu, że działania w ramach Tarczy Antyinflacyjnej zostaną utrzymane do końca lipca, w okresie marzec – lipiec wskaźnik CPI powinien ukształtować się w przedziale 6,0%-7,0%. Zakładając na przełomie III i IV kw. wycofanie wszystkich działań w ramach Tarczy Antyinflacyjnej od sierpnia inflacja okresowo wzrośnie powyżej 8,0%.W warunkach wysokiej statystycznej bazy odniesienia w grudniu 2022 r. wskaźnik CPI powinien spaść nieco poniżej 6,5%.

      W tym scenariuszu średnioroczna inflacja ukształtuje się w 2022 r. w okolicach 7,2% wobec 5,1% w 2021 r.

    • W grudniu inflacja na poziomie 8,6%. Zapowiedź kolejnej odsłony Tarczy antyinflacyjnej, która powinna obniżyć CPI od lutego.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w grudniu 2021 r. wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 8,6% r/r wobec 7,8% r/r w listopadzie, powyższej rynkowych i naszych oczekiwań (w obu przypadkach 8,3% r/r).

      W grudniu do wzrostu wskaźnika CPI w ujęciu rok do roku przyczyniła się większość podstawowych kategorii cen dóbr i usług, z wyjątkiem paliw. W szczególności silnie oddziaływał wzrost cen żywności i inflacji bazowej, która według naszych szacunków wzrosła do 5,2% r/r.

      Na podstawie dostępnych danych szacujemy, że w styczniu inflacja wzrośnie powyżej 9%. W lutym, przy założeniu zasygnalizowanego przez premiera Morawieckiego obniżenia VAT na żywność i paliwa, wskaźnik CPI powinien istotnie spaść, w okolice 7%. Szczegóły jakie ostatecznie działania w ramach nowej odsłony Tarczy Antyinflacyjnej zostaną wdrożone, mają być ogłoszone w bieżącym tygodniu.

    • RPP rozpoczyna rok oczekiwaną podwyżką stóp NBP o 50 pkt. baz.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia RPP podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 2,25%, - stopę lombardową do 2,75%, - stopę depozytową do 1,75%. Decyzja Rady była zgodna z naszą prognozą oraz medianą oczekiwań analityków.

      Z zapisów komunikatu Rady wnioskujemy, że intencją Rady nie jest zakończenie cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej, a jednocześnie Rada chce zachować pełną swobodę co do kolejnych decyzji – w zależności od napływających informacji i danych makroekonomicznych.

      W naszej ocenie z jednej strony wysoka inflacja w 2022 r., ryzyka dla inflacji bazowej z tytułu wzrostu bieżących oczekiwań inflacyjnych, a z drugiej strony w krótkim okresie wzrost ryzyka pandemicznych obostrzeń związanych z Omikronem oraz ryzyko osłabienia aktywności gospodarczej w warunkach osłabienia konsumpcji, implikuje scenariusz jeszcze jednej podwyżki stóp o 50 pkt. baz. do 2,75% dla referencyjnej NBP i zakończenie na tym poziomie cyklu podwyżek.

    • W listopadzie kontynuacja spadku stopy bezrobocia.

      W listopadzie stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,4% z 5,5% w październiku. W listopadzie stopa bezrobocia ukształtowała się na poziomie niższym wobec oczekiwań, przy silniejszym spadku liczby bezrobotnych. Przy niewielkich zmianach współczynnika sezonowości pomiędzy październikiem a listopadem, spadek stopy bezrobocia wynikał pod koniec roku z efektów cyklicznych.  Według naszych szacunków w sierpniu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych wyniosła 5,6%, ok. 0,1 pkt. proc. poniżej wyniku z października. Biorąc pod uwagę całokształt napływających informacji z rynku pracy (dane dot. bezrobocia, pracujących i przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw, wskaźniki koniunktury rynku pracy) bieżącą sytuację na rynku pracy należy oceniać pozytywnie, a ograniczony wzrost zatrudnienia może w większym stopniu wynikać z ograniczeń podażowych niż popytowych.

    • W listopadzie silniejsze od oczekiwań odbicie sprzedaży detalicznej

      W listopadzie sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 12,1% r/r, wobec wzrostu 6,9% r/r w październiku. W listopadzie istotnym czynnikiem podbijającym roczną dynamikę sprzedaży detalicznej była niska baza odniesienia. Przed rokiem w okresie jesiennej fali pandemii w listopadzie obowiązywały restrykcje w handlu, które znacząco obniżały wartość sprzedaży. Z kolei powodem lepszego, wobec naszej prognozy wyniku był wyższy bieżący wzrost sprzedaży (tj. skala miesięcznego wzrostu po wykluczeniu wpływu efektów sezonowych). Solidna bieżąca dynamika sprzedaży w części jest oczywiście efektem solidnej sytuacji na rynku pracy, niemniej nie można wykluczyć dodatkowego pozytywnego wpływu ograniczania popytu na usługi w warunkach pogarszającej się listopadzie sytuacji epidemicznej. W listopadzie 2021 r. udział sprzedaży przez internet ukształtował się na poziomie 11,4%, takim samym jak w listopadzie 2020 r., kiedy część stacjonarnych placówek handlowych była niedostępna z powodu warunków epidemicznych.

    • W listopadzie silniejszy od oczekiwań wzrost produkcji w budownictwie

      W listopadzie produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 12,7%, wobec wzrostu o 4,2% r/r w październiku. Wynik listopadowej produkcji wpisuje się w obserwowaną od kilku kwartałów podwyższoną zmienność produkcji budowlanej. Po bardzo słabych wynikach produkcji w okresie czerwiec – wrzesień, dane z października i listopada wskazują na bardzo silne odbicie tej aktywności. Po dynamicznym wzroście produkcji w październiku (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości), w listopadzie ten wzrost okazał się jeszcze silniejszy. To właśnie dalsze przyspieszenie tego wzrostu było powodem lepszego wyniku produkcji wobec naszej prognozy. Poprawa wyników produkcji w firmach specjalizujących się w budowie obiektów inżynierii lądowej i wodnej może wskazywać na lepsze wyniki w zakresie publicznych inwestycji infrastrukturalnych (których wyniki silnie negatywnie zaskoczyły w I poł. br.). Z kolei wyraźne odbicie produkcji w firmach, dla których główną formą działalności jest wznoszenie budynków, to zapewne pozytywny wpływ bardzo korzystnej koniunktury na rynku mieszkaniowym. Dynamiczny wzrost liczby nowo rozpoczynanych inwestycji sprzed kilku miesięcy przekłada się obecnie na wzrost liczby mieszkań w budowie.

    • W listopadzie dwucyfrowy wzrost produkcji przemysłowej dzięki wyraźnemu złagodzeniu globalnych problemów podażowych.

      W listopadzie produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 15,2% r/r, wobec wzrostu o 7,8% r/r w październiku. Kolejny miesiąc z rzędu bardzo silny wynik produkcji sprzedanej przemysłu nadal był efektem podwyższonej produkcji w wytwarzaniu i dostarczaniu energii elektrycznej, gazu, pary i gorącej (w listopadzie +47,7% r/r), niemniej sama niespodzianka w listopadowej produkcji w decydującym stopniu wynika z dynamicznego odbicia aktywności w działach (głównie motoryzacji), które wcześniej zostały silnie doświadczone globalnymi ograniczeniami podażowymi (m.in. półprzewodniki). To spowodowało skokowy wzrost dynamiki produkcji w przetwórstwie przemysłowym do +13,0% r/r z 5,5% r/r w październiku. W listopadzie dalszy wzrost rocznej dynamiki produkcji notowały działy silniej powiązane z produkcją na rzecz budownictwa, co może potwierdzać poprawiające się perspektywy aktywności w tym sektorze gospodarki w kolejnych kwartałach.

    • W listopadzie silniejsze od oczekiwań wzrosty zatrudnienia i wynagrodzeń

      W listopadzie przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,7%, wobec wzrostu o 0,5% r/r w październiku. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 9,8% r/r, wobec październikowego wzrostu o 8,4% r/r. Zakładamy, że lepsze od naszych oczekiwań statystyki rynku pracy w listopadzie to efekt niedoszacowania efektu bazy odniesienia, w związku z wprowadzanymi przed rokiem restrykcjami epidemicznymi w handlu oraz części usług. Być może także w listopadzie silniej od oczekiwań poprawiła się już sytuacja w sektorach przemysłowych doświadczających we wcześniejszych miesiącach przestojów (ograniczenie wymiaru czasu pracy i wynagrodzenia) np. w motoryzacji. Weryfikacja tych też będzie możliwa ostatecznie dopiero po publikacji pełnej struktury danych dot. przeciętnego zatrudnienia, pracujących i wynagrodzeń w poszczególnych działach przedsiębiorstw. W przypadku wynagrodzeń poprawa dynamiki wobec danych z października w części wynikała z kolei z efektów kalendarzowych tj. wygaśnięcia negatywnego efektu z października liczby dni roboczych (i tym samym tzw. ruchomej części wynagrodzenia), natomiast głównym czynnikiem sporo silniejszego wzrostu – zgodnie z informacją GUS do danych była bardzo wysoka dynamika wynagrodzeń w górnictwie (ponad 34,1% r/r) oraz w wytarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (16,9% r/r).

    • EBC zapowiada zakończenie PEPP i zwiększenie skali skupu aktywów w ramach APP. Podwyżki stóp w 2022 r. w mało prawdopodobne.

      Przyczyni się do tego kontynuacja wzrostu cen żywności, na co wskazuje dalszy wzrost cen w hurcie, choć nie można wykluczyć, że sezonowo skala wzrostu cen będzie mniejsza niż wynikałoby to ze zmian cen hurtowych w związku z ostrą konkurencją w handlu w okresie przedświątecznym.

      Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej.

      Rada Prezesów EBC zdecydowała o zakończeniu pandemicznego programu skupu aktywów PEPP z końcem marca 2022 r.

      Równolegle rada EBC zdecydowała o zwiększeniu skupu aktywów w ramach standardowego programu APP do 40 mld EUR miesięcznie w II kw. 2022 r. i do 30 mld EUR miesięcznie w III kw. przyszłego roku wobec 20 mld EUR miesięcznie dotychczas. Począwszy od października 2022 r. zakupy netto aktywów w ramach programu APP wyniosą 20 mld EUR miesięcznie, tak długo, jak będzie to konieczne do wzmocnienia łagodzącego oddziaływania podstawowych stóp procentowych EBC.

      Podtrzymujemy prognozę stabilizacji stóp w 2022 r. . W kontekście ryzyka ewentualnych wcześniejszych podwyżek stóp w kolejnych miesiącach najistotniejsze będą informacje nt. skali wzrostu wynagrodzeń rzutujących na ocenę ryzyka wystąpienia efektów drugiej rundy.

    • Bardziej jastrzębi FOMC zapowiada szybsze zamknięcie programu skupu i trzy podwyżki stóp procentowych w 2022 r.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 14-15 grudnia utrzymał stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Jednocześnie komitet zapowiedział szybsze ograniczenie programu skupu aktywów od stycznia 2022 r. Ważniejsze od samego przyspieszenia programu skupu, który był powszechnie oczekiwany, są jego implikacje dla oczekiwań dot. ścieżki stóp procentowych. W tym kontekście wydźwięk grudniowego posiedzenia FOMC należy uznać jako „jastrzębi” z większą skalą oczekiwanych przez członków komitetu podwyżek stóp, zmianami w zapisach forward guidance oraz wydźwiękiem wypowiedzi prezesa Fed J. Powell podczas konferencji prasowej. W ocenie FOMC warunek dla podwyżek stóp procentowych dotyczący inflacji został spełniony i teraz komitet oczekuje silniejszego wzrostu zatrudnienia, w tym poprawy wskaźników aktywności zawodowej. Te obawy dot. perspektyw inflacji znalazły także odzwierciedlenie w projekcji stóp procentowych oczekiwanych przez członków FOMC. Obecnie mediana prognoz wskazuje na wzrost stóp procentowych w 2022 r. o 75 pkt. baz. (do poziomu 0,75% - 1,00%), oraz kolejne 75 pkt. baz. zacieśnienia w 2023 r. (do poziomu 1,50% - 1,75%). Żaden z członków FOMC nie oczekuje już stabilizacji stóp procentowych w 2022 r.

    • Listopadowa inflacja na poziomie 7,8%, dalszy wzrost inflacji bazowej. W grudniu oczekiwany szczyt CPI.

      Według ostatecznego szacunku GUS w listopadzie wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 7,8% r/r, powyżej wstępnego szacunku flash na poziomie 7,7% oraz wobec 6,8% r/r w październiku.

      Szacujemy, że w grudniu wskaźnik CPI osiągnie 8% i według naszych szacunków będzie to lokalne (i jak sądzimy wieloletnie) maksimum inflacji. Według naszych szacunków wejście w życie tarczy antyinflacyjnej z początkiem 2022 r. obniży wskaźnik CPI o ponad 1,5 pkt proc. w stosunku do sytuacji braku tarczy antyinflacyjnej, a zatem zadziała silniej od czynników podwyższających inflację z początkiem roku. Szacujemy, że w I kw. wskaźnik inflacji ma szanse spaść poniżej 7%. W naszym bazowym scenariuszu wskaźnik inflacji średniorocznej wyniesie w 2022 r. 6,0% wobec 5,0% w 2021 r.

    • RPP podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia, podwyższyła stopy procentowe o 50 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 1,75%, - stopę lombardową do 2,25%, - stopę depozytową do 1,25%. Ponadto RPP podwyższyła stopę stopę redyskonta weksli do 1,80% oraz stopę dyskontową weksli do 1,85%. Grudniowa decyzja Rady była zgodna z naszą prognozą oraz medianą prognoz rynkowych (wg ankiety Parkietu). W naszej ocenie, że intencją Rady nie jest zakończenie cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej po dzisiejszej podwyżce. Biorąc pod uwagę dotychczasowe decyzje RPP oraz problemy komunikacyjne sądzimy, że wciąż głównym czynnikiem determinującym te decyzje w miesiącach kolejnych będzie kształtowanie się bieżącej inflacji. Przy tej ocenie, oraz na podstawie prognozowanej przez nas ścieżki inflacji, nie mamy podstaw do korekty naszego dotychczasowego scenariusza, że w I kw. 2022 r. Rada podwyższy jeszcze stopę referencyjną o 50 pkt. baz. i utrzyma ją na poziomie 2,25% do końca roku.

    • Listopadowa inflacja na rekordowym poziomie 7,7%. Kolejne elementy tarczy antyinflacyjnej obniżą inflację na początku 2022 r.

      Według wstępnego szacunku GUS w listopadzie wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 7,7% r/r wobec 6,8% r/r w październiku, powyżej oczekiwań rynkowych (7,4% wg konsensusu Parkietu) i naszej prognozy (7,3% r/r). W skali miesiąca ceny wzrosły o 1,0%. Listopad był kolejnym z rzędu miesiącem, w którym wskaźnik CPI zaskoczył wyższą do oczekiwań inflacją, do tej niespodzianki przyczyniły się głównie żywność i nośniki energii.

      W listopadzie do wzrostu wskaźnika CPI w ujęciu rok do roku ponownie przyczyniły się wszystkie podstawowe kategorie cen dóbr i usług, niemniej najsilniejszy wpływ miały żywność i nośniki energii. W listopadzie wskaźnik roczny CPI wzrósł o 0,9 pkt. proc., z czego za ponad 0,4 pkt. proc. odpowiada wzrost cen żywności; za 0,3 pkt. nośniki energii, za nieco ponad 0,1 pkt. proc. paliwa do środków transportu oraz za 0,1 pkt. proc. inflacja bazowa.

      Listopadowa niespodzianka inflacyjna, utrzymujące się wysokie ceny gazu i wysoka dynamika cen żywności w hurcie wskazują, że przy niskiej statystycznej bazie odniesienia sprzed roku w grudniu inflacja ukształtuje się w okolicach 8% r/r.

    • W III kw. wzrost PKB o 5,3% r/r, solidny wzrost w skali kwartału.

      Według danych GUS w III kw. PKB wzrósł o 5,3% r/r, wobec wzrostu o 11,2% r/r w II kw. Wynik ten ukształtował się powyżej szacunku flash (5,1% r/r).  W ujęciu kwartalnym PKB oczyszczony z wpływu efektów sezonowych wzrósł o 2,3% kw/kw wobec 1,8% w II kw., powyżej szacunku flash na poziomie +2,1% kw/kw. Skokowe obniżenie dynamiki PKB w III kw. to oczywiście skutek wygaśnięcia efektu bardzo niskiej bazy odniesienia, który podbijał dynamikę PKB w II kw. W III kw. 2020 r. skala restrykcji epidemicznych w sektorze usług była już niewielka, przed rokiem silnie przyspieszyła aktywność w przemyśle, co przekłada się już na wolniejsze tempo wzrostu PKB w ujęciu zmian rocznych. Niższe tempo wzrostu PKB w III kw. nie oznacza natomiast hamowania aktywności, przeciwnie, w ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z wahań sezonowych, dynamika PKB w III kw. przyspieszyła.

    • W październiku kontynuacja spadku stopy bezrobocia.

      W październiku stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,5% z 5,6% we wrześniu. W październiku stopa bezrobocia obniżyła się nieco silniej wobec oczekiwań, przy silniejszym spadku liczby bezrobotnych. Według naszych szacunków w sierpniu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych wyniosła ok. 5,75%, ok. 0,1 pkt. proc. poniżej wyniku z września. Analizując dane dot. przepływów na rynku pracy można wskazać na utrzymujący się spadek liczby nowych bezrobotnych (co potwierdza dobrą koniunkturę na rynku pracy). Jednocześnie, choć liczba osób wyrejestrowanych z bezrobocia wyraźnie wzrosła, to liczba osób, które podjęły pracę niesubsydiowaną (na warunkach rynkowych) wciąż obniża się w skali roku, wskazując na wyhamowanie wcześniejszego dynamicznego wzrostu zatrudnienia. Wzrost liczby osób wyrejestrowanych z bezrobocia był stymulowany przez rządowe działania wspierające rynek pracy (praca subsydiowana, staże i szkolenia) oraz przez dobrowolną rezygnację grupy osób ze statusu bezrobotnego, czy też niepotwierdzanie gotowości do podjęcia pracy.

    • W październiku silniejsze od oczekiwań odbicie produkcji budowlanej.

      W październiku produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 4,2%, wobec wzrostu o 4,3% r/r we wrześniu. Wynik październikowej produkcji wpisuje się w obserwowaną od kilku kwartałów podwyższoną zmienność produkcji budowlanej. Choć w ujęciu zmian rocznych dynamika produkcji nie zmieniła się istotnie, to na to jej „wygładzenie” wpływał wzrost bazy odniesienia oraz negatywny wpływ czynników kalendarzowych (niekorzystna relacja liczby dni roboczych). W ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości październikowa produkcji wzrosła aż o 2,6% m/m, po nieoczekiwanym silnym spadku przed miesiącem. W naszej prognozie założyliśmy korekcyjne odreagowanie wartości produkcji, niemniej jego skala okazała się dużo silniejsza od oczekiwań.

    • W październiku solidny wzrost sprzedaży detalicznej

      W październiku sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 6,9% r/r, wobec wzrostu 5,1% r/r we wrześniu. W październiku roczną dynamikę sprzedaży detalicznej wsparła zarówno niska statystyczna baza odniesienia (w październiku 2020 r. pierwsze restrykcje epidemiczne w jesiennej fali epidemii), jak również silniejszy wzrost sprzedaży w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości. Z kolei czynnikiem, który w październiku obniżał dynamikę sprzedaży detalicznej były efekty kalendarzowe, tj. pogorszenie relacji dni handlowych. Po raczej rozczarowujących wynikach sprzedaży w III kw. (w ujęciu zmian miesięcznych) w październiku skala wzrostu sprzedaży silniej przyspieszyła, co może być wynikiem wygasania efektu III kw. - tj. silnego wzrostu popytu na usługi kosztem towarów. Obraz październikowych danych wygląda dodatkowo korzystniej, jeżeli wziąć pod uwagę pogłębienie spadku sprzedaży samochodów (-5,2% r/r) oraz ponownie słabsze dane (po wrześniowym odreagowaniu) sprzedaży mebli oraz sprzętu RTV i AGD (0,2% r/r).

    • W październiku dane z przemysłu sporo lepsze, przy dynamicznym wzroście produkcji energii.

      W październiku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 7,8% r/r, wobec wzrostu o 8,8% r/r we wrześniu. Spora niespodzianka in plus w opublikowanych dziś danych wynikała z gwałtownego przyspieszenia produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorąca wodę (ta kategoria dodała 1,7 pkt. proc. wobec naszej prognozy) oraz z lepszych wyników produkcji w przetwórstwie przemysłowym. W październiku odnotowano gwałtowne przyspieszenie dynamiki produkcji w sekcji wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i wodę do ponad 40% r/r z ponad 22% we wrześniu. Ten skokowy wzrost produkcji był w naszej ocenie kumulacją efektów: - niskich temperatur październikowych i większej produkcji energii cieplnej, - znaczącego wzrostu produkcji OZE (gł. elektrownie wiatrowe przy poprawie warunków atmosferycznych), - silnego wzrostu produkcji energii na eksport w związku z rosnącym popytem z Europy, gdzie wyłączane były elektrownie gazowe (gwałtowny wzrost cen hurtowych gazu).

    • W październiku stabilna sytuacja na rynku pracy.

      W październiku przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,5%, wobec wzrostu o 0,6% r/r we wrześniu. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 8,4% r/r, wobec wrześniowego wzrostu o 8,7% r/r. Stabilizacja rocznej dynamiki zatrudnienia pod koniec 2021 r. to efekt mniejszej zmienności baz odniesienia porównując do danych za II i III kw. Według naszych szacunków w październiku miał miejsce wzrost przeciętnego zatrudnienia w skali miesiąca w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości wobec sierpniowego spadku i wrześniowej stabilizacji, co może oznaczać ustępowanie efektu ograniczania zatrudnienia w branżach dotkniętych przez globalne problemy podażowe (przestoje w motoryzacji), przy generalnie korzystnych nastrojach firm dot. popytu na pracę. Więcej informacji dostarczą dokładniejsze dane dot. struktury sektorowej zatrudnienia jak również dane dot. liczby pracujących (wskazujące czy rośnie liczba zatrudnianych osób, czy też wzrasta wymiar czasu pracy).

    • Październikowa inflacja na poziomie 6,8%. Wyraźny wzrost inflacji bazowej w okolice 4,6%.

      Według ostatecznego szacunku GUS w październiku wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 6,8% r/r wobec 5,9% r/r we wrześniu, zgodnie ze wstępnym szacunkiem flash.

      W październiku do wzrostu wskaźnika CPI w ujęciu rok do roku przyczyniły się wszystkie podstawowe kategorie cen dóbr i usług.  W październiku wskaźnik roczny inflacji wzrósł o 0,9 pkt. proc., z czego za ponad 0,3 pkt. proc. odpowiada wzrost cen nośników energii; za blisko 0,3 pkt. paliwa do środków transportu; za 0,2 pkt. proc. inflacja bazowa; a za ponad 0,1 pkt. proc. żywność.

      Szacujemy na podstawie opublikowanych danych GUS, że w październiku ponownie wzrosła inflacja bazowa (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) do 4,5-4,6% r/r wobec 4,2% r/r we wrześniu.

      Obserwowane na początku listopada tendencje wzrostowe cen na rynku opału oraz dynamiczny wzrost cen hurtowych niektórych kategorii żywności przetworzonej (m.in. masła czy nabiału) wskazują, że w listopadzie wskaźnik inflacji ukształtuje się na poziomie 7% lub nieco powyżej.

    • W III kw. spadek dynamiki PKB do 5,1% r/r efektem wzrostu bazy odniesienia.

      Według szacunku flash GUS w III kw. dynamika PKB obniżyła się do 5,1% r/r z 11,2% r/r w II kw. W ujęciu kwartalnym PKB oczyszczony z wpływu wahań sezonowych wzrósł o 2,1% kw/kw wobec 1,8% w II kw. Skokowy spadek dynamiki PKB w III kw. to oczywiście skutek wygaśnięcia efektu bardzo niskiej bazy odniesienia, który podbijał dynamikę PKB w II kw. W III kw. 2020 r. skala restrykcji epidemicznych w sektorze usług była już niewielka, przed rokiem silnie przyspieszyła aktywność w przemyśle, co przekłada się już na wolniejsze tempo wzrostu PKB w ujęciu zmian rocznych. Niższe tempo wzrostu PKB w III kw. nie oznacza natomiast hamowania wzrostu aktywności, przeciwnie, w ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z wahań sezonowych, dynamika PKB w III kw. przyspieszyła. Przy okazji szacunku flash GUS nie publikuje struktury danych PKB. Na podstawie danych miesięcznych ze sfery realnej oraz naszych założeń oceniamy, że dalsze przyspieszenie kwartalnego tempa wzrostu PKB wynikało z dalszych dynamicznych wzrostów aktywności w usługach konsumenckich, których działalność w części II kw. była jeszcze ograniczona restrykcjami epidemicznymi (turystyka, gastronomia, rozrywka).

    • FOMC zapowiedział rozpoczęcie procesu redukcji skali skupu aktywów finansowych.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 2-3 listopada, zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami, utrzymał stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Zgodnie z oczekiwaniami Fed ogłosił proces redukcji miesięcznej skali skupu aktywów o 15 mld USD począwszy od listopada z obecnych 120 mld USD miesięcznie. Komitet zdecydował o rozpoczęciu zmniejszania miesięcznego tempa zakupów aktywów netto o 10 mld USD w przypadku papierów skarbowych i 5 mld USD w przypadku papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką agencyjną. Zgodnie z decyzją FOMC w bazowym scenariuszu co miesiąc skala skupu aktywów będzie zmniejszała się o 15 mld USD, o ile na kolejnych posiedzeniach komitet nie zdecyduje o zmianie tego tempa. Zakładając natomiast że przyjęte tempo ograniczania skupu zostanie utrzymane, w połowie 2022 r. Fed zakończy bieżący program skupu aktywów.

    • RPP ponownie zaskoczyła skalą podwyżki stóp. Prezes NBP sugeruje kontynuację zacieśniania polityki monetarnej.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia, podwyższyła stopy procentowe o 75 pkt. baz., w tym: - stopę referencyjną NBP do 1,25%, - stopę lombardową do 1,75%, - stopę depozytową do 0,75%. Ponadto RPP podwyższyła stopę stopę redyskonta weksli do 1,30% oraz stopę dyskontową weksli do 1,35%.

      W listopadzie po raz kolejny RPP zaskoczyła skalą zacieśnienia polityki monetarnej – żaden z ankietowanych przez Parkiet ekonomistów nie oczekiwał podwyżki stóp o 75 pkt. baz.

      Wypowiedzi prezesa NBP podczas dzisiejszej konferencji prasowej wskazują, że funkcja reakcji obecnej RPP zdominowana jest przez kształtowanie się bieżącej inflacji, a zatem przekraczanie kolejnych psychologicznych poziomów przez inflację bodźcuje Radę do szybkiego zacieśniania polityki monetarnej przewyższającego oczekiwania rynkowe. Prezes NBP właściwie wprost wskazał, że cykl zacieśniania polityki monetarnej będzie trwał przynajmniej do momentu odwrócenia bieżącego trendu wzrostowego inflacji.

      Biorąc pod uwagę dotychczasową skalę podwyżek stóp przez RPP prognozowany dalszy wzrost inflacji powyżej 7% do stycznia 2022 r. oraz tak jednoznacznie określone przez prezesa NBP krótkookresowe przesłanki dalszego zacieśniania polityki monetarnej zweryfikowaliśmy w górę naszą prognozę łącznej skali wzrostu stóp procentowych w bieżącym cyklu zacieśniania polityki NBP. Oczekujemy obecnie, że stopa referencyjna NBP osiągnie szczyt pod koniec I kw. na poziomie 2,25% wobec dotychczas oczekiwanego 1,50%.

    • W październiku nowy inflacyjny rekord - 6,8%, który prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu skłoni RPP do kolejnej podwyżki stóp.

      Według wstępnego szacunku GUS w październiku wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 6,8% r/r wobec 5,9% r/r we wrześniu wyraźnie powyżej oczekiwań rynkowych (6,5% wg konsensusu Parkietu) i naszej prognozy (6,4% r/r). Każda z głównych kategorii dóbr i usług miała udział w październikowym skokowym wzroście wskaźnika inflacji. W 0,9 pkt. proc. wzrostu inflacji w październiku nośniki energii i paliwa do środków transportu mają udział po 0,3 pkt. proc., inflacja bazowa odpowiada za 0,2 pkt. proc. zaś żywność za nieco ponad 0,1 pkt. proc.

      Przekroczenie z nawiązką przez bieżącą inflację psychologicznej granicy 6% i perspektywa przekroczenia 7% na przełomie roku oznaczają w naszej ocenie, że powyżej 50% wzrosło prawdopodobieństwo ponownego zaostrzenia polityki monetarnej na najbliższym listopadowym posiedzeniu RPP. Oczekujemy, że w listopadzie RPP podwyższy stopę referencyjną 0 25 pkt. baz. do 0,75%.

    • Polityka EBC bez zmian. W ocenie rady warunki do podwyżek stóp nie są i nie będą spełnione w najbliższym czasie.

      Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała na październikowym posiedzeniu stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej. Rada EBC podtrzymała także decyzję dot. „umiarkowanie niższego tempa” skupu aktywów w IV kw., podtrzymując cel programu zakupów w czasie pandemii (PEPP) o wartości 1,85 bln EUR przynajmniej do końca marca 2022 r.  Podczas konferencji prezes EBC Christine Lagarde powiedziała, że wg analiz banku centralnego, choć bieżący wzrost inflacji okazuje się silniejszy oraz będzie utrzymywał się dłużej, to w dalszym ciągu można oczekiwać, że wzrost ten będzie miał charakter okresowy i w trakcie 2022 r. inflacja będzie się obniżać. Przy powyższej ocenie perspektyw inflacyjnych prezes EBC zdystansowała się w trakcie konferencji prasowej wobec wskazywanych w pytaniach oczekiwań rynkowych dot. podwyżek stóp procentowych w 2022 r. Kilkukrotnie wskazała, że warunki podwyżek stóp wyrażone w zapisach forward guidance nie są spełnione, a „rada EBC nie spodziewa się spełnienia tych warunków w najbliższej przyszłości".

    • We wrześniu silniejszy od oczekiwań spadek stopy bezrobocia.

      We wrześniu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,6% z 5,8% w sierpniu.  We wrześniu stopa bezrobocia obniżyła się silniej wobec oczekiwań, na co po części wpłynęło silniejsze obniżenie liczby osób bezrobotnych wobec naszej prognozy, po części natomiast korekta wstecz (wynikowego szeregu obliczanego na postawie stopy bezrobocia oraz liczby bezrobotnych) liczby aktywnych zawodowo, czego czasami jesienią dokonuje GUS. Według naszych szacunków w sierpniu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych wyniosła ok. 5,9% ok. 0,1 pkt. proc. poniżej wyniku z okresu wakacyjnego. Silniejszy spadek stopy bezrobocia w ostatnich kilku miesiącach może wskazywać na wyraźną poprawę sytuacji na rynku pracy i wzrost popytu na pracę. Ten obraz z kolei nieco kontrastuje z wyraźnie słabszym wynikiem przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w III kw. br., który mógłby wskazywać – wbrew pozytywnym sygnałom – na ograniczenie tego popytu.

    • We wrześniu produkcja budowlana ponownie zaskoczyła, tym razem negatywnie.

      We wrześniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 4,3%, wobec wzrostu o 10,2% r/r w sierpniu. W ostatnich kwartałach produkcja budowlano-montażowa w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości była bardzo zmienna, nie inaczej było we wrześniu. Po sierpniowym pozytywnym odreagowaniu produkcji (wzrost o 1,6% m/m), we wrześniu wartość produkcji nieoczekiwanie obniżyła się o 2,0% m/m, wobec naszych założeń stabilizacji produkcji. To poskutkowało skokowym obniżeniem rocznej dynamiki produkcji po jej solidnym wzroście w sierpniu. Biorąc pod uwagę tą wysoką zmienność, wyniki produkcji budowlanej należy rozpatrywać w ujęciu danych uśrednionych. I tak w III kw. możemy wskazać na wyraźnie słabsze dane dot. produkcji budowlano-montażowej (lekki spadek produkcji). Zatem solidne odbicie aktywności w budownictwie w II kw. (wzrost o ponad 7,0% kw/kw po korekcie o sezonowość) wynikało w większym stopniu z efektów odreagowania (m.in. warunków pogodowych z I kw.), niż faktycznego solidnego nasilenia aktywności w sektorze budowlanym, gdzie koniunktura jest wyraźnie lepsza niż przed rokiem, ale wciąż jedynie umiarkowana.

    • We wrześniu stabilny wzrost sprzedaży detalicznej.

      We wrześniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 5,1% r/r, wobec wzrostu 5,4% r/r w sierpniu. Choć we wrześniu, inaczej niż w sierpniu, efekty kalendarzowe (relacja liczby dni handlowych) nie wspierały już sprzedaży detalicznej, to stabilizacja rocznej dynamiki wzrostu wynikała z niższej bazy odniesienia. Większa niepewność rozwoju sytuacji epidemicznej we wrześniu 2020 r. rozpoczęła jesienny trend spadkowy sprzedaży (w ujęciu m/m), który w kolejnych miesiącach pogłębiły administracyjne decyzje o zamknięciu wybranych placówek handlowych. W samym wrześniu w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości wartość sprzedaży wzrosła nieznacznie (o 0,2% m/m).

    • Negatywne efekty podażowe w ograniczonym stopniu wpływają na krajowy przemysł.

      We wrześniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 8,8% r/r, wobec wzrostu o 13,2% r/r w sierpniu. Obniżenie wrześniowej dynamiki produkcji przemysłowej wynikał z dwóch efektów tj. wysokiej bazy odniesienia sprzed roku (silniejsze wzrosty produkcji przemysłowej we wrześniu 2020 r.) oraz mniej korzystnych w porównaniu z sierpniem efektów kalendarzowych (brak sierpniowego efektu wyższej liczby dni roboczych). W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości dane wrześniowe są korzystniejsze niż sierpniowe, gdyż po okresowym spadku wartości produkcji przed miesiącem, we wrześniu produkcja wzrosła (o 0,9% m/m), nieco silniejszy od naszych założeń. Uśredniając te miesięczne zmiany produkcji możemy wskazywać, w III kw., podobnie jak w II kw. br., na stabilne nieznacznie wzrosty produkcji w przemysłowej. Z jednej strony te wyniki są zdecydowanie słabsze wobec danych z przełomu 2020 i 2021 r., z drugiej strony utrzymanie dodatniej dynamiki wzrostu produkcji przemysłowej w warunkach już wyraźnie mniejszego globalnego optymizmu w sektorze jest wynikiem pozytywnym.

    • We wrześniu stabilna sytuacja na krajowym rynku pracy.

      We wrześniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,6%, wobec wzrostu o 0,9% r/r w sierpniu. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 8,7% r/r, wobec sierpniowego wzrostu o 9,5% r/r.  Według naszych szacunków, w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości, poziom przeciętnego zatrudnienia we wrześniu nie zmienił się wobec sierpnia. W całym III kw. zatrudnienie wzrosło w minimalnym stopniu. Stoi to w sprzeczności z wynikami badania NBP w sektorze przedsiębiorstw, które zapowiadały solidny wzrost popytu na pracę. Nie sądzimy natomiast, aby ten efekt oznaczał wyraźny spadek popytu na pracę. Biorąc jednak pod uwagę wyraźnie wyższe tempo wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw w większym stopniu hamować dynamikę zatrudnienia mogą powoli powracające problemy z dostępnością pracowników lub/i ograniczanie kosztów pracy w warunkach znaczącej presji kosztowej firm.

    • Wrześniowa inflacja na poziomie 5,9%. Dalszy wzrost inflacji bazowej, prawdopodobnie do 4,2%.

      Według ostatecznego szacunku GUS we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 5,9% r/r wobec 5,5% r/r w sierpniu, powyżej wstępnego szacunku flash na poziomie 5,8% r/r.

      We wrześniu do wzrostu wskaźnika CPI w ujęciu rok do roku przyczyniły się wszystkie podstawowe kategorie cen i usług. Największy udział we wzroście inflacji miała inflacja bazowa (tj. kategorie dóbr i usług poza żywnością i energią). Na podstawie opublikowanych dzisiaj danych GUS szacujemy, że wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) wzrósł we wrześniu do 4,2% wobec 3,9% w sierpniu.

      Wyraźny wzrost wrześniowej inflacji bazowej był przede wszystkim efektem kontynuacji wzrostu cen dóbr trwałego użytku (solidny - rzędu 1-2% m/m - miesięczny wzrost cen mebli, urządzeń rtv, agd, sprzętu komputerowego) oraz skokowego (ponad 2% m/m) wzrostu cen łączności (kategorii charakteryzującej się wysoką miesięczną zmiennością cen). Po wyraźniejszym odbiciu cen usług w ostatnich miesiącach - wraz z otwieraniem się branż usługowych po obostrzeniach covidowych - wrześniowe zmiany cen tych kategorii były generalnie zbliżone do oczekiwań i w większości przypadków (np. w edukacji czy rekreacji i kulturze) wzrost cen był niższy niż przed rokiem we wrześniu. Wyjątkiem był tutaj silniejszy wzrost cen za usługi restauracji i hoteli oraz za opiekę społeczną. We wrześniu w ograniczonej skali do wzrostu inflacji bazowej przyczyniły się ceny usług regulowanych (np. wywóz śmieci), zatem za wzrost wrześniowej inflacji bazowej odpowiada przede wszystkim wzrost cen rynkowych.

    • RPP rozpoczęła cykl podwyżek stóp procentowych. Retoryka prezesa NBP wskazuje, że najprawdopodobniej będzie on rozłożony w czasie.

      Podczas konferencji prasowej prezesa NBP Adama Glapińskiego, która odbyła się po ubiegłotygodniowym posiedzeniu RPP, kiedy Rada podwyższyła stopy procentowe NBP, prezes NBP Adam Glapiński uzasadnił zaostrzenie polityki monetarnej ograniczeniem ryzyka utrwalenia się podwyższonej inflacji w warunkach zmiany oczekiwań co do kształtowania się inflacji (wyższego jej poziomu i wolniejszego oczekiwanego jej spadku w średnim okresie). Prezes NBP powiedział, że zaskoczenie rynku finansowego terminem oraz skalą podwyżki stóp było intencją RPP.

      Odnosząc się do perspektyw polityki pieniężnej prezes NBP wskazał, że Rada celowo nie zamieściła takiej oceny w komunikacie, a kolejne decyzje będą zależne od koniunktury gospodarczej oraz danych inflacyjnych. Jednocześnie kilkukrotnie prezes NBP wskazał, że skala październikowej podwyżki była znacząca, że Rada musi pozostać ostrożna, aby nie zdusić wzrostu gospodarczego oraz dodał, że RPP „będzie dłuższy czas przyglądać się efektom podwyżki”.

      Na podstawie ostatnich wypowiedzi prezesa NBP nie mamy mocnych podstaw do zmiany naszej prognozy stóp procentowych sformułowanej w komentarzu po październikowej decyzji Rady. Zakładamy, że na posiedzeniach w listopadzie i grudniu 2021 r. stopy procentowe pozostaną be zmian. Zakładamy, że utrzymujące się ryzyka dla prognoz wzrostu gospodarczego, podażowy charakter wzrostu inflacji oraz powszechne oczekiwania jej stopniowego obniżenia w trakcie 2022 r. (przy utrzymaniu powyżej poziomu górnej granicy przedziału wahań inflacji wokół celu NBP) będą przesłanką dla Rady, by proces tego zacieśnienia był stopniowy, rozłożony w czasie. Oczekujemy, że do końca 2022 r. stopa referencyjna NBP wzrośnie do 1,25% dla stopy referencyjnej NBP tj. w okolice poziomu stóp procentowych sprzed pandemii.

    • RPP zaostrzyła politykę monetarną. Stopa referencyjna NBP podwyższona do 0,50%.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia, zmieniła część stóp procentowych w tym: - podwyższyła stopę referencyjną o 40 pkt. baz. do 0,50%, - podwyższyła stopę lombardową o 50 pkt. baz. do 1,00%, - utrzymala stopę depozytową na poziomie 0,00%, - podwyższyła stopę redyskonta weksli o 40 pkt. baz. do 0,51%, - podwyższyła stopę dyskontową weksli o 40 pkt. baz. do 0,52%.

      Decyzja Rady o podwyżce stóp na posiedzeniu październikowym jest zaskoczeniem. Wszyscy ankietowani przez Parkiet ekonomiści oczekiwali stabilizacji stóp podczas dzisiejszego posiedzenia Rady. Skłaniały do tego bardzo gołębie wypowiedzi prezesa NBP, który jeszcze przed miesiącem na konferencji prasowej po wrześniowym posiedzeniu RPP, wskazywał na brak zasadności dla podwyżek stóp w warunkach wzrostu inflacji stymulowanej czynnikami, na które Rada nie ma wpływu.

      Rada nie zawarła w dzisiejszym komunikacie jakiejkolwiek oceny perspektyw polityki monetarnej. Tym samym komunikat Rady nie daje żadnych informacji co do decyzji Rady w kolejnych miesiącach. Jutrzejsza konferencja prasowa NBP powinna rzucić w tej kwestii nieco światła.

      Zakładamy, że polityka monetarna będzie zmierzała do normalizacji warunków monetarnych w okolice poziomów sprzed pandemii (1,5% dla stopy referencyjnej NBP), a nie wyraźnie powyżej tego poziomu. Tym samym obecnie zakładamy, że stopa referencyjna NBP wzrośnie na koniec 2022 r. do przedziału 1,0-1,5% w 2022 r.

    • We wrześniu dalszy wzrost inflacji CPI do 5,8%

      Według wstępnego szacunku GUS, we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 5,8% r/r, wobec 5,5% r/r w sierpniu. Silniejszy wzrost cen miał miejsce w przypadku żywności, która według naszych szacunków odpowiada za ponad 0,1 pkt. proc. z 0,3 pkt. proc. wzrostu wrześniowego wskaźnika CPI. Pomimo obserwowanego w hurcie sezonowego spadku cen „jesiennych” owoców, warzyw korzeniowych i mięsa (skokowy spadek cen drobiu), ceny żywności w ujęciu m/m wzrosły o 0,1% co może wskazywać na dłuższe niż standardowe odzwierciedlanie niższych cen hurtowych w detalu lub silniejszy od oczekiwań efekt wzrost cen żywności przetworzonej (pieczywo, nabiał, tłuszcze). Solidny wzrost (o 0,8% m/m), powyżej oczekiwań, odnotowano w przypadku nośników energii (kontrybucja we wzrost CPI kolejne 0,1 pkt. proc.). Główną przyczyną był wzrost taryf za ciepło zatwierdzonych przez URE oraz cen rynkowych opału. Kolejne 0,1 pkt. proc. z 0,3 pkt. proc. wzrostu wskaźnika inflacji „dołożyła” inflacja bazowa.

    • W sierpniu stabilizacja stopy bezrobocia.

      W sierpniu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na poziomie lipcowym 5,8%. W ujęciu zmian rocznych w sierpniu pogłębił się jeszcze spadek liczby bezrobotnych, choć ta zmiana była już minimalna, przy stopniowym wygasaniu efektów bazy, tj. skokowego wzrostu liczby bezrobotnych w II kw. 2020 r. w okresie najsilniejszego ograniczenia aktywności gospodarczej w warunkach pandemii po czym stopniowego ich spadku w III kw.

    • FOMC utrzymał stopy procentowe bez zmian, decyzja o rozpoczęciu redukcji programu aktywów prawdopodobna w listopadzie.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 21-22 września utrzymał stopę funduszy federalnych na poziomie w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. W komunikacie utrzymano zapisy forward guidance dot. stóp procentowych tj., że właściwym będzie utrzymanie stóp na bieżącym poziomie do momentu, kiedy wskaźniki rynku pracy będą spójne ze stanem pełnego zatrudnienia, a inflacja wzrośnie do 2,0% r/r i utrzyma się na tym poziomie „przez jakiś czas”. Ponownie zmodyfikowano natomiast zapisy dot. perspektywy programu skupu aktywów wskazując, że „jeżeli będzie utrzymywać się dalsza poprawa w zakresie celów polityki Fed (sytuacja na rynku pracy, perspektywy inflacyjne), taka decyzja wkrótce będzie zasadna”. Podczas konferencji prasowej prezes Fed potwierdził, że decyzja o rozpoczęciu taperingu może zapaść już na najbliższym posiedzeniu na początku listopada.

    • W sierpniu lekkie odreagowanie sprzedaży detalicznej.

      W sierpniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 5,4% r/r wobec wzrostu 3,9% r/r w lipcu. W sierpniu na roczne tempo wzrostu sprzedaży detalicznej wpływały jeszcze, choć w nieco mniejszym stopniu niż w miesiącach wcześniejszych, efekty bazy odniesienia, nieco silniej z kolei wpływała korzystniejsza relacja liczby dni handlowych. W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych wartość sprzedaży wzrosła o 0,4% m/m, nieco słabiej wobec naszej prognozy i ta skala odbicia nie pozwoliła na nadrobienie lipcowego spadku sprzedaży (-1,5% m/m). Wydaje się, że w kolejnym miesiącu z rzędu można wskazywać na negatywne dla sprzedaży detalicznej efekty otwarcia w trakcie II kw. sektora usługowego i przesuwania wydatków gospodarstw domowych na wcześniej niedostępne usługi - kosztem towarów.

    • Po lipcowym spadku, w sierpniu odbicie aktywności w budownictwie

      W sierpniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 10,2% r/r, wobec wzrostu o 3,3% r/r w lipcu. Po nieoczekiwanym spadku lipcowej produkcji budowlanej (w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z wahań sezonowych), w lipcu, zgodnie z oczekiwaniami produkcja odbiła, nawet silniej wobec naszych założeń. To potwierdza oczekiwania, że w połowie roku mieliśmy do czynienia raczej z okresowym osłabieniem aktywności w budownictwie (spadki w czerwcu i lipcu) niż początkiem jego trwalszego spowolnienia. Z drugiej strony, skala sierpniowego odbicia choć solidna, nie jest spektakularna i wciąż można wskazywać na relatywnie powolne odbicie w budownictwie, pomimo dynamicznego wzrostu produkcji przemysłowej w działach o wysokim udziale produkcji na rzecz budownictwa.

    • W sierpniu okresowy wzrost rocznej dynamiki produkcji przemysłowej.

      W sierpniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 13,2% r/r, wobec wzrostu o 9,8% r/r w lipcu. W sierpniu, inaczej niż w miesiącach wcześniejszych efekty bazy odgrywały już minimalny wpływ na zmiany rocznego wskaźnika produkcji przemysłowej. W tym miesiącu z kolei silnie na te wyniki wpływały efekty kalendarzowe, tj. wyraźna poprawa relacji liczby dni roboczych względem lipca przełożyła się na lepszy wynik produkcji. W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości sierpniowa produkcja obniżyła się o 0,3% m/m, kształtując się na poziomie nieco słabszym wobec naszej prognozy. Tym samym lipcowy efekt pewnego przyspieszenia wzrostu produkcji okazał się raczej okresowy i miesięczne zmiany produkcji powróciły do niskiego (tylko nieznacznie dodatniego) w ujęciu danych uśrednionych, kształtując się wyraźnie poniżej wyników z II poł. 2020 r. oraz z I kw. 2021 r.

    • W sierpniu nieco słabsze dane nt. wzrostu zatrudnienia, z kolei wynagrodzenia pozytywnie zaskakują.

      W sierpniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,9%, wobec wzrostu o 1,8% r/r w lipcu. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 9,5% r/r, wobec lipcowego wzrostu o 8,7% r/r. Sam skokowy spadek dynamiki zatrudnienia był powszechnie oczekiwany i nadal wynika ze zmieniającej się bazy odniesienia, tj. jej wzrostu w III kw. 2020 r., kiedy po głębokim lockdownie z II kw. 2020 r. wzrost zatrudnienia wyraźnie przyspieszył. W samym sierpniu istotnym czynnikiem wspierającym dynamikę wynagrodzeń była poprawa układu liczby dni roboczych (ich większa liczba niż przed rokiem) podbijająca tzw. ruchomą część wynagrodzeń. Jednocześnie oczekiwaliśmy mniejszej skali tego wzrostu biorąc pod uwagę – podobnie jak w przypadku zatrudnienia – notowany w II poł. roku efekt rosnącej bazy odniesienia.

    • W sierpniu wzrost inflacji CPI do 5,5% r/r.

      Według ostatecznego szacunku GUS, w sierpniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 5,5% r/r, wobec 5,0% r/r w lipcu, lekko powyżej szacunku flash 5,4% r/r. Generalnie za sierpniowym wzrostem wskaźnika inflacji stoją: - wzrost dynamiki cen żywności (blisko połowa wzrostu rocznego wskaźnika inflacji w sierpniu), - wzrost inflacji bazowej (dodatkowe 0,15 pkt. proc.) oraz - wzrost dynamiki cen nośników energii w następstwie wzrostu taryf za gaz (dodatkowe 0,15 pkt. proc. wzrostu CPI). Korekta w górę cen nośników energii była głównym powodem wyższego odczytu inflacji wobec szacunku flash. W większym stopniu cały czas zaskakuje natomiast inflacja bazowa. Na podstawie opublikowanych danych szacujemy, że inflacja po wykluczeniu żywności i energii w sierpniu wzrosła do 3,9% - 4,0% r/r z 3,7% r/r w lipcu.

    • Rada EBC kalibruje skup aktywów w ramach programu PEPP, ale to nie początek taperingu.

      Rada Prezesów Rada Europejskiego Banku Centralnego utrzymała na wrześniowym posiedzeniu stopy procentowe bez zmian – w tym 0,0% dla stopy referencyjnej EBC oraz -0,5% dla stopy depozytowej.

      Rada EBC podjęła decyzję, że skup aktywów w ramach nadzwyczajnego programu zakupów w czasie pandemii (PEPP) o wartości 1,85 bln EUR będzie prowadzony w „umiarkowanie niższym tempie niż wcześniej”, jednocześnie podtrzymując, że program PEPP będzie trwał przynajmniej do końca marca 2022 r.

      Jednocześnie prezes EBC podkreśliła, że kalibracja programu PEPP nie oznacza zapoczątkowania ograniczania skali wsparcia gospodarki przez EBC. Lagarde stwierdziła wprost, że decyzja ta nie oznacza zapoczątkowania taperingu, czyli nie oznacza rozpoczęcia procesu ograniczania skali skupu aktywów finansowych przez EBC.

    • Stopy procentowe NBP bez zmian. Przekaz RPP pozostaje „gołębi”.

      RPP podczas dzisiejszego posiedzenia, utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie, w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 0,10%.

      Treść dzisiejszego komunikatu RPP nie daje przesłanek, aby wnioskować, że w Radzie „dojrzewa” gotowość do korekcyjnej (o 15 pkt. baz. do 0,25%) podwyżki stopy referencyjnej NBP w listopadzie, tak jak to zakładamy w bazowym scenariuszu.

      Naszym zdaniem jednak prawdopodobieństwo podwyżki pozostaje nieco powyżej 50%. Czterech członków rady głosuje od jakiegoś czasu lub zadeklarowało głosowanie za podwyżką w listopadzie. Do podwyżki stóp potrzeba zatem dodatkowych dwóch głosów. Jeśli inflacja pozostanie wysoka, aktywność gospodarcza także, a na jesieni nie dojdzie do znaczącego wzrostu ryzyka ponownego lockdownu, w naszej ocenie wciąż możliwe jest korekcyjne zacieśnienie polityki monetarnej przed końcem roku

    • W II kw. wzrost PKB skorygowany powyżej 11% r/r, mocna konsumpcja, inwestycje słabsze od prognoz.

      W II kw. PKB silnie wzrósł o 11,1% r/r, wobec spadku o 0,9% r/r w I kw. Wynik ten ukształtował się powyżej szacunku flash (10,9% r/r). W ujęciu kwartalnym PKB oczyszczony z wpływu efektów sezonowych wzrósł o 2,1% kw/kw wobec 1,3% w I kw., powyżej szacunku flash na poziomie +1,9% kw/kw.

      Dane GUS wskazują, że w II kw. w strukturze PKB od strony popytu dominowała konsumpcja prywatna (brak zaskoczenia), a także niespodziewanie silny wzrost zapasów.  Z kolei wyraźnie słabsze od oczekiwań okazały się nakłady brutto na środki trwałe. Ujemnym wkładem we wzrost PKB zaskoczyło też saldo handlu zagranicznego.

      Analiza struktury tworzenia PKB (od strony wartości dodanej) wskazuje, że w II kw. przemysł kontynuował ożywienie z solidnym ponad 2-proc. wzrostem kw/kw, silnie pozytywnie wzrosła aktywność w budownictwie, zniesienie części restrykcji w trakcie II kw. dot. zakwaterowania i gastronomii przyniosło odbicie aktywności (+9% kw/kw).

    • W sierpniu kontynuacja wzrostu inflacji CPI do 5,4% r/r.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w sierpniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 5,4% r/r, wobec 5,0% r/r w lipcu. Wynik ten ukształtował się blisko naszej prognozy (5,3%) oraz powyżej mediany oczekiwań rynkowych wg ankiety Parkietu (5,2% r/r).

      Generalnie zgodnie z oczekiwaniami za sierpniowym wzrostem wskaźnika inflacji stoją: wzrost dynamiki cen żywności (ok. połowa wzrostu rocznego wskaźnika inflacji w sierpniu), w naszej ocenie głównie efekt wzrostu rocznej dynamiki cen mięsa, warzyw i owoców (wynik mniejszej niż przed rokiem skali spadku cen w ujęciu m/m), wzrost dynamiki cen nośników energii w następstwie wzrostu taryf za gaz (dodatkowe 0,1 pkt. proc. wzrostu CPI) oraz wzrost inflacji bazowej (dodatkowe 0,1 pkt. proc.).

    • W lipcu lekki spadek stopy bezrobocia rejestrowanego do 5,8%.

      W lipcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,8% z 5,9% w czerwcu. Według naszych szacunków w lipcu stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych mogła zmienić się minimalnie kształtując się na poziomie 6,0% - 6,1%, wobec wyniku 6,1% w ostatnich trzech miesiącach.

    • Produkcja budowlana ponownie rozczarowała. Spadek w infrastrukturze, lepiej w budownictwie budynków.

      W lipcu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 3,3% r/r, wobec wzrostu o 4,4% r/r w czerwcu. Wynik ten ukształtował się sporo poniżej oczekiwań.

      Analiza struktury lipcowej produkcji budowlanej wskazuje, że o jej słabym wyniku zadecydowała słabość produkcji obiektów inżynierii lądowej i wodnej (powiązanej z inwestycjami w infrastrukturę), przy lepszej sytuacji w produkcji związanej ze wznoszeniem budynków (gdzie za ok. 2/3 wartości produkcji odpowiada szeroko pojęte budownictwo komercyjne a za 1/3 budownictwo mieszkaniowe).

    • W lipcu dalsze obniżenie dynamiki produkcji, nadal głównie z powodu wyższej bazy odniesienia.

      W lipcu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 9,8% r/r, wobec wzrostu o 18,4% r/r w czerwcu. Indeks cen produkcji PPI wyniósł w lipcu 8,2% r/r wobec 7,2% r/r w czerwcu. W lipcu, podobnie jak w maju i czerwcu, skokowe obniżenie rocznej dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu było w decydującym stopniu efektem rosnącej statystycznej bazy odniesienia w 2020 r. W samym lipcu w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości produkcja wzrosła o 0,7% m/m, nieco powyżej oczekiwań oraz lekko powyżej średniej z ostatnich miesięcy. Tym samym można zakładać, że zapoczątkowany w II kw. trend ograniczenia wzrostu produkcji w przemyśle m/m nie nasila się, co wskazuje na wciąż solidną sytuację w przemyśle.

    • W lipcu nadal korzystna sytuacja na rynku pracy, niższe roczne dynamiki efektem wyższych baz odniesienia.

      W lipcu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 1,8%, wobec wzrostu o 2,8% r/r w czerwcu. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 8,7% r/r, wobec czerwcowego wzrostu o 9,8% r/r. Obniżenie rocznych dynamik zatrudnienia oraz wynagrodzeń jest wyłącznie efektem zmieniającej się bazy odniesienia z ubiegłego roku. Do czerwca br. bardzo słabe wskaźniki rynku pracy w analogicznym okresie 2020 r., będące efektem szerokiej skali lockdownu w gospodarce, podbijały tegoroczne statystyki rynku pracy w ujęciu rocznym. Z kolei od III kw.  ub.r. stopniowa poprawa sytuacji gospodarczej i aktywności na rynku pracy przekłada się, poprzez wyższą statystyczną bazę odniesienia, na mniej spektakularne roczne dynamiki wzrostu wynagrodzeń i zatrudnienia.

    • W lipcu wzrost inflacji CPI do poziomu 5,0% r/r, wyższe ceny usług w otwierających się branżach

      Według ostatecznego szacunku GUS w lipcu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 5,0% r/r (bez zmian w stosunku do szacunku flash) wobec 4,4% r/r w czerwcu. W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,4%. Oczekiwania wzrostu lipcowego wskaźnika CPI wynikały z notowanego w trakcie miesiąca wzrostu cen paliw. Choć przed rokiem w lipcu ceny paliw także rosły, to w bieżącym miesiącu ten wzrost był ponad dwukrotnie wyższy, co poskutkowało powrotem dynamiki cen paliw do poziomu 30,0% r/r. Ta kategoria dodała do rocznego indeksu cen ok. 0,35 pkt proc. Z kolei czynnikiem, który poskutkował silniejszym od oczekiwań (sprzed szacunku flash) wzrostem inflacji, były w decydującym stopniu kategorie zaliczane do inflacji bazowej (po wykluczeniu żywności i energii). Wg naszego szacunku inflacja bazowa w lipcu wzrosła do 3,7% r/r z 3,5% w czerwcu (wskaźnik zostanie opublikowany przez NBP w poniedziałek 16.08).

    • W II kw. silny wzrost PKB o 10,9% r/r

      Według szacunku flash GUS w II kw. PKB silnie wzrósł o 10,9% r/r, wobec spadku o 0,9% r/r w I kw. W ujęciu kwartalnym PKB oczyszczony z wpływu efektów sezonowych wzrósł o 1,9% kw/kw wobec 1,3% w I kw.  Skokowy wzrost dynamiki PKB w II kw. to oczywiście efekt skokowego spadku bazy odniesienia, tj. głębokiego spadku aktywności gospodarczej w II kw. w pierwszych tygodniach pandemii. Choć w pierwszej części II kw. obowiązywały jeszcze restrykcje dla części handlu i usług, to ich zasięg był już mniejszy, poza tym w bieżącym roku przemysł nie był już negatywnie dotknięty skutkami pandemii, tak, jak to miało miejsce przed rokiem.

    • Raport NBP: wyraźna poprawa bieżącej oraz oczekiwanej sytuacji firm.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w II kw. 2021 r. ocena sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm wyraźnie poprawiła się. Poprawa tej oceny jest w decydującym stopniu pochodną wzrostu wskaźników popytu i sprzedaży oraz wykorzystania zdolności produkcyjnych, w szczególności dzięki znoszonym w trakcie kwartału restrykcjom epidemicznym. W II kw. br., inaczej niż w kwartałach minionych jako najistotniejszy problem z jakim borykają się firmy wymieniane były szybko rosnące ceny i koszty, gdyż ożywienie gospodarcze zmniejszyło barierę popytową. Wg informacji NBP niektóre firmy wciąż obawiają się kolejnej fali zachorowań na COVID-19 i ponownego wdrażania obostrzeń administracyjnych. Wg badania NBP w II kw. br. wyraźnie obniżyła się odczuwana przez przedsiębiorstwa niepewność. W dalszym ciągu utrzymały się wyraźne różnice w ocenie tego zjawiska pomiędzy przedsiębiorstwami objętymi ograniczeniami administracyjnymi, w których niepewność oceniana jest jako wyższa, a pozostałą grupą firm, postrzegających sytuację jako bardziej przewidywalną. Wyraźna poprawa perspektyw gospodarczych (wraz ze stabilizowaniem się sytuacji epidemicznej) poskutkowała także solidną poprawą wskaźnika prognoz sytuacji ekonomicznej firm na III kw. 2021 r. oraz na kolejne 12 miesięcy.

    • W lipcu silniejszy od oczekiwań wzrost inflacji CPI do poziomu 5,0% r/r.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w lipcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 5,0% r/r, wobec 4,4% r/r w czerwcu.  W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,4%. Oczekiwania wzrostu lipcowego wskaźnika CPI wynikały z notowanego w trakcie miesiąca wzrostu cen paliw. Choć przed rokiem w lipcu ceny paliw także rosły, to w bieżącym miesiącu ten wzrost był ponad dwukrotnie silniejszy, co poskutkowało powrotem dynamiki cen paliw do poziomu 30,0% r/r. Ta kategoria dodała do rocznego indeksu cen ok. 0,35 pkt proc. Z kolei czynnikiem, który poskutkował silniejszym od oczekiwań wzrostem inflacji, były w decydującym stopniu kategorie zaliczane do inflacji bazowej (po wykluczeniu żywności i energii), przy nieznacznie tylko wyższym indeksie cen żywności. Wg wstępnego szacunku inflacja bazowa w lipcu wzrosła do 3,7% r/r z 3,5% w czerwcu, wobec zakładanego spadku w kierunku 3,3% - 3,4%.

    • FOMC utrzymał stopy procentowe bez zmian, zmiany w komunikacie w kierunku redukcji programu aktywów.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 27-28 lipca utrzymał stopę funduszy federalnych na poziomie w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów.  W komunikacie utrzymano zapisy forward guidance dot. stóp procentowych tj., że właściwym będzie utrzymanie stóp na bieżącym poziomie do momentu, kiedy wskaźniki rynku pracy będą spójne ze stanem pełnego zatrudnienia, a inflacja wzrośnie do 2,0% r/r i utrzyma się na tym poziomie „przez jakiś czas”. Zmieniono natomiast zapisy dot. perspektywy programu skupu aktywów wskazując, że w grudniu 2020 r. komitet zdecydował o „utrzymywaniu programu skupu do czasu osiągnięcia znaczących postępów w dochodzeniu do celu inflacyjnego i pełnego zatrudnienia”. Po lipcowym posiedzeniu FOMC wskazał, że „gospodarka osiągnęła postępy w kierunku tych celów i komitet będzie oceniał te postępy w trakcie kolejnych posiedzeń”.

    • W maju stopa bezrobocia poniżej 6,0%.

      W czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,9% z 6,1% w maju, lekko poniżej naszej prognozy oraz mediany prognoz Parkietu (6,0%). W czerwcu czynnikiem obniżającym poziom stopy bezrobocia były nadal efekty sezonowe, choć wg naszych szacunków lekko (o 0,1 pkt. proc. do poziomu 6,1%) obniżyła się stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu efektów sezonowych. W ujęciu zmian rocznych w czerwcu odnotowano po raz pierwszy od ponad roku spadek liczby bezrobotnych, co wynikało w decydującym stopniu z efektów bazy, tj. skokowego wzrostu liczby bezrobotnych w II kw. 2020 r. w okresie najsilniejszego ograniczenia aktywności gospodarczej w warunkach pandemii.

    • Rada EBC utrzymała parametry polityki pieniężnej, dostosowała zapisy forward guidance do zmian w strategii polityki pieniężnej.

        Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej. W szczególności rada EBC podtrzymała łączną wielkość pandemicznego programu skupu aktywów Pandemic Emergency Purchase Programme (PEPP) na poziomie 1,85 bln EUR oraz horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r., a w każdym razie, dopóki nie uzna, że kryzys z powodu pandemii dobiegła końca. Decyzja o stabilizacji parametrów polityki pieniężnej była powszechnie oczekiwania, kluczowym wydarzeniem dzisiejszego posiedzenia była implementacja zmian w strategii polityki pieniężnej EBC w zapisach dot. perspektyw polityki pieniężnej (forward guidance) oraz komunikacji banku centralnego. Rada EBC dokonała zmian w zapisach forward guidance wskazując, że „Rada Prezesów oczekuje, że podstawowe stopy procentowe pozostaną na obecnym lub niższym poziomie do czasu, gdy inflacja osiągnie poziom 2% r/r na długo przed końcem horyzontu projekcji oraz w ocenie rady trendy inflacyjne będą spójne z założeniami stabilizacji inflacji w okolicach 2,0% r/r w średnim okresie”. W komunikacie dodano, że może to również oznaczać okres przejściowy, w którym inflacja jest umiarkowanie powyżej celu EBC.

    • Słabsza czerwcowa produkcja budowlana zapewne efektem korekty po wcześniejszych mocnych danych.

      W czerwcu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 4,4% r/r, wobec wzrostu o 4,7% r/r w maju. W czerwcu korekta kwietniowo-majowych wzrostów przełożyła się na spadek produkcji w budownictwie (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości), wobec naszych założeń obniżenia skali jej wzrostu. Biorąc pod uwagę niewielką skalę tego spadku (jak na zmienność miesięcznych statystyk produkcji budowlano-montażowej), solidne wyniki produkcji przemysłowej w działach o wysokim udziale produkcji na potrzeby budownictwa jak również poprawę wskaźników koniunktury w sektorze, nie sądzimy, aby słabsze dane czerwcowe zapowiadały osłabienie aktywności.

    • W czerwcu utrzymały się solidne dane nt. sprzedaży detalicznej.

      W czerwcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 8,6% r/r, wobec wzrostu 13,9% r/r w maju. W czerwcu na roczne tempo wzrostu sprzedaży detalicznej wpływały jeszcze zapewne efekty „nadrabiania” sprzedaży po otwarciu w maju galerii handlowych oraz sklepów meblowych (dalszy wzrost sprzedaży w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości), jak również efekty bazy odniesienia. Wciąż niska wartość sprzedaży sprzed roku podbijała wartość rocznej dynamiki sprzedaży, jednocześnie jej wyraźna poprawa w trakcie II kw. 2020 r. poskutkowała skokowym obniżeniem rocznej dynamiki sprzedaży w trakcie II kw. 2021 r.

    • W czerwcu niższe tempo wzrostu produkcji głównie z powodu wyższej bazy odniesienia.

      W czerwcu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 18,4% r/r, wobec wzrostu o 29,8% r/r w maju. W czerwcu obniżenie dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu było powszechnie oczekiwane za sprawą wyższej bazy odniesienia - efektu odradzania się aktywności w przemyśle od maja, po gwałtownym jej osłabieniu w marcu i kwietniu 2020 r. (w początkowym okresie pandemii). W dalszym ciągu jednak przed rokiem w II kw. produkcja utrzymywała się jeszcze bardzo słaba, co wpłynęło na utrzymanie w czerwcu tego roku wciąż bardzo wysokiej rocznej dynamiki produkcji. W samym czerwcu w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości produkcja lekko wzrosła (o 0,2% m/m), nieznacznie poniżej naszej prognozy, co jest już wyraźnie słabszym wynikiem, wobec wzrostów notowanych w poprzednich miesiącach. Oczywiście dane z jednego miesiąca nie są wystarczające, aby jednoznacznie zakładać spowolnienie aktywności w przemyśle, niemniej stopniowe wyhamowanie wzrostów produkcji widoczne jest już od ok. 2-3 miesięcy, a dane czerwcowe w wskazują na nasilenie tego trendu.

    • W czerwcu utrzymały się solidne dane z rynku pracy.

      W czerwcu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 2,8%, wobec wzrostu o 2,7% r/r w maju. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 9,8% r/r, wobec majowego wzrostu o 10,1% r/r. W czerwcu - przy już mniejszej skali zmian statystycznych baz odniesienia sprzed roku - roczne dynamiki zatrudnienia i wynagrodzenia nie zmieniły się istotnie wobec danych majowych oraz nie odbiegły istotnie wobec oczekiwań. Czerwcowe dane to wypadkowa: - dalszego wzrostu popytu na pracę oraz wzrostu skali wynagrodzeń w warunkach otwierania się gospodarki (od maja stopniowe znoszenie restrykcji epidemicznych), - pozytywnego efektu kalendarzowego (poprawa relacji liczby dni roboczych), - stopniowo kończących się okresów wymaganego utrzymania niezmienionego poziomu zatrudnienia dla firm korzystających z pomocy tarcz finansowych i antykryzysowych.

    • Inflacja w czerwcu 4,4% r/r, spory spadek inflacji bazowej. W lipcu prawdopodobny wzrost CPI.

      Według ostatecznego szacunku GUS w czerwcu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 4,4% r/r, bez zmian wobec wstępnego szacunku flash oraz wobec 4,7% r/r w maju. W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,1%.

      W czerwcu inflacja bazowa (szacowana przez nas na podstawie danych opublikowanych dzisiaj przez GUS) zaskoczyła wynikiem sporo niższym od oczekiwań. Według naszych szacunków czerwcowa inflacja bazowa obniżyła się do 3,6% r/r wobec wyniku z maja na poziomie 4,0% r/r. Nasze obliczenia wskazują, że w ujęciu miesiąc do miesiąca (m/m) wskaźnik inflacji bazowej nie zmienił się.

      Szacowana przez nas stabilizacja wskaźnika CPI w ujęciu m/m oznacza przerwanie trwającego od stycznia tego roku sukcesywnego wzrostu wskaźnika inflacji bazowej w ujęciu m/m. I tak jak w kwietniu i maju większość istotnych składowych inflacji bazowej zaskoczyła w górę skalą miesięcznego wzrostu cen, tak w czerwcu większość z nich doświadczyła wzrostu cen w mniejszej skali od oczekiwań (turystyka zorganizowana, bilety lotnicze) lub głębszego od spodziewanego spadku cen (łączność, odzież i obuwie, meble, sprzęt RTV i AGD).

    • Stopy procentowe bez zmian. W projekcji NBP korekta w górę prognozy inflacji CPI w l. 2021-2022.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia, zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami, utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontową weksli (0,12%).Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy. Sądzimy natomiast, że w trakcie posiedzenia doszło do dalszej polaryzacji wewnątrz Rady Polityki Pieniężnej. Na taki scenariusz może wskazywać nie tylko późna godzina ogłoszenia decyzji (18.15 – kolejny rekord), ale także wyniki najnowszej projekcji inflacji CPI i PKB przygotowanej przez NBP.

    • W czerwcu spadek inflacji do 4,4% r/r – efekt bazy w przypadku cen paliw i niższej inflacji bazowej.

      Według wstępnego szacunku flash GUS w czerwcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 4,4% r/r, wobec 4,7% r/r w maju. Wynik ten ukształtował się nieco poniżej naszej prognozy oraz mediany oczekiwań rynkowych wg ankiety Parkietu (w obu przypadkach 4,5% r/r).

      W czerwcu zmiany cen w podstawowych kategoriach dób i usług nie zaskoczyły – zgodnie z oczekiwaniami ukształtowały się zmiany cen żywności, paliw i nośników energii. Jedyną niespodzianką był (szacowany na podstawie szczątkowych danych) głębszy od oczekiwań spadek inflacji bazowej. Opublikowane dzisiaj dane potwierdziły nasze oczekiwania, że lokalnym szczytem inflacji był majowy wynik na poziomie 4,7%.

      Podobnie jak w poprzednich miesiącach pewną niespodzianką okazała się inflacja bazowa (szacowana przez nas na podstawie szczątkowych danych opublikowanych przez GUS przy publikacji flash CPI). Niemniej tym razem, inflacja zaskoczyła wynikiem niższym od oczekiwań. Według naszych szacunków czerwcowa inflacja bazowa obniżyła się do 3,7% r/r wobec wyniku z maja na poziomie 4,0% r/r.

    • W maju dalszy sezonowy spadek stopy bezrobocia do 6,1%

      W maju stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 6,1% z 6,3% w kwietniu. Sytuację na rynku pracy w II kw. br. można cały czas określać jako generalnie stabilną, a niewielki spadek stopy bezrobocia wynikał - jak oceniamy - z efektów sezonowych tj. wzrostu zatrudnienia w części sektorów gospodarki w cieplejszej części roku. Według naszych szacunków stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych pozostała na poziomie ok. 6,2%, tj. na poziomie, na którym utrzymuje się od dłuższego czasu.

    • W maju poprawa aktywności w budownictwie zyskała na sile

      W maju produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 4,7% r/r, wobec spadku o 4,2% r/r w kwietniu. Po marcowym, jeszcze ograniczonym odbiciu aktywności w budownictwie, kwiecień i maj przyniósł już solidny wzrost, co pozwoliło „nadrobić” nieoczekiwany lutowy silny spadek wartości produkcji. W maju zakładaliśmy kolejny miesiąc wzrostu produkcji w budownictwie (w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości), ta skala wzrostu okazała się sporo wyższa od naszych założeń.

    • Solidny miesięczny wzrost sprzedaży dzięki zniesieniu restrykcji, efekt bazy ograniczył dynamikę roczną.

      W maju sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 13,9% r/r, wobec wzrostu o 21,1% r/r w kwietniu. Majowy wynik rocznego tempa wzrostu sprzedaży detalicznej to wypadkowa: - wyraźnego wzrostu bazy odniesienia (w maju 2021 r. nastąpiło pełne otwarcie galerii handlowych po wiosennym lockdownie z 2020 r.), - zniesienia w maju tego roku restrykcji dotyczących galerii handlowych oraz sklepów meblowych, po ich zamknięciu w marcu i kwietniu 2021 r., - mniej korzystnego układu liczby dni roboczych.

    • W maju niższe tempo wzrostu produkcji przy rosnącej bazie odniesienia.

      W maju produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 29,8% r/r, wobec wzrostu o 44,5% r/r w kwietniu. W maju skokowy spadek dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu był powszechnie oczekiwany, za sprawą ograniczenia w maju przed rokiem skali lockdownu w sektorze przemysłowym i tym samym wzrostu bazy odniesienia. W dalszym ciągu jednak przed rokiem w II kw. produkcja utrzymywała się jeszcze bardzo słabo, co wpłynęło na utrzymanie spektakularnych rocznych dynamik wzrostu produkcji w II kw. 2021 r. W samym maju w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości produkcja lekko wzrosła (o 0,8% m/m), co biorąc pod uwagę notowane na przełomie roku solidne wzrosty jest wynikiem bardzo dobrym, lepszym od naszych oczekiwań. Tym samym w II kw. trudno wskazywać na wyraźniejsze sygnały spowolnienia aktywności w przemyśle, czy to z tytułu czynników popytowych czy też podażowych.

    • W maju dalsze wzmocnienie efektów bazy podbija dynamikę zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw.

      W maju przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 2,7%, wobec 0,9% r/r w kwietniu. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 10,1% r/r, wobec wzrostu kwietniowego o 9,9% r/r. W maju powszechnie oczekiwany był wyraźny wzrost dynamiki zatrudnienia. Przed rokiem miał miejsce silny spadek przeciętnego zatrudnienia, gdyż w ramach wprowadzanych tarcz antykryzysowych firmy czasowo ograniczyły wymiar etatów pracowników, a także znacząco zwiększyło się wykorzystanie zasiłków opiekuńczych. Obecnie ta niska baza odniesienia wpływa na skokowy wzrost zatrudnienia.

    • FOMC utrzymał stopy procentowe bez zmian, w kolejnych miesiącach możliwe informacje dot. redukcji programu aktywów.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 15-16 czerwca utrzymał stopę funduszy federalnych na niezmienionym poziomie w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. Lepsze perspektywy wzrostu oraz szybszy wzrost inflacji znalazły odzwierciedlenie w najnowszych prognozach Fed i członków FOMC dot. sytuacji gospodarczej i poziomu stóp procentowych. Według najnowszych prognoz wszyscy członkowie oczekują stabilnych stóp procentowych w 2021 r., wciąż wyraźna większość zakłada ich utrzymanie także w 2022 r., z kolei mediana oczekiwań na 2023 r. wzrosła o 50 pkt. baz. do 0,50% - 0,75%. Nie zmieniły się oczekiwania członków FOMC dot. długookresowego poziomu stóp procentowych. Ponadto, zgodnie z wypowiedziami prezesa Fed J. Powella, podczas konferencji prasowej komitet dyskutował kwestię ograniczenia skali skupu aktywów.

    • W maju inflacja ostatecznie na poziomie 4,7% r/r. Postępuje wzrost cen w części kategorii popytowych.

      Według ostatecznego szacunku GUS w maju wskaźnik inflacji CPI wyniósł 4,7% r/r, wobec wstępnego szacunku flash na poziomie 4,8% oraz wobec 4,3% w kwietniu.

      Obraz majowej inflacji bazowej – obecnie najpilniej analizowanej składowej CPI - jest niejednoznaczny. Z jednej strony w maju kontynuowany był miesięczny wzrost cen w kilku kategoriach dóbr – w szczególności w przypadku odzieży i obuwia, mebli oraz urządzeń gospodarstwa domowego, a także w niektórych kategoriach usług: w restauracjach i hotelach, usługach kosmetycznych oraz opłatach za telewizję. Z drugiej strony w niektórych kategoriach ujawnił się miesięczny spadek cen – w przypadku łączności, usług transportowych, turystyki zorganizowanej czy sprzętu RTV i komputerów.

      Podtrzymujemy ocenę, że w maju wskaźnik CPI osiągnął lokalne maksimum. Przez większą część II połowy roku inflacja pozostanie wysoka - powyżej 4% r/r, lecz ryzyko jej dalszego wzrostu ponad 5% r/r jest ograniczone.

    • Rada EBC utrzymała podwyższoną skalę skupu aktywów w ramach programu PEPP.

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej. W szczególności rada EBC podtrzymała łączną wielkość pandemicznego programu skupu aktywów - Pandemic Emergency Purchase Programme (PEPP) - na poziomie 1,85 bln EUR oraz horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r., a w każdym razie dopóki nie uzna, że kryzysowa faza pandemii dobiegła końca.

      Jednocześnie rada zadeklarowała, że przez następny kwartał, podobnie jak to miało miejsce w II kw., zakupy w ramach programu PEPP będą prowadzone w „istotnie większej skali niż w pierwszych miesiącach bieżącego roku”.

      Prezes EBC uzasadniła utrzymanie zwiększonej skali zakupów aktywów finansowych w ramach PEPP tym, że obserwowany wzrost rynkowych stóp procentowych (rentowności obligacji skarbowych) mógłby przełożyć się na zaostrzenie warunków finansowania np. dla sektora przedsiębiorstw. Zaś takie przedwczesne zaostrzenie warunków finansowych mogłoby zagrozić ożywieniu gospodarczemu i powrotowi inflacji  do celu ECB.

    • Stopy NBP bez zmian. RPP ocenia, że polityka pieniężna stabilizuje inflację w celu NBP i wspiera gospodarkę.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP, w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 0,10%. NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa.

      Utrzymanie stóp NBP na bieżącym poziomie było zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami. Natomiast to nie decyzja Rady ws. parametrów polityki monetarnej była dzisiaj najbardziej oczekiwana. Większe emocje budziła treść komunikatu wobec narastających spekulacji co do możliwości sygnalnego zaostrzenia polityki monetarnej już w najbliższym czasie. Część analityków i inwestorów „obstawiała” bowiem zaostrzenie dzisiejszego komunikatu Rady w kierunku zasygnalizowania możliwości zaostrzenia parametrów polityki pieniężnej w najbliższym czasie. Jednak w dzisiejszym komunikacie RPP w żaden sposób nie potwierdziła tych oczekiwań. Co więcej, Rada przywróciła do komunikatu fragment pominięty w komunikacie sprzed miesiąca, mówiący, że polityka NBP stabilizuje inflację na poziomie celu NBP w średnim okresie. Rada dodała ponadto, że prowadzona przez NBP polityka pieniężna sprzyja utrwaleniu ożywienia aktywności gospodarczej po pandemicznej recesji.

    • W maju inflacja na lokalnym szczycie 4,8% r/r.

      Według wstępnego szacunku GUS w maju wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 4,8% r/r, tj. wobec 4,3% r/r w kwietniu. Wynik ten ukształtował się na poziomie mediany oczekiwań rynkowych wg ankiety Parkietu i lekko poniżej naszych oczekiwań. W maju w kierunku skokowego wzrostu wskaźnika rocznego CPI o 0,5 pkt. proc. oddziaływały wszystkie główne kategorie cen. Głównym czynnikiem, który podwyższył w maju wskaźnik inflacji był dalszy wzrost dynamiki rocznej cen paliw do ponad 30% r/r. Żywność „dodała” do wskaźnika inflacji nieco ponad 0,1 pkt. proc. Inflacja

      Oceniamy, że w maju inflacja osiągnęła lokalne maksimum. W II połowie roku inflacja pozostanie wysoka - powyżej 4,0%, lecz ryzyko jej dalszego wzrostu ponad 5% jest ograniczone. Od czerwca efekt bardzo niskiej bazy odniesienia w przypadku paliw zacznie wygasać, co przyczyni się do wyraźnego obniżenia dynamiki cen paliw pod koniec roku, osłabiając presję na wzrost CPI.

    • W I kw. spadek PKB o 0,9% r/r, struktura danych dużym zaskoczeniem in plus.

      Według danych GUS w I kw. PKB obniżył się o 0,9% r/r, wobec spadku o 2,7% r/r w IV kw. 2020 r. W I kw. na krajową dynamikę PKB) wpływały: - utrzymane restrykcje epidemiczne w handlu i w części usług, - osłabienie aktywności w budownictwie, - solidne ożywienie aktywności w przemyśle (i w eksporcie), -wyraźny spadek bazy odniesienia (pandemia wpływająca na wyniki aktywności pod koniec I kw. 2020 r.). Wyniki PKB za I kw. są bardzo dużym zaskoczeniem, zarówno wyraźnie niższa skala spadku PKB w I kw. (porównując do wyników wartości dodanej, danych dot. PKB oczyszczonych z sezonowości) jak i struktury wzrostu. Największym zaskoczeniem jest dodatnia dynamika nakładów brutto na środki trwałe (+1,3% r/r), wobec dużego spadku w IV kw. 2020 r. (-15,4% r/r po korekcie danych GUS) oraz wobec silniejszego od naszych założeń spadku dynamiki wartości dodanej w budownictwie (-15,1% r/r w I kw.). W I kw. na wyższym od oczekiwań poziomie ukształtowała się dynamika spożycia gospodarstw domowych, która z początkiem roku powróciła do wartości dodatniej, pomimo obowiązywania przez większą część kwartału obostrzeń w handlu oraz części usług.

    • W kwietniu sezonowy spadek stopy bezrobocia do 6,3%

      W kwietniu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 6,3% z 6,4% w marcu. Sytuacja na rynku pracy w kwietniu była generalnie stabilna, a niewielki spadek stopy bezrobocia wynikał - jak oceniamy - z efektów sezonowych tj. wzrostu zatrudnienia w części sektorów gospodarki w cieplejszej części roku. Według naszych szacunków stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych pozostała na poziomie ok. 6,2%, tj. na poziomie, na którym utrzymuje się od dłuższego czasu.

    • W kwietniu kolejny skokowy wzrost produkcji przemysłowej głó.wnie dzięki efektom bazy

      W kwietniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 44,5% r/r, wobec wzrostu o18,9% r/r w marcu. W kwietniu skokowy wzrost produkcji sprzedanej przemysłu był powszechnie oczekiwany, za sprawą kolejnego miesiąca z rzędu bardzo o niskiej bazie odniesienia. W kwietniu 2020 r. wiosenny lockdown miał zdecydowanie szerszy niż obecnie zasięg branżowy i silnie dotknął także aktywność w przemyśle, co spowodowało spadek produkcji o 24,6 % r/r. Przy bieżącej bardzo korzystnej koniunkturze w przemyśle, te efekty przełożyły się na skokowy wzrost rocznej dynamiki produkcji.Pomimo kwietniowego spadku produkcji w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych, bieżące wyniki aktywności w przemyśle cały czas należy uznać za bardzo dobre.

    • W kwietniu słabsze od oczekiwań odbicie sprzedaży detalicznej

      W kwietniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 21,1% r/r, wobec wzrostu o 15,2% r/r w marcu. Kolejny miesiąc skokowego wzrostu sprzedaży detalicznej wynikał z dalszego obniżenia bazy odniesienia tj. kumulacji efektów lockdownu w kwietniu 2020 r. Pomimo trwających w kwietniu 2021 r. restrykcji w sektorze handlowym ich zdecydowanie szerszy zasięg przed rokiem i zdecydowanie wyższa mobilność ludności przełożyły się na wysoką dodatnią roczną dynamikę sprzedaży detalicznej.

    • W kwietniu poprawa aktywności w budownictwie zyskała na sile

      W kwietniu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 4,2% r/r, wobec spadku o 10,8% r/r w marcu. Po bardzo silnej negatywnej niespodziance w zakresie produkcji budowlanej w lutym oraz marcowej „niewielkiej” korekcie wzrostowej w kwietniu produkcja budowlano-montażowa przyspieszyła już solidnie, rosnąc w skali miesiąca (po wykluczeniu wpływu efektów sezonowych) silniej od naszych prognoz.

    • W kwietniu efekty bazy jeszcze silniej podbiły wzrost dynamiki zatrudnienia i wynagrodzeń.

      W kwietniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w skali roku o 0,9%, po spadku w marcu o 1,3% r/r. Przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 9,9% r/r, wobec wzrostu marcowego o 8,0% r/r.W kwietniu powszechnie oczekiwano wyraźnej poprawy statystyk z rynku pracy. Skokowy wzrost dynamiki zatrudnienia oraz wynagrodzeń wynikają wyłącznie z silnego spadku baz odniesienia, tj. kumulacji negatywnych efektów związanych z lockdownem w kwietniu 2020 r. (ograniczanie wymiaru etatu pracy, zwolnienia pracowników, zasiłki opiekuńcze).

    • W I kw. spadek PKB o 1,2% r/r, ale w ujęciu kwartalnym gospodarka wzrosła.

      Według szacunku flash GUS w I kw. PKB obniżył się o 1,2% r/r, wobec spadku o 2,7% r/r w IV kw. 2020 r. Z kolei w ujęciu kwartalnym PKB oczyszczony z wpływu efektów sezonowych wzrósł o 0,9% kw/kw wobec spadku o 0,5% w IV kw. 2020 r. oraz naszej prognozy na poziomie +1,0% kw/kw. Na krajową aktywność gospodarczą w I kw. wpłynęły: - utrzymane restrykcje epidemiczne w handlu i w części usług, - silniejsze spowolnienie aktywności w budownictwie, - solidne ożywienie aktywności w przemyśle (i w eksporcie), - wyraźny spadek bazy odniesienia (pandemia wpływająca na wyniki aktywności pod koniec I kw. 2020 r.).

    • W kwietniu wskaźnik CPI na poziomie 4,3%. Inflacja bazowa zapewne powróciła do 4,0%.

      Według ostatecznego szacunku GUS w kwietniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 4,3% r/r, tj. tyle samo co we wstępnym szacunku flash oraz wobec 3,2% r/r w marcu. W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,8% wobec wstępnych szacunków na poziomie 0,7%.

      Skokowy wzrost inflacji w kwietniu wynikał głównie z bardzo dynamicznego wzrostu cen paliw (blisko 1,0 proc.). Drugim źródłem wzrostu kwietniowej inflacji były ceny żywności (dodatkowe 0,1 pkt. proc.). Obszarem, który ponownie najbardziej zaskoczył były ceny dóbr i usług zaliczanych do inflacji bazowej (tj. koszyk inflacyjny z wyłączeniem żywności i energii). Zaskoczył zarówno skalą zmian cen, jak i ich strukturą. Według naszych szacunków w kwietniu wskaźnik inflacji bazowej wzrósł do 4,0% wobec 3,9% r/r w marcu. W kwietniu skalą wzrostu cen zaskoczyły kategorie dóbr i usług, tradycyjnie zaliczane do tych, których ceny są stosunkowo mocno zależne od zmian popytu w gospodarce. Wśród nich można wskazać: meble, odzież i obuwie, samochody, sprzęt AGD, sprzęt RTV.

    • Stopy NBP bez zmian. Okrojony komunikat RPP może świadczyć o wzroście polaryzacji wewnątrz Rady.

      Rada Polityki Pieniężnej na jednodniowym posiedzeniu 5.05 utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa nadal wynosi 0,10%. W komunikacie po posiedzeniu nie znalazł się „kanoniczny” fragment mówiący, że polityka NBP stabilizuje inflację na poziomie celu NBP w średnim okresie i wzmacnia stabilność systemu finansowego. W naszej ocenie takie okrojenie komunikatu wskazuje, że w RPP wzrosła polaryzacja między frakcją zadeklarowanych „jastrzębi” (Zubelewicz, Hardt, Gatnar) i zadeklarowanych „gołębi” (Glapiński, Ancyparowicz, Łon, Żyżyński), a jednocześnie wśród „centrowych” członków Rady wzrosła niepewność co do średnioterminowych perspektyw inflacji wobec jej bieżącego skokowego wzrostu, jak i generalnej trudności „ułożenia” sobie scenariusza ożywienia gospodarczego po pandemii i jego wpływu na perspektywy inflacji. W rezultacie, jak sądzimy, Rada nie była w stanie wypracować jakiegokolwiek zapisu w komunikacie, który byłby akceptowalny dla większości jej członków i musiała całkowicie zrezygnować z fragmentu podsumowującego komunikat.

    • W kwietniu inflacja na poziomie 4,3%, głównie za sprawą paliw. W maju oczekiwany dalszy wzrost.

      Według wstępnego szacunku GUS w kwietniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 4,3% r/r wobec 3,2% r/r w marcu. Wynik ten był bliski naszej prognozie na poziomie 4,2% (górny przedział oczekiwań rynkowych) oraz  wyższy od mediany prognoz rynkowych (4,0% - według ankiety Parkietu).

      Skokowy wzrost inflacji w kwietniu nie był zaskoczeniem. Wynikał - podobnie jak w marcu - przede wszystkim z bardzo dynamicznego wzrostu cen paliw. Według naszych szacunków paliwa „dodały” do wzrostu wskaźnika CPI 1 pkt. proc. (czyli odpowiadają za niemal całość wzrostu inflacji w kwietniu). Biorąc pod uwagę dalsze obniżenie bazy odniesienia w przypadku cen paliw sprzed roku (w maju ub.r. ceny paliw spadły o kolejne 5% m/m) i brak oznak by w najbliższych tygodniach ceny paliw wyraźnie obniżyły się, w maju z wysokim prawdopodobieństwem wskaźnik CPI ponownie wzrośnie w okolice 4,5%.

    • Ograniczenie skali skupu aktywów nie jest obecnie przedmiotem dyskusji FOMC.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 27-28 kwietnia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. Podczas konferencji prasowej prezes Fed J. Powell powiedział, że komitet nie dyskutował nt. kwestii ograniczenia skali skupu aktywów, gdyż na taką dyskusję jest zbyt wcześnie. Powtórzył, że zamiar takiego działania zostanie przez FOMC ogłoszony z wyprzedzeniem.

    • W marcu sezonowy spadek stopy bezrobocia do 6,4%

      W marcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 6,4% z 6,5% notowanych w lutym. Sytuacja na rynku pracy w marcu była generalnie stabilna, a jej niewielki spadek wynikał wg naszych szacunków z efektów sezonowych tj. wzrostu zatrudnienia w części sektorów gospodarki w cieplejszej części roku. Według naszych szacunków stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych pozostała na poziomie ok. 6,2%, tj. na poziomie, na którym utrzymuje się od dłuższego czasu.

    • Parametry polityki pieniężnej EBC bez zmian, rada w postawie wait-and-see.

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej. W szczególności EBC podtrzymał wielkość pandemicznego programu skupu aktywów - Pandemic Emergency Purchase Programme (PEPP) - na poziomie 1,85 bln EUR oraz horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r., a w każdym razie dopóki nie uzna, że kryzysowa faza pandemii dobiegła końca. Jednocześnie rada zadeklarowała, że w II kw. utrzyma zwiększone tempo skupu aktywów w ramach bieżących programów.

    • W marcu na wyniki sprzedaży detalicznej silniej wpływała niska baza odniesienia niż bieżące restrykcje w handlu.

      W marcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 15,2% r/r, wobec spadku o 3,1% r/r w lutym. Tak silna poprawa rocznej dynamiki sprzedaży wynika wyłącznie z gwałtownego spadku bazy odniesienia tj. tąpnięcia sprzedaży w marcu 2020 r., kiedy w połowie marca zaczęły obowiązywać restrykcje epidemiczne obejmujące ograniczenie działalności punktów handlowych. Choć w marcu 2021 r. po lutowym odmrożeniu, ponownie w trakcie miesiąca ograniczano aktywność galerii handlowych oraz sklepów meblowych i budowlanych, to jednak skala tych ograniczeń była nieporównanie mniejsza.

    • „Nieśmiała” poprawa aktywności w budownictwie w marcu.

      W marcu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 10,8% r/r, wobec spadku o 16,9% r/r w lutym. Marcowe dane nie dają jednoznacznej odpowiedzi co do założeń silniejszej poprawy sytuacji w budownictwie w 2021 r. Z jednej strony wyraźne ograniczenie skali spadku produkcji w skali roku w porównaniu z lutym daje podstawy do zakładania wpływu okresowych efektów przed miesiącem, z drugiej strony struktura danych nie wskazuje także na bardzo mocne odreagowanie produkcji, które utwierdziłoby w oczekiwaniu dalszych wzrostów w nadchodzących miesiącach.

    • W marcu skokowy wzrost produkcji w przemyśle głównie dzięki efektom bazy, ale bieżąca koniunktura też nadal bardzo silna.

      W marcu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 18,9% r/r, wobec wzrostu o 2,7% r/r w lutym. W marcu powszechnie oczekiwano skokowego wzrostu produkcji sprzedanej przemysłu ze względu na gwałtowny spadek marcowej bazy odniesienia. W marcu 2020 r. wiosenny lockdown miał zdecydowanie szerszy niż obecnie zasięg branżowy i silnie dotknął także aktywności w przemyśle. Przy bieżącej bardzo korzystnej koniunkturze w przemyśle, te efekty przełożyły się na skokowy wzrost rocznej dynamiki produkcji.To właśnie ta bieżąca, bardzo dobra koniunktura przełożyła się na wyższy do oczekiwań wzrost produkcji.

    • W marcu efekt bazy powodem skokowego wzrostu dynamiki zatrudnienia i wynagrodzeń.

      Roczna zmiana przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w marcu wyniosła -1,3% r/r wobec -1,7% r/r w lutym. W marcu wynagrodzenia silnie wzrosły - o 8,0% r/r wobec 4,5% r/r w lutym. W drugiej połowie marca ubiegłego roku ostrzejszy niż ma to miejsce obecnie lockdown krajowej gospodarki poskutkował gwałtownym ograniczeniem wymiaru etatów pracy, zamknięcie szkół i żłobków szerokim wykorzystaniem zasiłków opiekuńczych, ponadto w warunkach podwyższonej niepewności przedsiębiorcy nie zdecydowali się na przedłużanie umów na czas określony. Te efekty poskutkowały w marcu 2020 r. znaczącym spadkiem wartości przeciętnego zatrudnienia. W naszej ocenie w marcu tego roku bieżący mniejszy zakres sektorowy ograniczeń epidemicznych nie zmienił istotnie sytuacji na rynku pracy w ujęciu zmian miesięcznych (oczyszczonych z wahań sezonowych), stąd przy wyraźnej zmianie bazy odniesienia tegoroczny marcowy skokowy wzrost rocznej dynamiki zatrudnienia, do poziomu zbliżonego do naszych oczekiwań. Ten sam mechanizm wpłynął istotnie na dynamikę wynagrodzeń niemniej skala wzrostu dynamiki płac zaskoczyła zdecydowanie in plus.

    • W marcu paliwa i inflacja bazowa wywindowały CPI do 3,2%. W kwietniu oczekiwany dalszy wzrost inflacji.

      Według ostatecznego szacunku GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,2% r/r tj. tyle samo co we wstępnym szacunku flash oraz wobec 2,4% r/r w lutym. Zgodnie ze wstępnymi danymi w marcu wyraźny wzrost wskaźnika CPI był głównie efektem skokowego wzrostu cen paliw, który odpowiada za blisko 0,6 pkt. proc. z 0,8 pkt. proc. wzrostu wskaźnika CPI w marcu. Dodatkowym czynnikiem, który przyczynił się do wzrostu inflacji w marcu (dodatkowe 0,1 pkt. proc.) był wzrost inflacji bazowej. Według naszych szacunkowych obliczeń w oparciu opublikowane dane GUS, w marcu wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) wzrósł do 3,9-4,0% wobec 3,7% w lutym. Struktura marcowych danych wskazuje, że inflacja bazowa utrzymuje się na poziomach, które trudno uznać za komfortowe (okolice 4%), niemniej wciąż marcowe dane nie dają naszym zdaniem jednoznacznych przesłanek do podważenia naszego bazowego założenia na 2021 r. o wyraźnym spadku inflacji bazowej w trakcie roku.

    • Stopy NBP bez zmian, RPP złagodziła retorykę preferującą osłabienie kursu złotego.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie - w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 0,10%.

      Najważniejszą zmianą w komunikacie RPP w porównaniu z komunikatem z marca jest złagodzenie pro-deprecjacyjnej retoryki RPP. Rada wskazała w komunikacie, że „tempo ożywienia gospodarczego w kraju będzie także uzależnione od dalszego kształtowania się kursu złotego", podczas gdy przez kilka poprzednich miesięcy RPP wskazywała, że tempo ożywienia może być ograniczane przez brak "wyraźnego i trwalszego" dostosowania kursu złotego do globalnego wstrząsu wywołanego pandemią oraz poluzowania polityki pieniężnej NBP. Jednocześnie Rada podtrzymała stanowisko, że: „w celu wzmocnienia oddziaływania poluzowania polityki pieniężnej na gospodarkę NBP może także stosować interwencje na rynku walutowym".

    • W marcu ceny paliw windują wskaźnik CPI do 3,2%. Inflacja bazowa także w górę.

      Według wstępnego szacunku GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,2% r/r wobec 2,4% r/r w lutym. Marcowy wskaźnik inflacji okazał się wyraźnie wyższy od naszej prognozy oraz od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (2,9% r/r).

      W marcu wyraźny wzrost wskaźnika CPI był powszechnie oczekiwany z powodu skokowego wzrostu cen paliw (ponad 6,0% m/m), co przy niskiej bazie odniesienia sprzed roku spowodowało skokowy wzrost dynamiki rocznej cen paliw do +7,6% r/r wobec głęboko ujemnych wartości utrzymujących się przez ostatnich 12 miesięcy. Marcowe ceny paliw dodały do wskaźnika inflacji 0,5 pkt. proc.

      Głównym źródłem marcowej niespodzianki inflacyjnej (dodatkowe 0,3 pkt. proc. wobec naszej prognozy) jest szacowany wzrost inflacji bazowej. Według naszych szacunkowych obliczeń w oparciu opublikowane dzisiaj szczątkowe dane GUS, w marcu wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) wzrósł do 3,9-4,0% wobec 3,7% w lutym.

    • W lutym stabilizacja stopy bezrobocia rejestrowanego na poziomie 6,5%

      W lutym stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na styczniowym poziomie 6,5%. Sytuacja na rynku pracy w lutym była generalnie stabilna, przy tylko nieznacznie wyższym poziomie stopy bezrobocia wobec założeń. Przy minimalnych lutowych zmianach wskaźnika sezonowości szacujemy, że stopa bezrobocia oczyszczona z wahań sezonowych pozostała na poziomie ok. 6,2%, tj. na poziomie, na którym utrzymuje się od dłuższego poziomu. Niezależnie jednak od bieżących korzystnych danych podtrzymujemy ostrożność w zakresie średniookresowych prognoz co do ożywienia rynku pracy.

    • W lutym pozytywny dla sprzedaży detalicznej efekt otwarcia galerii handlowych.

      W lutym sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 3,1% r/r, wobec spadku o 6,0% r/r w styczniu. Sama wyraźna poprawa lutowej sprzedaży detalicznej wobec wyników ze stycznia był efektem otwarcia z początkiem miesiąca galerii handlowych. W efekcie w skali miesiąca zgodnie z oczekiwaniami miała miejsce bardzo silna poprawa sprzedaży odzieży i obuwia (+12,9% r/r wobec -40,8% r/r w styczniu) czy też prasy i książek (+9,4% r/r wobec -11,9% r/r). Jednocześnie słabszy lutowy wynik względem naszej prognozy wynikał z głębszych od założeń spadków sprzedaży w kategoriach, które w 2020 r. pod koniec lutego odnotowały silniejsze wzrosty w okresie narastających obaw przed pandemią (zakupy „na zapas” żywności oraz leków).

    • Po styczniowej pozytywnej niespodziance w lutym dane z budownictwa dużo słabsze od oczekiwań.

      W lutym produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 16,9% r/r, wobec spadku o 10,0% r/r w styczniu. Po wyraźnie lepszych danych z sektora budowlanego z przełomu 2020 / 2021 (w szczególności ze stycznia) w lutym produkcja budowlana spadła aż o 7,0% m/m w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości. Wyraźnie słabszy lutowy wynik może zapowiadać wygaśnięcie notowanych na przełomie roku sygnałów poprawy aktywności w branży budowlanej, niemniej w naszej ocenie na podstawie jednostkowych danych nie należy przesądzać takiego scenariusza.Z początku roku negatywnie na wyniki budownictwa mogły wpłynąć warunki pogodowe, choć w styczniu tego efektu w statystykach dot. produkcji budowlano-montażowej nie było widać, być może dłuższy okres niskich temperatur, a przede wszystkim większa skala opadów śniegu silniej wpłynęła na lutową produkcję.

    • W lutym lekkie wyhamowanie wzrostu produkcji w przemyśle po bardzo mocnych wynikach na przełomie roku.

      W lutym produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 2,7% r/r, wobec wzrostu o 0,9% r/r w styczniu. Choć słabsza od oczekiwań lutowa produkcja (po raz pierwszy od wielu miesięcy negatywne zaskoczenie) mogłaby wskazywać na pogarszającą się sytuację w przemyśle, to analiza struktury danych nie daje podstaw do takiego wniosku.W ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości wzrost produkcji wyniósł 0,4% m/m (blisko naszych oczekiwań), co implikuje raczej stabilizację wzrostu aktywności w przemyśle – po jej bardzo silnych wzrostach w miesiącach wcześniejszych – niż pogorszenie sytuacji.

    • Bardziej optymistyczne prognozy gospodarcze FOMC nie zmieniły oczekiwań co do przyszłego poziomu stóp procentowych.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 16-17 marca utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. W warunkach znaczącej poprawy sytuacji epidemicznej, w tym dzięki dynamicznemu procesowi szczepień oraz pakietowi fiskalnemu, w najnowszej projekcji makroekonomicznej Fed skokowo podwyższono prognozę wzrostu PKB w 2021 r. (do 6,5% r/r). Obniżona została prognoza stopy bezrobocia oraz podwyższona prognoza inflacji w krótkim okresie. Jednocześnie prognozy na lata 2022-2023 zmieniły się już w niewielkim stopniu w stosunku do prognoz grudniowych.Jednak pomimo wyraźnego podwyższenia krótkoterminowych prognoz nie zmieniły się istotnie oczekiwania członków FOMC dot. ścieżki stóp procentowych. Kilku członków oczekuje obecnie szybszego rozpoczęcia podwyżek stóp lub/i zwiększenia ich skali, niemniej w dalszym ciągu mediana tych prognoz wskazuje na utrzymanie bieżącego poziomu stóp procentowych do końca 2023 r.

    • W lutym ograniczenie skali spadku zatrudnienia, stabilny wzrost wynagrodzeń.

      Roczna zmiana przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w lutym wyniosła -1,7% r/r wobec -2,0% r/r w styczniu. Dynamika wynagrodzeń nieznacznie obniżyła się do 4,5% r/r z 4,8% r/r w grudniu. Lutowa poprawa dynamiki zatrudnienia potwierdza, że skokowe pogorszenie danych w styczniu wynikało z efektów statystycznych zmiany próby badania GUS, a nie było zapowiedzią silniejszego trwalszego spadku popytu na pracę. Jednocześnie, choć dane potwierdzają ograniczoną skalę pogorszenia sytuacji na rynku pracy, to wciąż pozostaje ona zdecydowanie słabsza wobec tej sprzed pandemii.Ocenę trudniejszej sytuacji na rynku pracy potwierdzają dane nt. wynagrodzeń, które wskazują na utrzymywanie się dynamiki płac na poziomie wyraźnie poniżej poziomów sprzed pandemii przy zdecydowanym osłabieniu siły negocjacyjnej pracowników.

    • Po styczniowym wzroście, w lutym spadek inflacji CPI, przy prawdopodobnym spadku inflacji bazowej.

      Według wstępnego szacunku GUS w lutym wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 2,4% r/r wobec 2,6% r/r w styczniu (korekta wobec wcześniejszego szacunku 2,7% r/r związana z coroczną zmianą koszyka inflacyjnego). Struktura opublikowanych danych wskazuje na zbliżony do prognoz indeks cen żywności oraz niższe wskaźniki cen energii i paliw. Przy tylko nieznacznie niższym od naszej prognozy indeksie rocznym inflacji prawdopodobnie oznacza to mniejszy od założeń spadek inflacji bazowej po wykluczeniu żywności i energii (bliżej 3,8% r/r i 3,6% r/r – kolejno w styczniu i lutym, wobec naszej wstępnej prognozy spadku inflacji bazowej do kolejno 3,6% r/r i 3,4% r/r). Jednocześnie musimy zastrzec, że pomimo publikacji struktury inflacji CPI oraz nowej struktury wag w koszyku inflacyjnym, nie jest możliwe oszacowanie inflacji bazowej ze „standardową” dokładnością, ze względu na brak dokładnej struktury wag (dzisiaj opublikowano 12 podstawowych kategorii) oraz brak dostępnych szeregów czasowych za 2020 r. przeliczonych przy zastosowaniu nowej struktury wag. Na podstawie dostępnych dziś informacji oczekujemy natomiast, że w lutym wskaźnik inflacji bazowej obniżył się, przy dominującym efekcie spadku rocznych indeksów cen w grupie towarów i usług o wyższym udziale decyzji administracyjnych na ceny.

    • Rada EBC zapowiada znaczące zwiększenie skali skupu aktywów w ramach obowiązującego limitu programu PEPP

      Rada EBC nie zmieniła parametrów polityki pieniężnej. EBC nie zmienił stóp procentowych oraz podtrzymał wielkość pandemicznego programu skupu aktywów PEPP - na poziomie 1,85 bln EUR oraz horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r. Jednocześnie w ramach obowiązującego limitu programu PEPP rada zadeklarowała, że przez następny kwartał zakupy w ramach programu PEPP będą prowadzone w „znacznie szybszym tempie niż w pierwszych miesiącach bieżącego roku”.

    • Projekcja inflacji i PKB w górę, stopy NBP bez zmian.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontową weksli (0,12%). Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa.

      Utrzymanie stóp NBP na bieżącym poziomie było zgodnie z oczekiwaniami. Dzisiejszy komunikat, utrzymany w tonie komunikatu z lutego, wskazuje na podtrzymanie postawy kontynuacja postawy wait-and-see. Podczas dzisiejszego posiedzenia Rada zapoznała się z najnowszymi wynikami projekcji, w której nastąpiło przesunięcie w górę prognozowanej ścieżki inflacji oraz PKB na lata 2021 – 2022.

      Jeśli w najbliższym miesiącu - dwóch nie nastąpi gwałtowne pogorszenie sytuacji epidemicznej w kraju, pociągające za sobą silny regres aktywności, a w średnim okresie, wraz postępującym procesem szczepień ryzyko epidemiczne będzie ustępować i przybliżać się będzie perspektywa ożywienia aktywności gospodarczej, to prawdopodobieństwo dalszego poluzowania polityki monetarnej będzie spadać, by zbliżyć się w okolice zera około połowy roku. W oparciu o nasz bazowy scenariusz makroekonomiczny, w którym od drugiego kwartału dynamika PKB trwale powróci do dodatniego poziomu oczekujemy, że w kolejnych miesiącach RPP utrzyma stabilne stopy procentowe NBP.

    • W IV kw. 2020 r. spadek PKB o 2,8% r/r, wyraźnie mniejsza skala spowolnienia w okresie drugiego lockdownu.

      Według szacunku GUS w IV 2020 r. PKB obniżył się o 2,8% r/r, wobec spadku o 1,5% r/r w III kw. ub.r. Wynik ten ukształtował się na poziomie zgodnym z szacunkiem flash. Dużo lepsze wyniki przemysłu zarówno w całej II poł. 2020 r. były głównym powodem relatywnie niskiej skali spadku PKB, jak na obawy z okresu wiosny 2020 r. Dane dot. wartości dodanej wskazują na solidne odbicie w tym sektorze, przy wciąż słabych wynikach w budownictwie. W handlu w IV kw. ponownie spadła wartość dodana, co jest pochodną wdrażanych w listopadzie i pod koniec grudnia restrykcji dot. galerii handlowych. Tąpnięcie (spadek o ok. 70% r/r) ponownie (podobnie jak w II kw.) miało miejsce w gastronomii i zakwaterowaniu, sektora najsilniej dotkniętego przez pandemię.

    • W styczniu sezonowy efekt wzrostu bezrobocia rejestrowanego

      W styczniu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 6,5% z 6,2% w grudniu. Sam wzrost stopy bezrobocia w pierwszych miesiącach roku jest zjawiskiem typowym, wynikającym z efektów sezonowych (ograniczenie zatrudnienia w części sektorów gospodarki w chłodniejszej części roku). Wg naszych szacunków, ten efekt był praktycznie jedynym czynnikiem powodującym wzrost bezrobocia w styczniu, przy stabilizacji stopy bezrobocia po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych na poziomie 6,2% - 6,3% (szacunki własne).

    • Styczniowe zamknięcie galerii handlowych z nieco mniejszym negatywnym wpływem na sprzedaż detaliczną.

      W styczniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 6,0% r/r, wobec spadku o 0,8% r/r w grudniu 2020 r. W styczniu oczekiwaliśmy silnego spadku sprzedaży detalicznej w warunkach obowiązującego przez cały miesiąc nakazu zamknięcia większości punktów w galeriach handlowych oraz utrzymania bardzo niskiej mobilności osób w okresie obowiązujących restrykcji. Skala tego spadku okazała się nieco mniejsza od naszych założeń. Analizując wyniki w poszczególnych kategoriach sprzedaży można wskazać na dwie kategorie, które zaskoczyły wyraźnie in plus (w porównaniu do naszych prognoz) tj. sprzedaż odzieży i obuwia (spadek o nieco ponad 40% r/r) oraz samochodów (-5,0% r/r).

    • W styczniu kolejna pozytywna niespodzianka w budownictwie

      W styczniu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 10,0% r/r, wobec grudniowego wzrostu o 3,4% r/r. Choć wyraźny spadek rocznej dynamiki wzrostu względem grudnia mógłby wydawać się słabym wynikiem, to biorąc pod uwagę jedną z najwyższych w historii danych bazę odniesienia (9% m/m wzrostu produkcji w styczniu 2020 r., w ujęciu m/m po korekcie o sezonowość), negatywny wpływ czynników sezonowych (aż dwa dni robocze mniej niż w styczniu ub.r.) oraz pogorszenie w styczniu warunków atmosferycznych, ten wynik należy uznać za bardzo dobry.

    • Początek roku bez oznak hamowania dobrej koniunktury w przemyśle

      W styczniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 0,9% r/r, wobec wzrostu o 11,2% r/r w grudniu 2020 r. Choć styczniowy silny spadek dynamiki produkcji przemysłowej mógłby wskazywać na wyraźne pogorszenie sytuacji gospodarczej, to opublikowane dane bynajmniej nie wskazują na taką sytuację, przeciwnie, dokładniejsze dane wskazują na wciąż bardzo dobrą sytuację w krajowym przemyśle, bez oznak słabnięcia aktywności. Styczniowy spadek rocznej dynamiki produkcji był efektem odwrócenia tendencji z grudnia, które okresowo znacząco podbijały wyniki produkcji, tj. dużo wyższej bazy odniesienia w styczniu (w grudniu niska baza) oraz negatywnej relacji liczby dni roboczych (w grudniu pozytywny wpływ). Opublikowane dane są spójne z dotychczasową oceną sytuacji gospodarczej, silnie wspieranej przez eksport oraz popyt na towary w warunkach przekierowywania części wydatków gospodarstw domowych z usług na towary.

    • W styczniu efekty metodologiczne powodem skokowego spadku zatrudnienia.

      Roczna zmiana przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w styczniu wyniosła -2,0% r/r wobec -1,1% r/r w grudniu 2020 r. Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 4,8% r/r z 6,6% r/r w grudniu. Po publikacji styczniowych danych nie zmieniła się generalna ocena sytuacji na rynku pracy. Znacząca skala pomocy publicznej istotnie pomaga ograniczać skrajne dostosowania na rynku pracy, pomimo silnego kryzysu gospodarczego. Jednocześnie jednak nie będzie możliwe całkowite zneutralizowanie efektów spowolnienia, stąd oczekujemy, że w 2021 r. zatrudnienie nie wzrośnie, a wzrost wynagrodzeń będzie ograniczony.

    • Początek roku pod znakiem wzrostu inflacji do 2,7% r/r.

      Według wstępnego szacunku GUS w styczniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 2,7% r/r wobec 2,4% r/r w grudniu 2020 r. Styczniowy wskaźnik inflacji był wyższy od naszej prognozy oraz od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (2,4% r/r). W skali miesiąca ceny wzrosły o 1,2%.

      Opublikowane dane nt. styczniowego wskaźnika CPI mają charakter wstępny, gdyż zostały sporządzone w oparciu o system wag w koszyku inflacyjnym, który obowiązywał w 2020 r. Jak co roku, ze względu na szacunkowy charakter publikacji, GUS podał zmiany cen jedynie dla trzech bardzo szerokich co do zakresu kategorii dóbr i usług: żywności, tytoniu i napojów alkoholowych, transportu oraz mieszkania. Dlatego na podstawie dzisiejszych danych można jedynie szacunkowo określić czynniki wzrostu styczniowej inflacji. Generalnie tendencje cenowe w styczniu w trzech podstawowych kategoriach przebiegły zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Ze względu na szczątkowość publikacji GUS trudno o jednoznaczne wnioski, niemniej, jeśli wykluczymy dynamikę cen żywności, mieszkania i transportu, w naszej ocenie główną przyczyną styczniowej niespodzianki inflacyjnej była inflacja bazowa (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii).

    • W IV kw. 2020 r. spadek PKB o 2,8% r/r, wyraźnie niższa skala spowolnienia w okresie drugiego lockdownu

      Według tzw. szacunku flash w IV 2020 r. PKB obniżył się o 2,8% r/r, wobec spadku o 1,5% r/r w III kw. ub.r. Wynik ten ukształtował się nieco powyżej naszej prognozy -3,0% r/r. W samym IV kw. pozytywnie zaskoczyła szacowana dynamika spożycia gospodarstw domowych notując mniejszy od oczekiwań spadek co wskazuje na zdecydowanie mniejszy negatywny wpływ na wydatki jesiennego lockdownu przy szerszej dostępności usług (np. kosmetycznych), ale przede wszystkim dużo lepszych wynikach w handlu. Jednocześnie w IV kw. negatywnie zaskoczyły nakłady brutto na środki trwałe. Pomimo mniejszej – wobec obaw – skali recesji polskiej gospodarki trudna sytuacja finansowa wielu przedsiębiorstw wymusiła ograniczenie planów rozwojowych, co przełożyło się na silniejsze osłabienie inwestycji przedsiębiorstw. Opublikowane w ostatnich dniach wykonanie budżetów JST wskazują na dużo niższe od założeń wydatki inwestycyjne samorządów, co wskazuje na słaby wynik także w zakresie inwestycji publicznych.

    • RPP podtrzymuje nastawienie wait-and-see w polityce monetarnej

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontową weksli (0,12%). Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      W naszej ocenie jeśli w krótkim okresie nie nastąpi kolejna fala epidemii, a w średnim okresie, wraz postępującym procesem szczepień ryzyko epidemiczne będzie ustępować i przybliżać się będzie perspektywa ożywienia aktywności gospodarczej, w kolejnych miesiącach RPP utrzyma stabilne stopy procentowe NBP. Oczekujemy, że stopy NBP pozostaną stabilne na bieżącym, ultra niskim poziomie w dłuższym okresie, co najmniej do końca 2021 r., a prawdopodobnie także w 2022 r.

    • Raport NBP: stabilizacja nastrojów przedsiębiorstw, pandemia COVID-19 nadal najważniejsza dla ocen sytuacji firm.

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w sektorze przedsiębiorstw w IV kw. 2020 r. oceny sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm nie zmieniły się istotnie, utrzymując się na poziomie najniższym od czasu kryzysu finansowego 2008-2009, jednocześnie nadal powyżej poziomów z tamtego okresu. W IV kw. 2020 r., tak jak w poprzednich edycjach badania, głównym problemem firm były efekty pandemii COVID-19 i związany z tym spadek popytu.Wskaźnik prognoz sytuacji ekonomicznej firm na I kw. 2021 r. lekko wzrósł, jednak cały czas wskazując na pogorszenie sytuacji przedsiębiorstw. Oczekiwane pogorszenie sytuacji częściej zgłaszają firmy objęte administracyjnymi ograniczeniami działalności niż przedsiębiorstwa, których nawet pośrednio ograniczenia nie obejmują i nie wpływają na ich sytuację.

    • W 2020 r. spadek PKB o 2,8% r/r. Głęboka recesja, ale i tak nieźle jak na skalę szoku gospodarczego.

      Według wstępnych danych GUS w 2020 r. PKB obniżył się o 2,8% r/r, wobec wzrostu o 4,5% r/r w 2019 r. W poprzednich latach, przy okazji publikacji rocznego wskaźnika PKB GUS nie rewidował wyników za okres I-III kw., stąd dla szacunków wzrostu PKB w IV kw. przyjmujemy założenie braku korekty danych za wcześniejsze kwartały. Na podstawie tych informacji można oszacować wzrost PKB oraz głównych jego składowych w IV kw. 2020 r. Szacujemy, że w IV kw. PKB spadł o 2,9% r/r pogłębiając spadek z -1,5% r/r w III kw. 2020 r., nieznacznie lepiej od naszej wstępnej prognozy -3,1% r/r. Szerszy przedział dynamiki wzrostu PKB w IV kw. (tj. spójny z roczną dynamiką na poziomie 4,0% r/r) to (-3,3%) – (-2,9%) r/r.

    • FOMC nadal w postawie wait – and – see, „ostrożny optymizm” dzięki uruchomieniu szczepień

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 26-27 stycznia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. Podczas konferencji prasowej duża część pytań koncentrowała się wokół perspektywy zakończenia przez Fed programu skupu aktywów oraz ryzyk związanych ze skalą interwencji banku centralnego na rynkach finansowych. Prezes Fed wskazał, że wciąż – przy wielu zagrożeniach – jest zdecydowanie zbyt wcześnie na podawanie perspektyw tej zmiany, wskazując, że komitet poinformuje o takim zamiarze z wystarczającym wyprzedzeniem.

    • W 2020 r. niewielki – jak na warunki pandemii wzrost stopy bezrobocia.

      W grudniu stopa bezrobocia rejestrowanego lekko wzrosła do 6,2% z 6,1% w listopadzie. Sam wzrost stopy bezrobocia w ostatnim roku jest zjawiskiem typowym, wynikającym z efektów sezonowych (ograniczenie zatrudnienia w części sektorów gospodarki w chłodniejszej części roku). Mniejsza od założeń skala wzrostu stopy bezrobocia implikuje, że spod koniec roku stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wahań sezonowych ukształtowała się na poziomie 6,2% - 6,3% (szacunki własne).

    • Bardzo mocne zakończenie 2020 roku w przemyśle

      W grudniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 11,2%, wobec wzrostu o 5,4% r/r w listopadzie. Grudniowy, dwucyfrowy wynik produkcji przemysłowej może wyglądać wręcz niewiarygodnie porównując do obaw dot. sytuacji w przemyśle z kwietnia (spadek o 25% r/r), Na grudniowe wyniki produkcji przemysłowej miały dominujący wpływ efekty kalendarzowe (duża lepsza relacja liczby dni roboczych), jak również bardzo niska baza odniesienia (okresowy, bardzo silny spadek produkcji w grudniu 2019 r.). Nawet jednak biorąc pod uwagę występowanie tych efektów, koniunkturę w przemyśle należy ocenić bardzo pozytywnie, szczególnie jak na skalę kryzysu gospodarczego w warunkach pandemii.

    • W grudniu dynamika produkcji budowlanej „na plusie” po ośmiu miesiącach spadków

      W grudniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku o 3,4% r/r, wobec listopadowego spadku o 4,9%.Choć na poprawę grudniowej dynamiki produkcji w budownictwie w dużym stopniu wpłynęły efekty bazy oraz efekty kalendarzowe (korzystna grudniowa relacja liczby dni roboczych), to jednak solidny miesięczny wzrost produkcji po oczyszczeniu z wahań sezonowych może dodatkowo wskazywać na ugruntowującą się poprawę sytuacji cyklicznej w sektorze.

    • W grudniu odreagowanie sprzedaży detalicznej nieco słabsze od oczekiwań

      W grudniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 0,8% r/r, wobec listopadowego spadku o 5,3%. Sama poprawa grudniowych danych dot. sprzedaży detalicznej w głównej mierze była pochodną otwarcia przez większą część miesiąca sklepów w galeriach handlowych, po ich zamknięciu w trakcie listopada. Z drugiej strony to ożywienie było hamowane przez ponowne zamknięcie galerii handlowych w ostatnich dniach grudnia, co zapewne silniej uderzyło w wyniki sprzedaży z uwagi na brak możliwości handlu w okresie wzmożonego popytu wyprzedaży.

    • Po grudniowym luzowaniu, w styczniu rada EBC utrzymuje stanowisko wait-and-see

      Rada Europejskiego Banku Centralnego utrzymała niezmienione parametry polityki pieniężnej. Rada pozostawiła bez zmian stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%. EBC podtrzymał wielkość programu skupu aktywów PEPP na poziomie 1,85 bln EUR oraz horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r. Decyzja oraz komunikat Rady EBC jak również wypowiedzi prezes Lagarde podczas konferencji prasowej były zgodne z powszechnymi oczekiwaniami. Po tym jak w grudniu EBC dokonał złagodzenia polityki pieniężnej, rada obecnie pozostaje w stanowisku wait-and-see.

    • Pod koniec 2020 r. bardzo dobra – jak na warunki pandemii – sytuacja na rynku pracy.

      Roczna zmiana przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w grudniu 2020 r. wyniosła -1,0% r/r wobec -1,2% r/r w listopadzie. Dynamika wynagrodzeń solidnie wzrosła do 6,6% r/r z 4,9% r/r. Choć w skali roku wartość przeciętnego zatrudnienia oraz liczba pracujących obniżyła się, to jak na skalę szoku gospodarczego zawiązanego z pandemią ten spadek należy uznać za niewielki, niższy nawet od naszych relatywnie optymistycznych prognoz z wiosny 2020 r. Wyniki dynamiki płac w II poł. roku 2020 roku także trzeba uznać za solidne w kontekście skali szoku makroekonomicznego wywołanego pandemią.

    • Inflacja na koniec 2020 r. na poziomie 2,4%. Tanie bilety lotnicze zbiły inflację bazową poniżej 4%.

      Według ostatecznego szacunku GUS w grudniu 2020 r. wskaźnik inflacji CPI skokowo spadł do 2,4% r/r wobec 2,3% we wstępnym szacunku flash oraz 3,0% r/r w listopadzie. Głównym źródłem spadku CPI w grudniu był skokowy spadek inflacji bazowej. Za silnym skokowym spadkiem grudniowej inflacji bazowej stoi przede wszystkim głębokie obniżenie dynamiki rocznej cen usług transportowych. Według danych GUS w grudniu spadły one o blisko 15% r/r wobec wzrostu o 2% r/r w listopadzie. Tak silny spadek niemal na pewno wynikał z wyraźnie niższych cen biletów lotniczych wobec poziomów zazwyczaj notowanych w okresie natężonych podróży związanych z okresem świąteczno-noworocznym.

    • Początek roku pod znakiem stabilnych stóp NBP. RPP wprost wskazuje na możliwość interwencji walutowych.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontową weksli (0,12%). Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      Dzisiejsza decyzja RPP nie jest zaskoczeniem. Choć na przełomie roku, pod wpływem wypowiedzi członków RPP, wzmogły się spekulacje nt. możliwości obniżki w styczniu, ostatecznie po ubiegłotygodniowym wywiadzie prezesa NBP, wskazującym na stabilizację stóp jako bazowy scenariusz, oczekiwania te wyraźnie opadły.

      Właściwie jedyną nowością w dzisiejszym komunikacie jest wskazanie przez RPP, że NBP może stosować interwencje walutowe w celu wzmocnienia oddziaływania poluzowania polityki pieniężnej na gospodarkę. Nie jest to zaskoczenie, gdyż w grudniu 2020 r. NBP przeprowadził takie interwencje, zatem dzisiejsza informacja jest jedynie usankcjonowaniem wcześniejszych działań NBP.

    • Skokowy spadek inflacji do 2,3% na koniec 2020 roku. Tąpnięcie inflacji bazowej.

      Według szacunku flash w grudniu 2020 r. wskaźnik inflacji CPI skokowo spadł do 2,3% r/r wobec 3,0% r/r w listopadzie. Tym samym po raz pierwszy (i ostatni) w 2020 r. inflacja znalazła się poniżej celu inflacyjnego NBP. Wynik ten ukształtował się wyraźnie poniżej naszych i rynkowych oczekiwań (kolejno 2,8% i 2,6% r/r). W ujęciu m/m w grudniu indeks cen konsumpcyjnych wzrósł o 0,1%.

      Skala spadku (0,7 pkt. proc.) wskaźnika inflacji CPI w grudniu to duża niespodzianka. Źródłem spadku CPI i tym samym głównym źródłem tej niespodzianki był skokowy spadek inflacji bazowej. Ponadto w kierunku obniżenia inflacji oddziaływał dalszy spadek dynamiki cen żywności oraz lekkie obniżenie dynamiki cen nośników energii. Z kolei skalę spadku grudniowego wskaźnika CPI lekko ograniczyła mniejsza skala spadku cen paliw w ujęciu r/r.

    • Pogorszenie sytuacji epidemicznej bez wpływu na listopadowe statystyki bezrobocia.

      W listopadzie stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na  poziomie 6,1%, na którym utrzymuje się od lipca.Opublikowany przez GUS wynik był wyraźnie lepszy wobec naszej prognozy (6,4%). Choć wyniki stopy bezrobocia zaskakują pozytywnie już od kilku miesięcy, to listopadowe dane są o tyle istotniejsze, że w tym okresie miała miejsce kumulacja restrykcji gospodarczych w związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną. Można zatem wnioskować, że jesienią, przy mniejszym zaskoczeniu sytuacją epidemiczną oraz już znanymi rozwiązaniami w zakresie pomocy publicznej, wpływ restrykcji na rynek pracy okazał się bardzo ograniczony. Zapewne cały czas stabilizująco na rynek pracy oddziałują warunki udzielanej od wiosny pomocy tj. warunek utrzymania niezmienionego poziomu zatrudnienia w firmach korzystających z tarcz.

    • Listopadowe zamknięcie galerii handlowych wyraźnie mniej dotkliwe dla sprzedaży detalicznej.

      W listopadzie sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 5,3% r/r, wobec październikowego spadku o wzrostu o 2,3%. W listopadzie oczekiwaliśmy silnego osłabienia sprzedaży detalicznej w związku z obowiązującymi (przez 70% liczby dni handlowych) restrykcjami w postaci wprowadzonego od 7 do 27 listopada znaczącego ograniczenia działalności („zamknięcia”) galerii handlowych. W naszej prognozie założyliśmy, że skala spadku sprzedaży będzie proporcjonalnie mniejsza wobec tej z wiosny, m.in. ze względu na mniejszą skalę obostrzeń oraz ogólnie mniejszą skalę spadku mobilności konsumentów, niemniej opublikowane dane wskazują na jeszcze słabszy od oczekiwań negatywny wpływ tych obostrzeń.

    • W listopadzie wyniki budownictwa nieco słabsze od oczekiwań.

      W listopadzie produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 4,9% r/r, wobec październikowego spadku o 5,9% Choć listopadowy wynik produkcji okazał się słabszy od naszej prognozy, to ograniczona skala tej niespodzianki oraz dokładniejsza analiza struktury produkcji dają podstawy by nie zmieniać istotnie naszej oceny stabilizowania się aktywności w budownictwie, po bardzo słabych wynikach z połowy roku. Struktura listopadowych danych nt. budownictwa daje podstawy do podtrzymania wniosków sprzed miesiąca dot. pewnej zmiany sytuacji w branży budowlanej - z jednej strony głębszego spadku produkcji w firmach zajmujących się głównie budową budynków (w naszej ocenie bardzo słabe wyniki produkcji w przypadku budynków niemieszkalnych i stopniowy ograniczenie aktywności w zakresie budownictwa mieszkaniowego). Jednocześnie jednak roczny spadek produkcji w przedsiębiorstwach, których głównym rodzajem działalności jest budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej wyraźnie zmniejszył się.

    • Wyniki produkcji w przemyśle nie przestają pozytywnie zaskakiwać

      W listopadzie produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w skali roku o 5,4%, wobec wzrostu o 1,0% r/r w październiku. W kolejnym miesiącu z rzędu możemy wskazywać na bardzo dobre wyniki produkcji w krajowym przemyśle, gdzie trudno dostrzec póki co jakiekolwiek sygnały spowolnienia aktywności. Sam wzrost rocznej dynamiki produkcji w głównej mierze wynikał z efektów sezonowych (w listopadzie wyraźnie korzystniejszy niż w październiku układ liczby dni roboczych). Jednocześnie jednak w listopadzie zakładaliśmy już wygasanie wzrostu produkcji w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z wahań sezonowych, zakładając pewne ograniczenie popytu na produkty przemysłowe z uwagi na pogorszenie sytuacji epidemicznej w Europie i w kraju skutkujące m.in. okresowym ograniczeniem aktywności handlu detalicznego. Wbrew tym oczekiwaniom w listopadzie utrzymał się naprawdę solidny wzrost produkcji, a roczny wskaźnik produkcji za okres wrzesień – listopad de facto powrócił już do poziomu sprzed pandemii.

    • W listopadzie mniejsza od oczekiwań skala osłabienia zatrudnienia.

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w listopadzie obniżyła się do -1,2% r/r wobec -1,0% r/r w październiku. Dynamika wynagrodzeń lekko wzrosła do 4,9% r/r z 4,7 % r/r. Listopadowe dane, wskazujące na mniejszy, wobec obaw, wpływ nowych restrykcji gospodarczych na rynek pracy poprawiają krótkoterminowe prognozy. Szacujemy, że w grudniu dynamika zatrudnienia utrzyma się blisko poziomu z listopada, co wskazuje na dużo mniejszy spadek zatrudnienia w 2020 r. w warunkach kryzysu pandemii wobec naszych oczekiwań z wiosny (i tak optymistycznych na tle prognoz rynkowych). Jednocześnie jednak pozostajemy ostrożni co do prognoz średnioterminowych.

    • Fed nie zmienia parametrów polityki pieniężnej, utrzymuje skup aktywów.

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) na posiedzeniu 15-16 grudnia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Komitet zapowiedział także utrzymanie dotychczasowej skali skupu aktywów. Zgodnie z oczekiwaniami komitet zmodyfikował także określenie perspektywy programów skupu aktywów, wskazując, że zamierza prowadzić skup aktywów do czasu osiągnięcia postępów w dochodzeniu do celu inflacyjnego i pełnego zatrudnienia, wobec stosowanego dotychczas horyzontu „kolejnych miesięcy". Nie zmieniły się względem września oczekiwania członków FOMC dot. ścieżki stóp procentowych, w dalszym ciągu zdecydowana większość komitetu oczekuje stabilnych stóp do 2023 r. Jednocześnie w dłuższym okresie hamulcem dla zacieśnienia polityki pieniężnej będzie – zgodnie z założeniami FOMC – bardzo wolny wzrost inflacji.

    • W listopadzie CPI na poziomie 3,0% r/r, spada inflacja żywności, wysoka inflacja bazowa

      Według ostatecznego szacunku GUS w listopadzie wskaźnik inflacji CPI spadł do 3,0% r/r, bez zmian wobec wstępnego szacunku GUS i nieco poniżej październikowej inflacji na poziomie 3,1% r/r. Do lekkiego spadku wskaźnika inflacji w listopadzie przyczynił się przede wszystkim dalszy spadek dynamiki rocznej cen żywności i w mniejszym stopniu nośników energii przy stabilizacji dynamiki cen paliw (w ujęciu r/r) oraz szacowanym przez nas wzroście inflacji bazowej.Szacujemy na podstawie opublikowanych dzisiaj danych, że w listopadzie wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) wyniósł 4,3% r/r, tj. wzrósł w stosunku do poziomu w października (4,2% r/r).

    • EBC znacząco zwiększa i wydłuża program skupu aktywów PEPP

      Rada Europejskiego Banku Centralnego, zgodnie z zapowiedzią z października, złagodziła politykę pieniężną na grudniowym posiedzeniu. Rada pozostawiła bez zmian stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%, zdecydowała natomiast o zwiększeniu i wydłużeniu programu skupu aktywów. Rada zwiększyła wartość programu PEPP (Pandemic Emergency Purchase Program) o 500 mld EUR do 1,85 bln EUR oraz wydłużyła horyzont trwania programu, co najmniej do końca marca 2022 r.

      Biorąc pod uwagę oczekiwane ożywienie aktywności gospodarczej w 2021 r., w tym spadek ryzyka nawrotu recesji w warunkach oczekiwanego wdrożenia w trakcie 2021 roku szczepień przeciw COVID-19 zakładamy, że Rada nie zdecyduje się już na dalsze łagodzenie polityki pieniężnej. Jednocześnie dotychczasowe zwiększenie skali programu skupu aktywów zapewni utrzymanie ultra-luźnej polityki pieniężnej w 2021 r.

    • W grudniu stopy NBP bez zmian. Zaskoczyła jedynie późna pora ogłoszenia decyzji Rady.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontową weksli (0,12%). NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy. Utrzymanie stóp NBP na bieżącym poziomie było powszechnie oczekiwane.

      Podtrzymujemy ocenę, że RPP utrzyma stopy procentowe na bieżącym, ultra niskim poziomie w dłuższym okresie, co najmniej do końca 2021 r., a prawdopodobnie także w 2022 r.

    • Inflacja stopniowo spada, głównie dzięki żywności. W listopadzie 3,0% r/r.

      Według szacunku flash w listopadzie wskaźnik inflacji CPI spadł do 3,0% r/r wobec 3,1% r/r w październiku. Wynik ten jest zgodny z naszymi oczekiwaniami i konsensusem rynkowym. Do lekkiego spadku wskaźnika inflacji w listopadzie przyczynił się przede wszystkim dalszy spadek dynamiki rocznej cen żywności i w mniejszym stopniu nośników energii przy stabilizacji dynamiki cen paliw (w ujęciu r/r)  oraz szacowanej przez nas stabilizacji inflacji bazowej. Zarówno listopadowy odczyt CPI, jak i jego struktura okazały się bardzo bliskie naszym prognozom.

    • Solidne odbicie i korzystniejsza od oczekiwań struktura PKB w III kw. Druga fala pandemii zahamuje ten pozytywny trend.

      Według wstępnych dnaych w III kw. 2020 r. PKB spadł o 1,5% r/r, wobec spadku o 8,4% r/r w II kw. Opublikowane dziś dane wskazały na nieco niższą skalę spadku PKB w III kw. (korekta danych wobec szacunku flash była tradycyjnie minimalna) oraz dużo lepszą od założeń strukturę wzrostu gospodarczego, przy lepszych wynikach spożycia gospoarstw domowych oraz inwestycji, z kolei głębszej negatywnej  kontrybucji zapasów. Gdyby nie jesienna fala pandemii, krajowa gospodarka mogłaby w IV kw. odnotować już dodatnie tempo wzrostu gospodarczego w ujęciu rocznym. Biorąc jednak pod uwagę kolejną rundę obostrzeń gospodarczych (gł. w listopadzie), prognozujemy, że w IV kw. w ujęciu zmian kwartalnych oczyszczonych z sezonowości PKB obniży się o ok. 3% kw/kw, co powinno skutkować spadkiem PKB w skali roku o ok. 5,0%.

    • Sytuacja epidemiczna w październiku jeszcze bez wpływu na poziom bezrobocia.

      W październiku stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na  poziomie 6,1%, który utrzymuje się od lipca. Październikowe dane potwierdzają bardzo korzystną (jak na warunki gospodarcze) sytuację na rynku pracy w z początkiem IV kw. Według naszych szacunków stopa bezrobocia po oczyszczeniu z wahań sezonowych utrzymała się już piąty miesiąc z rzędu na poziomie 6,3%. Jesienna fala pandemii i kolejny etap wdrażania w trakcie IV kw. częściowych ograniczeń aktywności nie pozwala jednak na podtrzymanie tego jednoznacznie optymistycznego tonu. Biorąc pod uwagę zapowiadane uruchomienie programów wsparcia zatrudnienia analogicznych jak wiosną (przy mniejszej skali firm i branż korzystających z pomocy), zakładamy ograniczony wzrost stopy bezrobocia z tego tytułu do końca 2020 r. Szacujemy, że stopa bezrobocia w grudniu nie przekroczy poziomu 7,0%.

    • W październiku długo wyczekiwana poprawa wyników budownictwa

      W październiku produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 5,9% r/r, wobec wrześniowego spadku o 9,8%. W październiku w ujęciu zmian miesięcznych, oczyszczonych z sezonowości miał miejsce wzrost produkcji o 1,8%, co jest najlepszym wynikiem od lutego br. Struktura październikowych danych z budownictwa wskazuje także na pewną zmianę sytuacji - z jednej strony pogłębił się spadek produkcji w firmach zajmujących się głównie budową budynków (w naszej ocenie bardzo słabe wyniki produkcji dla budowy budynków niemieszkalnych i stopniowe spadki aktywności w zakresie budownictwa mieszkaniowego). Jednocześnie jednak roczny spadek produkcji w przedsiębiorstwach, których głównym rodzajem działalności jest budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej wyraźnie zmniejszył się, co wskazuje na oczekiwane już od wielu miesięcy wzrosty produkcji w zakresie publicznych inwestycji infrastrukturalnych.

    • W październiku wzrost zachorowań na COVID-19 obniżył sprzedaż detaliczną jeszcze przed wprowadzeniem obostrzeń w handlu

      W październiku sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 2,3% r/r, wobec wrześniowego wzrostu o 2,5%. Po części spadek październikowej sprzedaży detalicznej był skutkiem wygaśnięcia pozytywnych efektów kalendarzowych z września (w październiku pogorszenie relacji liczby dni handlowych). Jednocześnie jednak w struktura sprzedaży detalicznej za październik wskazuje, że w tym okresie silniej negatywnie od naszych założeń wpłynęło na wyniki sprzedaży pogorszenie sytuacji epidemicznej, ograniczenie mobilności konsumentów, m.in. w obiektach handlowych.

    • Przemysł nie zawodzi z początkiem IV kw., jednak niepewność związana z sytuacją epidemiczną utrzymuje się.

      W październiku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w skali roku o 1,0%, wobec wzrostu o 5,9% r/r we wrześniu. Choć roczna dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wyraźnie obniżyła się względem września, to wynika to wyłączenie z pogorszenia relacji liczby dni roboczych. Roczna dynamika produkcji po wyeliminowaniu wpływu efektów sezonowych lekko wzrosła wobec września, co biorąc pod uwagę wysoką bazę odniesienia w tym miesiącu jest naprawdę dobrym wynikiem. Po raz kolejny możemy jedynie wskazać, że dotychczas opublikowane dane dawałyby szansę na osiągnięcie dodatniego tempa wzrostu gospodarczego pod koniec br., gdyby nie jesienna fala pandemii i wdrażanie w październiku i listopadzie nowe restrykcje aktywności.

    • W październiku jeszcze ograniczony wpływ pogorszenia sytuacji epidemicznej na statystyki rynku pracy

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w październiku wzrosła do -1,0% r/r wobec -1,2% r/r we wrześniu.Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 4,7% r/r z 5,6% r/r w we wrześniu.Opublikowane dane okazały się generalnie bardzo bliskie naszym oczekiwaniom, potwierdzając, że w październiku pogorszenie sytuacji epidemicznej i pierwsze obostrzenia aktywności nie miały istotnego wpływu na statystki rynku pracy. Choć dane z minionych miesięcy pozwalałyby na prognozy utrzymania tej korzystnej – jak na warunki kryzysowe – sytuacji na rynku pracy, to wdrożenie nowych obostrzeń administracyjnych od listopada wskazuje na ponowne zwiększenie tej zmienności. Szerszy zasięg sektorów objętych restrykcjami (w tym handlu), rozszerzenie nauki zdalnej i związane z tym ponowne uruchomienie zasiłków opiekuńczych będzie skutkowało w listopadzie skokowym, okresowym spadkiem dynamiki zatrudnienia, podobnie jak miało to miejsce w marcu i kwietniu.

    • W październiku inflacja ostatecznie na poziomie 3,1%. Jedynie lekki spadek inflacji bazowej.

      Według ostatecznych danych wskaźnik inflacji CPI obniżył się w październiku do 3,1% r/r wobec 3,2% r/r we wrześniu. We wstępnym szacunku flash GUS szacował październikową inflację na poziomie 3,0% r/r. W ujęciu m/m w październiku ceny wzrosły o 0,1%. Tak jak wynikało z wstępnych danych do październikowego spadku inflacji przyczyniło się obniżenie dynamiki cen żywności oraz lekki spadek inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii). Z tym, że w obu przypadkach skala spadku była mniejsza od szacowanej na podstawie wstępnych danych z publikacji flash. Z pozostałych publikowanych dzisiaj składowych CPI – roczna dynamika cen paliw praktycznie nie zmieniła się w porównaniu z wrześniem (-9,2% r/r), wzrosła dynamika cen nośników energii (do 4,8% r/r), za sprawą wzrostu opłat za ciepło i opał. W listopadzie indeks inflacji powinien utrzymać się jeszcze w okolicach 3,0% r/r, w grudniu obniżyć lekko poniżej tego poziomu (m.in. w efekcie wyższej bazy odniesienia sprzed roku).

    • Solidne odbicie PKB w III kw., jednak druga fala pandemii zahamuje ten pozytywny trend

      Według tzw. szacunku flash w III kw. 2020 r. PKB spadł o 1,6% r/r, wobec spadku o 8,4% r/r w II kw. Solidny wzrost dynamiki PKB w III kw. jest pochodną kontynuacji procesu „odmrażania” i związanego z tym wzrostu aktywności gospodarczej (rozpoczętego w trakcie II kw. i silniej przyspieszającego w trakcie III kw.). Już po raz kolejny można wskazać, że gdyby nie jesienna fala pandemii, krajowa gospodarka w całym 2020 r. odnotowałaby tylko niewielki – biorąc pod uwagę skalę szoku gospodarczego – spadek PKB. Niestety w IV kw. nie będą kontynuowane pozytywne tendencje z końca II kw. i z III kw. Kolejne znaczące ograniczenie aktywności krajowej gospodarki w listopadzie (w handlu, zakwaterowaniu i gastronomii, kulturze i rozrywce, ale także pośrednio w transporcie) wpłynie w IV kw. na ponowny spadek PKB w ujęciu zmian kwartalnych. Zakładając, że bieżące ograniczenia będą obowiązywały do końca listopada, oraz że nie dojdzie do pogłębienia obostrzeń silniej dotykających np. sektora przemysłowego, zakładamy spadek PKB w IV kw. o ok. 3% kw/kw (w ujęciu zmian oczyszczonych z sezonowości), co powinno przełożyć się na spadek roczny PKB o ok. 5%. W całym 2020 r. zakładamy spadek PKB o blisko 3,5% r/r.

    • RPP zbudowała napięcie… i pozostawiła parametry polityki pieniężnej bez zmian

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontowa weksli (0,12%). NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      Choć utrzymanie stóp NBP na bieżącym poziomie było generalnie oczekiwane (o czym świadczą wyniki ankiet, m.in. Parkietu, czy PAP z początku listopada), to wtorkowa decyzja o przesunięciu posiedzenia RPP z ostatniej środy na dzisiaj wzbudziła spekulacje nt. możliwości poluzowania polityki monetarnej na dzisiejszym posiedzeniu. Taki scenariusz zaczął uwzględniać też rynek finansowy, o czym świadczy spadek stawek FRA 1X4 w ostatnich dniach. Ostatecznie jednak RPP nie zdecydowała się na zmianę parametrów polityki monetarnej, zatem po kilkudniowym zawirowaniu, powróciliśmy do status quo z ostatnich miesięcy.

      W świetle dzisiejszej decyzji RPP oczekujemy, że w kolejnych miesiącach RPP utrzyma stabilne stopy procentowe. Wydaje się, że jeśli Rada widziałaby sens ponownego obniżenia stóp procentowych, powinna była to uczynić dzisiaj, wobec dostępnej informacji o skali obostrzeń wprowadzonych od 7 listopada.

      Jednocześnie choć Rada nie jest gotowa na dalsze obniżenie stóp, nie będzie też skłonna do ich szybkiego podwyższania. Podtrzymujemy ocenę, że RPP utrzyma stopy procentowe na bieżącym ultra niskim poziomie w dłuższym okresie, co najmniej do końca 2021 r., a prawdopodobnie także w 2022 r.

    • FOMC nie zmienia parametrów polityki pieniężnej, utrzymuje gotowość do jej luzowania.

        Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podczas posiedzenia 4-5 listopada utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. Decyzja komitetu była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami. Ponadto FOMC podtrzymał decyzję o kontynuacji „w kolejnych miesiącach” programów skupu aktywów o miesięcznej wartości nie niższej wobec dotychczasowej skali.Retoryka FOMC nie wskazuje w naszej ocenie na intencję zmiany parametrów polityki pieniężnej w nadchodzących miesiącach. Komitet utrzymuje stanowisko „wait-and-see”. Biorąc pod uwagę powyższe oraz relatywnie korzystniejszą sytuację gospodarczą w bazowym scenariuszu zakładamy brak dalszych zmian parametrów polityki pieniężnej tj. utrzymania bieżącego poziomu stóp procentowych oraz programu skupu aktywów w dotychczasowej skali.

    • W październiku spadek inflacji do 3,0% - pomogła żywność i inflacja bazowa

      Według szacunku flash w październiku wskaźnik inflacji CPI spadł do 3,0% r/r wobec 3,2% r/r we wrześniu. W ujęciu m/m w październiku ceny wzrosły o 0,1%. Opublikowane dane ukształtowały się poniżej konsensusu rynkowego wg Parkietu (3,1% r/r) oraz naszej prognozy (3,2%). Według naszych szacunków do październikowego spadku wskaźnika inflacji przyczyniła się nieco niższa od oczekiwań dynamika cen żywności oraz ceny dóbr i usług z obszaru inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii). Szacujemy, że po wzroście inflacji bazowej do 4,3% r/r we wrześniu, w październiku miał miejsce lekki spadek inflacji bazowej do 4,1-4,2% r/r wobec naszej prognozy stabilizacji inflacji bazowej na poziomie 4,3% r/r. W listopadzie indeks inflacji powinien utrzymać się jeszcze w okolicach 3,0% r/r, w grudniu obniżyć lekko poniżej tego poziomu (m.in. w efekcie wyższej bazy odniesienia).

    • Rada EBC zapowiada poluzowanie polityki pieniężnej na posiedzeniu w grudniu

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu pozostawiła bez zmian parametry polityki pieniężnej. Rada utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%. Pozostawienie bez zmian parametrów polityki pieniężnej EBC było zgodne z oczekiwaniami. Jednocześnie zgodnie z oczekiwaniami w komunikacie oraz podczas konferencji prasowej de facto zapowiedziane zostało poluzowanie polityki pieniężnej na kolejnym, grudniowym posiedzeniu rady EBC. Podczas konferencji prasowej prezes EBC Christine Lagarde powiedziała, że wszyscy członkowie Rady zgodzili się ze znaczącym wzrostem ryzyka dla prognoz gospodarczych i tym samym potrzebą przeanalizowania oraz ponownego oszacowania potencjalnych działań polityki pieniężnej w zakresie wszystkich programów, w tym ich skali, długości działania czy nawet obowiązujących zabezpieczeń.

    • We wrześniu nadal niewielkie zmiany sytuacji na rynku pracy, druga fala pandemii zwiększa ryzyko silniejszego wzrostu bezrobocia.

      We wrześniu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na sierpniowym i lipcowym poziomie 6,1%. Wrześniowe dane potwierdzają bardzo korzystną (jak na warunki gospodarcze) sytuację na rynku pracy w III kw. Po publikacji danych za III kw. możliwe byłoby podtrzymanie prognozy niewielkiego wzrostu stopy bezrobocia w IV kw. i utrzymania jej poniżej poziomu 7%. Wydaje się jednak, że kolejne obostrzenia będą zwiększać skalę wzrostu stopy bezrobocia w IV kw. (do powyżej 7%), a przede wszystkim mogą skutkować dalszym jej wzrostem w 2021 r. (w warunkach generalnego osłabienia tempa odradzania się gospodarki). Dopiero jednak kolejne tygodnie, w tym dokładniejsze informacje dot. zakresu obostrzeń oraz pomocy publicznej będą kluczowe dla bardziej precyzyjnych prognoz stopy bezrobocia w kolejnych kwartałach.

    • We wrześniu stabilizacja na słabszych poziomach aktywności w budownictwie

      We wrześniu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się w skali roku o 9,8% r/r, wobec sierpniowego spadku o 12,1%.Choć wrześniowe dane dot. produkcji budowlano-montażowej były lepsze wobec sierpnia, niemniej ta poprawa wynikała wyłącznie z efektów kalendarzowych, tj. pogorszenia relacji liczby dni roboczych. W ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości produkcja budowlano-montażowa utrzymała się na poziomie z sierpnia.

    • We wrześniu efekty kalendarzowe wsparły sprzedaż detaliczną

      We wrześniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 2,5% r/r, wobec sierpniowego wzrostu o 0,5%. Choć poprawa wrześniowego wskaźnika sprzedaży detalicznej jest wyraźna wobec danych sierpniowych, to jednak w decydującej mierze wynika ona ze sprzyjających efektów kalendarzowych, tj. korzystniejszej relacji liczby dni handlowych.Według danych po oczyszczeniu z wpływu efektów sezonowych sprzedaż detaliczna we wrześniu obniżyła się względem sierpnia, co potwierdza sierpniowe wnioski stabilizowania się aktywności w handlu detalicznym, po dynamicznym odbiciu na przełomie II i III kw.

    • Bardzo mocne dane z przemysłu, jednak w zwiazku z nasileniem epidemii brak podstaw do optymizmu.

      We wrześniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w skali roku o 5,9% r/r, wobec wzrostu o 1,5% r/r w sierpniu. Wynik produkcji okazał się wyższy od naszej prognozy (4,0% r/r) oraz od mediany prognoz rynkowych (3,4% r/r). Po tym jak w sierpniu dynamika produkcji przemysłowej wyhamowała po okresie odradzania aktywności po lockdownie, wrzesień przyniósł ponowne przyspieszenie dynamiki produkcji. Wzrost produkcji o 3% m/m w przypadku danych odsezonowionych, oceniany bez kontekstu gwałtownego pogorszenia sytuacji epidemicznej i wprowadzonych obostrzeń, można by uznać za rewelacyjny. Niestety informacje nt. gwałtownego pogorszenia sytuacji epidemicznej w Polsce oraz wprowadzone dotychczas obostrzenia każą oceniać dzisiejszą publikację danych w kategoriach „jak było”, przy mniejszej wartości tych danych jako indykatora tendencji w przyszłości.

    • We wrześniu dalsza poprawa sytuacji na rynku pracy, niemniej pogorszenie sytuacji epidemicznej nie pozwala na optymizm

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu kontynuowała ograniczanie spadku notując wynik - 1,2% r/r wobec -1,5% r/r w sierpniu.Dynamika wynagrodzeń wzrosła solidnie do 5,6% r/r z 4,1% r/r w sierpniu.Opublikowane dane oraz informacje GUS o dalszym przywracaniu etatów i nowym zatrudnianiu potwierdzają założenia, że choć likwidacja miejsc pracy w umiarkowanym stopniu utrzymywała się (biorąc pod uwagę skalę spowolnienia gospodarki), to jednak odwracanie okresowych efektów z II kw. było dominujące i w III kw. wpłynęło per saldo na poprawę dynamiki zatrudnienia.Dane z ostatnich miesięcy, zarówno wskaźniki rynku pracy, jak i dane ze sfery realnej pozwoliłyby na komfortowe podwyższenie prognozy dynamiki zatrudnienia pod koniec 2020 r. w kierunku -2,0% r/r (wobec dotychczasowej prognozy (-3,0%) – (-2,5%)). Trudno natomiast o taki optymizm w warunkach notowanego w październiku pogorszenia sytuacji epidemicznej w kraju.

    • We wrześniu inflacja CPI na poziomie 3,2% r/r, wzrost inflacji bazowej do 4,3% r/r.

      Według ostatecznych danych, we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,2% r/r wobec 2,9% r/r w sierpniu. Zgodnie z wnioskami po publikacji szacunku flash, powodem wzrostu wrześniowej inflacji było dalsze ograniczenie ujemnej dynamiki cen paliw oraz wzrost dynamiki cen w grupie towarów i usług należących do inflacji bazowej. Szacujemy na podstawie dzisiejszych danych GUS, że inflacja bazowa po wykluczeniu żywności i energii wzrosła we wrześniu do 4,3% r/r wobec 4,0% r/r w sierpniu. W niewielkiej skali roczny wskaźnik inflacji obniżyła żywność.

    • RPP nie zmienia stóp procentowych ani oceny perspektyw polityki pieniężnej

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopę depozytową (0,0%); - stopę referencyjną NBP (0,10%); - stopę lombardową (0,50%); - stopę redyskonta weksli (0,11%); - stopę dyskontowa weksli (0,12%). NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      Podtrzymujemy ocenę, że RPP utrzyma stopy procentowe na bieżącym ultra niskim poziomie w dłuższym okresie, co najmniej do końca 2021 r., a prawdopodobnie także w 2022 r. Rada, wobec ubytku produktu krajowego brutto spowodowanego pandemią, będzie chciała zapewnić odpowiednio luźne warunki monetarne sprzyjające nadrabianiu tego ubytku, a postpandemiczne dostosowania popytu i sytuacji na rynku pracy będą sprzyjać umiarkowanej inflacji w okolicach celu NBP.

    • We wrześniu wzrost CPI do 3,2%. Inflacja bazowa trzyma się mocno.

      Według szacunku flash we wrześniu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,2% r/r wobec 2,9% r/r w sierpniu. W ujęciu m/m we wrześniu ceny wzrosły o 0,2%. Opublikowane dane ukształtowały się powyżej konsensusu rynkowego wg Parkietu (2,9% r/r), naszej prognozy (3,0%), a także powyżej górnej granicy oczekiwań rynkowych Parkietu (3,1% r/r.

      Do wrześniowej niespodzianki inflacyjnej przyczyniły się przede wszystkim ceny dóbr i usług z obszaru inflacji bazowej (tj. CPI po wyłączeniu cen żywności i energii. Generalnie we wrześniu kontynuowany był spadek dynamiki rocznej cen żywności, zaś w kierunku wzrostu wskaźnika rocznego inflacji oddziaływało ograniczenie skali rocznego spadku cen paliw oraz wspomniany wzrost inflacji bazowej. Szacujemy na podstawie dzisiejszych danych GUS, że inflacja bazowa wzrosła we wrześniu do 4,2% r/r wobec 4,0% r/r w sierpniu.

    • Sierpniowa stabilizacja stopy bezrobocia kolejnym potwierdzeniem stabilnej sytuacji na rynku pracy.

      W sierpniu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na lipcowym poziomie 6,1%. Sierpień był kolejnym miesiącem potwierdzającym stabilizację sytuacji na rynku pracy, przy ograniczonej skali likwidacji miejsc pracy, pomimo solidnego spadku aktywności gospodarczej pod koniec I kw. oraz w II kw. W sierpniu liczba bezrobotnych wręcz obniżyła się, zgodnie z trendami sezonowymi, co implikuje neutralny wpływ czynników o charakterze cyklicznym (po czterech miesiącach wzrostu liczby bezrobotnych). Choć w dalszym ciągu zakładamy, że pod koniec roku dojdzie do ograniczenia popytu na pracę i zwiększenia skali likwidacji miejsc pracy, bieżące dane oraz założenia, że nie dojdzie do kolejnego lockdownu gospodarki, wskazują, że stopa bezrobocia na koniec 2020 r. może nie przekroczyć poziomu 7,0%, co byłoby naprawdę bardzo dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę skalę spowolnienia polskiej gospodarki.

    • W sierpniu dalsze pogłębienie spadku produkcji budowlano-montażowej

      W sierpniu produkcja budowlano-montażowa pogłębiła spadek do  - 12,1% r/r z -10,9% r/r w lipcu. W samym sierpniu pogorszenie wyniku produkcji budowlanej w większym stopniu wynikało z pogłębienia spadku produkcji w firmach, których podstawową działalnością jest wznoszenie budynków, niemniej wciąż wyraźnie głębszy spadek produkcji notowały przedsiębiorstwa specjalizujące się w budowie obiektów inżynierii lądowej i wodnej, tj. tych, najsilniej powiązanych z publicznymi inwestycjami infrastrukturalnymi. Biorąc pod uwagę większą zależność koniunktury w zakresie wznoszenia budynków od koniunktury gospodarczej (w tym silne osłabienie budownictwa komercyjnego w związku z pandemią), to wyniki publicznych inwestycji infrastrukturalnych uważamy za rozczarowujące.

    • W sierpniu postępująca normalizacja w handlu detalicznym

      W sierpniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 0,5% r/r, wobec lipcowego wzrostu o 3,0%.W sierpniu roczna dynamika sprzedaży detalicznej obniżyła się względem lipca, niemniej w decydującym stopniu wynikało to z efektów kalendarzowych tj. mniej sprzyjającej relacji liczby dni handlowych.W naszej ocenie samo utrzymanie dodatniej dynamiki wzrostu sprzedaży w ujęciu rocznym należy uznać za pozytywną informację, a skala ożywienia aktywności na przełomie II i III kw. okazała się silniejsza wobec dominujących przed kilkoma miesiącami oczekiwań.Cały czas w kontekście dobrych danych dot. sprzedaży detalicznej należy wskazywać na ostrożność co do ich interpretacji, w kontekście prawdopodobnego przesuwania części wydatków konsumentów na towary, wobec niższych wydatków na część usług konsumpcyjnych (jako trwalszy skutek pandemii).

    • W sierpniu postępowała normalizacja w przemyśle, pozytywne utrzymanie dodatniej dynamiki wzrostu.

      W sierpniu produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w skali roku o 1,5% r/r, wobec wzrostu o 1,1% r/r w lipcu. Po dynamicznym ożywieniu aktywności w krajowym przemyśle w maju, czerwcu i lipcu po skokowym spadku w marcu i kwietniu, sierpień przyniósł już pewną normalizację dynamiki (dane odsezonowione). Oczywiście można wskazywać na wyhamowanie tempa poprawy aktywności, niemniej trudno było oczekiwać, że dynamiki wzrostu po tak głębokiej recesji w kraju i na świecie powrócą do poziomów sprzed kryzysu pandemii. W naszej ocenie utrwalanie się dodatniej rocznej dynamiki wzrostu produkcji przemysłowej jest bardzo pozytywną informacją, wskazując na zdecydowanie lepszą sytuację w przemyśle, wobec ocen sprzed 3-4 miesięcy.

    • Dalsze zwiększanie wymiaru czasu pracy poprawia wskaźniki rynku pracy

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu drugi miesiąc z rzędu wyraźnie ograniczyła spadek notując wynik - 0,5% r/r wobec -2,3% r/r w lipcu. Dynamika wynagrodzeń wzrosła do 4,1% r/r z 3,8% r/r w lipcu.Sierpień był drugim z rzędu miesiącem skokowej poprawy dynamiki zatrudnienia, po skokowym pogorszeniu w okresie marzec – maj. W komentarzu do danych GUS ponownie wskazano na efekt przywracania wymiaru etatów pracownikom do poziomów sprzed pandemii, powracanie pracowników z zasiłków opiekuńczych, chorobowych i urlopów bezpłatnych, a także wznawiania zatrudnienia w przedsiębiorstwach.

    • FOMC nie zmienia parametrów polityki pieniężnej, modyfikacja celów polityki Fed skutkuje dłuższym horyzontem prognozy niskich stóp

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podczas posiedzenia 15-16 września utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. W komunikacie po posiedzeniu dokonano zmian w zakresie zapisów forward guidance w związku z przyjętymi pod koniec sierpnia modyfikacją celów polityki pieniężnej Fed, w głównej mierze w zakresie celu uśrednionej (w okresie) inflacji na poziomie 2,0% r/r.

    • Polityka RPP – status quo utrzymane.

      RPP utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP, w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 0,10%. Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      Decyzja Rady nie jest niespodzianką. W związku z tym, że stopy NBP od maja są bliskie zera, uwzględniając niezłe dane z gospodarki polskiej oraz wypowiedzi większości członków RPP sceptycznie odnoszących się do idei jeszcze niższych stóp, utrzymanie ich na dotychczasowym poziomie było powszechnie oczekiwane.

      Podtrzymujemy ocenę, że RPP będzie gotowa utrzymać stopy procentowe na bieżącym ultra niskim poziomie w dłuższym okresie, co najmniej do końca 2021 r., a prawdopodobnie także w 2022 r. Rada, wobec ubytku produktu krajowego brutto spowodowanego pandemią, będzie chciała zapewnić odpowiednio luźne warunki monetarne sprzyjające nadrabianiu tego ubytku, a postpandemiczne dostosowania popytu i sytuacji na rynku pracy będą sprzyjać umiarkowanej inflacji w okolicach celu NBP.

    • W sierpniu lekki spadek inflacji efektem niższych cen żywności i inflacji bazowej.

      Według ostatecznych danych GUS  w sierpniu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 2,9% r/r wobec 3,0% r/r w lipcu. Tym samym GUS potwierdził szacunek flash. Dzisiajsze dane potwierdzają wnioski po publikacji flash, że w kierunku obniżenia sierpniowej inflacji oddziaływała kontynuacja spadku dynamiki cen żywności oraz niższa inflacja bazowa. Głębszy spadek inflacji powstrzymała mniejsza skala rocznej deflacji cen paliw.

      W przypadku inflacji bazowej opublikowane dane potwierdziły szacunki spadku sierpniowej inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) do 4,0% r/r - 4,1% r/r wobec lokalnego szczytu na poziomie 4,3% r/r w lipcu. Analiza szczegółowych danych wskazuje, że spadek ten jest efektem szerszego wachlarza czynników, a nie pojedynczego efektu. W sierpniu oprócz wiadomego wcześniej efektu wysokiej statystycznej bazy w przypadku łączności (wzrost taryf przed rokiem), w kierunku spadku inflacji bazowej oddziaływała niższa dynamika cen  odzieży i obuwia, mebli i sprzętu AGD, turystyki zorganizowanej oraz usług restauracji i hoteli. Tym samym można ostrożnie stwierdzić, że w sierpniu ujawniły się oczekiwane od kilku miesięcy pierwsze symptomy wpływu na ceny słabszego bieżącego  lub oczekiwanego popytu objawiających się w nasileniu promocji cenowych lub dostosowania cen w sektorach najbardziej dotkniętych negatywnymi skutkami pandemii (turystyka zorganizowana, restauracje i hotele).

    • Polityka pieniężna w EMU bez zmian, EBC uważnie obserwuje kurs euro.

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu utrzymała parametry polityki pieniężnej bez zmian. Rada utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%. W komunikacie rada EBC podtrzymała zapisy dot. forward guidance dot. długiego okresu stabilnych stóp procentowych. Rada podtrzymała wielkość programu PEPP (Pandemic Emergency Purchase Program) na poziomie 1,35 bld EUR oraz horyzont trwania programu tj. co najmniej do końca czerwca 2021 r.

      Jednocześnie Rada EBC w komunikacie po posiedzeniu wskazała, że będzie skrupulatnie analizować napływające dane i informacje, w tym zmiany kursu walutowego, w odniesieniu do jego implikacji dla perspektyw inflacyjnych w średnim okresie”. Także podczas konferencji prasowej prezes Lagarde kilkakrotnie podkreśliła, że choć celem EBC nie jest kurs euro i że EBC nie mierzy w żaden konkretny poziom kursu, to w związku z tym, że wpływa on na perspektywy inflacyjne, będzie skrupulatnie monitorowany. Prezes EBC wskazała na utrzymującą się potrzebę utrzymania ultra-luźnej polityki pieniężnej, podtrzymała deklarację gotowości Rady do odpowiedniego dostosowania wszelkich instrumentów (zmiany stóp, zmiany poziomu skupu aktywów, operacji dostarczania finansowania dla sektora bankowego).

    • W sierpniu lekki spadek inflacji do 2,9% r/r, głównie dzięki dalszemu obniżeniu dynamiki cen żywności.

      Według szacunku flash w sierpniu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 2,9% r/r wobec 3,0% r/r w lipcu. W ujęciu m/m ceny w sierpniu spadły o 0,1%. Opublikowane dane ukształtowały się na nieco niższym poziomie wobec naszej prognozy i konsensusu rynkowego wg Parkietu (3,0% r/r). Skala sierpniowego spadku inflacji i struktura zmian cen okazała się zbliżona do naszych oczekiwań. W kierunku obniżenia wskaźnika CPI oddziaływała kontynuacja spadku dynamiki cen żywności (efekt wysokiej bazy sprzed roku, niższych cen żywności na rynkach światowych oraz korzystniejszego urodzaju na rynku warzyw i owoców) oraz nieco niższa inflacja bazowa. Skalę spadku inflacji ograniczała malejąca skala rocznej deflacji cen paliw za sprawą dalszego wzrostu cen ropy naftowej w ujęciu miesięcznym.

    • Struktura PKB za II kw. bez niespodzianek - głęboki spadek konsumpcji i inwestycji.

      Według danych GUS w II kw. 2020 r. PKB spadł o 8,2% r/r, wobec wzrostu o 2,0% r/r w I kw. Tym samym GUS podtrzymał szacunek flash sprzed dwóch tygodni. Według GUS, w II kw. w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości PKB obniżył się o 8,9% kw/kw. Dane nt. struktury PKB za II kw. nie zaskoczyły. Zgodnie z oczekiwaniami, spadek konsumpcji i nakładów na środki trwałe okazał się w II kw. dwucyfrowy (w obu przypadkach -10,9% r/r), czynnikiem stabilizującym koniunkturę był wzrost spożycia publicznego (o 4,8% r/r). Inaczej niż spodziewaliśmy się, w II kw. kontrybucja zapasów we wzrost PKB okazała się ujemna (-1,7 pkt. proc.), zaś handlu zagranicznego - dodatnia (0,8 pkt. proc.), co w dużej mierze było konsekwencją skokowego spadku importu w II kw. (-17,7% r/r).

      W ujęciu od strony wartości dodanej, w II kw., zgodnie z oczekiwaniami, dwucyfrowy (ponad 12% r/r) spadek odnotowano w dwóch największych sektorach gospodarki – przemyśle oraz handlu i naprawach. Lekko pozytywnie zaskoczyło budownictwo, z niewielkim, niespełna 1-proc. spadkiem. Silne tąpnięcie miało miejsce w zakwaterowaniu i gastronomii, ze spadkiem wartości dodanej o blisko 80% r/r.

    • Lipcowa stabilizacja stopy bezrobocia kolejnym potwierdzeniem ograniczonej skali pogorszenia sytuacji na rynku pracy.

      W lipcu stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na czerwcowym poziomie 6,1%. Lipiec był kolejnym miesiącem potwierdzającym ograniczoną skalę pogorszenia sytuacji na rynku pracy, przy ograniczonej skali likwidacji miejsc pracy pomimo solidnego spadku aktywności gospodarczej pod koniec I kw. oraz w II kw.Według naszych szacunków w czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego po oczyszczeniu z wahań sezonowych wzrosła o 0,1 pkt. proc. do 6,4%.Lipcowe są o tyle ważne, że obejmują w przypadku części przedsiębiorstw zakończenie okresów wsparcia w ramach tarcz antykryzysowych (np. dopłaty do wynagrodzeń), czy też efekty najdłuższych terminów wypowiedzeń w przypadku umów o pracę. Podobnie jak dane dot. przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw, statystyki bezrobocia rejestrowanego nie wskazują na przyspieszenie procesu likwidacji miejsc pracy i wzrostu bezrobocia.

    • W lipcu silnie negatywnie zaskoczyły dane dot. produkcji budowlano-montażowej

      W lipcu produkcja budowlano-montażowa silnie obniżyła się w ujęciu rocznym o 10,9%, po czerwcowym spadku o 2,4% r/r.W lipcu wyniki produkcji budowlano-montażowej kolejny miesiąc z rzędu zaskoczyły in minus.Podobnie jak wskazywaliśmy w czerwcu, powodem wyraźnego pogorszenia trendu danych dot. budownictwa są dużo słabsze wyniki w firmach specjalizujących się w budowie obiektów inżynierii lądowej i wodnej, tj. tych, najsilniej powiązanych z publicznymi inwestycjami infrastrukturalnymi. W zakresie firm, których główną działalnością jest wznoszenie budynków czy też roboty specjalistyczne jest widoczne spowolnienie (niższa aktywność na rynku mieszkaniowym oraz w budownictwie komercyjnym w warunkach recesji krajowej gospodarki), niemniej jego skala nie pogłębią się znacząco

    • W lipcu bardzo dobre dane także dot. sprzedaży detalicznej

      W lipcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 3,0% r/r, wobec spadku sprzedaży o 1,3% r/r w czerwcu.Skala ożywienia sprzedaży wskazuje cały czas na solidny efekt nadrabiania ograniczeń sprzedaży z II kw. Jako bardzo pozytywne oceniamy wzrosty rocznej dynamiki sprzedaży detalicznej do wyraźnie dodatniego poziomu z początkiem III kw. W lipcu odnotowano dalsze, solidne odbicie sprzedaży samochodów oraz odzieży i obuwia (już dodatnie dynamiki wzrostu), cały czas świetne wyniki notuje sprzedaż mebli, RTV, AGD (+15,8% r/r). Porównując do ożywienia z maja i czerwca, bardzo pozytywnie wygląda silniejszy wzrost sprzedaży paliw. Cały czas w kontekście dobrych danych dot. sprzedaży detalicznej należy wskazywać na ostrożność co do ich interpretacji, w kontekście prawdopodobnego przesuwania części wydatków konsumentów na towary, wobec niższych wydatków na część usług konsumpcyjnych (jako trwalszy skutek pandemii).

    • W lipcu w przemyśle aktywność ponownie zaskoczyła wyraźnie in plus

      W lipcu produkcja sprzedana przemysłu nieoczekiwanie wzrosła w skali roku o 1,1% r/r, wobec wzrostu o 0,5% r/r w czerwcu.Po dynamicznym ożywieniu aktywności w krajowym przemyśle w czerwcu, lipiec przyniósł kolejną pozytywną niespodziankę. Takie wyniki wskazują na silniejszy efekt nadrabiania produkcji po okresie zamrożenia aktywności w kraju i na świecie. Najbardziej zwracają uwagę rewelacyjne wyniki w zakresie produkcji mebli, gdzie roczna dynamika wzrosła do +24,2% r/r, rzadko notowanego w historii danych wyniku oraz osiągnięcie dodatniego rocznego wzrostu (+0,6% r/r) produkcji w motoryzacji. Tym samym działy, najsilniej dotknięte skutkami pandemii w marcu i kwietniu, relatywnie szybko odnotowały bardzo silne wzrosty aktywności, przy zapewne (wysoki udział sprzedaży eksportowej w tych działach) silniejszym ożywieniu popytu zewnętrznego.

    • Zgodnie z oczekiwaniami, zwiększanie wymiaru czasu pracy poprawia wskaźniki rynku pracy

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w lipcu wyraźnie ograniczyła spadek rosnąc do -2,3% r/r z -3,3% r/r w czerwcu.Dynamika wynagrodzeń wzrosła do 3,8% r/r z 3,6% r/r w czerwcu.W komentarzu do danych GUS wskazano na notowany w lipcu efekt przywracania wymiaru etatów pracownikom do poziomów sprzed pandemii, powracanie pracowników z zasiłków opiekuńczych, chorobowych i urlopów bezpłatnych, a także wznawiania zatrudnienia w przedsiębiorstwach. Te informacje potwierdzają nasze założenie do lipcowej prognozy, że choć likwidacja miejsc pracy w umiarkowanym stopniu utrzymywała się (biorąc pod uwagę skalę spowolnienia gospodarki), to jednak odwracanie efektów z II kw. było dominujące i wpłynęło netto na poprawę dynamiki zatrudnienia.

    • W II kw. głęboki „covidowy” spadek PKB o 8,2% r/r, jednak na tle Europy to dobry wynik.

      Według szacunku flash w II kw. PKB spadł o 8,2% r/r, wobec wzrostu o 2,0% r/r w I kw. Wynik PKB ukształtował się na poziomie zbliżonym do naszej prognozy (-8,6% r/r) oraz konsensusu rynkowego (-8,4% r/r wg mediany ankiety Parkietu). Gwałtowny, bezprecedensowy spadek PKB w II kw., podobnie jak większości krajów na świecie, wynikał z najsilniejszego w tym okresie negatywnego oddziaływania pandemii COVID-19. II kw. najsilniej negatywnie oddziaływały obostrzenia administracyjne aktywności gospodarczej i społecznej. Porównując z wynikami gospodarek europejskich, kwartalny spadek polskiego PKB za II kw. (po korekcie o sezonowość), który wyniósł 8,6% wyróżnia się mniejszą skalą spadku. W Europie w II kw. powszechnie odnotowano dwucyfrową skalę spadku PKB w II kw. Biorąc pod uwagę relatywnie dobre (jak na skalę obaw i niepewności) wyniki polskiej gospodarki z I półrocze, póki co stabilną sytuację na krajowym rynku pracy, założenie, że powrót do lockdownu  na skalę tego obserwowanego w marcu i kwietniu br. jest mało prawdopodobny, nawet przy prawdopodobnym nasileniu liczby zachorowań na jesieni i zimą br., nie mamy przesłanek do korekty naszej bazowej prognozy, zgodnie z którą skala spadku PKB w całym 2020 r. nie przekroczy 2,5% r/r.

    • W lipcu nieco niższa od oczekiwań skala spadku inflacji CPI

      Według szacunku flash  w lipcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 3,1% r/r wobec 3,3% r/r w czerwcu. Skala lipcowego spadku inflacji okazała się mniejsza wobec naszych oczekiwań, przy z jednej sporo głębszym spadku cen żywności i nieco niższym wzroście cen paliw, ale braku spadku cen nośników energii oraz przede braku spadku indeksu inflacji bazowej (po wykluczeniu żywności i paliw). Zakładamy, że w kolejnych miesiącach spadek rocznego indeksu cen żywności będzie pogłębiał się w większości kategorii, cały czas sprzyjając spadkowi inflacji CPI. W przeciwnym kierunku będą oddziaływać ceny paliw. Kluczowe jednak dla ścieżki inflacji CPI w kolejnych miesiącach będzie kształtowanie się inflacji bazowej. Cały czas zakładamy jednak, że w średnim okresie klasyczne efekty wyraźnego spadku popytu gospodarstw domowych (w warunkach pogorszenia ich sytuacji dochodowej), spadek kosztów pracy przedsiębiorstw oraz kosztów surowców przełożą się na wyraźny trend spadkowy inflacji bazowej, który najsilniej uwidoczni się w 2021 r. Łącznie prognozujemy, że powyższe tendencje poskutkują stopniowym spadkiem inflacji CPI w II poł. br. z celem ok. 2,5% r/r w grudniu 2020 r. oraz głębszym spadkiem w kierunku 1,5% r/r w I poł. 2021 r.

    • FOMC nie zmienia parametrów polityki pieniężnej, gotowy do luzowania w przyszłości

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podczas posiedzenia 28-29 lipca utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%.W trakcie konferencji prasowej prezes Fed J. Powell powiedział, że bank centralny jest gotowy do użycia wszelkich potrzebnych narzędzi m.in. w zakresie programów płynnościowych i kredytowych czy skupu aktywów. W trakcie konferencji prasowej prezes Fed J. Powell powiedział, że bank centralny jest gotowy do użycia wszelkich potrzebnych narzędzi m.in. w zakresie programów płynnościowych i kredytowych czy skupu aktywów. W warunkach bardzo silnego spowolnienia aktywności gospodarczej nie można w średnim okresie wykluczyć zwiększenia skali poluzowania polityki pieniężnej Fed. W naszej ocenie ewentualne działania Fed pod koniec 2020 r. będą już koncentrować się na ilościowym i kredytowym luzowaniu polityki pieniężnej, przy utrzymaniu dodatniego poziomu stóp procentowych. Zakładamy, że bieżący poziom stóp zostanie utrzymany przynajmniej do końca 2021 r.

    • Raport NBP: pandemia COVID-19 powodem gwałtownego pogorszenia nastrojów przedsiębiorstw

      Według najnowszego raportu NBP nt. koniunktury w sektorze przedsiębiorstw w II kw. 2020 r. oceny sytuacji ekonomicznej ankietowanych firm gwałtownie obniżyły się w warunkach gwałtownych dostosowań gospodarczych związanych z pandemią COVID-19. Wskaźnik bieżącej oceny sytuacji firm obniżył się w przeciągu jednego kwartału do poziomu najniższego od 2010 r. Podobnie jak wskaźniki ocen bieżącej sytuacji, również wskaźnik przyszłej sytuacji firm odnotował gwałtowny spadek, obniżając się do poziomów notowanych w l. 2009-2010. Według wyników badania minimum cykliczne koniunktury w gospodarce zostanie osiągnięte na przełomie II i III kw., po czym sytuacja firm powinna zacząć poprawiać się, a powrót do sytuacji sprzed pandemii miałby nastąpić na przełomie II i III kw. Głównym źródłem pogorszenia oceny przyszłej sytuacji przedsiębiorstw jest gwałtowne obniżenie prognozy popytu zarówno w horyzoncie kwartału, jak i 12-tu miesięcy.

    • W czerwcu jedynie niewielki wzrost stopy bezrobocia

      W czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 6,1% z 6,0% w maju. Pomimo bardzo silnego i gwałtownego osłabienia aktywności krajowej gospodarki, skala wzrostu bezrobocia pozostaje ograniczona. Wg naszych szacunków w czerwcu stopa bezrobocia rejestrowanego po oczyszczeniu z wahań sezonowych wzrosła o 0,2 pkt. proc. do 6,3%. Dominującym czynnikiem wpływającym w czerwcu na rynek pracy jest nadal efekt wykorzystania przez pracodawców oraz samozatrudnionych narzędzi w ramach tarczy antykryzysowej i niejako „zamrożenie” trwalszych decyzji dot. zatrudnienia w okresie najwyższej niepewności.

    • Dalsze ożywienie sprzedaży detalicznej, w czerwcu roczna dynamika już na niewielkim minusie

      W czerwcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 1,3% r/r, wobec spadku sprzedaży o 7,7% r/r w maju. Zgodnie z naszymi założeniami wraz z dalszym odmrażaniem aktywności gospodarczej kolejny miesiąc z rzędu odnotowano solidny wzrost sprzedaży detalicznej (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych), po jej gwałtownym tąpnięciu w okresie marzec – kwiecień. Dodatkowo, w czerwcu wyniki sprzedaży poprawiały efekty kalendarzowe, tj. poprawa w stosunku do maja relacji liczby dni handlowych.W czerwcu odnotowano wyraźnie silniejsze odbicie sprzedaży samochodów (-6,4% r/r wobec -34,0% r/r w maju). Ponownie in plus zaskoczyła sprzedaż w kategorii meble, RTV, AGD (+16,1% r/r wobec 14,4% w maju), gdzie nie tylko notowane są solidne roczne wzrosty sprzedaży, ale przekraczają one wyniki z II poł. ub.r. W kierunku danych z 2019 r. wzrosły także wskaźniki sprzedaży w kategorii prasa i książki (+6,1% r/r wobec 0,8% r/r w maju).

    • W czerwcu produkcja budowlano-montażowa wciąż na lekkim minusie

      W czerwcu dynamika produkcji budowlano-montażowej ukształtowała się na poziomie -2,4% r/r, wzrastając z poziomu -5,1% r/r w maju.W czerwcu wyniki produkcji budowlano-montażowej drugi miesiąc z rzędu zaskoczyły in minus.Oczywiście, nawet przy niewielkich ograniczeniach podażowych związanych z pandemią, w średnim okresie niższa aktywność w gospodarce (np. spadek popytu inwestycyjnego firm) będzie ciążyła także budownictwu. Dane za II kw. w pewnym stopniu są materializacją tego efektu. Nadal uważamy jednak, że publiczne inwestycje infrastrukturalne będą wspierać aktywność w budownictwie, przy stymulacji fiskalnej na poziomie centralnym. Pamiętając o okresowym silniejszym ograniczeniu aktywności w budownictwie (także w obszarze przedsięwzięć infrastrukturalnych) pod koniec 2019 r. i późniejszym wybiciu aktywności w styczniu i lutym, póki co skłaniamy się ku tezie o okresowych ograniczeniach produkcji, a nie o początku cyklu gwałtownego spowolnienia.

    • Bardzo silne ożywienie aktywności w przemyśle w czerwcu - roczna dynamika wzrostu na plusie

      W czerwcu produkcja sprzedana przemysłu nieoczekiwanie wzrosła w skali roku o 0,5% r/r, wobec spadku o 17,0% r/r w maju. Wraz z dalszym odmrażaniem aktywności krajowej oraz globalnej (ważnej dla eksportu) w czerwcu miał miejsce efekt dalszego „nadrabiania” po okresie zamrożenia. Z tego względu założyliśmy, że po solidnym wzroście produkcji w maju (w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych) w czerwcu te wzrosty będą kontynuwane. Skala tego wzrostu zaskoczyła silnie in plus, przekraczając nasze, relatywnie optymistyczne założenia. Struktura danych w poszczególnych działach przetwórstwa przemysłowego wskazuje na szeroki zasięg poprawy wyników produkcji.

    • W czerwcu wskaźniki rynku pracy ustabilizowały się

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu nieznacznie pogłębiła spadek do -3,3% r/r z -3,2% r/r w maju.Dynamika wynagrodzeń wzrosła do 3,6% r/r z 1,2% r/r w maju.Biorąc pod uwagę skalę zmian dynamiki zatrudnienia oraz wynagrodzeń od marca można wskazać na generalną stabilizację wskaźników rynku pracy w czerwcu, przy już nieznacznych zmianach dynamik. Taka sytuacja w naszej ocenie wynika ze znoszących się efektów - z jednej strony dalszego stopniowego spadku zatrudnienia w sytuacji spadku popytu na pracę, a z drugiej strony stopniowego wzrostu skali wymiaru etatu wraz z odmrażaniem aktywności gospodarczej.

    • Zgodnie z oczekiwaniami rada EBC w postawie wait-and-see.

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu utrzymała parametry polityki pieniężnej bez zmian. Zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami komunikacja rady, zarówno w zakresie komunikatu, jak i późniejszej konferencji prasowej, prezes Lagarde wskazała na postawę wait-and-see w polityce pieniężnej, co jest związane z pewnym uspokojeniem się sytuacji gospodarczej oraz rynkowej i jednocześnie znaczącej skali poluzowania polityki pieniężnej w okresie marzec – czerwiec. Podczas konferencji prasowej Christine Lagarde powiedziała, że podczas dzisiejszego posiedzenia rady dominowała dyskusja nt. bieżącej sytuacji gospodarczej oraz stanu polityki pieniężnej. W ocenie rady EBC polityka pieniężna banku centralnego „jest w dobrym miejscu”, co w naszej ocenie implikuje utrzymanie w najbliższym czasie (oczywiście o ile nie wystąpią nieoczekiwane czynniki) utrzymanie dotychczasowych parametrów polityki monetarnej EBC.

    • Czerwcowa inflacja bazowa najprawdopodobniej z czwórką „z przodu”.

      Według ostatecznych danych GUS  w czerwcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,3% r/r wobec 2,9% r/r w maju. Tym samym czerwcowy wskaźnik CPI w ujęciu rok do roku został podtrzymany na poziomie szacunku flash. Do czerwcowego wzrostu inflacji przyczynił się wzrost cen paliw (dodając do indeksu rocznego CPI blisko 0,3 pkt. proc.) oraz wzrost inflacji bazowej (dodatkowe blisko 0,2 pkt. proc.). W kierunku obniżenia wskaźnika CPI oddziaływał spadek dynamiki cen żywności (ujmując CPI 0,1 pkt. proc.). Szacujemy, że wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) w czerwcu wzrósł do 4,0-4,1% r/r wobec 3,8% r/r w maju. Z danych opublikowanych przez GUS wynika, że wzrost inflacji bazowej  jest efektem wzrostu cen szerokiego wachlarza dóbr i usług.

    • RPP – stopy procentowe i retoryka bez zmian. Pesymistyczna projekcja NBP.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP, w tym stopę referencyjną NBP na poziomie 0,10%.

      Na dzisiejszym posiedzeniu Rada zapoznała się z wynikami najnowszej projekcji NBP. W związku z tym, że poprzednia projekcja, opublikowana w marcu, była przygotowana jeszcze zanim epidemia koronawirusa rozprzestrzeniła się w Europie, najnowsza projekcja jest pierwszą, która uwzględnia wpływ pandemii na prognozy makroekonomiczne NBP.

      NBP znacząco obniżył prognozę dynamiki PKB na 2020 r. (głęboka, blisko 6-procentowa, recesja) i podwyższył - w l. 2021 – 2022 (jako efekt odreagowania recesji w tym roku). Równolegle, NBP obniżył prognozę inflacji, przy silniejszej korekcie w dół  prognozy na w l. 2021-2022.

    • W czerwcu skok inflacji do 3,3% - efekt wyższej inflacji bazowej i wzrostu cen paliw

      Według wstępnych danych GUS (szacunek flash) w czerwcu wskaźnik inflacji CPI wzrósł do 3,3% r/r wobec 2,9% r/r w maju. Czerwcowy wskaźnik inflacji okazał się wyraźnie wyższy od mediany prognoz rynkowych (wg ankiety Parkietu) oraz od naszej prognozy – w obu przypadkach 2,9% r/r.

      Zaskakująco wysoki wynik inflacji ma praktycznie jedną przyczynę – nieoczekiwanie wysoką inflację bazową. Według naszych szacunków wzrósł on w czerwcu do 4,0-4,1% r/r wobec 3,8% r/r.

    • W maju nieco mniejszy od oczekiwań wzrost stopy bezrobocia

      W maju stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 6,0% z 5,8% w kwietniu. Dominującym czynnikiem wpływającym w maju na rynek pracy był efekt wykorzystania przez pracodawców oraz samozatrudnionych narzędzi w ramach tarczy antykryzysowej i niejako „zamrożenie” trwalszych decyzji dot. zatrudnienia w okresie najwyższej niepewności. Z tego względu wzrost stopy bezrobocia – jak na skalę osłabienia aktywności - pozostał w maju ograniczony. Jeżeli zatem w II poł. roku nie dojdzie do lawinowego rozwiązywania umów o pracę, na co w naszej ocenie jest szansa, „odmrażanie” gospodarki oraz stopniowe uruchamianie procesów rekrutacji powinno w dalszym ciągu ograniczać skalę wzrostu stopy bezrobocia.

    • W maju po raz pierwszy rozczarowało budownictwo

      W maju dynamika produkcji budowlano-montażowej  ukształtowała się na poziomie -5,1% r/r, obniżając się z poziomu -0,9% r/r w kwietniu.Dotychczas na tle pozostałych sektorów gospodarki (dla których dostępne są dane w częstotliwości miesięcznej) sytuacja w budownictwie kształtowała się bardzo stabilnie, przy ograniczonym wpływie pandemii. Oczywiście, nawet przy niewielkich ograniczeniach podażowych związanych z pandemią, w średnim okresie niższa aktywność w gospodarce (np. spadek popytu inwestycyjnego firm) będzie ciążyła także budownictwu. Dane majowe mogą świadczyć o pierwszych symptomach materializowania się tego efektu. Z drugiej strony, o ile słabsze wyniki produkcji utrzymują się cały czas w firmach specjalizujących się we wznoszeniu budynków, czy też w robotach specjalistycznych, to akurat majowe spowolnienie aktywności w większym stopniu koncentrowało się w przedsiębiorstwach realizujących budowę obiektów inżynierii lądowej i wodnej, tj. tam, gdzie dominują realizacje publicznych inwestycji infrastrukturalnych. Nadal uważamy, że ta część produkcji budowlanej będzie rosła silniej, przy stymulacji fiskalnej na poziomie centralnym.

    • W maju wyraźne ograniczenie spadków sprzedaży detalicznej

      W maju sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 7,7% r/r, wobec spadku sprzedaży o 22,9% r/r w kwietniu.Zgodnie z naszymi założeniami wraz z otwarciem galerii handlowych z początkiem maja oraz stopniowym znoszeniem restrykcji aktywności społecznej i gospodarczej miał miejsce solidny miesięczny wzrost sprzedaży detalicznej, w sporym stopniu o korekcyjnym charakterze (tj. dokonywanie odkładanych zakupów). Jednocześnie jednak wciąż jedynie stopniowy proces odmrażania aktywności, powolny proces powrotu do aktywności oraz mniej korzystna sytuacja finansowa gospodarstw domowych wpływały na utrzymanie spadku wartości sprzedaży w skali roku.

    • W maju odreagowanie produkcji przemysłu po tąpnięciu w kwietniu, niemniej w ujęciu rocznym wciąż głęboki „minus”.

      W maju produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się w skali roku o 17,0% r/r, wobec spadku o 24,6% r/r w kwietniu. Wynik produkcji okazał się niższy od naszej prognozy (-14,8%) oraz zbliżony do mediany prognoz rynkowych (-17,6% r/r).

      Tak jak można się było spodziewać, po kwietniowym tąpnięciu produkcji przemysłowej, w maju nastąpiło jej solidne odreagowanie. Majowy wzrost  produkcji w ujęciu miesięcznym po oczyszczeniu z wpływu efektów sezonowych wyniósł 12,2%, wobec spadku o 20,8% kwietniu oraz o 7,3% w marcu.

      Pozytywne odreagowanie dotyczyło przede wszystkim przetwórstwa przemysłowego, które najsilniej ucierpiało w kwietniu. W maju szczególnie silne odreagowanie miało miejsce w proeksportowych działach przetwórstwa (m.in. motoryzacji, produkcji urządzeń elektrycznych), które szczególnie silnie negatywnie odczuły osłabienie aktywności na rynkach zagranicznych w okresie najsilniejszego zamrożenia aktywności. W najbardziej spektakularnym przypadku – motoryzacji, wznawianie produkcji po czasowym jej wstrzymaniu przyniosło w maju podwojenie kwietniowej, bardzo słabej produkcji.

    • W maju pogłebienie spadku zatrudnienia

      Roczna dynamika przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w maju pogłębiła spadek do -3,2% r/r z -2,1% r/r w kwietniu i ukształtowała się poniżej naszych (-2,2% r/r) oraz rynkowych (-2,6% r/r) oczekiwań. Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 1,2% r/r z 1,9% r/r w kwietniu, poniżej naszej prognozy (2,0% r/r) oraz mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (1,5% r/r).

      Choć ocena obarczona jest sporą niepewnością, w naszej ocenie towarzyszące pogłębieniu spadku zatrudnienia dalsze obniżenie dynamiki wynagrodzenia wskazuje raczej na nadal dominujący wpływ wolniejszego powrotu do pracy w warunkach odmrożenia aktywności lub dalszego zwiększania skali oddziaływania programów zmierzających do utrzymania zatrudnienia, ale przy ograniczeniu wymiaru etatu (i wynagrodzenia) pracowników.

    • RPP tym razem nie zaskoczyła – stopy procentowe NBP bez zmian.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe NBP: - stopa depozytowa 0,0%; - stopa referencyjna NBP 0,10%; - stopa lombardowa 0,50%; - stopa redyskonta weksli 0,11%; - stopa dyskontowa weksli 0,12%. Taka decyzja Rady była powszechnie oczekiwana.

      Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował kredyt wekslowy.

      W bazowym scenariuszu słabej aktywności gospodarki światowej, ryzyk deflacyjnych globalnie, krajowej inflacji w okolicach celu NBP, przewidujemy, że stopy procentowe NBP pozostaną na bieżącym, ultra niskim poziomie przynajmniej do końca bieżącego roku, ze wysokim prawdopodobieństwem stabilizacji na obecnym poziomie także w 2021 roku.

    • W maju wskaznik inflacji CPI na poziomie 2,9%, dalszy wzrost inflacji bazowej

      Według ostatecznych danych GUS w maju wskaźnik inflacji CPI spadł do 2,9% r/r wobec 3,4% r/r w kwietniu. Tym samym majowy wskaźnik CPI w ujęciu rok do roku został podtrzymany na poziomie szacunku flash, zgodnie z naszymi prognozami. Do spadku inflacji w maju przyczyniła się kontynuacja spadku cen paliw, za sprawą majowej przeceny ropy naftowej na światowych rynkach. Według naszych szacunków spadek cen paliw „odjął” od majowego wskaźnika rocznego CPI blisko 0,3 pkt. proc. W podobnej skali do majowej obniżki inflacji przyczyniła się niższa dynamika cen żywności. W obszarze kategorii zaliczanych do inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) nasze szacunki na podstawie dzisiejszej publikacji GUS wskazują na wzrost inflacji bazowej w maju do 3,7%-3,8% r/r wobec 3,6% r/r w kwietniu.

    • EBC ponownie zwiększa skalę skupu aktywów. Stopy procentowe bez zmian.

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu podtrzymała na dotychczasowym poziomie stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%. W komunikacie rada EBC podtrzymała zapisy dot. forward guidance dot. długiego okresu stabilnych stóp procentowych.

      Jednocześnie Rada poluzowała warunki monetarne w zakresie programów skupu aktywów finansowych: - zwiększając o 600 mld EUR (do łącznie 1350 mld EUR) skalę programu PEPP (Pandemic Emergency Purchase Program), - wydłużając o 6 miesięcy horyzont zakupów w ramach PEPP co najmniej do końca czerwca 2021 r., dopóki Rada nie uzna, że kryzys związany z pandemią dobiega końca, - zapowiadając, że co najmniej do końca 2022 r. reinwestowane będą zapadające instrumenty zakupione w ramach programu PEPP. W komunikacie napisano, że decyzja o rozszerzeniu skali i wydłużeniu okresu programu jest odpowiedzią na zmianę prognoz inflacji w reakcji na kryzys. W ocenie Rady „ekspansja PEPP jeszcze bardziej złagodzi politykę monetarną, wspierając warunki finansowania w gospodarce realnej”.

    • Bardzo dobry – jak na warunki pandemii – wynik PKB w I kw. br.

      Według danych GUSw I kw. 2020 r. PKB wzrósł o 2,0% r/r, wobec 3,2% r/r w IVkw. 2019 r. Według GUS, w I kw. w ujęciu danych oczyszczonych z sezonowości PKB obniżył się „jedynie” o 0,4% kw/kw. Dane za I kw. wskazują na bardzo ograniczony wpływ zamrożenia gospodarki, jakie miało miejsce w II poł. marca na aktywność gospodarczą, w szczególności porównując je do innych krajów Europy, gdzie liczne obostrzenia wprowadzano nawet z większym opóźnieniem. Nie zmieniamy oczekiwań dot. gwałtownego osłabienia aktywności w II kw. w skali blisko -10,0% r/r. W pierwszym rzędzie na taki efekt wpłynie dłuższy okres zamrożenia aktywności (przynajmniej pełny miesiąc, a dla wielu branż 6-8 tygodni). Po drugie okres odmrożenia gospodarki charakteryzuje się dużo niższą aktywnością, wobec czasu sprzed pandemii (np. popyt w galeriach handlowych czy restauracjach) co wskazuje na utrzymanie silnych spadków aktywności w całego kwartału w wielu branżach. Ponadto, rozlewające się skutki spowolnienia także na branże nie dotknięte bezpośrednio pandemią (w tym bardzo słaby popyt zagraniczny) będą skutkować utrzymaniem wyraźnie słabszych wyników krajowej gospodarki przez cały 2020 r.

    • W maju spadek inflacji do 2,9% dzięki paliwom i żywności, dalszy wzrost inflacji bazowej.

      Według wstępnych danych GUS (szacunek flash) w maju wskaźnik inflacji CPI spadł do 2,9% r/r wobec 3,4% r/r w kwietniu.Do spadku inflacji w maju przyczyniła się kontynuacja spadku cen paliw, za sprawą przeceny ropy naftowej na światowych rynkach. Obecnie ceny paliw są niższe niż przed rokiem o blisko 25%. Według naszych szacunków spadek cen paliw „odjął” od majowego wskaźnika rocznego CPI blisko 0,3 pkt. proc. W podobnej skali (0,3 pkt. baz.) do majowej obniżki inflacji przyczyniła się niższa dynamika cen żywności. W obszarze kategorii zaliczanych do inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) nasze szacunki na podstawie dzisiejszej publikacji GUS wspierają naszą prognozę dalszego wzrostu inflacji bazowej w maju do 3,8% r/r (szacowany przez nas przedział na podstawie dzisiejszych danych to 3,7%-3,8% r/r) wobec 3,6% r/r w kwietniu.

    • NBP dołącza do banków centralnych ze stopą referencyjną bliską zera.

      Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia obniżyła stopę referencyjną NBP o 40 pkt. baz., a lombardową o 50 pkt. baz. Rada ustaliła stopy procentowe NBP na poziomie: - stopa referencyjna 0,10%; - stopa lombardowa 0,50% ; - stopa depozytowa 0,0%; - stopa redyskonta weksli 0,11%; - stopa dyskontowa weksli 0,12%. Tym sam Polska dołączyła do gospodarek, w których stopy procentowe znajdują się na poziomie bliskim zera. Zgodnie z komunikatem NBP nadal będzie prowadził operacje skupu obligacji skarbowych oraz gwarantowanych przez Skarb Państwa. NBP będzie też oferował  kredyt wekslowy.

    • W kwietniu wzrost bezrobocia do 5,8%, przy ograniczonej skali zwolnień

      W kwietniu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 5,8% z 5,4% w marcu. Dane dot. przepływów wskazują na ograniczony wzrost liczby nowych bezrobotnych w skali miesiąca (przy utrzymaniu wciąż solidnego spadku w skali roku), a w większym stopniu głęboki spadek liczby osób wyrejestrowanych z bezrobocia, w tym tych podejmujących pracę. Opublikowane dane wskazują, że kwietniowy wzrost stopy bezrobocia w większym stopniu jest efektem zamrażania rekrutacji, ograniczenia zatrudnienia pracowników sezonowych (w tym w turystyce, czy gastronomii) niż gwałtownych zwolnień. Oczywiście, nawet przy bieżącym skutecznym ograniczeniu gwałtownego wzrostu bezrobocia, trudno w warunkach silnego spowolnienia gospodarczego nie zakładać wyraźnego jego wzrostu w średnim horyzoncie.

    • W kwietniu budownictwo nadal odporne na skutki pandemii.

      W kwietniu dynamika produkcji budowlano-montażowej  ukształtowała się na poziomie -0,9% r/r, nieco obniżając się z poziomu +3,7% r/r w marcu.Choć w kwietniu wyniki produkcji budowlano-montażowej pogorszyły się, notując kolejny miesięczny spadek produkcji, trudno w obliczu ogólnej sytuacji gospodarczej w II poł. marca i w kwietniu uznać te dane za słabe. Cały czas należy też pamiętać, że w styczniu i lutym miało miejsce dynamiczne odbicie produkcji budowlano-montażowej o rzadko spotykanej skali, stąd bieżące spadki po części mają charakter korekcyjny. Wyniki budownictwa za marzec i kwiecień potwierdzają, że aktywność w tym sektorze utrzymuje się, przy bardzo wyraźnym wsparciu inwestycji publicznych i kontynuacji / dokańczaniu rozpoczętych wcześniej inwestycji w budownictwie komercyjnym.

    • W kwietniu nieco silniejszy od oczekiwań spadek sprzedaży detalicznej

      W kwietniu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 22,9% r/r, wobec spadku sprzedaży o 8,9% r/r w marcu.Przy niewielkim (jak na bieżące nadzwyczajne warunki gospodarcze) błędzie prognozy, w kwietniu – inaczej niż zakładaliśmy – miał miejsce dużo silniejszy spadek sprzedaży żywności (blisko -15% r/r). Silny spadek dynamiki sprzedaży odnotowano w zakresie farmaceutyków i kosmetyków (-16% r/r po wzroście o blisko 9% r/r w marcu). Te wyniki są o tyle istotne, że kwietniowy spadek sprzedaży w tych kategoriach miał charakter korekcyjny i nie będzie – przynajmniej w takiej skali – trwale obniżał wyników sprzedaży w kolejnych miesiącach. Jako pozytywne oceniamy natomiast mniejsze (wobec naszych oczekiwań) spadki w najbardziej dotkniętych pandemią kategoriach: - odzieży i obuwiu ( - 63% r/r), - RTV i AGD (-17% r/r) oraz – samochodach (-54% r/r).

    • W kwietniu tąpnięcie produkcji przemysłowej

      W kwietniu wartość produkcji sprzedanej przemysłu obniżyła się w skali roku o 24,6% r/r, wobec spadku o 2,3% r/r w marcu. Wynik produkcji zaskoczył in minus kształtując się poniżej naszej, najniższej na rynku, prognozy (-18,3%) oraz wyraźnie poniżej mediany prognoz rynkowych (-12,3% r/r). W kwietniu dużo silniej od oczekiwań spadła produkcja  przetwórstwie przemysłowym (o 27,5% r/r) i to we wszystkich jego działach, zarówno tych o najwyższym udziale produkcji na eksport, produkujących na potrzeby budownictwa, jak i pozostałych, o wysokim udziale produkcji na potrzeby krajowe.

    • Zdecydowanie silniejszy spadek zatrudnienia i płac w kwietniu prawdopodobnie przede wszystkim skutkiem ograniczenia wymiaru etatu pracujących

      Roczna dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu pogłębiła spadki obniżając się do -2,1% r/r z +0,3% r/r w marcu.Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 1,9% r/r z 6,3% r/r w marcu. Oczywiście w części, spadek zatrudnienia to efekt likwidacji miejsc pracy, nie przedłużania wygasających umów okresowych. W naszej ocenie jednak w dominującym stopniu w marcu i kwietniu na te dane wpływało: korzystanie przez zatrudnionych z zasiłków opiekuńczych (jeżeli zatrudniony przebywa na takim zasiłku ponad 14 dni wypada z ewidencji zatrudnionych), uruchamiania przez firmy postojowego, decyzji o przechodzeniu zatrudnionych na dłuższe urlopy bezpłatne oraz – co w kwietniu mogło zadziałać szczególnie mocno – ograniczenie wymiaru etatu pracowników.

    • Wskaźnik CPI w kwietniu na poziomie 3,4% r/r, wysoka inflacja bazowa

      Według ostatecznych danych GUS w kwietniu wskaźnik inflacji CPI wyniósł 3,4% r/r wobec 4,6% r/r w marcu. Tym samym kwietniowy wskaźnik CPI roczny został podtrzymany na poziomie szacunku flash, jednocześnie wskaźnik miesięczny został skorygowany w dół do -0,1% vs. 0,0% w szacunku flash. Tak jak wskazywaliśmy w komentarzu do szacunku flash, główną przyczyną spadku inflacji był ponad 11-proc. spadek cen paliw, ze sprawą bezprecedensowej przeceny ropy naftowej na światowych rynkach. Za pozostałą niewielką część obniżki inflacji w kwietniu odpowiada niższa dynamika cen żywności. Tak jak pisaliśmy w komentarzu do szacunku flash jedynym obszarem, który odbiegł od oczekiwań była wyższa dynamika cen dóbr i usług tworzących wskaźnik inflacji bazowej (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii). Według naszych szacunków ukształtował się on na wysokim poziomie 3,6% r/r.

    • Bardzo dobry – jak na warunki pandemii – wynik PKB w I kw. br.

      Według szacunku flash w I kw. 2020 r. PKB wzrósł o 1,9% r/r, wobec 3,2% r/r w IV kw. 2019 r., powyżej oczekiwań naszych oraz rynkowych. W naszej ocenie na lepszy wynik wzrostu PKB w I kw. mogły złożyć się efekty: - wyżsego wzrsotu dynamiki inwestycji (bardzo dobre dane z budowncitwa), - mniejszego spwolnienia konsumpcji prywatnej (większe wsparcie handlu internetowego mniejszych jednostek), - mniejszego spadku zapasów (biorąc pod uwagę nagły charakter ograniczenia aktywności). Dla pewniejszych wniosków i analiz niezbędna jest publikacja GUS szczegółowych danych dot. wzrostu aktywności, w szczególności wyników wartości dodanej w poszczególnych branżach. Dopiero te dane i porównanie ich z naszymi założeniami da więcej informacji dot. skali wpływu pandemii na aktywność gospodarki w marcu.

    • W strefie euro stopy procentowe bez zmian, EBC łagodzi politykę pieniężną przez nowe operacje refinansujące

      Rada Europejskiego Banku Centralnego na dzisiejszym posiedzeniu podtrzymała na niezmienionym poziomie stopy procentowe, w tym stopę referencyjną na poziomie 0,0% oraz stopę depozytową na poziomie -0,50%.Jednocześnie jednak Rada poluzowała warunki monetarne w zakresie programów płynnościowych. Rada zdecydowała o uruchomieniu nowego nieukierunkowanego pandemicznego awaryjnego programu długoterminowych operacji refinansujących (pandemic emergency longer-term refinancing operations PELTRO).

    • W kwietniu skokowy spadek inflacji do 3,4% r/r -główną przyczyną bardzo tania ropa naftowa

      Według wstępnych danych GUS (szacunek flash) w kwietniu wskaźnik inflacji CPI spadł do 3,4% r/r wobec 4,6% r/r w marcu. Tym samym wskaźnik CPI powrócił do przedziału dopuszczalnych wahań inflacji wokół celu NBP. Kwietniowy wskaźnik inflacji był zbliżony do naszej prognozy (3,3% r/r) oraz zgodny z medianą prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu. Skokowy spadek inflacji w kwietniu nie jest zaskoczeniem. Tak jak przewidywaliśmy, główną jego przyczyną był ponad 11-proc. spadek cen paliw, ze sprawą bezprecedensowej przeceny ropy naftowej na światowych rynkach. Wg naszych szacunków spadek cen paliw przyczynił się do obniżenia wskaźnika rocznego CPI o blisko 1,1 pkt. proc. Za pozostałą część obniżki inflacji w kwietniu odpowiada niższa dynamika żywności.

    • FOMC nie zmienia parametrów polityki pieniężnej, gotowy do luzowania w przyszłości

      Komitet Otwartego Rynku Fed (FOMC) podczas dzisiejszego posiedzenia utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę funduszy federalnych w przedziale 0,00% - 0,25%. W komunikacie po posiedzeniu napisano, że stopy proc. pozostaną bliskie zera, dopóki Fed nie będzie pewny, że gospodarka poradziła sobie z kryzysem pandemii. Ponadto podkreślono, że bank centralny może wykorzystać pełen zakres narzędzi do wsparcia gospodarki, tak aby osiągnąć cele w zakresie zatrudnienia oraz stabilności cen.

    • W marcu ograniczony wpływ pandemii na stopę bezrobocia

      W marcu stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się do 5,4% z 5,5% w lutym.W naszej prognozie założyliśmy, że w marcu wpływ pandemii na wzrost bezrobocia będzie jeszcze minimalny i raczej będzie ograniczał się do ograniczenia spadku stopy bezrobocia przez ograniczenie sezonowego wzrostu zatrudnienia, które zazwyczaj następuje właśnie w marcu. Opublikowane dane wydają się potwierdzać to założenie, dodatkowo przy nieco silniejszym spadku dynamiki odpływu z bezrobocia do zatrudnienia, przy braku wyraźnego wzrostu liczby nowych bezrobotnych.

    • Aktywność w budownictwie w najmniejszym stopniu dotknięta skutkami pandemii.

      W marcu dynamika produkcji budowlano-montażowej  ukształtowała się na solidnym poziomie 3,7% r/r, nieznacznie obniżając się z poziomu 5,5% r/r w lutym. To spowolnienie trudno uznać za istotne, szczególnie porównując do skali ograniczenia aktywności w handlu i przemyśle, co potwierdza nasze założenia, że pandemia koronawirusa – przynajmniej w krótkim okresie będzie w najmniejszym stopniu dotykać budownictwa.Podtrzymujemy także nasze dotychczasowe założenie, że sektor budowlany będzie tym, który w całym 2020 r. będzie w największym stopniu stabilizować wyniki krajowej gospodarki.

    • W marcu nieco silniejszy od oczekiwań spadek sprzedaży detalicznej, prawdopodobne pogłębienie spadku w kwietniu

      W marcu sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym obniżyła się o 9,0% r/r, wobec wzrostu sprzedaży o 7,3% r/r w lutym. Gwałtowne obniżenie marcowej sprzedaży detalicznej to oczywiście skutek wprowadzonych w połowie miesiąca obostrzeń administracyjnych tj. zamknięcia galerii handlowych, ale także generalnego wezwania do ograniczenia aktywności ekonomicznej oraz społecznej (powszechna kwarantanna). Fakt, że te obostrzenia w kwietniu obowiązują przez cały miesiąc (w marcu połowa miesiąca) implikuje głębsze dostosowanie sprzedaży w miesiącu kolejnym.

    • W marcu jeszcze umiarkowany spadek aktywności w przemyśle, prawdopodobne silniejsze osłabienie w kwietniu

      W marcu wartość produkcji sprzedanej przemysłu obniżyła się w skali roku o 2,3% r/r, wobec wzrostu o 4,9% r/r w lutym, nieco silniej wobec naszych oczekiwań.Choć skala spadku produkcji okazała się głębsza od naszych oczekiwań, to sam marcowy spadek produkcji oraz błąd prognozy przy tak wysokiej niepewności uważamy za umiarkowany. Z drugiej strony już trochę mniej optymizmu płynie z analizy struktury opublikowanych danych, która w naszej ocenie potwierdza oczekiwania dużo głębszego spadku produkcji w kwietniu.

    • W marcu słaby wynik zatrudnienia – wzrost zaledwie o 0,3% r/r, efektem oddziaływania epidemii

      Roczna dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w marcu wyraźnie obniżyła się do 0,3% r/r wobec 1,1% r/r w lutym i ukształtowała się znacznie poniżej naszych (0,9% r/r) oraz rynkowych (0,8% r/r) oczekiwań. Dynamika wynagrodzeń obniżyła się do 6,3% r/r z 7,7% r/r w lutym, w okolicach naszej prognozy (6,6% r/r) oraz mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (6,4% r/r). Marcowe dane zaskoczyły przede wszystkim skalą dostosowania zatrudnienia. W skali miesiąca zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw obniżyło się o 34 tys. W komentarzu do opublikowanych dziś danych GUS wskazał, że tak raptowne obniżenie zatrudnienia było wynikiem m.in. odejść pracowników na emerytury, zakończenia umów terminowych i nieprzedłużania ich. Ponadto na spadek przeciętnego zatrudnienia wpływ miały rozwiązanie umów o pracę, bądź przebywanie na urlopach bezpłatnych.

    • W marcu niewielki spadek wskaźnika CPI, inflacja bazowa nieoczekiwanie w górę

      Według danych GUS w marcu wskaźnik inflacji CPI obniżył się do 4,6% r/r wobec 4,7% r/r w lutym. Marcowy wskaźnik inflacji był wyraźnie wyższy od naszej prognozy (4,1% r/r) oraz wyższy od mediany prognoz rynkowych wg ankiety Parkietu (4,4% r/r). W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,2%. W marcu w kierunku obniżenia wskaźnika rocznego inflacji oddziaływał skokowy spadek cen paliw (efekt spadku cen ropy naftowej), w przeciwnym kierunku oddziaływał wzrost cen żywności oraz kategorii dóbr i usług zaliczanych do inflacji bazowej.

    • Kolejne działania antykryzysowe: PFR udzieli do 100 mld zł subwencji dla firm. RPP obniża stopy, NBP będzie skupować obligacje gwarantowane przez Skarb Państwa

      Rząd i NBP ogłosił nowe działania mające na celu ograniczenie wpływu negatywnych skutków kryzysu związanego z epidemią koronawirusa na gospodarkę. Polski Fundusz Rozwoju w ramach rządowej Tarczy Antykryzysowej uruchomi nowy program pomocowy pod nazwą Tarcza Finansowa PFR dla Firm i Pracowników, którego celem jest udzielenie blisko 100 mld zł subwencji finansowych (częściowo bezzwrotnych) dla przedsiębiorstw, które ucierpiały wskutek pandemii koronawirusa. Z kolei Rada Polityki Pieniężnej podczas dzisiejszego posiedzenia obniżyła stopy procentowe o 50 pkt baz.: - stopę referencyjną do 0,50%;- stopę depozytową do 0,00%; - stopę lombardową do 1,00%, - stopę redyskonta weksli do 0,55%; - stopę dyskontową weksli 0,60%. Jednocześnie RPP ogłosiła uruchomienie kredytu wekslowego oraz rozszerzenie kategorii aktywów finansowych skupowanych przez NBP o bony skarbowe oraz obligacje gwarantowane przez Skarb Państwa.

    • W lutym stabilizacja stopy bezrobocia rejestrowanego

      W lutym stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymała się na styczniowym poziomie 5,5%. W krótkim okresie stopa bezrobocia może obniżyć się minimalnie lub stabilizować się w okolicach 5,5%. Od marca efekty sezonowe powinny obniżać stopę bezrobocia, a jeszcze nie oczekujemy wyraźnego efektu spadku zatrudnienia z tytułu pogorszenia sytuacji cyklicznej. W dłuższej perspektywie, przy wyraźnie niższej prognozie wzrostu gospodarczego w 2020 r. oczekujemy (po kilku latach dynamicznego spadku) wzrostu stopy bezrobocia. Na obecnym etapie zakładamy, że w grudniu br. stopa bezrobocia wyniesie 6,00% - 6,50%, wobec 5,2% odnotowanych na koniec ub.r.

    • Także w budownictwie bardzo dobre dane sprzed wybuchu pandemii

      W lutym dynamika produkcji budowlano-montażowej  ukształtowała się na solidnym poziomie 5,5% r/r po dynamicznym przyspieszeniu w styczniu do 6,5% r/r. W lutym br. miał miejsce solidny wzrost produkcji, co implikuje naprawdę świetny 2-miesięczny wynik aktywności. Oczywiście, wszelkie problemy gospodarcze związane z pandemią (ograniczenia podażowe, problemy z dostawami, ograniczenie popytu na roboty remontowe sektora prywatnego) będą w najbliższych tygodniach ciążyć także aktywności w budownictwie. Jednocześnie jednak liczymy, że sektor budowlany będzie tym, który w całym 2020 r. będzie w największym stopniu stabilizować wyniki krajowej gospodarki. Zakładamy bowiem, że przy stopniowym stabilizowaniu się sytuacji, będzie to najszybszy kanał pobudzania wzrostu gospodarczego poprzez silne zwiększenie wydatków publicznych.

    • Mocny wzrost lutowej sprzedaży detalicznej nie tylko w efekcie silniejszego popytu na żywność

      W lutym sprzedaż detaliczna w ujęciu realnym wzrosła o 7,3% r/r wobec wzrostu o 3,5% r/r w styczniu. Struktura opublikowanych danych wskazuje, że sprzedaż żywności oraz farmaceutyków w lutym istotnie podbiła wyniki sprzedaży (zgodnie z obserwowanym w ostatnim tygodniu lutego wzmożonym popytem w tych grupach towarów), niemniej większość kategorii wykazała naprawdę na bardzo dobre wyniki sprzedaży. Podobnie jednak jak w przypadku danych nt. produkcji, te informacje nie mają istotnego znaczenia dla prognoz krótko i średnioterminowych. W marcu decyzja o zamknięciu w drugiej połowie marca galerii handlowych oraz generalne ograniczenie zakupów poza towarami pierwszej potrzeby będzie skutkowało bardzo silnym spadkiem sprzedaży detalicznej przynajmniej w okresie marzec – kwiecień.

    • Przed wybuchem pandemii solidne ożywienie w krajowym przemyśle

      W lutym dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wzrosła do 4,9% r/r z 1,1% r/r w styczniu.Kolejny miesiąc z rzędu miała miejsce bardzo silna poprawa w polskim przemyśle. Opublikowane